Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

ALPY - Kapryśna Karyntia - Nasze Wakacje 2016

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Piter_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3437
Dołączył(a): 09.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piter_M » 16.12.2016 07:02

lotnikwsk napisał(a):Podziw i szacun dla syna 8O 8O 8O
rośnie młody alpinista :D


W niektórych miejscach trzeba było mu pomóc, jest za niski i czasem nie sięgał do chwytów, albo nogę podciągnąć do stopnia, ale sam byłem pod wielkim wrażeniem, że tak dobrze sobie poradził 8)
Melkart
Cromaniak
Posty: 683
Dołączył(a): 02.11.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Melkart » 16.12.2016 15:58

Wodospad pocztówkowy, no i młode, bezbojaźliwe kadry rosną na coś więcej niż statyczne podejścia :)
Piter_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3437
Dołączył(a): 09.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piter_M » 17.12.2016 13:40

Melkart napisał(a):Wodospad pocztówkowy, no i młode, bezbojaźliwe kadry rosną na coś więcej niż statyczne podejścia :)


8)
Piter_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3437
Dołączył(a): 09.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piter_M » 17.12.2016 21:38

c.d.

Tymczasem na dole nasz młodszy syn próbował swoich sił na małej skałce :)

183.
Alpy2016_183.jpg


184.
Alpy2016_184.jpg


185.
Alpy2016_185.jpg


A my pniemy się do góry 8)

186.
Alpy2016_186.jpg


187.
Alpy2016_187.jpg


Na następnym zdjęciu widać w jakiej fajnej scenerii się wspinaliśmy, wrażenia niezapomniane.
Z góry wszystko wyglądało równie pięknie ale aparatu niestety nie wziąłem.
Te dwie postacie ledwo widoczne na zdjęciu to my, a miejsce do którego musieliśmy dojść to ten drewniany taras widoczny u góry na środku.

188.
Alpy2016_188.jpg


189.
Alpy2016_189.jpg


190.
Alpy2016_190.jpg


191.
Alpy2016_191.jpg


192. Ostatnie metry ferraty.
Alpy2016_192.jpg


193. Ostatnie spojrzenie na wodospad z parkingu.
Alpy2016_193.jpg


Miejsce piękne, wrażenia mieliśmy niesamowite.
Była to moja trzecia ferrata w życiu, a dla mojego syna pierwsza, był bardzo zadowolony i pewnie kiedyś się jeszcze wybierzemy na ferraty.
Żona niestety była trochę mniej zadowolona bo zbyt dużo czasu nam to zajęło i z tego powodu tego dnia nie starczyło nam już czasu na nic innego.



c.d.n.
lotnikwsk
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2140
Dołączył(a): 21.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) lotnikwsk » 17.12.2016 22:05

Piter_M napisał(a):Żona niestety była trochę mniej zadowolona bo zbyt dużo czasu nam to zajęło

Czego się nie robi dla dzieci ( PS syna) :D
niestety .....a może stety mam tylko dwie córki :roll: :D

Pocieszenie jednak jest bo góry uwielbiają :D
i góry mają we krwi 8)
.....albo nie :roll: ich krew płynie z gór :mrgreen:
Dzisiaj na nartach robiły popisy :evil: a ja kapcieję :cry: :wink:
Piter_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3437
Dołączył(a): 09.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piter_M » 17.12.2016 22:22

lotnikwsk napisał(a):Czego się nie robi dla dzieci ( PS syna) :D
niestety .....a może stety mam tylko dwie córki :roll: :D

Ja zawsze chciałem mieć córkę albo nawet dwie :roll:
ale tak wyszło, że mam dwóch fajnych synów i jestem zadowolony 8)

lotnikwsk napisał(a):Pocieszenie jednak jest bo góry uwielbiają :D

I bardzo dobrze, góry są piękne,
a jak ich krew jeszcze płynie z gór to jeszcze lepiej :)
lotnikwsk
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2140
Dołączył(a): 21.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) lotnikwsk » 17.12.2016 23:03

Ja też jestem bardzo zadowolony bo to są takie córki (czyli chłopaki ) :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Ale Piotrek , wszystko przed nami :D
ja mogę mieć syna a Ty córę :D
........a jak będzie trzecia córka to dalej będę zadowolony (bo to znowu będzie chłopczysko tylko bez .........no wiesz) :mrgreen: :D :D :wink:
Piter_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3437
Dołączył(a): 09.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piter_M » 17.12.2016 23:32

lotnikwsk napisał(a):Ja też jestem bardzo zadowolony bo to są takie córki (czyli chłopaki ) :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Ale Piotrek , wszystko przed nami :D
ja mogę mieć syna a Ty córę :D
........a jak będzie trzecia córka to dalej będę zadowolony (bo to znowu będzie chłopczysko tylko bez .........no wiesz) :mrgreen: :D :D :wink:


Tak, wiem bez czego :D
My sobie już raczej darujemy, ale Ty oczywiście jak chcesz to trzecią córkę możesz mieć :mrgreen: :wink:
lotnikwsk
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2140
Dołączył(a): 21.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) lotnikwsk » 17.12.2016 23:46

Piter_M napisał(a):My sobie już raczej darujemy, ale Ty oczywiście jak chcesz to trzecią córkę możesz mieć :mrgreen: :wink:

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Ja to tak specjalnie nie nalegam :?
ale ......jak by była :roll:
to na pewno będzie kochana :D :wink:
Piter_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3437
Dołączył(a): 09.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piter_M » 06.01.2017 16:56

c.d.

DZIEŃ 7 - ANKOGEL, BASEN OBERVELLACH

Nadszedł w końcu idealny dzień w którym mogliśmy uderzyć na Ankogel.
Rano po przebudzeniu wyjrzeliśmy przez nasze okno w stronę Ankogela i od razu wiedzieliśmy, że to jest ten dzień.
Szybkie pakowanie się, śniadanie i jedziemy.
Pogoda tego dnia była idealna, taka jaka powinna być w górach w lato 8)

194. Taką kolejką wjechaliśmy na wysokość 2631 m n.p.m.
Alpy2016_194.jpg


195. Widok po wyjściu z kolejki.
Alpy2016_195.jpg


196. Nasze dzieci od razu zainteresowały się śniegiem :)
Alpy2016_196.jpg


Idziemy na Ankogel, a raczej w stronę szczytu bo od razu po wyjściu z kolejki założyliśmy, że na szczyt raczej nie dojdziemy.
Przy kolejce na drogowskazie było napisane, że na szczyt jest 3 godziny, czyli tam i z powrotem 6 godzin.
Wzięliśmy pod uwagę to, że jak w Austrii na drogowskazie pisze 3 godziny to rzeczywiście jest to 3 godziny bez odpoczynków, więc nam zajęło by to jakieś 8-9 godzin. Byłoby to spokojnie na nasze siły, nawet z naszymi dziećmi dalibyśmy radę, tylko pojawił się jeden problem który pokrzyżował nasze plany, okazało się, że ostatnia kolejka w dół zjeżdża o godzinie 16:20 8O
Bardzo nas to zdziwiło, lato, widno jest do 20:00 a tu taka niespodzianka :evil:
Nie mogliśmy sobie pozwolić na to żeby na kolejkę nie zdążyć, bo wtedy do hotelu wrócilibyśmy chyba o północy :?
Więc szliśmy spokojnie, nigdzie się nie spiesząc.

197.
Alpy2016_197.jpg


198.
Alpy2016_198.jpg


199.
Alpy2016_199.jpg


200.
Alpy2016_200.jpg


201. Pogoda była ideala 8)
Alpy2016_201.jpg


202.
Alpy2016_202.jpg


203.
Alpy2016_203.jpg


204. Czas na odpoczynek.
Alpy2016_204.jpg


205.
Alpy2016_205.jpg


206.
Alpy2016_206.jpg


207. Wysokość prawie 3000 m n.p.m.
Alpy2016_207.jpg



c.d.n.
lotnikwsk
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2140
Dołączył(a): 21.09.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) lotnikwsk » 06.01.2017 19:31

Coś pięknego 8O :D
Piter_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3437
Dołączył(a): 09.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piter_M » 07.01.2017 22:14

c.d.

A tak wyglądał świat z wysokości 3000 m n.p.m.
Pierwszy raz byli na takiej wysokości, było to dla nas niesamowite wrażenie 8)

208.
Alpy2016_208.jpg


209.
Alpy2016_209.jpg


210.
Alpy2016_210.jpg


211.
Alpy2016_211.jpg


212. Ankogel - niewiele nam zabrakło żeby dojść na szczyt.
Alpy2016_212.jpg


213. Grossglockner - najwyższy szczyt Austrii.
Alpy2016_213.jpg


214.
Alpy2016_214.jpg


215.
Alpy2016_215.jpg


216.
Alpy2016_216.jpg


217.
Alpy2016_217.jpg


218. Trzeba wracać, żeby zdążyć na kolejkę.
Alpy2016_218.jpg




c.d.n.
Melkart
Cromaniak
Posty: 683
Dołączył(a): 02.11.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Melkart » 09.01.2017 13:14

Mnie się podoba, jest wysokość, słońce, śnieg i widoki, cóż chcieć więcej :)
Zerknąłem, w dniu dzisiejszym kolejka także, jak latem czyli do ... 16.30, nieracjonalny ten letni rozkład
Piter_M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3437
Dołączył(a): 09.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Piter_M » 09.01.2017 21:13

Melkart napisał(a):Mnie się podoba, jest wysokość, słońce, śnieg i widoki, cóż chcieć więcej :)
Zerknąłem, w dniu dzisiejszym kolejka także, jak latem czyli do ... 16.30, nieracjonalny ten letni rozkład

Bardzo nieracjonalny, zimą to jeszcze rozumiem bo o 17:00 jest ciemno ale latem ... wychodzi na to, że Austriacy nie lubią się przepracowywać, 8 godzin i do domu bo z tego co pamiętam to kolejka zaczyna o 8:30.
te kiero
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 8568
Dołączył(a): 27.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) te kiero » 10.01.2017 07:52

Melkart napisał(a):Mnie się podoba, jest wysokość, słońce, śnieg i widoki, cóż chcieć więcej :)

w tak wysokich górach, taka pogoda to skarb, podpisuję sie pod powyższym obiema rękami :papa:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
ALPY - Kapryśna Karyntia - Nasze Wakacje 2016 - strona 8
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019