napisał(a) Użytkownik usunięty » 24.02.2011 01:18
Choć słowo pisane bardziej do mnie przemawia niż obrazki, to Twoja relacja jest wyjątkowo interesująca.
Dobrze, że nie pisałeś.....
Żaden amator na pewno nie poradziłby sobie z połączeniem ciekawej, nienachalnej narracji, muzyki i dźwięków charakterystycznych dla odwiedzanych miejsc z pięknymi, świetnie "prowadzonymi" obrazami.
Jeśli już tego nie robisz, to zgłoś się jako lektor do filmów - masz charakterystyczny, niski, ciepły głos i dobrą dykcję.
Miło było obejrzeć "stare kąty" i doznać zawrotów głowy na szalonych zakrętach Jadranki.
Gratuluję i pomysłu i talentu.
Podejrzewam,że od teraz pojawi się nowy trend na forum.
I dobrze, bo sobie oczy popsułam od tego czytania
