Re: Tour of Croatia
napisał(a) bluesman » 19.04.2017 09:17
dhmegi napisał(a):Zazdroszczę Wam takiej aktywności.
Ja też jeżdżę, ale niestety tylko na rowerze stacjonarnym. Lekarz mi zalecił jazdę bez obciążenia (kłopoty z prawym kolanem). Paris-Roubaix też oglądałam. Lubię klasyki a już ta jazda po brukach jest niesamowita.
Współczuję, że nie możesz bardziej aktywnie i w plenerze

Opócz tego coś jeszcze uprawiasz ?
Zimą ratujemy się chodzeniem po górach (latem, wiosną, jesienią wyłącznie rower)
Co do wyścigów są klasyki i klasyki

Ogladałaś może Puchar Francji ? ale badziewie i nuda

Bardzo kibicujemy Saganowi

dużo mniej ostatnio Kwiatkowi, który oprócz tego, że na Strade Bianche pokazał klasę to w Mediolan-San Remo stracił dużo w naszych oczach... Gdyby dawał zmiany i nawet przegrał dużo bardziej byśmy go cenili. Wyszło zwykłe cwaniactwo i nikt nam nie wytłumaczy, że zwyciestwo to zwycięsto ... Styl również sie liczy

a Sagan to gość z charyzmą, poczuciem humoru, ktoś na miarę Cipolliniego, barwny nietuzinkowy vide jego start w mtb na olimpiadzie (2 gumy) i jednocześnie strasznie pechowy z awariami sprzętu

Nawet nie waż sie napisać kto wygrał !!!
Po południu siadam na rower spiningowy (troszkę inny niż ogólnie pojęty rower stacjonarny) ma pedały spd, pozycje wyczynową, siodełko i ustawienia takie jak mam w swoim normalnym rowerze. Obciążenia mogę dawać dość duże i mogę na nim stojąc w pedałach kiwać nim na boki. Małżonka w tym czasie używa bieżni ( ale nie elektrycznej tylko takiej, którą musi sama napędzać co stanowi spory wysiłek też dla ramion i obręczy barkowej) i bedziemy pocąc się oglądali to co się nagrało

- Załączniki:
-

-
