napisał(a) tony montana » 12.08.2020 14:29
kmichal napisał(a):... to na nas tak podziałał w tym roku wieczorny Trogir ...

...
Pozdrawiam.
W Trogirze też byliśmy, wieczorem po głosowaniu w Splicie i żarełku i kapieli na Ciovo.
Na szczęście tego dnia była znośna ilośc człowieków

pomorzanka zachodnia napisał(a):A mnie się zdarzało kilka razy podglądać Zadar na kamerkach i za każdym razem były kompletne pustki.Widocznie skoro wcześniej było pusto to musiało się to w końcu skumulować

Pustki w Zadarze wieczorem? To chyba w szczycie pandemii

Mai napisał(a):Murter - pierwsze spotkanie z Chorwacją
Primoszten drugie.
I jak te wszystkie chorwackie zakątki wypadają w porównaniu z "innym światem" ?

Chorwacja widzę do łask wróciła po samolotowych wojażach nie tylko u nas
Pozdrawiam
marze_na napisał(a):Mai napisał(a):I jak te wszystkie chorwackie zakątki wypadają w porównaniu z "innym światem" ?
Też jestem ciekawa jak oceniasz Chorwację po tylu urlopach spędzonych w poprzednich latach w Hiszpanii i we Włoszech.
Powiem tak:
Wyjazd oceniam jako wspaniały. Piękne plaże, znośna pogoda (28-32 w cieniu, zatem nie upały), super miasteczko Betina na wieczory, dobre jedzenie.
Oceniając walory "historyczno - zwiedzające": niezaprzeczalnie uliczki Trogiru, czy Dioklecjan w Splicie czy kilka obiektów Zadarze 0-klasy ale jednak ilość zabytków, pięknych miasteczek w Hiszpanii czy Italii jest znacznie większa, a ich nagromadzenie na km2 budzi szok i podziw.
W Hiszpanii byłem niewiele razy bo tylko: 5 (z czego trzy razy na Wyspach Kanaryjskich), i to w sumie tylko w Andaluzji (i nieco Murcii) ale jestem zachwyconymi tymi rejonami i klimatem.
W Italii byłem chyba 10 razy i widziałem dość sporo i jest to przepiękny widokowo i zabytkowo kraj - moja wielka miłość.
Myślę, że trudno powiedzieć jednak że 1 miejsce zajmuje kraj x, drugie kraj y - każdy ma co innego do zaoferowania.
Wiem, że w Chorwacji w tym roku czuliśmy się jak w domu, tak swojsko i po prostu dobrze
