Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Małe i duże bałkańskie podróże-GR,maj19-podróż niedokończona

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8036
Dołączył(a): 06.04.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-GR,maj19-podróż niedokońc

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 15.05.2019 18:16

Oczywiście jadę w Wami ... :D ...
Pozdrawiam.
ajdadi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13580
Dołączył(a): 04.09.2013
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-GR,maj19-podróż niedokońc

Nieprzeczytany postnapisał(a) ajdadi » 15.05.2019 18:58

kmichal napisał(a):Oczywiście jadę w Wami ...


Ja oczywiście też...chociaż dawno się w relacji nie odzywałem...to jestem mniej więcej na bieżąco...
Pozdrawiam
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12395
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-GR,maj19-podróż niedokońc

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 16.05.2019 08:11

piekara114 napisał(a):To mnie wkurza i popieram Greków: Londyn bardzo dużo zabrał i wywiózł do siebie...

Mnie też to trochę wkurza. Jak widać nawet nie trzeba wojny by zagrabić dobra narodowe i spuściznę innego kraju. Niby jest to spuścizna ogólnoeuropejska bo wszyscy czerpiemy teraz z antycznej Grecji... ale jednak.
Zresztą podobna sytuacja jest z Egiptem :roll:
dangol napisał(a):No a pomiędzy spacerami luuuuuuuu....uuuuuuuz

Koufonissi jest do tego celu idealna :idea: :) . Spacery ze względu na brak przewyższeń są bardzo przyjemne, nawet na najdalszą Pori można wg mnie dojść wzdłuż wybrzeża zupełnie na luzie i bez wysiłku. Z tego co pamiętam to można było na wyspie pożyczać rowery :) .
dangol napisał(a):na Naxos rano „Blue Starr Delos”

Fakt, jeszcze taki prom jest. Ale jeśli na zwiedzenie Naxos będzie czas i okazja podczas powrotu, wybrałbym jednak droższą a szybszą opcję dotarcia na miejsce docelowe.
dangol napisał(a):Takiej przyrody 8) zdecydowanie we wrześniu brakuje, na szczęście mamy wtedy winogrona i inne owoce :D .

Dlatego najlepiej pojechać tam 2 x do roku :cool: :wink: .
Powoli szok pogodowy powyjazdowy mija :) i jak znam życie zimą i wiosną znów będziemy rozważać i rozmyslać gdzie i jak by się tu wybrać w maju do Grecji.... wszak taka anomalia jak teraz nie powinna się już powtórzyć.

kmichal napisał(a):Oczywiście jadę w Wami ... :D ...

ajdadi napisał(a):Ja oczywiście też...chociaż dawno się w relacji nie odzywałem...to jestem mniej więcej na bieżąco...

Cześć chłopaki, fajnie że jesteście :)

Pozdrawiam.
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3535
Dołączył(a): 11.08.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-GR,maj19-podróż niedokońc

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 16.05.2019 08:16

Jak by to nie wyszło, majówka w Grecji to jest hit ...szacuneczek.
Póki co najbardziej podoba mi się widok na Ateny i ... koty :D .
CROberto
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3392
Dołączył(a): 03.02.2012
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-GR,maj19-podróż niedokońc

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROberto » 16.05.2019 08:37

Karpathos :D
Jedno z moich dziesięciu greckich "marzeń" 8)
Pamiętasz Paweł ten świetny film "kolegów " Czechów ?
:papa:
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8549
Dołączył(a): 30.06.2010
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-GR,maj19-podróż niedokońc

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 16.05.2019 08:47

kulka53 napisał(a):Powoli szok pogodowy powyjazdowy mija :) i jak znam życie zimą i wiosną znów będziemy rozważać i rozmyslać gdzie i jak by się tu wybrać w maju do Grecji.... wszak taka anomalia jak teraz nie powinna się już powtórzyć.

Ten rok nie rozpieszcza wiosną, ale zeszłoroczna Wasza pogoda na Krecie też mocno zachęcająca nie była... No cóż, klimat nam się zmienia...
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12395
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-GR,maj19-podróż niedokońc

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 16.05.2019 09:02

Buber napisał(a):Jak by to nie wyszło, majówka w Grecji to jest hit ...szacuneczek.

Eeeeee tam... znam takich co zimowali na Krecie :D . Fakt, w kamperze, ale śnieg i tam pada :roll: a wichury i sztormy dają popalić.
Buber napisał(a):Póki co najbardziej podoba mi się widok na Ateny i ... koty :D .

Wiele więcej kotów już nie będzie :? (chyba) , tym razem pudło z kocim żarciem wróciło z powrotem nie ruszone. Będzie na wrzesień :)
Widoczki... jakieś tam jeszcze będą, ale też raczej z gatunku takich co to pozwalają stać prosto :wink: .
Fajnie że wpadłeś :)

CROberto napisał(a):Karpathos :D
Jedno z moich dziesięciu greckich "marzeń" 8)
Pamiętasz Paweł ten świetny film "kolegów " Czechów ?

Czesi to w ogóle są w Grecji rozmiłowani... zresztą parę innych nacji jeszcze by takich znalazł :) .
Też to i owo ogladaliśmy i czytaliśmy (czeskiego właśnie :) ) przed wyjazdem, m.in. szczegółową instrukcję jak wejść na Kali Limni i jak dojść do Vrykoundy...mam nadzieję że kiedyś się przyda.
Raczej we wrześniu nie będzie próby powrórnego dotarcia :roll: , ale za rok? Kto wie.

piekara114 napisał(a):Ten rok nie rozpieszcza wiosną, ale zeszłoroczna Wasza pogoda na Krecie też mocno zachęcająca nie była... No cóż, klimat nam się zmienia...

W porównaniu do tego roku, zeszłoroczny maj był prawie idealny :roll:
Wracając tak się zastanawialiśmy i porównywaliśmy nasze 4 greckie maje - ten był najgorszy, ale ten z 2014 niewiele mu ustępował, też było zimno , nie zawsze pięknie, i wiało. Najlepsza pogodowo była chyba Rodos w 2017 :roll: . A na Krecie, pochmurne były właściwie 2-3 dni, no i przeżyliśmy jedno oberwanie chmury :lol: .
Trudno w tej chwili rozmyślać nad tym, ale nie wiem czy w przyszłym roku nie wybralibyśmy się w maju ale może w drugiej połowie? :roll:
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12395
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-GR,maj19-podróż niedokońc

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 16.05.2019 09:03

3 maja, piątek c.d.

Spod Dafni, w świetnych humorach także związanych z idealną wręcz pogodą, częściową tą samą droga przedostajemy się na drugą stronę północnych przedmieść Aten. Problemik malutki się po drodze pojawił, a owszem... w centrum chyba Acharnes to było, mieszkańcy urządzili sobie być może cotygodniowy, piątkowy targ, w związku z czym główna ulica była zamknięta i zastawiona kramami :? . Chwilę więc zajął nam objazd, ale już wkrótce później docieramy do pierwszego powiedzmy celu (akurat było to po drodze) którym stało się jezioro Limni Marathonas. Najpierw zatrzymaliśmy się nieco ponad jeziorem, niezbyt wielkim, potem, zjechawszy kawałek w dół znaleźliśmy się przy samej zaporze (jezioro jest sztuczne, zaporowe). Jezioro powstało w 1931 roku i do końca lat 50-tych było głównym zbiornikiem wody pitnej dla Aten. Zapora zbudowana jest z betonu, ale zewnętrzną okładzinę stanowią marmurowe płyty. Podobno na tym jeziorze rozgrywano jakieś zawody olimpijskie, wioślarskie chyba :roll: , widać było w dole budynki w tym celu zbudowane, ale uznaliśmy że nie będziemy próbować się do nich dostać – droga dojazdowa była zamknięta bramą.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Okazało się, że przez koronę zapory przebiega lokalna drogą którą jedziemy :) .

Obrazek

Zapora ma 54 m wysokości i niespełna 300 m długości.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Stąd lepiej widać budynki poolimpijskie.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Ewentualne spuszczanie wody odbędzie się do takiego przyjemnego kanioniku :)

Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12395
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-GR,maj19-podróż niedokońc

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 16.05.2019 09:04

Ok, jeziorko było jednak tylko po drodze :) , ważniejszym celem będzie sam Maraton a właściwie okolice tego niezbyt dzisiaj ciekawego miasta na sporej równinie. Nieco na południe od niego, pośród gajów oliwnych, ogrodów i willi znajduje się najważniejsza chyba pamiątka słynnej bitwy pod Maratonem którą stoczyli Ateńczycy i Persowie w 490 roku p.n.e. Jest to mianowicie kopiec grobowy w którym złożono ciała wszystkich 192 zabitych w bitwie Ateńczyków (dla porównania, straty perskie były znacznie większe – 6400 poległych).

Nie jest trudno tutaj trafić, znaki informacji turystycznej są czytelne, widoczne i wyraźne, jak na Grecję – super :wink: . Zajeżdżamy na dość duży, pusty parking i wędrujemy do kasy... bilety nie są tanie bo kosztują 6 euro, ale – jak się dowiadujemy kupując – obejmują też wstęp do pobliskiego muzeum archeologicznego.

Przy parkingu stoi pomnik Militadesa, głównego stratega i przywódcy w bitwie z Persami.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na terenie archeologicznym... nie ma nic. Spodziewaliśmy się tego po lekturze przewodnika, poza kopcem wznoszącym się mniej więcej pośrodku sporej działki porośniętej bujną, zieloną trawą i drzewami oliwnymi kompletnie niczego tu nie ma. Cena za wstęp wydaje się więc dość wygórowana :roll: , ale... w końcu to Maraton :cool: , a poza tym pójdziemy jeszcze do muzeum.

Jest jeszcze makieta okolic Maratonu z zaznaczonymi wszystkimi atrakcjami które się tutaj znajdują, mniej lub bardziej wartymi zobaczenia i niekoniecznie udostępnionymi do zwiedzania.

Obrazek

Obiekt po którego zobaczenie się tutaj przychodzi.

Obrazek

Obrazek

Wędrujemy wokół okrężną, dosyć długą ścieżką.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dawniej główna aleja którą się tutaj docierało była wysadzana cyprysami.

Obrazek

Pamiątkowa fotka w stylu „byliśmy tu” :cool: .

Obrazek

Obrazek

I jeszcze mapka okolicy z zaznaczonymi miejscami archeologicznymi i turystycznymi.

Obrazek

c.d.n.
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12395
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-GR,maj19-podróż niedokońc

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 17.05.2019 10:00

Ciąg dalszy poznawania atrakcji i zabytków Maratonu miał miejsce nieco bardziej na północ – czyli musieliśmy kawałek wrócić tą drogą którą przyjechaliśmy. Nieco na zachód od niej znajduje się bowiem muzeum archeologiczne a po drodze do niego – jeszcze jedno miejsce które chętnie zobaczymy, mianowicie cmentarz z epoki wczesno hellenistycznej.

Trafiamy bez problemu za znakami. Wspomniany cmentarz jak się okazuje jest przykryty dachem, podobnie jak np. ruiny minojskiego Santorini, inaczej mówiąc jest obudowany budynkiem ze stali i szkła. Jakichkolwiek informacji brak :roll: , w każdym razie zastajemy budynek otwarty, przy wejściu kręci się starsza kobieta która sprząta, właściwie zmywa wodą teren przed budynkiem. Witamy się i wchodzimy, darmowo.

Cmentarz okazuje się ciekawy i bardzo dobrze zachowany. Grobów jest sporo, dzięki podestom ponad nimi można dokładnie się przyjrzeć. Z tego co się dowiedzieliśmy tzw. okres wczesno hellenistyczny :roll: , czyli ten, z którego pochodzi cmentarz to kilka tysięcy lat p.n.e.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

To były chyba zbiorowe groby, ten na pewno :roll: .

Obrazek

Niektóre mają formę mikro-tolosa.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Rzut oka na całość.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Przypuszczam że cmentarz bywa otwarty w godzinach otwarcia muzeum, w każdym razie myślę, że warto tutaj się na pół godzinki zatrzymać.
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12395
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-GR,maj19-podróż niedokońc

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 17.05.2019 10:01

Muzeum jest może kilometr dalej, przy wejściu jest mały placyk na którym można zostawić auto. Wchodzimy okazując kupione wcześniej bilety, poza nami jest kilka osób. Muzeum jest małe, ale nowe, tzn przynajmniej odnowione nawet jeśli budynek powstał kilkadziesiąt lat temu. Nie ma tutaj wiele do pooglądania, są głównie znaleziska z całego regionu doliny Maratonu dość raczej typowe, specjalnej wystawy poświęconej samej bitwie nie ma.

Przy wejściu znajduje się szkielet dziecka pochowany w glinianym naczyniu.

Obrazek

Tę rzeźbę, przypominającą nieco słynnego woźnicę z Delf wyłowiono z morza w pobliskiej zatoce (nad która rozegrała się maratońska bitwa)

Obrazek

Zachęta do odwiedzenia jaskini która znajduje się nieopodal, u podnóży gór :) .

Obrazek

Eksponaty (akurat w tej gablocie były chyba najmniej ciekawe, ale i najstarsze fragmenty glinianych naczyń) są dobrze zaprezentowane i porządnie opisane – co akurat nie jest normą w muzeach.

Obrazek

Kilka ciekawszych w kształcie i zdobieniach naczyń i figurek.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

To naczynie stojące pośrodku z obustronną głową kobiety wyjątkowo się nam spodobało 8O .

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Niektóre naczynia zaprezentowano w taki sposób, by można było zobaczyć, że mają zdobienia również pod spodem.

Obrazek
Ostatnio edytowano 17.05.2019 10:08 przez kulka53, łącznie edytowano 1 raz
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12395
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-GR,maj19-podróż niedokońc

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 17.05.2019 10:02

W sąsiednim pomieszczeniu umieszczono zachowane stele nagrobne, ta najbardziej się nam spodobała.

Obrazek

Kolejne pomieszczenie to oryginalne, całkiem dobrze zachowane rzeźby z położonego niedaleko stąd sanktuarium egipskich bogów.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W muzeum znajduje się również obelisk, tzn części które się z niego zachowały. Obelisk ten (o wysokości kilkunastu metrów) postawiono w miejscu bitwy z Persami w podzięce i na znak zwycięstwa. Obecnie w tym miejscu stoi jego replika (nie pojechaliśmy tam).

Obrazek

Zawiedzeni muzeum nie byliśmy, wręcz przeciwnie, sądziliśmy że nic ciekawego tu nie zobaczymy ale okazało się inaczej.

Tuż przy muzeum jest jeszcze jedna ciekawostka, spory budynek pod którym schronienie znalazł jeszcze jeden cmentarz, tym razem „nowszy” bo z epoki „średniohellenistycznej” . Składa się on głównie z dwóch grobowców w których umieszczono mniejsze, pojedyncze groby.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Odjeżdżając pstrykam jeszcze zdjęcie pagórkowi, podobnemu ale mniejszemu niż kopiec w którym złożono poległych w bitwie Ateńczyków. Tutaj (jeśli się nie mylę) spoczywają wspomagający ich Spartanie.

Obrazek

c.d.n.
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3535
Dołączył(a): 11.08.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-GR,maj19-podróż niedokońc

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 17.05.2019 18:49

Jak pamiętam Ateńczyków, pod Maratonem, wspierali Platejczycy - i nie wiem czy w tym oddzielnym kopcu nie są pochowani.
Spartan tam raczej nie było.
Fajnie, że pokazujecie Attykę.
Mnie się tylko udało pojechać w tamtym roku, bocznym traktem przez Teby do Aten ...nie było tak ciekawie :? :wink: .
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12395
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-GR,maj19-podróż niedokońc

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 19.05.2019 08:44

Buber napisał(a):Jak pamiętam Ateńczyków, pod Maratonem, wspierali Platejczycy

Ok, sprawdziłem, faktycznie. Nie wiem skąd mi się przypałętali Spartanie, gdzieś tam w muzeum czy w innym miejscu musiała być o nich jakaś wzmianka i tak skojarzyłem.
Buber napisał(a):Fajnie, że pokazujecie Attykę.
Mnie się tylko udało pojechać w tamtym roku, bocznym traktem przez Teby do Aten ...nie było tak ciekawie :? :wink: .

Pozostaliśmy dłużej na kontynencie głównie dla Dafni. Naszym celem są zawsze wyspy, ale mając trochę czasu przy okazji coś innego też staramy się zobaczyć :) . Akurat w Tebach nigdy się nie zatrzymaliśmy.

Czyli jechałeś naszą trasą? Już od Lamii?. Pamiętam jak Ci pisałem o uszkodzonej po ulewach drodze pomiędzy Erythres a Mandrą, wracaliśmy nią do domu i byliśmy zaskoczeni bo jest już prawie odremontowana 8O .
Poza tym faktycznie niewiele jest tam ciekawego :roll: , może widoki na Parnas i ten długi podjazd/zjazd na południe od Lamii. Można zajrzeć do Orchomenos prawie po drodze, do Osios Loukas jest już trochę dalej.
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12395
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Małe i duże bałkańskie podróże-GR,maj19-podróż niedokońc

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 19.05.2019 08:45

3 maja, piątek c.d.

Sanktuarium bogów egipskich to kolejne miejsce, które postanowiliśmy odwiedzić. Położone jest ono nad samym brzegiem morza i choć nie jest jakimś wielce znaczącym zabytkiem, to uznaliśmy, że przy okazji sprawdzimy jak wygląda wybrzeże w tej okolicy :cool: . A okolica nie jest zbytnio zachęcająca :roll: , gęsto zabudowane jest całe niemal wybrzeże właśnie stąd, przez Rafinę aż do przylądka Sunion_… oczywiście są też dzikie fragmenty wybrzeża ale tam jest ono zwyczajnie skaliste i niedostępne. Ale – jeśli już o tym wspominam, to wspomnę też, że żałuję :wink: , że nie wybraliśmy się na drugą stronę tej niezbyt głębokiej zatoki, tam okolica jest bardziej pusta a brzeg porasta sosnowy las. Są to okolice położonej na wschód od Maratonu miejscowości Schinias, myślę, że jest to dobre miejsce na pozasezonowy nocleg a może i nawet spędzenie dłuższego czasu na plaży, piaszczystej, z płytką wodą. Może kiedyś będzie okazja.

Ale wracając do sanktuarium...wybudował je urodzony w Maratonie znany rzymski polityk i wykładowca Herod Attyk. Był on właścicielem sporego terenu na równinie maratońskiej, u podnóży tutejszych wzniesień, tam właśnie znajdowała się jego willa. Zasłynął on m.in. budową dobrze do dziś zachowanego odeonu u podnóży ateńskiego Akropolu, ale to nie jedyne jego dzieło...sfinansował także budowę term w Termopilach, stadionu w Delfach, teatru w Koryncie oraz pokrycie marmurem stadionu w Atenach.

Sanktuarium znajduje się w obecnej miejscowości Nea Makri. Poza nim obok wybudowano także rzymskie łaźnie. Prawdopodobnie gdyby nie nawigacja nie trafilibyśmy tam :roll: , Z głównej ulicy trzeba przejechać spory kawałek wąskimi osiedlowymi uliczkami na wybrzeże, w tym właśnie miejscu przejazd na północ się kończy, jest tylko przejście przyplażowym deptakiem, stoi tutaj też ładna kapliczka i jest mały placyk na pozostawienie auta.

Same ruiny, cóż, nie spodziewaliśmy się cudu i go nie było :roll: . Wstęp jest bezpłatny, spory dość teren jest w znacznej mierze zarośnięty, podmokły i niedostępny. Ale do obu kompleksów można dojść suchą nogą :) .

Bliżej wejścia znajdują się pozostałości łaźni.

Obrazek

Obrazek

Poza dorodnymi makami na fotce widać też nasze auto, morze i wspomnianą kapliczkę :cool: .

Obrazek

Obrazek

A to już sanktuarium, repliki posągów egipskich bóstw przysłonięto, chyba były w kiepskim już stanie. Oryginały widzieliśmy przed chwilą w muzeum.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Małe i duże bałkańskie podróże-GR,maj19-podróż niedokończona - strona ...
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019