Tutuł dla zmyły, żeby "oglądalność" była. Jeśli już tu jesteś - proszę, przeczytaj post do końca. Zadymy nie będzie.
Kurczę, nie umiem pisać takich tekstów...
Dobra. Krótko i na temat:
"Prosimy o finansowe wsparcie leczenia małej, sympatycznej Julki Jakubiak, która urodziła się z porażeniem mózgowym. Mimo że obecnie ma 7 lat (ur. 13.06.2003 r.) – nadal jeszcze ma problemy z samodzielnym poruszaniem się oraz wymową. Dziewczynka przeszła już wiele operacji i zajęć rehabilitacyjnych. Jednakże olbrzymią szansą jest kolejny turnus rehabilitacyjny w Mielnie, podczas którego będzie mogła uczyć się chodzić w specjalistycznym kombinezonie kosmicznym "Adeli". Koszt takiego turnusu wynosi ok. 13 tys. zł. Zatem bardzo prosimy o udział w aukcji, z której dochód zostanie przeznaczony na leczenie dziewczynki".
Porażenie mózgowe to jedna z wielu przypadłości, na które cierpi mała, dzielna Julka...
Co mam z tym wspólnego? Ano moje "Małpy". Znacie je dobrze, bo wzruszają. Postanowiłam zrobić z nich użytek i wykorzystać fakt, że fotografia została doceniona w konkursie fotograficznym. Przekazałam 3 odbitki na aukcje charytatywne dla Julki, o której mowa wyżej. Odbitki mają białe rameczki, wyglądają naprawdę świetnie.
Tutaj jest link do aukcji tej fotografii: "Nie ma jak u mamy"
Można też licytować inne fotografie. Cena wywoławcza każdej z nich to 20 PLN.
Mogę na Was liczyć, prawda?

.png)
.png)
