Jeszcze parę chwil i Arpasu Mare zdobyty. Ścieżka lekko tylko się obniża w kierunku sąsiedniego szczytu. Na trawersie poniżej wierzchołka widzę jakichś ludzi - zapewne szlak trawersuje, podczas gdy mniej wyraźna ścieżka prowadzi na szczyt. Zastanawiam się, czy nie wskoczyć na tamten wierzchołek również. Zresztą, decyzję podejmę, gdy już będę na rozstajach.

.png)
.png)

.png)