Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Ciągając rodzinę i małego RIB-a po Grecji ...

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
ogorek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1250
Dołączył(a): 14.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ogorek » 31.08.2018 17:10

Tak to Honda Odyssey EXL 2009 r produkcji (1-sza rej w USA 2010 a w PL stycz. 2011)
Fajna wersja bo w standardzie DVD wbudowane (co wtedy przy dzieciach przydawało się).

Dołożony w PL w serwisie "towing pack"
Czyli
- chłodnica oleju w ATF (skrzyni automatycznej)
- chłodnica płynu wspomagania
- hak i instalacja

Honda nie włoży haka bez tych rzeczy powyżej.
Ale miłośnicy tych aut z Odyclub.com twierdzą, że te pakiety znakomicie wydłużają żywotność wspomnianych podzespołów.
Mimo pakietu to max dla tego auta to 1585 kg (DMC przyczepy) a przy więszej ilości ludzi w aucie (chyba >= 5) zalecają max 1300 DMC przyczepy.

Więc ciągnik z niego "słaby" w porównaniu do możliwośc "das auto" w dislu.
Ale zrobiłem nią 140 tys km bez żadnego problemu. No i natychmiast usypia pasażerów podczas jazdy - cicha.
Na serpentynach się nie kładzie. Prowadzi się jakby był to Acord combi a nie autobus.

NIESTETY spalanie po autostradach "na zachodzie" (bez przyczepy) tego modelu to było 9.5 l / 100

Teraz mam nowszą i to jest 8.5 l / 100km ale ma się nijak do opisywanych tu (na forum) 6 l / 100 przy diselkach.
KarKoz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 759
Dołączył(a): 26.06.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) KarKoz » 03.09.2018 08:55

Wyprawa full wypas, lubię takie...
ogorek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1250
Dołączył(a): 14.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ogorek » 03.09.2018 19:11

Dzięki, fajnie, że ktoś czyta.
Przypomnę to był 2015 rok.

Pierwsze w życiu ciagnięcie przyczepy (jakiejkolwiek a to od razu DMC 1300 z hamulcem)
- B96 zrobione na miesiąc przed wyjazdem - 3 godz manewrów wykupione przed egzaminem na B96
Pierwsze w życiu pływanie motorówką
- uprawnienia zrobione w 2014 wrzesień, nauka w domu, przed egzaminem wykupiona godzina na egzaminacyjnej łodce

A ja z takich mało pewnych siebie. Stąd nie myślałem o zdjęciach/filmach.
Często łapałem się na tym że ładny zakątek a nic nie cyknąłem ....

No dobra wracamy do jeziora "Limni Voulagmenis" i "Mantas Bay Apartments"

Na poniższym rysunku jezioro i kanałek łaczący je z morzem (dokładniej Zatoką Koryncką) jest w lewym górnym rogu.
Płynąc na wschód od kanałku (na rysunu w prawo) dopłyniemy do Lutraki.
Ponoć znany i popularny kurort - w życiu nie chciałbym tam mieszkać
Jak na GR to wielopiętrowe hotele i woda słaba. Chyba popularny bo blisko Aten i może sporo knajp ale na 100% nie leciałbym do GR aby mieć kwaterę w tym miejscu

Obrazek

Obrazek

Od Lutraki w dół jest "kanał koryncki".
Miałem opory aby nim płynąć bo
a) trzeba było któregoś kanału w radio użyć a ja nie sprawdziłem którego
b) było płatne a pomyślałem, że za rok z żoną przepłyniemy - wszyscy
Obrazek
Obrazek

Podsumowując jezioro z kanałkiem łączącym
- frajda dla kajaków, dmuchanców no i jest to jezioro
- kanałek szybko się okazał sporą atrakcją (i pływanie nim i my jako atrakcja dla turystów spacerujących jego brzegiem)
- po wypłynięciu odradzam płynięcie w stronę Lutraki, wybrzeże w stronę zachodnią a za latarnią na pólnoc
--- o wiele bardziej urodziwe, dzikie, błekitna woda
ogorek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1250
Dołączył(a): 14.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ogorek » 03.09.2018 19:33

"Mantas Bay Apartments" były ostatnim etapem podróży w 2015-ym
Z tego miejsca do portu w Patrze było raptem 2,5 godziny spokojnej jazdy
Potem 26 godzin leżakowania na promie i jazda
Triest -> od razu Słowenia (na Lublianę a potem na Graz w A) -> Austria (Graz, Wieden) -> Czechy -> A1 -> okolice Wwy

Zdaje się że 1100 lądem od momentu zjazdu z promu

Papu na promie i papa Grecjo :(

Obrazek
Obrazek

Chyba najbardziej tęskniłem do południowych dzikich miejsc Krety i lazurowej wody na wyspie Elafonisi (Peloponez)

Obrazek
Obrazek
ogorek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1250
Dołączył(a): 14.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ogorek » 03.09.2018 19:41

Spokojnie to nie koniec powieści. Po prostu za chwilę będzie 2016-y i takie kwatery mieliśmy

Obrazek

1. Porta Patra (znowu miejce gdzie dopływaliśmy promem z Włoch)
2. Peloponez - Zatoka Messeńska (Ag.Andreas - blisko Pylos, Methoni, Koroni - miejsc, które chcielismy zobaczyć)
3. Peloponez - powtórnie środkowa zatoka Lakońska - tym razem druga jej stona na południe od Plitra
--- tylko 20 minut płynięcia łodką na plażę Simos na Elafonisos
4. Znowu jezioro Limni Voulagmenis
--- żona tam nie była i blisko dolotniska w Atenach a żona z Aten odlatywała (nie moży być dłużej jak X dni na urlopie)
--- umówiłem się z kolegą z tego forum @Marsik-iem na wspólne pływanie
5. Morze Jońskie - wypatrzyłem wioskę z portem na kontynencie blisko wysp kastos/Kalamos (za pomocą maps.google.pl i tripinview.com)
sdolas
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1854
Dołączył(a): 30.08.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) sdolas » 03.09.2018 20:00

Już dawno nie widziałem fotek, na których woda zlała by się z niebem gdyby nie kawałek lądu w środku kadru.
Mega kolorki :hearts:
ogorek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1250
Dołączył(a): 14.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ogorek » 04.09.2018 08:24

Znalazłem na YT filmik z tego błekitnego miejsca dronem (nie mój ale pokazuje wysepkę czyli Elafonisi na Peloonezie)
Darkos
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1480
Dołączył(a): 17.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Darkos » 08.09.2018 12:53

-

To i ja się ujawnię.
Teraz wszystko od Ogórka będzie zabrane w jedno miejsce.

Pisz dalej i załączaj . . .
ogorek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1250
Dołączył(a): 14.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ogorek » 10.09.2018 07:10

Druga "wyprawa" 2016 r (czyli następne waacje po opisywanej wcześniej)
Dojazd ten sam. Okolice Wwy -> Triest
Trasa 'szybka" na NAVI czyli
A1, na Brno, Wieden, Graz, Slownja po calej dł na Lubljanę, przed Lublianą skręt na Triest)
Prom do Patry.

Wybór (pierwszej kwatery) padł na zatokę Mesenską (od Patry w dół na poudnie), czyli pierwszą zatokę od zachodu na PEO

Obrazek

Wybrałem Ag.Andres gdyż blisko do tych dwóch wysp na skraju cypla, jak i Pylos.
A wybrałem bo w zbliżeniu port widać :D i hotel na wprost łodki. Hotel ma budynek w porcie oraz bungalowy w ogrodzie (po drugiej stronie ulicy)

Obrazek

Po Elafonisi (na PEO i Krecie), po plażach na południu Krety - plaża w Ag.Andreas nie miała szans nas zachwycić.
Leżaczki, parasole, mało ludzi, zwirek i piasek. W wodzie (trochę głębiej) trawa morska.
ogorek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1250
Dołączył(a): 14.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ogorek » 10.09.2018 07:17

Nauczony zeszłorocznym opóźnieneim promu (2 godz) zainwestowałem w ultralekkie śpiwory na cieplejszy klimat.
I BINGO. Prom miał 4 godziny spóźnienia wiec żona z dziećmi na łodce (siedzenia, tuby) w tych śpwiorach:

Obrazek

Ja klasycznie przejęty niedalekim parkowaniem na promie - nie mogłem spać ...
W sumie to obsługa dyryguje "co robić" ale jakiś tam stres jest
Obrazek
ogorek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1250
Dołączył(a): 14.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ogorek » 10.09.2018 07:25

Ag.Andres to malutka mieścina z jedną głowną ulicą. Po jednej stronie hotel (za nim port) po drugiej sklepy, kawiarnie
Droga do portu "ukwiecona"

Obrazek

W porcie sporo wolnego miejsca, duży "slip" i olbrzymi parking

Obrazek

Obrazek

Obrazek

knajpa w hoteluoraz sam hotel widziane od strony portu:

Obrazek
Obrazek
ogorek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1250
Dołączył(a): 14.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ogorek » 19.09.2018 21:14

Pierwsza wyprawa była do PILOS i zatoka oraz zamek nas zauroczyły - ale uciekaliśmy szybko bo to był jeden z nielicznych (do tej pory) pochmurnych dni w Grecji z burzą na koniec ....

Pozwólcie, że złamię chronologię i napisze parę zdań o Ag.Andreas - skoro tu jesteśmy

1. Miasteczko wybrane TYLKO ze względu na port i tę stronę zatoki
2. Własciwie jedna ulica z której wido jest słaby
3. Port i okolice portu dużo przyjemniejsze
4. Plaza zwirowa, w wodzie taka wielka długa trawa (trochę głębiej), leżaki i parasole za free jak kawę się zamówi
5. Osoby szukające marmurów, deptaków - nie mają tu czego szukać

ALE ... Przy kolejnym pochmurnym dniu poszliśmy na spacer i skręciliśmy w drugą (chyba tam dwie są ;) ) ulicę w stronę gór.
A tam co krok wykopaliska, kościólek,antyczny budynek ....

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ogorek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1250
Dołączył(a): 14.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ogorek » 19.09.2018 21:25

Jak wspomniałem - pogoda była - "pod psem", na popo zapowiadali burzę.

Drogą godzina po krętych drogach https://goo.gl/maps/iKgD8XfeEQn
Udką godzina godzina płynięcia 50 km.
Tak więc udka - zresztą ta "słaba" pogoda spowodowała brak fal - stąd nasze pierwsze wrażenie, że tam łatwo się pływa MYLNE !!!

Ze względu na burzę popo decyzja o "całą naprzód", zero zatrzymywania się, zero zdjęć po drodze.
Płyniemy do Pylos, do głownego portu i lecimy zwiedzać zamek

Woda w porcie czysta, zero łodek, pytamy się policjanta czy można naszą zostawić - macha ręką ....

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ogorek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1250
Dołączył(a): 14.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ogorek » 19.09.2018 21:28

Jak się wpływa do zatoki niesamowite wrażenie robią skały/góry w morzu zaczynajace zatokę
Możliwe ze w słoneczny dzień zdjęcia byłyby jeszcze lepsze

Obrazek
Obrazek
Obrazek
ogorek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1250
Dołączył(a): 14.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ogorek » 19.09.2018 21:35

Sama twierdza/zamek z mnóstwem zakamarków budowli i zieleni. Zdumieni byliśmy tymi "lasami"

Obrazek
Obrazek

sale tematyczne
Obrazek

W jednej z sal obejrzeliśmy film o bitwie morskiej wojsk z Turcji z okrętami pod przywództwem Anglii.
Tyle ich było i taki był dym z armat -> że nie wiadomo kto kogo zatapiał - jedna wielka masakra.
Moje dzieci uwielbiają historię - chętnie obejrzały film.
Obrazek

CO rusz coś gdzieś leży ...
Obrazek

No i drzewa :) wreszcie ;)
Obrazek
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Ciągając rodzinę i małego RIB-a po Grecji ... - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2021