napisał(a) meeg » 11.07.2013 06:11
To znowu ja
Mialam wczoraj napisac wiecej a nie napisalam nic
Ale z urlopami tak juz jest ze czlowiek na nic nie ma czasu
Pogoda jest juz prawdziwie chorwacka i Jadran tez sie ocieplil blyskawicznie. Co prawda nad ladem na horyzoncie widac chmury ale nad Primosten niebo jest bezchmurne. W sumie ja zawsze mam szczescie do pogody wiec musiala sie poprawic
Poniewaz to jest watek o trasie wiec nie bede go juz zasmiecac, jesli macie jakies pytania piszcie wieczorami odpowiem. Napisze jeszcze ze przez cala trase nie bylo nigdzie patrolu z radarem, na Slowacji oprocz tych TIRow wszystko po staremu, droga tylko bardziej poklejon, ale nie jest zle. Odcinek Presov - Koszyce przejechalismy objazdem przez Budimir i tam ruch byl praktycznie zerowy. Za Koszycami buduja juz powoli ekspresowke ale jeszcze dlugo im z tym zejdzie. Budapeszt przejechalismy nad ranem i o tej porze bylo pusto. W Cro oczywiscie najwiekszy ruch na odcinku Zagreb-Karlovac-Bosiljevo. Ale jak juz pisalam nie bylo najgorzej, natomiast masa samochodow stala na parkingach.
Teraz musze juz leciec bo sie synek obudzil
