Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Sarajewo + Bałkańska pigułka + Grecja ...

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10388
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 19.05.2020 13:23

Kulki wróciły :D był jakiś polski wyjazd?

A te Strofady aż musiałam wyguglować, maleństwo, a kawałek od lądu....
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12957
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 20.05.2020 07:21

husband napisał(a):Strofady to trochę nisza turystyczna, ale pewnie latem jakieś łódki płyną z Zante. Głównie nastawieni są na zatokę wraku, to bardzo komercyjna wyspa …

Zdecydowanie nisza :lol:
Kiedyś gdy odkryłem że istnieje takie miejsce wyczytałem również że to nie z Peloponezu a z Zante właśnie można się w sezonie przedostać wycieczkowo. Nie żeby to był priorytet ale jakby było można to czemu nie :)
Komercyjna jest Zakyntos mówisz... to wiadomo, ale skoro byłeś i na Mykonos i na Santorini a w Twojej opinii także i Zante jest BARDZO komercyjna to chyba coś musi być na rzeczy :lol: .

piekara114 napisał(a):Kulki wróciły :D był jakiś polski wyjazd?

Nieeeee :lol: , jesteśmy na miejscu ale rzeczywistość nas przywaliła trochę :wink:

piekara114 napisał(a):A te Strofady aż musiałam wyguglować, maleństwo, a kawałek od lądu....

Tak, daleko, zarówno z Peloponezu jak i z Zakynthos. Dlatego nieznane i niepopularne, poza tym nic szczególnego tam nie ma.
husband
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 24.06.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) husband » 20.05.2020 08:04

Komercyjna jest Zakyntos mówisz... to wiadomo, ale skoro byłeś i na Mykonos i na Santorini a w Twojej opinii także i Zante jest BARDZO komercyjna to chyba coś musi być na rzeczy :lol: .


Mykonos to porażka komercyjna, Zante to przy niej pikuś … Natomiast tu Cię zaskoczę i powiem, że wbrew różnym opiniom Santorini bardzo mi sie podobała i chętnie tam wrócę. Oczywiście byłem w maju, gdy sezon dopiero ruszał powoli. Właściciele odnawiali budynki białą farbą i szykowali się na wakacje.

Pozdrawiam
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12957
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 20.05.2020 08:10

husband napisał(a):Mykonos to porażka komercyjna, Zante to przy niej pikuś … Natomiast tu Cię zaskoczę i powiem, że wbrew różnym opiniom Santorini bardzo mi sie podobała i chętnie tam wrócę. Oczywiście byłem w maju, gdy sezon dopiero ruszał powoli. Właściciele odnawiali budynki białą farbą i szykowali się na wakacje.

Aha, to mam jakieś porównanie :)
Santorini nam też się bardzo podobała i też w maju, w pierwszej połowie :) . Ilość ludzi jest wówczas spora owszem ale jeszcze akceptowalna. Maj w ogóle pod tym względem jest niezły, ale jak dla nas woda jest zdecydowanie za zimna no i pogoda znacznie mniej stabilna i pewna niż we wrześniu :roll:
husband
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 24.06.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) husband » 20.05.2020 09:05

Pierwszy dzień na Zante. Mała objazdówka wyspy. Pojechaliśmy na zachwalaną plażę Paralia Kalamaki, a potem na taras widokowy nad zatoką wraku i Przylądek Skinari

Sama plażą niczym szczególnym sie nie wyróżnia. Atrakcją są chyba nisko latające samoloty, które obniżają swój pułap, lądując na lotnisku za plażą. Po krótkim odpoczynku na plaży pojechaliśmy dalej w kierunku plaży Navagio. Do tarasu widokowego prowadzi kręta droga pośród skałek. Po dojściu do celu rozpościera się piękny widok na zatokę. Kolor wody wygląda bajecznie, a plaża z wrakiem jak na widokówkach :D Samo zbocze jest trochę niebezpieczne, trzeba uważać, żeby nie odprawić "sztuki latania" . Ktoś tam kiedyś spadł bo jest tablica upamiętniająca jego osobę ... uważajmy z tymi selfie :D :D :D


Paralia Beach

Obrazek



Obrazek



Punkt widokowy


Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek


Na koniec jedziemy zobaczyć zakątk Skinari. leżący na północno-zachodnim krańcu wyspy. Do tego miejsca prowadzi jedna z głównych dróg oraz kilka drogowskazów. Pod nazwą Skinari kryje się tawerna usadowiona na klifie, latarnia morska i pobliskie Błękitne Groty (Blue Caves). Tawerna jest miejscem, z klimatyczną grecką atmosferą, a obok znajdują się dwa wiatraki. Miejsce bardzo klimatyczne i fotogeniczne.

Tuż przy tawernie znajduje się zejście po schodach na dół. Jest ono dość strome, pamiętajmy, że musimy potem wrócić tą sama droga do góry :D Na samym dole możemy zejść do wody po drabince i wpłynąć do znajdującej się tam groty.


Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10388
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 20.05.2020 09:50

Popłynęliście do tej groty?
husband
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 24.06.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) husband » 20.05.2020 13:13

piekara114 napisał(a):Popłynęliście do tej groty?


Oczywiście, wrak i groty to główne atrakcje wyspy :D :papa: :hut:
husband
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 24.06.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) husband » 23.05.2020 11:43

Zatoka Wraku - czyli zachować spokój i nie ulec panice i nagonce ...

Gdy byliśmy na Wyspach Jońskich kilka lat wcześniej, postanowiliśmy odwiedzić Zakynthos podczas naszego pobytu na Kefalonii. Była to jednodniowa wycieczka. Podjęliśmy decyzje, że płyniemy bez samochodów, a będziemy poruszać się po wyspie komunikacją miejską. ( co okazało się wielką porażką).

Prom wypływał wczesnym rankiem z portu Pessada i meldował się w Zante w miejscowości Agios Nicolaos. Po opuszczeniu promu oczywiście rozpoczęła się wielka nagonka właścicieli łódek mniejszych i większych, zapraszających do zwiedzania zatoki wraku wraz z pobliskimi grotami. Skoro to było naszym celem, więc od razu ulegliśmy i zgodziliśmy się płynąć. Właściciel upchał nas jak sardynki na łodzi motorowej i ruszyliśmy w drogę. Na początku groty … łódź była średniej wielkości więc wpłynął tylko przód łodzi bo się cała nie zmieściła, czyli lekka "kaszana". Potem popłynęliśmy nad zatokę. Tam znowu nie mieli kładki do przejścia więc trzeba było przepłynąć kawałek o własnych siłach. Oczywiście część pasażerów nie umiała pływać. Dzięki kamizelkom udało im się dopłynąć jakoś z pomocą. Na samej plaży 20 minut (miało być około godziny) i wracamy bo następne łódki czekają. Całość wszystkiego zajęło około 3 godzin. Po powrocie utknęliśmy w Agios Nicolaos. Komunikacja miejska nie istnieje, więc do wieczora czekając na prom powrotny do Kefalonii zdążyliśmy się trochę wynudzić … w międzyczasie w późniejszych godzinach widzieliśmy, jak na spokojnie wiele osób wynajmowało łódkę i na spokojnie płynęło sobie bez tłoku do zatoki.

Wnioski ?

Pomyślałem wtedy, że jeśli jeszcze raz zawitam na Zante to rozwiąże ta sprawę inaczej. I po kilku latach znów jestem na tej wyspie. Tym razem kilka dni i ze swoim środkiem lokomocji ..

Spokojnie więc jedziemy bez pospiechu, bo nic nas nie ponagla w kierunku Zatoki Wraku. Jak tylko wjeżdżamy do Agios Nicolaos, przy drodze już czekają na nas naciągacze. Ale nauczeni doświadczeniem myślimy " nie ze mną takie numery Bruner" i jedziemy dalej, na północny cypel wyspy do maleńkiej przystani "Potamitisbros Boat Trips".

http://www.potamitisbros.gr/index.php

Znajduje się tam malutka agencja oferująca kurs łodziami do zatoki i do grot. Cena od osoby 15 euro. Profesjonalne podejście do sprawy. Na początku siadamy do małej łódki i płyniemy do grot. Z powodu swojej niewielkiej wielkości wpływamy we wszystkie zakamarki i zwiedzamy wszystkie groty. Potem znowu wracamy do przystani i przesiadamy się na większą łódź, która płynie do zatoki wraku. Po około 30 minutach jesteśmy na Navagio Beach. Tam mamy około godzinki na postój. Wrak statku rdzewieje coraz bardziej, po kilku latach widać, że jest w coraz gorszym stanie. Po godzinie siadamy ponownie na łódź i wracamy do przystani. Polecamy taka formę zwiedzania, na spokojnie, bez pospiechu i z dobrym przewoźnikiem...

Kilka fotek z podróży. Tak wygląda przystań

Obrazek



Obrazek



Obrazek


Schodami na dół … Przewoźnik już czeka :D

Obrazek



Obrazek


Płyniemy ...

Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



W grocie można chwilę popływać

Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek


c.d.n.
husband
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 24.06.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) husband » 23.05.2020 17:05

Dopływamy do zatoki. Ludzi sporo, ale nie tak dużo jak w okresie wakacyjnym. Pozostajemy na plaży około godziny i wracamy na łódź. Pogoda w tym dniu dopisała, było bardzo gorąco, kolor wody piękny...

Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12957
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 24.05.2020 18:53

Straszna jest ta plaża :wink: , chyba wystarczy mi widok z góry :D . Połowa września (tak mniej więcej) a statków jak mrówków, o ludziach nie wspominając...
Dzięki za opis realiów w kwestii dostania się tam :)
husband
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 24.06.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) husband » 24.05.2020 19:27

Postój nr 4 - Kefalonia

Cztery dni na Zante upłynęło bardzo szybko. Główne atrakcje zobaczyliśmy na wyspie. Teraz nasz główny cel - Kefalonia.

Nasz prom odpływa z Agios Nikolaos. Pomimo, że jesteśmy godzinę wcześniej, to w kolejce ustawiło sie już dużo samochodów i autokarów. Trochę byliśmy w strachu, że sie nie zmieścimy. O dziwo, wszyscy się zmieścili na centymetry. Szacunek dla kierowców autobusów za manewry jakie wykonują .. perfekcja w parkowaniu.

Obrazek



Obrazek


Na Kefalonii planujemy zatrzymać się pięć dni. Na bazę postojową wybieramy kemping Karavomilos w miejscowości Sami.


http://www.camping-karavomilos.gr/en


Kemping wielokrotnie prezentowany na forum. Potwierdzam jego dobre oceny. Dużo miejsca dla namiotów i kamperów, piękny basen, sklep, restauracja na miejscu, plaża przed głównym wejściem … a do Sami piechotą około 10 minut. Podczas naszego pobytu zajętych około 20 procent miejscówek.


Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek



Obrazek


c.d.n.
Poprzednia strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Sarajewo + Bałkańska pigułka + Grecja ... - strona 14
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019