Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Przejazd bez noclegu-jak sobie radzić

Którędy jechać? Ile zajmuje pokonanie trasy? Na jakich odcinkach drogi są płatne? Gdzie przekraczać granice? Nocować po drodze czy nie? A jeśli tak, to gdzie? Co zabrać w podróż, na co uważać, jak się zachowywać, jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Gdzie nie warto tankować i co z LPG.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
pawelh
Cromaniak
Posty: 1299
Dołączył(a): 25.11.2010
Przejazd bez noclegu-jak sobie radzić

Nieprzeczytany postnapisał(a) pawelh » 03.02.2011 15:56

To temat raczej dla mieszkających na południu kraju.Ja zawsze tak jeżdżę i dobrze by było wymienić się poradami w tej kwestii.Chętnie coś doradzę ale i chętnie wysłucham Waszych uwag i pomysłów :wink:
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45309
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 03.02.2011 17:15

Najczęściej jadę nocą
domurst
Podróżnik
Posty: 16
Dołączył(a): 13.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) domurst » 03.02.2011 18:02

W tamtym roku do Baski Vody z Jeleniej jechaliśmy nocą a wracaliśmy w dzień. Jedno i drugie ma swoje plusy i minusy. W dzień jest większy ruch, ale za to zmęczenie tak nie dopada, no i pasażerowi na siedzeniu obok trudniej usnąć. Za to dojechałem umiarkowanie zmęczony. Nocą mniejszy ruch, ale i zmęczenie dopada szybciej, to primo. Secundo to fakt,ze moja pasażerka usnęła po godzinie od wyjazdu i, nie dość, że kierowcę morzy sen, to jeszcze niemiłosierna nuda, bo nie było z kim pogadać. Do tego na miejsce dojechaliśmy zmęczeni do tego stopnia, że mimo planów poszukiwania apartmanów i tak wzięliśmy pierwszy do którego trafiliśmy, byle tylko się umyć i położyć..

Suma sumarum czas przejazdu identyczny (ok. 13h, w nocy pogoda idealna, w dzień od granicy austriacko-czeskiej do samej JG w ulewie), ale poziom zmęczenia diametralnie różny. Moim zdaniem lepiej za dnia.
koledr
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 337
Dołączył(a): 17.04.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) koledr » 03.02.2011 18:37

Zawsze do cro jadę w nocy tzn. wyjazd około 17 z tomaszowa mazowieckiego spania po drodze nie przewiduję ale zawsze przed Bratysławą zatrzymujemy się na stacji w celu małej drzemki, niestety zawsze po pół godziny ruszamy dalej ponieważ nie mogę zasnąć. Oczywiście robimy krótkie przystanki tak mniej więcej po przejechaniu 250 km. Napewno w nocy jest więsze zmęczenie ale z racji dzieci właśnie taką porę wybieramy ponieważ sobie fajnie śpią. Napewno w dzień lepiej jest jechać ponieważ tak szybko się człowiek nie męczy. W nocy osobiście daję sobię radę ale przed wyjazdem zawszę staram się przespań jakieś 2/3 godziny oczywiście jeszczę prysznic i w drogę. Oczywiście raczej jeżdzę na kilka aut i każdy ma CB i zawsze po drodze sobie rozmawiamy żeby nie zasnąć. Raz jechałem sam i czułem zmęczenie i brak osoby do rozmowy ponieważ moja ślubna jak tylko przejechaliśmy granicę Polski usypia:).
alechandro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5563
Dołączył(a): 10.04.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) alechandro » 03.02.2011 18:55

Przejazd jednego kierowcy bez odpoczynku to głęboka głupota...
domurst
Podróżnik
Posty: 16
Dołączył(a): 13.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) domurst » 03.02.2011 19:06

To też prawda - moja współpasażerka na szczęście również prowadzi
Morski Pas
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3507
Dołączył(a): 12.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Morski Pas » 03.02.2011 19:07

alessandro1977 napisał(a):Przejazd jednego kierowcy bez odpoczynku to głęboka głupota...


Też tak uważam, ale napisałbym to deczko delikatniej.

Wujek Dobra Rada.
alechandro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5563
Dołączył(a): 10.04.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) alechandro » 03.02.2011 19:09

Napisałem to bardzo delikatnie bo uważam, że można to nazwać zdecydowanie mocniej...
FUX
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13002
Dołączył(a): 14.05.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) FUX » 03.02.2011 19:12

Wyjazd kolo 2-4 rano i daje się radę bez problemów 1100-1200km machnąć...
Oczywiście ze 3-4 postoje.
Morski Pas
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3507
Dołączył(a): 12.03.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Morski Pas » 03.02.2011 19:16

alessandro1977 napisał(a):Napisałem to bardzo delikatnie bo uważam, że można to nazwać zdecydowanie mocniej...


Ja też bardzo delikatnie dałem Ci do zrozumienia, że:

1. Ma być miło.
2. Koniec regulaminu.

Też uważam, że można to zrobić zdecydowanie mocniej.
Jacek_Do
Croentuzjasta
Posty: 189
Dołączył(a): 28.01.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jacek_Do » 03.02.2011 19:21

A ja lubie jezdzić nocą wyjazd około 17.00-18.00.
Oczywiście nic na siłę jak kogoś nurzy sen należy się zatrzymać i kimnać choćby godzinkę lub dwie.
Jako że mam duży samochód a tylko trzy osoby na pokładzie zawszę do CRO targam namiot trzyosobowy taki z co się sam rozkłada w 3 sekundy.
To tak na wszelki wypadek jakby trzba się dłuzej przespać, w końcu w drodze różnie bywa.
Tym niemiej jeszcze nie musiałem go nigdy używać na trasie.
alechandro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5563
Dołączył(a): 10.04.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) alechandro » 03.02.2011 19:21

No dobra...postaram się być miły a przynajmniej dołożę wszelkich starań... :D
beklin
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 44
Dołączył(a): 15.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) beklin » 03.02.2011 19:54

Przede wszystkim nic na siłę. Czujesz znużenie, zmęczenie? Stań, odpocznij, prześpij się.

Dla mnie przejechanie na raz np. 1500 km nie jest niczym wielkim. Po prostu znam swoje i swojego organizmu możliwości i wiem kiedy mam przestać.

Ktoś kto wie, że nie da rady nie powinien się forsować bo może przynieść to więcej szkody niż pożytku.

I zdecydowanie nie nazwał bym tego głupotą jak niektórzy już to uczynili! 8)
alechandro
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5563
Dołączył(a): 10.04.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) alechandro » 03.02.2011 19:59

No niejeden taki był...ale zgodnie z obietnicą będę miły :wink:
pawelh
Cromaniak
Posty: 1299
Dołączył(a): 25.11.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) pawelh » 03.02.2011 20:08

alessandro1977wcale nie uważam,że jazda nocą bez odpoczynku to najlepsze rozwiązanie i przy braku rozsądku źle się kończy,ale część z nas decyduje się na takie rozwiązanie z kilku powodów.Ja dla przykładu ze względu na dzieci,które trochę po rozrabiają a dalej śpią jak aniołki wybieram wyjazd popołudniowy by jechać w nocy.Gdy ogarnia mnie senność to robię stop na stacji benzynowej i ucinam sobie małą drzemkę bywa,że dwie i daję radę.Faktem jest,że jeździłem w życiu sporo w nocy i to jest plus(mniej wprawieni i odporni na sen powinni to uwzględnić) :wink:
Następna strona

Powrót do Samochodem - trasy, noclegi, przepisy, uwagi



cron
Przejazd bez noclegu-jak sobie radzić
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019