kafur napisał(a):Kiedy Polacy będą już "spakowani" to co nam pozostaje......trzymać kciuki za Chorwatów proste
ALE SZWABOM DOKOPALI!!!!!
.png)

.png)
Jurek napisał(a):Maciej napisał(a):Jurek napisał(a):Typuje wynik meczu z Croatią! 4 do 0, oczywiście dla chorwatów!!!!
Juras a mecz oglądałeś w ogóle czy tylko wynik znasz ? Bo obrażasz naszych piłkarzy. To ta łysa szmata w metroseksualnym błękicie załatwiła nam mecz, a nie nasi grajkowie.
Takich "fauli" w polu karnym są dziesiatki w każdym meczy, jakby teb Angol w swojej ojczyźnie gwizdnął takiego karniaka to więcej by nie posędziował.
Jestem wściekły![]()
![]()
![]()
W poniedziałek mecz Pol-Cro oglądam w knajpie w HR, będzie ostro![]()
Macieja mecz oglądałem, jeden i drugi!!!! Paru piłkarzy tam było, a reszta z łapanki z ławek rezerwowych! Podziwiam Was za to, że jak coś z nieba spada to bierzecie , (bramka ze spalonego), a jak to samo niebo (karny) zabiera to krzyczycie, że Was okradają! Przypomina mi to Kalego z Pustyni i w puszczy. Macie pretensje do sędziego, że wypatrzył wynik meczu. Wynik meczu jest zawsze ewidentny do pracy jaką wykonują piłkarze na boisku! Skreślcie bramkę ze spalonego i z karnego i co wtedy, gdzie ci piłkarze co mówili, że na Austrii sobie odbiją mecz z Niemcami. I kto tu nam załatwił wynik? Została tylko ręka w nocniku hahahahahah!!! Szkoda już słów! Chorwacja w-ce mistrzem europy!!!!
Wielki szacun dla kiboli!!!!!
.png)
.png)
mireks napisał(a):Analizowano bramkę dla Polski przez fachowców z innych krajów,większość twierdziła że był spalony,wczoraj czytałem wypowiedzi dwóch sędziów włoskich w necie{nie mogę znależć dzisiaj bo bym przytoczył lub wkleił}w/g nich też był spalony.
Nie ma co medytować,nasza piłka na turnieju jest żenująca i tyle.
Nawet gdyby wygrali 1:0 to i tak Chorwaci nam dokopią.Teraz wszyscy mają pretensję do sędziego,naszym nie chciało się grać i tyle,grał tylko Saganowski,Roger i Boruc reszty nie było,nabrali od groma kasy za reklamy to po co grać.Czas na zmiany.
.png)
.png)
Kraja napisał(a):Krzyżak napisał(a):makosm napisał(a):ale sędziowanie to jakiś skandal- ewidentnie było pod gospodarza
Co do karnego - to zgoda. Za takie coś nie dyktuje się karnego - choć faul był![]()
Pamiętaj jednak, że bramka dla Polaków - to był ewidentny spalony.
Pozdrawiam
To chyba jednak nie był spalony.
Wg nowych przepisów spalony jest tylko wtedy gdy zawodnik do którego jest kierowane podanie jest za plecami ostatniego obrońcy (wcześniej jakikolwiek zawodnik) - w tym przypadku był strzał na bramkę i odbicie piłki przez bramkarza - NIE BYŁO SPALONEGO bo to nie było podanie.
.png)
Krzyżak napisał(a):Kraja napisał(a):Krzyżak napisał(a):makosm napisał(a):ale sędziowanie to jakiś skandal- ewidentnie było pod gospodarza
Co do karnego - to zgoda. Za takie coś nie dyktuje się karnego - choć faul był![]()
Pamiętaj jednak, że bramka dla Polaków - to był ewidentny spalony.
Pozdrawiam
To chyba jednak nie był spalony.
Wg nowych przepisów spalony jest tylko wtedy gdy zawodnik do którego jest kierowane podanie jest za plecami ostatniego obrońcy (wcześniej jakikolwiek zawodnik) - w tym przypadku był strzał na bramkę i odbicie piłki przez bramkarza - NIE BYŁO SPALONEGO bo to nie było podanie.
Ta nowa interpretacja wprowadziła - niestety - duże zamieszanie.
Czy to był strzał czy podanie. Raczej strzał. Niemniej - Roger pozostawał najbliżej bramki w momencie strzału/podania czyli był na spalonym (odniósł z tego korzyść).
Inny przykład - jest strzał z rzutu wolnego, inny zawodnik będąc na pozycji spalonej w momencie strzału - dobija (po interwencji bramkarza) i strzela gola. Taki gol nie zostaje uznany (wg mnie słusznie).
Czym (w gruncie rzeczy) różni się powyższa sytuacja od omawianego gola Rogera?
Wg mnie - niczym.
Pozdrawiam
.png)
.png)
[/quote]Torac napisał(a):A jak znam nasze polskie piekiełko to będą głosy , sugestie żeby odwołać Leo , tak jak nawet na tym forum.
.png)
niezawodny napisał(a):Wszyscy, którzy mają pretensje do sędziego niech sobie odpowiedzą na 2 pytania:
1) Czy Polska była lepsza od Austrii?
2) Czy Polska pokazała cokolwiek na EURO 2008 poza dziadostwem?
Dla mnie odpowiedź na oba w/w pytania brzmi zdecydowanie: "NIE".
Ale, OK, można bredzić że jesteśmy najlepsi i tylko przez sędziego nie zostaliśmy mistrzami Europy...A jeszcze jak wygramy wysoko z rezerwami Chorwacji to już w ogóle wszyscy w to uwierzą
![]()
Zejdzcie panowie na ziemię - nasza reprezentacja jest drewniana; tylko Leo i Boruc reprezentują poziom porównywalny z konkurencją a to za mało żeby się liczyć.
.png)
maadoox napisał(a):Krzyżak napisał(a):Kraja napisał(a):Krzyżak napisał(a):makosm napisał(a):ale sędziowanie to jakiś skandal- ewidentnie było pod gospodarza
Co do karnego - to zgoda. Za takie coś nie dyktuje się karnego - choć faul był![]()
Pamiętaj jednak, że bramka dla Polaków - to był ewidentny spalony.
Pozdrawiam
To chyba jednak nie był spalony.
Wg nowych przepisów spalony jest tylko wtedy gdy zawodnik do którego jest kierowane podanie jest za plecami ostatniego obrońcy (wcześniej jakikolwiek zawodnik) - w tym przypadku był strzał na bramkę i odbicie piłki przez bramkarza - NIE BYŁO SPALONEGO bo to nie było podanie.
Ta nowa interpretacja wprowadziła - niestety - duże zamieszanie.
Czy to był strzał czy podanie. Raczej strzał. Niemniej - Roger pozostawał najbliżej bramki w momencie strzału/podania czyli był na spalonym (odniósł z tego korzyść).
Inny przykład - jest strzał z rzutu wolnego, inny zawodnik będąc na pozycji spalonej w momencie strzału - dobija (po interwencji bramkarza) i strzela gola. Taki gol nie zostaje uznany (wg mnie słusznie).
Czym (w gruncie rzeczy) różni się powyższa sytuacja od omawianego gola Rogera?
Wg mnie - niczym.
Pozdrawiam
Owszem, wprowadziła wiele zamieszania.
Mnie się wydaję że jeśli w momencie wykonywania rzutu wolnego(strzał na bramkę) i interwencji bramkarza zawodnik stojący na spalonym z tego spalonego zejdzie i wbiegnie po interwencji(tak było w przypadku Rogera- w momencie interwencji na spalonym napewno nie był) to bramka niekoniecznie musi zostać uznana. Problem w tym że piłka jest coraz szybsza i błędy sedziów będą się mnożyć jeszcze bardziej. Nie rozumiem po co kombinują z jakimiś wytycznymi jak ich potem nie przestrzegają.
Osobiście uważam że mogliśmy wygrać i sędzia nie zachował się w porządku ale cóż, Austria to gospodarz i odpadnięcie jej naraziłoby UEFA na milionowe straty liczone w euro. Dlatego sędzia przekręcił mecz. Szukał tego karnego i znalazł. Myślę że tam gdzie chodzi o ogromne pieniądze nie ma skrupułów dotyczacych uczciwosci.
Nadal jednak nic straconego. Polaków stać aby wygrać z osłabioną Chorwacją np 3:1, Austrię stać na wygranie z osłabionymi Niemcami.
Już tyle się działo choćby nawet w tym Euro że uwierzę we wszystko. Nawet w awabs biało-czerwonych choć jest praktycznie niemożliwy.
.png)
Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
