Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47187
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 05.06.2011 22:32

Do tej pory, jak ładowałem samochód do pociągu, to nic z niego nie widziałem. :lol:
Ale to był Eurotunnel. Może u Ciebie coś będzie z okien widać. ;)

Pozdrawiam,
Wojtek
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 06.06.2011 10:36

Franz napisał(a):Do tej pory, jak ładowałem samochód do pociągu, to nic z niego nie widziałem. :lol:
Ale to był Eurotunnel. Może u Ciebie coś będzie z okien widać. ;)

Pozdrawiam,
Wojtek


Coś tam będzie widać, pomimo nie najlepszej pogody.
Pozdrawiam
Arek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8749
Dołączył(a): 15.03.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) Arek » 06.06.2011 10:53

Jestem i czytam :)
espeso
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 515
Dołączył(a): 30.06.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) espeso » 06.06.2011 11:42

super!!!
ja też pozwolę sobie pojechać z wami bo zapowiada się ekscytująco :lol:
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 06.06.2011 12:17

4 Maj

Noc, pomimo gorąca w przedziale, jakoś tam minęła. Zresztą z tego co widać na obrazku poniżej wysoka temperatura nie wszystkim przeszkadzała.

Obrazek

Dojeżdżamy w końcu do granicy z Czarnogórą, która wita nas deszczową pogodą.

Obrazek

Krótka kontrola paszportowa i jedziemy dalej. Pociąg jest już spóźniony i wiadomo, że na planowaną godzinę 8 i tak już nie dojedziemy. Może w sumie to i dobrze, czasu mamy dużo, a gdyby było jeszcze ciemno to nic by człowiek nie pooglądał. Gorzej dla dzieci, którym pod koniec podróż zaczęła się trochę dłużyć.
Kiedy zaczęły się jakieś widoki, uaktywnił się "nasz Japończyk", do końca podróży stał już w korytarzu i robił zdjęcia. Wcześniej gdyby się nie odezwał to nie zauważyła by go nawet kontrola graniczna, jak wspominałem leżał pod samym sufitem.
Jedziemy dalej, a widoki coraz lepsze, szkoda tylko, że pogoda była jaka była i zdjęcia nie oddają w pełni atrakcyjności tej linii kolejowej, a naprawdę było na co popatrzeć. Jeśli ktoś jechał kiedyś samochodem kanionem Moracy może sobie wyobrazić jak to jest oglądać go z góry.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Przejazd przez Jezioro Shkoderskie.

Obrazek

Przed Barem pociąg zatrzymuje się jeszcze w Sutomore.

Obrazek

W końcu z trzygodzinnym opóźnieniem docieramy do Baru. Wagony z samochodami są odczepiane i przeciągnięte na drugą stronę dworca, a że dworzec nie jest duży, ze znalezieniem ich nie ma żadnego problemu. Po jakiś dwudziestu minutach oczekiwania samochody są odbezpieczone i można jechać w dalszą drogę. Zostajemy jeszcze "obdarowani" naklejkami na szybę (opłata ekologiczna) za 10 euro.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Wyjeżdżamy z Baru, wracamy w kierunku Sutomore i kierujemy się na Podgoricę Tunelem Suzina. Opłata, jeśli dobrze pamiętam, to 2,5 euro.
W Virpazarze robimy sobie krótką przerwę na kawkę.

Obrazek

Dalej jedziemy w kierunku Albanii widokową drogą wzdłuż Jeziora Shkoderskiego. Trasa jest naprawdę malownicza i warto ją pokonać. Droga jest dosyć wąska ale ruch praktycznie zerowy, po drodze spotykamy tylko Polaków jadących z przeciwnej strony i kilka miejscowych samochodów. Na Nich zresztą trzeba trochę uważać bo po wąskiej drodze jeżdżą bardzo pewnie i szybko, trochę za bardzo moim skromnym zdaniem.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

W dole widać plaże.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Przejeżdżamy przez Ostros, odpuszczamy sobie Monastir, nie można mieć wszystkiego.

Obrazek

Mijamy jeszcze Vladimir i docieramy na odnowione przejście graniczne Muriqan. Odprawa idzie w miarę szybko, dobrze, że Albańczycy nie wypisują już kwitów na samochód.

Obrazek

Szybko dojeżdżamy do Shkodry. No i znany drewniany mostek. Przed mostem tradycyjnie już koczuje grupa proszących o pieniądze i jedzenie Romów. Most jest wąski na jedno auto no i trzeba poczekać aż przejadą samochody z jadące z przeciwnej strony. Na szczęście obok buduje się już nowy most. Dużo słyszałem i czytałem wypowiedzi ludzi, którzy podczas jednodniowej wycieczki do Shkodry z Czarnogóry, na podstawie tych okolic, wyrabiają sobie zdanie o całej Albanii.

Obrazek
Obrazek

Jedziemy cały czas prosto główną droga przez Shkoder i szybko znajdujemy miejsce naszego następnego noclegu czyli Hotel and Restaurant "Tradita".

Obrazek

Hotel i restauracja mieszczą się w odrestaurowanym czterystuletnim budynku. Za naszą grupkę mieliśmy zapłacić 70 euro ze śniadaniem, ale ponieważ chcemy wyjechać bardzo wcześnie, rezygnujemy ze śniadania, cena więc spada do 60 euro.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Odpoczywamy trochę i wieczorem idziemy do restauracji spróbować tradycyjnej, albańskiej kuchni.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Jedzenie i atmosfera super. Ceny bardzo rozsądne, więc bardzo zadowoleni idziemy spać. Jutro trzeba wstać wcześnie rano. Przed nami jedna z głównych, przynajmniej dla mnie, atrakcji naszego urlopu, czyli rejs po jeziorze Koman.

CDN
Ostatnio edytowano 20.03.2013 00:31 przez KOL, łącznie edytowano 5 razy
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47187
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 06.06.2011 12:26

KOL napisał(a):Jeśli ktoś jechał kiedyś samochodem kanionem Moracy może sobie wyobrazić jak to jest oglądać go z góry.

Fakt, szkoda, że pogoda nie pozwoliła na lepsze widoki.

Jechałem doliną kilka lat temu i widzialem wagony, ktore sturlały się z tych torów...

Pozdrawiam,
Wojtek
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 06.06.2011 12:31

Arek napisał(a):Jestem i czytam :)


espeso napisał(a):super!!!
ja też pozwolę sobie pojechać z wami bo zapowiada się ekscytująco :lol:


Zapraszam i pozdrawiam.
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 06.06.2011 12:37

Franz napisał(a):Jechałem doliną kilka lat temu i widzialem wagony, ktore sturlały się z tych torów...
Pozdrawiam,
Wojtek


Dobrze, że moja Żona nie czytała o tym przed wyjazdem :D

Pozdrawiam
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 06.06.2011 12:49

No prawda, trochę deszczowo.... ale jak to w MNE, niezwykle malowniczo :D

Moracą miałem to szczęście jechać kilka razy, z góry faktycznie troszkę inaczej wygląda :cool: .
Ale za to drogę Virpazar-Vladimir widzę po raz pierwszy 8O , że też mi nie przyszło do głowy się nią rok temu przejechać :?

KOL napisał(a):rejs po jeziorze Koman

8O
Nie pożałowaliście sobie widzę albańskich atrakcji....
10 dni będzie zapewne wypełnione po brzegi, super :D

Pzdr
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 06.06.2011 13:00

kulka53 napisał(a):Ale za to drogę Virpazar-Vladimir widzę po raz pierwszy 8O , że też mi nie przyszło do głowy się nią rok temu przejechać :?

KOL napisał(a):rejs po jeziorze Koman

8O
Nie pożałowaliście sobie widzę albańskich atrakcji....
10 dni będzie zapewne wypełnione po brzegi, super :D

Pzdr


Ja o tej drodze chyba w przewodniku Pascala przeczytałem. Dwa lata temu odpuściłem ją bo nie było czasu, ale co się odwlecze... :D
A co do atrakcji to nad morzem trochę sobie odpuściliśmy :D

Pozdrawiam
krzysiek1956
Odkrywca
Posty: 66
Dołączył(a): 28.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) krzysiek1956 » 06.06.2011 13:01

Gratuluje pomysłu,z pociągiem,odwagi z tak młodziutkim podróżnikiem :D :D

Nie rozumiem Wojtka ,przejeżdżał doliną ,nie zdobywając szczytów 8O

Serdecznie pozdrawiam i czekam na ciąg dalszy

Krzysiek :D :D
ARTUR_KOLNICA
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 741
Dołączył(a): 19.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) ARTUR_KOLNICA » 06.06.2011 13:28

TEŻ DOŁĄCZAM SIĘ DO CZYTELNI.
POZDROWIENIA DLA WSZYSTKICH ,MY WYRUSZAMY 15 LIPCA..... :lol:
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 06.06.2011 13:31

Tak sobie czytam i oglądam i przyszło mi do głowy - jakie to genialnie proste. :D

Edit:
Przeglądam tą stronę Serbskiej kolei i nie mogę się jakoś połapać z cenami - ile Was to kosztowało?
Ostatnio edytowano 06.06.2011 13:53 przez Vjetar, łącznie edytowano 1 raz
mariusz-w
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8375
Dołączył(a): 22.04.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) mariusz-w » 06.06.2011 13:33

Ciekawa podróż ! 8)

Pozdrawiam.
WojteC5
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 236
Dołączył(a): 28.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) WojteC5 » 06.06.2011 14:00

KOL napisał(a): kilka miejscowych samochodów. Na Nich zresztą trzeba trochę uważać bo po wąskiej drodze jeżdżą bardzo pewnie i szybko, trochę za bardzo moim skromnym zdaniem.


Fakt, spotkać miejscowych kierowców na tej drodze to ciekawe doświadczenie. Pamiętam że jeden z tubylców napotkany w tym miejscu nie bardzo przejął się widokiem mojego auta jadącego z naprzeciwka. Wtedy przekonałem się, że to prawda, że w krytycznej sytuacji całe życie przelatuje przed oczami w sekundzie.

Widoki z pociągu powalają.
Czekam na CD
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20. - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019