Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Rumuńskie wyrypy: bałkański sezon 2019 cz.6

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 30.11.2011 20:16

kulka53 napisał(a):... uważam, że starówka Gdańska jest najpiękniejsza :idea: :D

To ja polecam, bo tak, jak od dawna tam zaglądam, tak z roku na rok piękniejsza.

Skoro dawno byłeś, to możliwe, że nie poznasz :D
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47496
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 01.12.2011 00:48

dangol napisał(a):Witaże u Jezuitów też mi się podobały :)

Ładne są. Przyznaję, że w moich oczach zawsze wartość rośnie wraz z wiekiem obiektu, na który patrzę. Te pochodzą z XX wieku (chociaż z samego początku), więc stosując mój przysłowiowy dystans historyczny, powinienem zajrzeć do nich ponownie za kolejne 200 lat. ;)

kulka53 napisał(a):W tym przypadku koszt i tak był groszowy więc nie było się szczególnie nad czym zastanawiać.

W groszach licząc, to jednak już setki lecą. ;)

kulka53 napisał(a):Ale szacowanie cena-wartość zabytku czy atrakcji nie jest nam obce i to wcale nie z pobudek oszczędnościowych :roll:

Hmm... a jakież inne pobudki mają wpływ na relację cena-wartość?

kulka53 napisał(a):Czekam na nie z niecierpliwością :D .
Bo jakby się tak zdarzyło, że nie będziemy mieli okazji ponownie zajechać do Rumunii, to pooglądamy sobie tu :D

Nie strasz! Co to znaczy - nie będziecie mieli okazji??.. Nawet nie rozważaj takiej opcji. 8)

kaszubskiexpress napisał(a):NO BA !!!!

Miło, że zawitałeś! :P

weldon napisał(a):To ja polecam, bo tak, jak od dawna tam zaglądam, tak z roku na rok piękniejsza.

Tiaaa... jak mnie nachodzi potrzeba obcowania z piękna starówką, to mam Kraków o rzut beretem. Do Gdańska - to już trzy dni wołami... ;)

Pozdrawiam,
Wojtek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12968
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 01.12.2011 08:55

Franz napisał(a):
kulka53 napisał(a):Ale szacowanie cena-wartość zabytku czy atrakcji nie jest nam obce i to wcale nie z pobudek oszczędnościowych :roll:

Hmm... a jakież inne pobudki mają wpływ na relację cena-wartość?

Hmm, to jakby nie na forumowe rozważania, ale w skrócie mogę napisać, że jeżeli coś bardzo chcemy zobaczyć, szczególnie nam na czymś zależy to cena jakby nie gra roli, nawet jeżeli nie jest adekwatna do wartości. Natomiast w innych przypadkach... ogólnie rzecz ujmując nie lubię uczucia bycia finansowo naciąganym czy wykorzystywanym :roll:

Franz napisał(a):
kulka53 napisał(a):Czekam na nie z niecierpliwością :D .
Bo jakby się tak zdarzyło, że nie będziemy mieli okazji ponownie zajechać do Rumunii, to pooglądamy sobie tu :D

Nie strasz! Co to znaczy - nie będziecie mieli okazji??.. Nawet nie rozważaj takiej opcji. 8)

Miałem na myśli to, że w zbyt wielu miejscach w których chcielibyśmy być, jeszcze nas nie było i że nie planujemy na razie powrotu do Rumunii....
Ale... wszystko może się jeszcze zdarzyć :)

kaszubskiexpress napisał(a):NO BA !!!!

weldon napisał(a):To ja polecam, bo tak, jak od dawna tam zaglądam, tak z roku na rok piękniejsza.

:cool:
Ostatni raz na dłużej byliśmy o ile dobrze kojarzę 8 lat temu... nie wątpię, że sporo mogło się zmienić.
Wędrówka na wieżę i widok z bazyliki Mariackiej - prawie jak Sibiu :wink:
A nowy stadion...teoretycznie bursztyn... ale dla mnie perełka :D
Franz napisał(a):jak mnie nachodzi potrzeba obcowania z piękna starówką, to mam Kraków o rzut beretem.

Gdańsk a Kraków to trochę inna bajka....
Podobno piękny Wrocław mam na co dzień :wink: .

Pozdrawiam
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47496
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 01.12.2011 11:15

kulka53 napisał(a):jeżeli coś bardzo chcemy zobaczyć, szczególnie nam na czymś zależy to cena jakby nie gra roli, nawet jeżeli nie jest adekwatna do wartości. Natomiast w innych przypadkach... ogólnie rzecz ujmując nie lubię uczucia bycia finansowo naciąganym czy wykorzystywanym :roll:

A więc jednak relacja cena-wartość. Bo wartość jest pojęciem wybitnie subiektywnym.
To dokładnie tak, jak i w moim przypadku.

kulka53 napisał(a):Podobno piękny Wrocław mam na co dzień :wink: .

Tu jesteś lepszy. Ja nie znam Wrocławia. Byłem tylko jeden raz w czasach studenckich. Musiałem się dostać do akademika, gdzie mieszkały same dziewczyny oraz ekipa z NRD. Cóż - spróbowałem udawać Niemca. :lol:

Pozdrawiam,
Wojtek
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 01.12.2011 11:24

kulka53 napisał(a):Gdańsk a Kraków to trochę inna bajka....
Podobno piękny Wrocław mam na co dzień :wink: .

Wygląda na to, że najważniejsze, jak widać, kryterium to ... odległość :lol:

Moją miarą atrakcyjności, jednak, jest chęć powrotu.:D

Nie wiem, ale pewnie przez pewne zbieżności architektoniczne z moją Starówka, ciągnie mnie bardziej na północ: Brodnica, Grudziądz, Płock oczywiście, no i Toruń, do którego się wybieram i wybieram, a nie mogę jakoś dotrzeć, no i, oczywiście, Gdańsk - ciągle tam wracam i ... nie nudzi mnie to :D
Aglaia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1428
Dołączył(a): 03.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aglaia » 01.12.2011 14:40

kulka53 napisał(a):Podobno piękny Wrocław mam na co dzień :wink: .

Pozdrawiam


Dlaczego podobno?

Wrocław to jeden z moich faworytów, obok Krakowa i Gdańska.
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47496
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 01.12.2011 17:01

Aglaia napisał(a):Wrocław to jeden z moich faworytów, obok Krakowa i Gdańska.

Tyle, że wrocławska starówka - podobnie jak warszawska - postawiona po 1945r praktycznie na nowo.

Pozdrawiam,
Wojtek
Aglaia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1428
Dołączył(a): 03.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aglaia » 01.12.2011 17:36

Franz napisał(a):
Aglaia napisał(a):Wrocław to jeden z moich faworytów, obok Krakowa i Gdańska.

Tyle, że wrocławska starówka - podobnie jak warszawska - postawiona po 1945r praktycznie na nowo.

Pozdrawiam,
Wojtek


Gdańska z tego co się orientuję to też.
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 01.12.2011 17:43

Franz napisał(a): - podobnie jak warszawska - postawiona po 1945r praktycznie na nowo.

Hmmmm ... To troszkę nie tak, przynajmniej z moją :)

W uzasadnieniu UNESCO, kiedy wpisywali Starówkę na Listę Światowego Dziedzictwa, napisali:
"Jest to wyjątkowy przykład całkowitej rekonstrukcji zespołu historycznego."

Odtworzenie po zniszczeniu przez hitlerowców prowadzone było nie tylko z wykorzystaniem odzyskanych elementów i na podstawie materiałów, pozwalających na zachowanie wierności, ale jeszcze pozwoliło na odsłonięcie wielu, dotychczas zabudowanych, zasłoniętych, oryginalnych elementów.

Tak więc to nie jest tak, jak w Elblągu, czy w Kołobrzegu, gdzie stawia się nowe domy.

Pozdrawiam
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47496
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 01.12.2011 20:02

Aglaia napisał(a):Gdańska z tego co się orientuję to też.

Zostaje więc Kraków. 8)

weldon napisał(a):
Franz napisał(a): - podobnie jak warszawska - postawiona po 1945r praktycznie na nowo.

Hmmmm ... To troszkę nie tak, przynajmniej z moją :)

W uzasadnieniu UNESCO, kiedy wpisywali Starówkę na Listę Światowego Dziedzictwa, napisali:
"Jest to wyjątkowy przykład całkowitej rekonstrukcji zespołu historycznego."

Dla mnie jest to jednoznaczne. Całkowita rekonstrukcja = postawienie na nowo.
Niezależnie od użytego materiału.

Pozdrawiam,
Wojtek
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12968
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 02.12.2011 14:15

Franz napisał(a):Tu jesteś lepszy. Ja nie znam Wrocławia.

No tak... w najbliższych okolicach góry są jakby mało imponujące :wink:

weldon napisał(a):Grudziądz

Byłem.
Jak dla mnie nic ciekawego oprócz tego, że to najmniejsze chyba polskie miasto w którym wciąż kursują tramwaje....

Dawniej, kiedy jeszcze nie jeździliśmy zbyt daleko za granicę ale nad polskie morze, zawsze coś sobie po drodze zwiedziliśmy. A to Poznań czy Gniezno, a to Toruń, Grudziądz czy Malbork, także Bydgoszcz i Chojnice. A raz pojechaliśmy do Świbna i przedzierając się przez krzaki doszliśmy sobie do samego ujścia Wisły, tam gdzie jej wody łączą się z morzem :D

Aglaia napisał(a):Dlaczego podobno?

Bo sam, jako mieszkaniec, tego wrocławskiego piękna jakoś nie dostrzegam...może gdzieniegdzie... jedynie powtarzam to, co jest usłyszaną opinią wielu osób z różnych stron kraju.

A co do rekonstrukcji... mam podobne zdanie jak weldon... jednak czym innym jest postawienie budynku zupełnie na nowo, nawet na nowych fundamentach, a czym innym jest odbudowa przy zachowaniu istniejących, choćby tylko szczytowych ścian. Tak mi się wydaje... laikowi :roll: .

Pzdr
weldon
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 02.12.2011 14:31

Franz napisał(a):Dla mnie jest to jednoznaczne. Całkowita rekonstrukcja = postawienie na nowo.
Niezależnie od użytego materiału.

Niech ci będzie.
W każdym razie, są miejsca, które są oryginalne i jest ich, podobno,
tyle, że, tak jak w zabytkowych samochodach, pozwalają poczucie się jak w zabytku :D

Zawsze mogło być gorzej.
Ewentualnie stolice w Łodzi byśmy mieli, albo bloki na starówce
i, zamiast zamku, jakiegoś hiltona, albo innego doma partii ;)


kulka53 napisał(a):
weldon napisał(a):Grudziądz

Byłem.
Jak dla mnie nic ciekawego oprócz tego, że to najmniejsze chyba polskie miasto w którym wciąż kursują tramwaje....

Chyba się zmieniło, bo, w tym roku, grudziądzkie spichlerze znalazły się na ... drugim miejscu Siedmiu Cudów Polski NG :D

Pierwsze miejsce, miał Pałac w Kozłówce, w którym, jeszcze, nie miałem przyjemności być, za to dziecko było i, jak twierdziła, zasłużenie te pierwsze miejsce dostał.
Aglaia
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1428
Dołączył(a): 03.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aglaia » 02.12.2011 14:40

weldon napisał(a): Chyba się zmieniło, bo, w tym roku, grudziądzkie spichlerze znalazły się na ... drugim miejscu Siedmiu Cudów Polski NG :D

Pierwsze miejsce, miał Pałac w Kozłówce, w którym, jeszcze, nie miałem przyjemności być, za to dziecko było i, jak twierdziła, zasłużenie te pierwsze miejsce dostał.


Ło matko, kopara mi opadła jak to przeczytałam :wink: . Szczególnie o tej zmasowanej akcji promocyjnej. Byłam w Kozłówce chyba 2 lata temu, wracając z Zamościa, słyszeliśmy, że fajnie i ładnie i chcieliśmy zobaczyć, podjeżdżamy a tu się okazuje, że Pałac od listopada do chyba marca nie czynny (nie żeby jakieś prace remontowe czy coś tylko tak z zasady, w sen zimowy zapadają). Niesmak pozostał i jakoś już nam tam nie po drodze :roll: .

A jeśli chodzi o oryginalne (w sensie nie odbudowane po wojnie) starówki to mamy chyba jeszcze Toruń, tylko tę z kolei mocno przebudowano w XIX w.
Franz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 47496
Dołączył(a): 24.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Franz » 02.12.2011 14:51

kulka53 napisał(a):A co do rekonstrukcji... mam podobne zdanie jak weldon...

Ja to widzę tak:
Jeśli mi się słup wali, ale go powstrzymam, to jest to konserwacja.
Jeśli się zwali, a ja go postawię, to postawiłem go na nowo.
Jesli się zwali, a ja przyniosę inny i tam postawię, to stawiam nową budowlę.

Ale to jest kwestia interpretacji sformułowań. Najważniejsze, że się rozumiemy.

weldon napisał(a):Niech ci będzie.

W każdym razie, są miejsca, które są oryginalne i jest ich, podobno,
tyle, że, tak jak w zabytkowych samochodach, pozwalają poczucie się jak w zabytku :D

Ja nie mam nic przeciw rekonstrukcji. Chętnie oglądam coś ładnego. A że to nie zawsze ma w sobie tę dodatkową wartość, jaką jest dla mnie fakt, że stoi tak od wieków - to zupełnie inna sprawa.
Wolę rekonstrukcję niż coś absolutnie innego, stojącego w takim miejscu.

Pozdrawiam,
Wojtek
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 02.12.2011 17:29

Jest mi bliżej do Wojtka w tym temacie.
(jakby ktoś pytał :wink: ).

Pozdrawiam
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Rumuńskie wyrypy: bałkański sezon 2019 cz.6 - strona 53
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019