Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20.

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2014 + Nowa 2015.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 08.07.2015 00:32

longtom napisał(a):
KOL napisał(a):... świadomość zbliżającego się nieuchronnie powrotu...


To zawsze boli. :(

pzdr :wink:



Zawsze jak jadę na trzy tygodnie, to po dwóch już ten powrót gdzieś tam wisi nad głową, dlatego staram się jak najwięcej zobaczyć na początku, bo potem chęci jakby mniejsze.

Pozdrawiam

MarDomi napisał(a):
Skalny basen przypomina mi nieco ten jaki wiedzieliśmy na Thassos

Pozdrawiam


Urlop udany? Myślę, że tak. Thassos, tam nas jeszcze nie było.

Pozdrawiam
MarDomi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1270
Dołączył(a): 21.09.2012
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2014 + Nowa 2015.

Nieprzeczytany postnapisał(a) MarDomi » 08.07.2015 18:17

KOL napisał(a):
MarDomi napisał(a):
Skalny basen przypomina mi nieco ten jaki wiedzieliśmy na Thassos

Pozdrawiam


Urlop udany? Myślę, że tak. Thassos, tam nas jeszcze nie było.

Pozdrawiam

Urlop bardzo się udał :D , wyspy Jońskie są piękne Obrazek
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9714
Dołączył(a): 29.06.2007
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2014 + Nowa 2015.

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 08.07.2015 22:07

Koufonissi cudowna 8) tak samo, jak za Waszym pierwszym na niej pobycie. Tegoroczna relacja tylko potwierdza, że ta wysepka byłaby dla mnie ideałem na prawie tygodniowy wypoczynek. Jedyny problem w tym, że jak na razie nie ma bezpośrednich lotów z Wrocławia do Aten, a gdy znów pojawi się (niestety, nie w tym roku) możliwość dwutygodniowego urlopu we wrześniu, to zapewne wybierzemy się na wakacje autem na ociupinkę większą wysepkę (już kilka nawet jest "na liście").

Pozdrawiam serdecznie :papa:
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2014 + Nowa 2015.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 10.07.2015 19:41

dangol napisał(a):...to zapewne wybierzemy się na wakacje autem na ociupinkę większą wysepkę (już kilka nawet jest "na liście").

Pozdrawiam serdecznie :papa:


No widzisz, a my jednak wolimy te mniejsze, choć zaczynaliśmy od większych, Zakynthos, Kefalonia, szczególnie w tym drugim przypadku.

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2014 + Nowa 2015.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 10.07.2015 19:42

12 maj

Dzień wyjazdu z Koufonissi i w zasadzie początek kilkudniowego powrotu do domu. Pierwszy chyba dzień na Koufonissi kiedy przywitało nas pochmurne niebo. Pogoda wiedziała kiedy się popsuć. Nie chciało się wracać, a uczucie to potęgował fakt, że mieliśmy przed sobą znowu dwadzieścia kilka godzin podróży. Pierwszy i najkrótszy etap to rejs na Naxos. Tak się terminy i rozkład promów ułożył, że najwygodniej było nam przesiąść się na tej wyspie. Po godzinie 8 więc ładujemy się na legendarny Express Skopelitis. Bilety na ten akurat prom kupiłem, można napisać, tradycyjnie przez niezawodne Zas Travel z Naxos. Jeśli dobrze pamiętam to kosztowały 8 euro za osobę i 40(tym razem miałem dobry bilet na większe auto) za samochód.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Dwie godziny rejsu po wzburzonym morzu (nieźle bujało) i jesteśmy na Naxos. Już dużo wcześniej zrezygnowałem z wyprawy na najwyższy szczyt Cyklad Zas. Za dużo jeszcze było drogi przed nami i nie chciałem się męczyć, dodatkowo, przynajmniej na początku dnia, niebo było dosyć pochmurne. Stwierdziłem więc, że wycieczka w góry nie ma większego sensu. Coś jednak z czasem trzeba było zrobić, do następnego promu mieliśmy prawie osiem godzin. Zaczęliśmy się zastanawiać nad jakimś zacisznym miejscem i przypomniała mi się pewna relacja (Kulki dzięki za inspiracje). Rodzinka do auta i jedziemy. Początkowo krajobraz mało „cykladzki”.

Obrazek


Potem już więcej znajomych widoków.

Obrazek
Obrazek


Od razu było widać, że przyjechaliśmy na dużą wyspę, w porównaniu z Koufonissi prawdziwy szok.

Obrazek


Po około dwudziestu kilometrach jazdy z daleka było już widać nasz cel.

Obrazek
CDN
Ostatnio edytowano 08.10.2018 11:28 przez KOL, łącznie edytowano 1 raz
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12960
Dołączył(a): 31.05.2006
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2014 + Nowa 2015.

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 10.07.2015 20:43

Ale pustki na promie 8O

Co do Naxos...
Fakt, taka zamglona, niezbyt ładna i pewna pogoda nie sprzyja zdobywaniu szczytów :roll: . Może innym razem :)
Okolice stolicy rzeczywiście nie są zbyt urokliwe, zresztą całe zachodnie, plażowe, gęsto zabudowane wybrzeże jest takie sobie. Ale gdy leży się na plaży, widoki na góry za plecami to rekompensują :) . A interior, jak dla mnie jest świetny.

Po wiatrakach poznaję, że jechaliście przez Tripodes, a ten cel... wygląda na Mikri Vigla :roll: :)
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2014 + Nowa 2015.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 10.07.2015 20:47

kulka53 napisał(a):...a ten cel... wygląda na Mikri Vigla :roll: :)


Strzał w dziesiątkę :) :!:

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2014 + Nowa 2015.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 11.07.2015 22:52

12 maj c.d

Mikri Vigla nie przywitała nas jak widać tłumem turystów :).

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Zatrzymaliśmy się pod nieczynną tawerną, zresztą dla kogo miała być czynna? Jednak jak się okazało właściciele nie pochowali wszystkich krzeseł i stolików, toalety były otwarte no i dodatkowo działało ich wi-fi. Świetne miejsce na spędzenie kilku godzin, dodatkowo w międzyczasie zaczęło świecić słoneczko.

Obrazek


Jednak skoro już byliśmy pierwszy raz na Naxos nie mogliśmy powstrzymać się choć od „liznięcia” interioru wyspy. W przewodnikach barwnie opisywana jest dolina na Naxos, która nazywa się Tragea. Wiadomo było, że nie zwiedzimy wszystkich jej miasteczek, ale chciałem odwiedzić choć jedno. Padło na Moni, z którego roztacza się ponoć najlepszy widok na wspomnianą dolinę i okoliczne góry. Z Mikri Vigla do Moni jest niewiele ponad 20 kilometrów. Widoki po drodze, trzeba przyznać, bardzo ładne.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Przed miasteczkiem stało co prawda kilka samochodów, ale jego uliczki wyglądały na kompletnie wyludnione. My po zaparkowaniu samochodu poszliśmy znaleźć restauracje, z której tarasu mogliśmy podziwiać widoki na Trageę. Nie było to zresztą zbyt trudne, ze względu na położenie tej miejscowości.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Na koniec wizyty w Moni poszliśmy jeszcze chwilę pochodzić po jego starszych uliczkach.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
CDN
Ostatnio edytowano 08.10.2018 11:40 przez KOL, łącznie edytowano 2 razy
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8270
Dołączył(a): 06.04.2006
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2014 + Nowa 2015.

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 11.07.2015 22:53

... szkoda, że zaczęliśmy już powrót ... :roll: ... ale jeszcze jesteśmy na Cykladach ... :mrgreen: ...
Pozdrawiam.
ajdadi
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15441
Dołączył(a): 04.09.2013
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2014 + Nowa 2015.

Nieprzeczytany postnapisał(a) ajdadi » 12.07.2015 13:10

KOL napisał(a):Mikri Vigla nie przywitała nas jak widać tłumem turystów :).


...Takie tłumy na plaży to każdy chciałby mieć...:)

Pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2014 + Nowa 2015.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 12.07.2015 13:18

kmichal napisał(a):... szkoda, że zaczęliśmy już powrót ... :roll: ... ale jeszcze jesteśmy na Cykladach ... :mrgreen: ...
Pozdrawiam.


Niestety już długo na Cykladach nie byliśmy, raptem kilka godzin.

Pozdrawiam


ajdadi napisał(a):
...Takie tłumy na plaży to każdy chciałby mieć...:)

Pozdrawiam


Potem przyszły na plażę dwie osoby i już nie było tak pusto :).

Pozdrawiam
kmichal
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8270
Dołączył(a): 06.04.2006
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2014 + Nowa 2015.

Nieprzeczytany postnapisał(a) kmichal » 12.07.2015 20:45

KOL napisał(a):Potem przyszły na plażę dwie osoby i już nie było tak pusto .


... o takim tłoku na plaży w Italii marzę ... :wink: ... :mrgreen: ...
Pozdrawiam.
dangol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9714
Dołączył(a): 29.06.2007
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2014 + Nowa 2015.

Nieprzeczytany postnapisał(a) dangol » 13.07.2015 18:58

KOL napisał(a): No widzisz, a my jednak wolimy te mniejsze, choć zaczynaliśmy od większych, Zakynthos, Kefalonia, szczególnie w tym drugim przypadku.


O żadnej :roll: aż tak dużej nie myślałam, bo i ja wolę wyspy małe 8) . Optymalna przy wybieraniu przez nas opcji dojazdu i spania w aucie, jest jednak jakaś tej wielkości co Milos, :) w Grecji na szczęście trochę takich jest :D .
Wysepki wielkości Koufonissi i niewiele większe byłyby idealne 8) , gdybyśmy mogli dolecieć z Wrocławia do Aten tanimi liniami, ale niestety od nas takie latają tylko na Kretę. Loty z przesiadkami we wrześniu :? nie są atrakcyjne cenowo, doliczone do tego wynajęcie na wysepce noclegów, trochę niestety przekracza nasz dopuszczalny dwutygodniowy budżet. Wyliczenia po ubiegłorocznym Milosie wskazują, że :idea: przy takiej długości urlopu taniej jest, nawet z opłata za pojazd na promie, podróżowanie autem, służącym jednocześnie za sypialnię i zaplecze kuchenne :wink: , skoro taki rodzaj „apartamentu’ jak najbardziej nam pasuje :) .
Zbyt mała wyspa nie daje zbyt wiele możliwości w zakresie wyboru miejsca na lokalizację naszej „sypialni” i nawet nie chodzi tu o odpowiednio duże oddalenie od zabudowań (w tym zakresie nasza tolerancja jest większa, niż u Kulek), ale po prostu zmiany są czasem konieczne chociażby z powodu :roll: kierunku wiejących wiatrów. Tak było na Milosie, gdzie nie zawsze wiatr (we wrześniu czasem naprawdę silny) pozwalał nam nocować tam, gdzie chcieliśmy, ale było jakieś pole manewru :) .

Dlatego właśnie Małe Cyklady zostawiamy na odpowiedniejszą :) chwilę , chociaż wielkość każdej z wysepek jak najbardziej nam odpowiada, zwłaszcza w kontekście pojawiających się o czasu do czasu chęci na wakacje nieco leniwe, z małą ilością zabytków , ale z jakąś dozą spacerów :) . Dwa lata temu właśnie tak spędziliśmy tydzień na chorwackim Iżu, gdzie asfaltu jest około 8 kilometrów, ścieżek dla piechurów nieco więcej, małe zatoczki można więc było odkrywać z buta. Wakacje wspominamy jako bardzo fajne (pomimo mało przyjemnego ich zakończenia), także fakt, że już drugiego dnia z widzenia znaliśmy większość mieszkańców, wiedzieliśmy kto z nich jakie pieczywko wybiera w piekarni, jakie miejsce wybiera aby przysiąść na poranną kawkę :) . W drugą stronę działało to zapewne tak samo :wink: , więc noclegi w aucie w takim przypadku :roll: nie byłyby dobrym rozwiązaniem.

Tak więc, w tym roku (tylko na tydzień) raczej samolotem na molocha – Kretę, ale za rok (na 2 tygodnie) zapewne znów autem, :idea: może na longtomową Lipsi, może na planowaną od lat Sifnos, może uzupełnienie o nieudane rok temu dotarcie na Kimolos, a może :roll: zupełnie gdzie indziej :wink: … Twoje relacje :idea: wzbudzają chęć odwiedzenia tylu miejsc, że nie wiadomo, czym ostatecznie może zaowocować planowanie naszych (jakże skromnych w porównaniu z Waszymi) podróży.
Anesia
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 122
Dołączył(a): 12.06.2014
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2014 + Nowa 2015.

Nieprzeczytany postnapisał(a) Anesia » 14.07.2015 09:33

Piękna relacja pozdrawiam
KOL
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1502
Dołączył(a): 15.07.2003
Re: Grecja przez Albanię i nie tylko 2008-2014 + Nowa 2015.

Nieprzeczytany postnapisał(a) KOL » 14.07.2015 14:37

kmichal napisał(a):... o takim tłoku na plaży w Italii marzę ... :wink: ... :mrgreen: ...
Pozdrawiam.


Ciekawe na ile Twoje marzenia się spełnią :).

Pozdrawiam


dangol napisał(a):...Tak więc, w tym roku (tylko na tydzień) raczej samolotem na molocha – Kretę, ale za rok (na 2 tygodnie) zapewne znów autem...


Jasne, na tydzień to raczej innego wyboru nie ma. Ja miałbym baaardzo duży problem jadąc samochodem zmieścić się w dwóch tygodniach. No bo przecież zawsze jeszcze musi być kilka rzeczy po drodze :). Wracając jeszcze do kosztów, to już po tegorocznym wyjeździe widzę, że ciężko będzie nam powtórzyć wyjazdy z poprzednich lat kiedy to zaliczaliśmy pobyt na kilku wyspach po kolei. W naszym przypadku pobyt w hotelu jest nieodzowny, ale nie to stanowi największy problem, no bo za nocleg trzeba zapłacić wszędzie. Najgorsze są koszta transportu. Ceny promów, a szczególnie przewozu samochodu, powoli stają się, przynajmniej dla nas, nie do zaakceptowania. Oczywiście na małych wysepkach samochód nie jest potrzebny (kilka razy go nie braliśmy), ale wiąże się się to z tym, że dużo mniej można zabrać ze sobą bagażu (prowiantu), a zaopatrzenie na wyspach, wiadomo, tanie nie jest. Sam nie wiem co bardziej się opłaca. Coś mi się wydaje, że jeśli w ogóle uda nam się w następnych latach znów podróżować na greckie wyspy to raczej będziemy się ograniczać do jednej, góra dwóch. Teraz byliśmy na jednej plus przesiadka na Naxos i koszty promów wyszły nam ok. 2000, czyli dosyć pokaźna część naszego wakacyjnego budżetu.

Pozdrawiam


Anesia napisał(a):Piękna relacja pozdrawiam


Bardzo Dziękuję

Pozdrawiam
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Na Greckie Wyspy i nie tylko 2008-20. - strona 99
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019