W ogóle nie piję kawy tylko herbatę więc zakupiłem "Guaranax". Nie wiem czy miałem wtedy dobry dzień (noc
Nie polecam specyfików typu Red B. Moi towarzysze podróży musieli stawać kilka razy z powodu parcia na pęcherz.
Pozdrowienia.
.png)
.png)
Sol-Wagon napisał(a):myślę, że jeżeli ktoś jedzie "na raz" to raczej później na miejscu mniej się rusza, nie robi wycieczek codziennie po 100 km...nie wierzę, że doby w aucie nie trzeba potem "odleżeć"...
slawekkg napisał(a):odespac na pewno trzeba na to nie ma mocnych chyba ze" lekarstwa"
.png)
.png)
Zago napisał(a):Kierowca TIRa dzień w dzień leci 1000 kilometrów. Jakoś można
.png)
Janusz Bajcer napisał(a):Zago napisał(a):Kierowca TIRa dzień w dzień leci 1000 kilometrów. Jakoś można
Bez odpoczynku raczej nie zrobi tysiąca.
http://www.czas-pracy-kierowcy.pl/
.png)
.png)
karoka65 napisał(a):Janusz Bajcer napisał(a):Zago napisał(a):Kierowca TIRa dzień w dzień leci 1000 kilometrów. Jakoś można
Bez odpoczynku raczej nie zrobi tysiąca.
http://www.czas-pracy-kierowcy.pl/
Zrobi i więcej Januszu tyle że tacho nie puści nawet tysiaka, jak kolega wyżej napisał 700 do 800 max, zleży od trasy.
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
kamzio napisał(a):kiedyś jeździłem na noc ale jest to bardzo męczące.
.png)

Powrót do Samochodem - trasy, noclegi, przepisy, uwagi
