.png)
Bocian napisał(a): Mamy na południu Warsiawki wszystko co potrzebaCevap, Bałkański Kocioł, Młyn, Karpielówkę, Zorbę, Galicyę, Dalmację...
.png)
.png)
ja natka napisał(a):No to jeśli już zbaczać to raczej na Puławską do Banjaluki (świetna bałkańska kuchnia, kapela na żywo, obsługa w strojach ludowych, baaardzo miła atmosfera):
tak było do pewnego momentu, a potem nastąpiło rozczarowanie
.png)
.png)
franko napisał(a):A tak na poważnie. Są miejsca w stolicy gdzie można zjeść smacznie i zupełnie za normalne pieniądze.
franko napisał(a):A starganów, okazjonalnych jarmarków nie znoszę!!!!
Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
