Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Zmiany ciąg dalszy – sierpień 2024.

Do Grecji przynależy około 2500 wysp, ale tylko nieco ponad 150 jest zamieszkana przez ludzi. Grecja słynie z produkcji marmuru, który jest eksportowany do innych państw. Grecja posiada aż 45 lotnisk. Językiem greckim posługiwano się już cztery tysiące lat temu - to jeden z najstarszych języków w Europie.
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15586
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 31.03.2025 12:47

Sivota wygląda na całkiem sympatyczną miejscowość :)
A tych porannych emocji Wam nie zazdroszczę...
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 31.03.2025 17:12

maslinka napisał(a):Sivota wygląda na całkiem sympatyczną miejscowość :)
A tych porannych emocji Wam nie zazdroszczę...


Odwiedzimy ją jeszcze za dnia :D
Poranek był trudny - nie tylko dla katamarana - który zresztą miał kłopoty z winy tylko i wyłącznie skipera, który nie umiał stawać na kotwicy. W dalszej części relacji wspomnę jeszcze o tym dniu bo spotkamy takich, co mieli więcej problemów niż katamaran :cry:
pomorzanka zachodnia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1584
Dołączył(a): 18.08.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) pomorzanka zachodnia » 31.03.2025 17:52

Moja reakcja w głowie na porównanie z Mielnem była: aż tak źle? :P Nie może być aż tak źle, zwłaszcza mentalnie: Ok 2 lata temu staliśmy autem w Mielnie na zielonych dla nas światłach( czyli czerwonym dla pieszych) i z otwartymi buziami obserwowaliśmy cały orszak bezmyślnych turystów przechodzących bezrefleksyjnie przez ulicę :oczy: :glupek: . Jak to się u nas mówi: Mielno zniszczy każdego. :lool:
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3220
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 31.03.2025 20:18

Kapitańska Baba napisał(a):Ciekawe czy zapowiadany armagedon do nas dotrze...
Leżymy, leżymy...
Słyszymy pierwsze grzmoty...
Tymczasem szkwał rósł w siłę...
Mówię do Kapitana: uruchom silnik na wszelki wypadek...
Zabezpieczyliśmy też żagle...
Powiało kilkanaście minut i przygasło.

Sytuacja, na którą nikt nawet nie zwróciłby uwagi na lądzie, no może trochę, bardziej pod kątem plażowania :) , nabiera innego wymiaru na morzu. Rzadko w Grecji widziałam kiepską pogodę, nie mowa o Armagedonie. Mam nadzieję, że pogoda się szybko poprawiła.
Szkoda mi ekipy z katamaranu.
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 01.04.2025 08:52

pomorzanka zachodnia napisał(a):Moja reakcja w głowie na porównanie z Mielnem była: aż tak źle? :P Nie może być aż tak źle, zwłaszcza mentalnie: Ok 2 lata temu staliśmy autem w Mielnie na zielonych dla nas światłach( czyli czerwonym dla pieszych) i z otwartymi buziami obserwowaliśmy cały orszak bezmyślnych turystów przechodzących bezrefleksyjnie przez ulicę :oczy: :glupek: . Jak to się u nas mówi: Mielno zniszczy każdego. :lool:


Kamilko - jak czytam Twój opis Mielna to wycofuję się ze swojego skojarzenia! Przepraszam, przepraszam, to nie tak miało być :glupek: :glupek: :glupek:
W Sivocie wieczorem było tłoczno, głośno, tłumnie ale takiego horroru o jakim piszesz to w niej nie widziałam, ufff :lol:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 01.04.2025 09:09

wiola2012 napisał(a):Sytuacja, na którą nikt nawet nie zwróciłby uwagi na lądzie, no może trochę, bardziej pod kątem plażowania :) , nabiera innego wymiaru na morzu.


Święte słowa Wiolu :tak: Na lądzie co najwyżej człowiek pomarudzi, że opalać się nie może bo chmury i deszcz. Na morzu trzeba pomyśleć o wielu rzeczach, zabezpieczyć, dopilnować, myśleć za siebie i za innych bo często istnieje realne zagrożenie może nie życia - choć i takowe bywa - ale sprzętu na pewno.

Rzadko w Grecji widziałam kiepską pogodę, nie mowa o Armagedonie. Mam nadzieję, że pogoda się szybko poprawiła.


Niestety bywa. Ten front przeszedł przez Europę, kilka godzin przed uderzeniem w nas zatopił wielki jacht:
https://www.money.pl/pieniadze/zatonal- ... 1376a.html
U nas, w Sivocie było spokojnie bo byliśmy pod dobra osłoną wysp. Ale w innych miejscach od strony morza całkiem niedaleko też było ciężko, pokażę i napiszę za kilka dni

Szkoda mi ekipy z katamaranu.


Mi też. Nie wiem jak duże były uszkodzenia, uderzenie słychać było dość mocno. Wiadomo, że kotwicę zawsze może zerwać ale gdy skiper rzuca ją tak jak ten z katamaranu - to wiadomo, że przy byle podmuchu jacht popłynie w brzeg. Kompletny brak umiejętności niestety szybko się zemścił :cry: :cry: :cry:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 01.04.2025 09:37

Wiatr osłabł.

Można odstawić hałasujący silnik.

Ale zanim to zrobimy Kapitan sprawdza poziom naładowania akumulatorów.

Niestety jest kiepsko.

Silnik ich nie ładuje a powinien.

Jesteśmy prawie na pustych bateriach.

Wyłączamy wszystkie urządzenia i Kapitan kontaktuje się z armatorem.

Muszą nam naprawić instalację bo prawdopodobnie nie będziemy już nawet w stanie podnieść kotwicy.

Armator szybko załatwia elektryka, ma przypłynąć w ciągu dnia.

To znaczy, że czeka nas dłuższy postrój w Sivocie.

W sumie dobrze, że dziś bo przy ostrzeżeniach pogodowych i tak pewnie nigdzie byśmy dziś nie popłynęli.

Co tam sterczy?

DSC_6238.JPG


Wygląda na maszt zatopionej łódki?

DSC_6239.JPG


Rzeczywiście, jest tam jakiś wrak.

Ale teraz trzeba zmykać pod pokład bo na zewnątrz lunęła ściana deszczu.

Zamykamy okna ale oczywiście część jest nieszczelna.

Nie zamkniemy sztorcklapy bo się tu podusimy więc po schodach leje się wodospad.

Podstawiam największy gar jaki mamy żeby zbierać cieknącą wodę.

20240819_103940.jpg


Deszcz na szczęście nie trwa wiecznie.

Kilkanaście minut i po temacie.

Sąsiedzi już się kąpią.

20240819_113100.jpg


Nasza Ewa na razie się nie pokąpie bo obudziła się z gorączką.

Kiepsko się czuje, nie ma siły, ciągle leży.

Daje Jej polopirynę, zasypia po niej.

20240819_113110.jpg


20240819_113117.jpg


Za to my z Anią nie odmówimy sobie kąpieli.

Obie wskakujemy do wody.

20240819_113610.jpg


Ania korzysta, że siostra leży i śpi i dopadła SUPa na wyłączność.

Mi się woda już znudziła ale nie Ance.

Siedzi już ze dwie godziny i nie ma zamiaru wyjść.

Musimy popłynąć na jakieś zakupy, nie mamy nic na obiad.

Poza tym warto zabrać z miasta trochę wody w puste butelki.

Ania nie ma zamiaru z nami płynąć.

Zostaje w wodzie a my pontonem płyniemy do Sivoty.
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19788
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 01.04.2025 18:59

Takie poranne alerty nie są fajne , ale się zdarzają , szkoda katamaranu , przy tej wadze uszkodzenia musiały być spore :?

Co do Mielna - przedsezonowe wygląda całkiem , całkiem , w sezonie , po Waszych relacjach go raczej nie zobaczę :oczko:



Pozdrawiam
Piotr
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6070
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 01.04.2025 20:55

Kapitańska Baba napisał(a):Nasza Ewa na razie się nie pokąpie bo obudziła się z gorączką.

Coś ta Wasza Ewa ma pecha do Grecji. Druga wyprawa i druga choroba. Poprzednio było ucho a teraz gorączka.
Mam nadzieję, że jej szybko przeszło.
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 02.04.2025 06:59

"piotrf"]Takie poranne alerty nie są fajne , ale się zdarzają , szkoda katamaranu , przy tej wadze uszkodzenia musiały być spore :?


Przestawił się po wypadku i już go potem nie widzieliśmy. Szkoda sprzętu, szkoda zmarnowanego rejsu i urlopu :cry:

Co do Mielna - przedsezonowe wygląda całkiem , całkiem , w sezonie , po Waszych relacjach go raczej nie zobaczę :oczko:


:lol: :lol: Poza sezonem cały Bałtyk jest piękny :hearts:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 02.04.2025 07:01

megidh napisał(a):Coś ta Wasza Ewa ma pecha do Grecji. Druga wyprawa i druga choroba. Poprzednio było ucho a teraz gorączka.
Mam nadzieję, że jej szybko przeszło.


W czerwcu to Ewa z uchem, my z Anią z gorączką. Tym razem na szczęście tylko Ewa i bardzo szybko wyzdrowiała :verryhappy:
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 02.04.2025 07:46

Wędrujemy w poszukiwaniu sklepów spożywczych.

20240819_124339.jpg


Po drodze znowu mijamy drzewo z makramami.

20240819_125721.jpg


I taki fantazyjny zaułek.

20240819_125804.jpg


Zakupy zrobione dość szybko – należało tylko odejść od centrum i spożywczaków do wyboru do koloru.

Wracamy do portu.

20240819_125813.jpg


Wszystkie tawerny poskładane, puste.

20240819_125820.jpg


Na nabrzeżu trzeba omijać kałuże.

20240819_125842.jpg


20240819_125845.jpg


Przy tym pomoście zostawiliśmy nasz ponton.

20240819_125918.jpg


Wrzucamy do niego zakupy i napełniamy jeszcze wodą puste butelki które przywieźliśmy z łódki.

Będzie do gotowania, na kawę i herbatę bo ta zabrana w główny zbiornik z Korfu nie nadaje się do spożycia – jest słona.

Zapasy uzupełnione – można wracać do siebie.

20240819_144832.jpg


Nasza Ania wciąż w wodzie, już chyba ze trzy godziny bez przerwy.

Ewa miałą na Nią zerkać ale śpi.

20240819_144843.jpg


20240819_144848.jpg


20240819_144854.jpg


20240819_144858.jpg


Z daleka widzimy taką jednostkę.

DSC_6242.JPG


I taką.

DSC_6244.JPG


I takie.

DSC_6245.JPG


Ewa w końcu wstała, lepiej się czuje.

Od razu wskakuje do wody do Ani.

Ta siedzi już z pięć godzin.
ziemniak
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1396
Dołączył(a): 17.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) ziemniak » 02.04.2025 21:29

Ja mam też wrażenie, że wielu ludzi nie śledzi prognoz pogody, a jeśli coś się zacznie dziać to nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństwa. W zeszłoroczne wakacje nad jeziorem Ochrydzkim ratowałem dwóch kajakarzy.
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 03.04.2025 08:00

ziemniak napisał(a):Ja mam też wrażenie, że wielu ludzi nie śledzi prognoz pogody, a jeśli coś się zacznie dziać to nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństwa. W zeszłoroczne wakacje nad jeziorem Ochrydzkim ratowałem dwóch kajakarzy.


To nie wrażenie - nie sprawdzają!
A potem płacz, akcje ratunkowe, czasem potworne tragedie.....
Nie sprawdzają prognoz, nie rozglądają się - a potem historie jak z "białego szkwału" na Mazurach który zresztą żadnym białym szkwałem nie był, ot zwykła burza jakich wiele....
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13879
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 03.04.2025 08:28

Podglądam okolicę z pokładu.

DSC_6246.JPG


DSC_6247.JPG


DSC_6248.JPG


DSC_6249.JPG


DSC_6250.JPG


A Kapitan idzie polatać.

DJI_0587.JPG


DJI_0588.JPG


DJI_0589.JPG


DJI_0590.JPG


DJI_0591.JPG


DJI_0593.JPG


DJI_0594.JPG


DJI_0595.JPG


DJI_0596.JPG


DJI_0597.JPG


DJI_0598.JPG


DJI_0599.JPG


DJI_0600.JPG


DJI_0601.JPG


DJI_0602.JPG


DJI_0603.JPG


DJI_0605.JPG


Kilkanaście minut po piętnastej zauważamy małą motorówkę płynącą w naszym kierunku.

Czyżby to elektryk na którego czekamy?

Podpływa, rzeczywiście to on.

Młody chłopak.

Łapie się naszej burty i idzie sprawdzać instalację.

20240819_154355.jpg


Okazuje się, że mamy spalony jeden bezpiecznik i coś jeszcze nie działa.

Chłopak ma wiedzę.

Nie mija kilka minut i instalacja działa już poprawnie.

Dziękujemy za pomoc.

Skoro jacht naprawiony to czas zabrać się za ryby.

Czyszczenie to tradycyjnie moje zajęcie.

20240819_160128.jpg


Gotowe.

20240819_161944.jpg


Kambuz też posprzątany.

20240819_161948.jpg


Na zewnątrz wciąż zachmurzone.

20240819_161957.jpg


20240819_162000.jpg


Chwila moment i zapraszam wszystkich na obiad.

20240819_170333.jpg

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Grecja - Ελλάδα


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Zmiany ciąg dalszy – sierpień 2024. - strona 5
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone