Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

ALPY - Kapryśna Karyntia - Nasze Wakacje 2016

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Piter_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3437
Dołączył(a): 09.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piter_M » 03.03.2017 07:52

lotnikwsk napisał(a):
Piter_M napisał(a):... nie wiem czy przypadkiem bana nie dostanę :roll:

Bana raczej nie dostaniesz :roll: bo tam nie widać żadnej nagości :D
byk jest tylko oparty o krowę :mrgreen: :mrgreen:

PS. A czy wiesz że taki byk może być niebezpieczny :idea: :wink:

Wiem, na pewno byśmy się do takiego byka nie zbliżyli. My byliśmy od niego tak na oko jakieś 150 metrów.
Piter_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3437
Dołączył(a): 09.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piter_M » 06.03.2017 22:46

c.d.

Następnie dojechaliśmy do chyba najładniejszego miejsca na trasie Nockalmstrasse, czyli jeziorka Windebensee.
Miejsce jest bardzo fajne, ale niestety pogoda nie była już taka fajna i przez to też zdjęcia nie wyszły tak jakbym to sobie wyobrażał.

269.
Alpy2016_269.jpg


270.
Alpy2016_270.jpg


271.
Alpy2016_271.jpg


272.
Alpy2016_272.jpg


273.
Alpy2016_273.jpg


274.
Alpy2016_274.jpg


275.
Alpy2016_275.jpg


276.
Alpy2016_276.jpg


277.
Alpy2016_277.jpg


278.
Alpy2016_278.jpg


279.
Alpy2016_279.jpg


280.
Alpy2016_280.jpg


Jezioro Windebensee jest pięknym miejscem ale dłużej niestety nie mogliśmy tam być bo zaczynał padać deszcz.
Nie było jeszcze jasne czy się całkiem rozpada czy jednak się rozjaśni.
Jasne było już jak dojechaliśmy do miejscowości Kleinkirchheim, była tam możliwość wjechania kolejką na szczyt Kaiserburg, ale przy kasie do kolejki Pan poinformował nas że na szczycie pada już deszcz ... i zrezygnowaliśmy.

281.
Alpy2016_281.jpg


282.
Alpy2016_282.jpg


Ze względu na tragiczną pogodę podjęliśmy decyzję, że wracamy do naszego hotelu i zwiedzimy Centrum Bios w Mallnitz.



c.d.n.
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5355
Dołączył(a): 15.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 06.03.2017 22:49

Ach ta pogoda ... potrafi popsuć szyki, ale fotki z jeziorka i tak piękne :)
Piter_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3437
Dołączył(a): 09.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piter_M » 06.03.2017 22:54

gusia-s napisał(a):Ach ta pogoda ... potrafi popsuć szyki, ale fotki z jeziorka i tak piękne :)

Zdjęcia poprawiałem, żeby trochę ładniej to wyglądało, próbowałem choć trochę pokazać piękno tego miejsca.
Piter_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3437
Dołączył(a): 09.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piter_M » 12.03.2017 13:32

c.d.

Pogoda tragiczna więc wracamy i idziemy do Centrum Bios w Mallnitz.
Centrum Bios to takiem małe centrum nauki, jest tam dużo ciekawych rzeczy, szczególnie nasze dzieci były zadowolone.
Jest to idealne miejsce na spędzenie czasu gdy pada deszcz.

283. Tu mieszkały mrówki.
Alpy2016_283.jpg


284. Tu można było zobaczyć różne owady pod mikroskopem.
Alpy2016_284.jpg


285.
Alpy2016_285.jpg


286. To była jedna z ciekawszych atrakcji, przy której dłuższą chwilę się zatrzymaliśmy. Styropianowa piłka pod wpływem wiatru utrzymywała się w powietrzu i nie chciała spaść 8O
Alpy2016_286.jpg


287.
Alpy2016_287.jpg


288.
Alpy2016_288.jpg


289. Tu można był samemu zrobić sobie półtorametrową bańkę mydlaną.
Alpy2016_289.jpg


290.
Alpy2016_290.jpg


291. Była też wystawa zwierząt górskich.
Alpy2016_291.jpg


292. Pamiątki z wakacji zakupione, dzieci zadowolone :)
Alpy2016_292.jpg




c.d.n.
Piter_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3437
Dołączył(a): 09.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piter_M » 12.04.2017 21:45

c.d.

DZIEŃ 9 - SPITTAL AN DER DRAU, BASEN MALLNITZ, JEZIORO STAPPITZER SEE

Ten dzień to była całkowita porażka, cały dzień lało, jedynie późnym popołudniem trochę się przejaśniło ale z kolei zrobiło się strasznie zimno :(
Ale coś trzeba było robić, hmm ... ale co jak leje ...
Najpierw pojechaliśmy do miejscowości Spittal an der Drau, zwiedziliśmy muzeum miniaturowych kolejek i zakupiliśmy pamiątki z wakacji ... a deszcz sobie cały czas padał, więc z braku pomysłu wróciliśmy do Mallnitz i poszliśmy na basen. Basen niestety okazał się mały i było dużo ludzi, więc nie poszaleliśmy tam za bardzo.

293. Spittal an der Drau, wystawa miniaturowych kolejek.
Alpy2016_293.jpg


294.
Alpy2016_294.jpg


295.
Alpy2016_295.jpg


296.
Alpy2016_296.jpg


297.
Alpy2016_297.jpg


298. Basen w Mallnitz.
Alpy2016_298.jpg


Późnym popołudniem zrobiłem sobie jeszcze krótką wycieczkę w okolice jeziora Stappitzer See.
Poszedłem tam sam bo było strasznie zimno i nikt nie chciał ze mną iść.

299.
Alpy2016_299.jpg


300.
Alpy2016_300.jpg


301.
Alpy2016_301.jpg


302.
Alpy2016_302.jpg


303.
Alpy2016_303.jpg


304.
Alpy2016_304.jpg


305.
Alpy2016_305.jpg


306.
Alpy2016_306.jpg


307.
Alpy2016_307.jpg


308.
Alpy2016_308.jpg




c.d.n.
Piter_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3437
Dołączył(a): 09.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piter_M » 07.05.2017 22:18

c.d.

DZIEŃ 10 - MÖLLTALER GLETSCHER, HEILIGENBLUT, WODOSPAD JUNGFERNSPRUNG, WĄWÓZ GROPPENSTEINSCHLUCHT, OBERVELLACH

Był to już nasz ostatni cały dzień wakacji, następnego dnia wracamy już do domu a pogoda niestety średnia.
Jednym z obowiązkowych punktów jakie mieliśmy na liście to wjazd kolejką na lodowiec Mölltaler, jest to jedyny lodowcowy ośrodek narciarski w Karyntii w którym można jeździć na nartach cały rok. My akurat na nartach nie jeździmy ale po prostu chcieliśmy tam być.
Z powodu pogody nie zdążyliśmy wcześniej tam dojechać, dzisiaj jest na to ostatnia szansa, więc jedziemy.
Rano dojechaliśmy do miejscowości Innerfragant na parking pod kolejkę aby przejechać się ciekawą podziemną kolejką Mölltaler Gletscher Express, która w 8 minut wywozi turystów z wysokości 1222 m n.p.m. na wysokość 2234 m n.p.m. a później przesiada się do kolejki gondolowej, która miała nas zabrać na wysokość 2800 m n.p.m., później jest jeszcze jeden wyciąg tym razem krzesełkowy aż na wysokość 3122 m n.p.m. ale nie było nam dane nawet go ujrzeć.
Niestety nie udało nam się dojechać nawet do 2800 m n.p.m., zrezygnowaliśmy na wysokości 2234 m n.p.m. ... jedynym powodem była temperatura, na dole było ciepło ale jak wjechaliśmy do stacji przesiadkowej to nas zmroziło, temperatura na termometrze pokazywała 0°C ale wydawało się że jest mniej. Dowiedzieliśmy się też, że na górze jest -5°C więc nawet nie pchaliśmy się do kolejki gondolowej i zrobiliśmy sobie tylko spacer po okolicy i zziębnięci wróciliśmy na dół :(

309.
Alpy2016_309.jpg


310.
Alpy2016_310.jpg


311.
Alpy2016_311.jpg


312.
Alpy2016_312.jpg


313. Krowom zimno chyba nie przeszkadzało.
Alpy2016_313.jpg


314.
Alpy2016_314.jpg


315.
Alpy2016_315.jpg


316.
Alpy2016_316.jpg


317.
Alpy2016_317.jpg


318. Spotkaliśmy tam liska, dzieci były zachwycone bo pierwszy raz widziały lisa i do tego jeszcze na wolności i tak blisko.
Alpy2016_318.jpg


319.
Alpy2016_319.jpg


320.
Alpy2016_320.jpg


A mieliśmy widzieć taki widok:
Molltaler.jpg
Niestety tym razem nie wyszło :cry: Zdjęcie z netu.



c.d.n.
lotnikwsk
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2140
Dołączył(a): 21.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) lotnikwsk » 08.05.2017 17:51

Szkoda tej góry :? :roll:
Piter_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3437
Dołączył(a): 09.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piter_M » 08.05.2017 21:23

lotnikwsk napisał(a):Szkoda tej góry :? :roll:

No szkoda ... coś czuję, że ktoś albo coś chce żebyśmy tam wrócili 8)
Piter_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3437
Dołączył(a): 09.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piter_M » 10.06.2017 22:03

c.d.

Na Mölltaler Gletscher nam nie wyszło, ale jest jeszcze jedna szansa, jedziemy teraz do Heiligenblut, może tam będzie cieplej i uda nam się wjechać kolejką na wysokie szczyty 8)

Heiligenblut to jedno z ciekawszych miasteczek alpejskich. Jego nazwa w tłumaczeniu na język polski oznacza „świętą krew”. Nazwa nawiązuje do flakoniku z krwią umieszczonego w tabernakulum tutejszego kościoła, która wg legendy jest krwią Chrystusa. Sam kościół jest to późnogotycka budowla, z charakterystyczną strzelistą wieżą, pw. Św. Wincentego.

Chcieliśmy już tu zajechać rok wcześniej, ale podczas przejazdu Hochalpenstrasse nie starczyło nam czasu.

321.
Alpy2016_321.jpg


322.
Alpy2016_322.jpg


323.
Alpy2016_323.jpg


324.
Alpy2016_324.jpg


325.
Alpy2016_325.jpg


326.
Alpy2016_326.jpg


327.
Alpy2016_327.jpg


328. Mieliśmy pojechać tą kolejką do góry, ale niestety zrezygnowaliśmy bo na monitorze był wyświetlany obraz przedstawiający co jest u góry.
Nie umieliśmy uwierzyć w to co widzimy 8O na zewnątrz ciepło i świeci słońce a u góry jakieś mgły, kiepska widoczność i temperatuta -1°C 8O :?
Alpy2016_328.jpg


329.
Alpy2016_329.jpg


330.
Alpy2016_330.jpg


331.
Alpy2016_331.jpg


332.
Alpy2016_332.jpg




c.d.n.
Ostatnio edytowano 18.03.2018 12:51 przez Piter_M, łącznie edytowano 1 raz
mari18
Odkrywca
Posty: 73
Dołączył(a): 07.03.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) mari18 » 06.07.2017 07:10

Witaj! CHciałam podziękować za wskazówki dotyczące Alp. Wyjazd był udany pogoda dopisała. Zwiedziliśmy Grossglockner Hochalpenstrasse, wąwóz w Kaprun i Kitzlochklamm ( ten pierwszy jednak ładniejszy). Odbyliśmy dwa trekingi na Schmittenhohe i Stubnerkogel, zobaczyliśmy wodospad w Krimll z piekną tęczą, jezioro Zeller See, Jezioro Koningsee w Niemczech , skocznie w Bischofshofen, w drodze powrotnej Salzburg.
Jest multum atrakcji w okolicy ale niestety czasu za mało było na te 6 dni. Zaskoczyły mnie szlaki trekingowe, które są dobrze przygotowane...nie ma kamiennych schodków jak u nas w Tatrach przez co kolana nie odczuwają wysiłku.
Dziękuję
Pozdrawiam
Piter_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3437
Dołączył(a): 09.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piter_M » 06.07.2017 10:01

mari18 napisał(a):Witaj! CHciałam podziękować za wskazówki dotyczące Alp...


Witaj!

Cieszę się że Wasze wakacje były udane i że pogoda Wam dopisała, no i cieszę się też że moje wskazówki były pomocne 8)

Pozdrawiam :papa:
Piter_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3437
Dołączył(a): 09.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piter_M » 13.08.2017 12:56

c.d.

W drodze powrotnej z Heiligenblut postanowiliśmy obejrzeć z bliska 130-metrowy wodospad Jungfernsprung.

333.
Alpy2016_333.jpg


334.
Alpy2016_334.jpg


335.
Alpy2016_335.jpg


336.
Alpy2016_336.jpg


337.
Alpy2016_337.jpg


338. A w drugą stronę taki ładny widok.
Alpy2016_338.jpg


W drodze jeszcze do Heiligenblut zauważyliśmy na horyzoncie coś podobnego do Dolomitów :)
Dolomitów nigdy jeszcze nie widzieliśmy więc teraz w drodze powrotnej postanowiliśmy trochę podjechać w tamtą stronę i obejrzeć te góry z bliższej odległości. W tym celu podjechaliśmy do miejscowości Iselsberg.
Później sprawdziłem jakie dokładnie góry widzieliśmy, okazało się że nie były to właściwe Dolomity tylko Alpy Gailtalskie, ale coś z Dolomitów mają bo te szczyty nazywają się Lienzer Dolomiten :)

339.
Alpy2016_339.jpg


340.
Alpy2016_340.jpg


341.
Alpy2016_341.jpg


342.
Alpy2016_342.jpg


343.
Alpy2016_343.jpg


344.
Alpy2016_344.jpg


345.
Alpy2016_345.jpg


346. W dole miejscowość Winklern.
Alpy2016_346.jpg




c.d.n.
Poprzednia strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
ALPY - Kapryśna Karyntia - Nasze Wakacje 2016 - strona 10
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019