.png)
.png)
Trajgul napisał(a):Ja za to sprawdzałem czy Rysiowa rolada to po naszemu zraz.
Rysio napisał(a):Habanero napisał(a):Gratuluję umiejętności. Czy ta gęś i żeberka, to wariacje na bazie kuchni śląskiej ?
Gynś i prosiok boł jeszcze niy tak downo w kożdym chlywiku na wsi, a i na familokach tyż chowali. Z tymi gywyrcami na łostro mog być problym downij, ale mjod i wino mieli w kożdyj chałpie. Na Śląsku downij jedzynie miało być tuste i pożywne, bo większość chłopow na grubie robiyła, a łod chawerfloków jak godali siyła dopiyro za tydzień boła.
Habanero napisał(a):Czy znasz lokale gastronomiczne na Śląsku, serwujące dania regionalne, które mógłbyś polecić ?
Te które podałem sporo osób chwali, ale wg mnie zatraciły się tam cechy typowe dla Śląska. Kure.two wkrada się wszędzie. Menadżerowie i kucharze silą się na odmienność podobnie jak i klienci. Jak widać sos z kaczki już jest passe. Teraz moda na szczypiorek, za rok może kluski posypią prażonymi migdałami albo płatkami róż ... jego mać.
Tu możesz spróbować coś zjeść. Wystrój zatrzymał się w okolicach 1985. Menu również i chwała im za toZwróć uwagę na ceny, bo te również zatrzymały się sporo czasu temu.
.png)
.png)
ruzica napisał(a):To jak już jesteśmy przy polskich mączno-ziemniaczano kluchowatych rzeczach to dla mnie odkryciem były Fuczki(choć one mogą pochodzić z UkrainyTo placki ziemniaczane zrobione z gotowanych ziemniaków i kiszonej kapusty-genialne
Niestety nie posiadam fotki.
Coś w tym jest. Gdzieś, kiedyś, u kogoś na jakimś obiedzie gospodyni mieszała gotowane ziemniaki z masełkiem i kiszoną kapustą. Nie smażyła z tego placków tylko było to podane jako "püree". Odniosłem wrażenie, że było lepsze niż gdyby było to podane osobno.ruzica napisał(a):To placki ziemniaczane zrobione z gotowanych ziemniaków i kiszonej kapusty-genialne![]()
.png)
boboo napisał(a):Myślisz, że wtedy brzuch się zmniejszy?
Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
