Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Poradźcie proszę jaką drogą dojechać do Albanii

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
khml
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 260
Dołączył(a): 19.07.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) khml » 25.03.2019 20:59

danilko napisał(a):Jeżeli do Sarandy, to Serbia, Macedonia, Grecja autostradą Via Egnatia.

Nocleg w Skopje, do lata mają skończyć brakujący odcinek A1 w Serbii, więc startując o świcie, do Skopje można dojechać 20-21 wieczorem. Drugiego dnia późnym popołudniem Saranda.

Jazda przez Albanię od północy to masakra. zarżniesz się.

Przejście graniczne Horgos na starej drodze obok autostrady. Nawet w sezonie stoi się max. pół godziny i to z powrotem, wjazd do Serbii zwykle bez kolejek.

Nie jechać z Serbii przez Kosowo, bo z powrotem nie wpuszczą do Serbii.


Planujemy wyjechać późnym popołudniem z Lublina tak, żeby jechać nocą i o świcię być w Serbii - no i ta droga, która chcieliśmy przejechać SH20 tzw. "góry przeklęte". Sam już nie wiem jakie wybrać rozwiązanie.
danilko
zbanowany
Posty: 9
Dołączył(a): 20.03.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) danilko » 25.03.2019 21:06

Ja jeżdżę w dzień, szybciej i bezpieczniej. W tamtym kierunku nocuję zwykle w serbskim Leskovacu albo Skopje. Z powrotem w Suboticy. Cywilizowany nocleg w hotelu o cywilizowanej godzinie, wcześniej dobra balkanska kolacja, zimne piwo, wolę to niż dogorywać o świcie za kierownicą.

Ponadto jadąc z Lublina o twojej godzinie, wykluczasz lokalne przejścia czynne od 7 rano. To jakieś 10 godzin jazdy.
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11167
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 25.03.2019 21:17

khml napisał(a):Planujemy wyjechać z Lublina we środę około godziny 18:00. Z tego co piszesz mogę planować dojazd na nocleg na około 13:00-14:00 (planowałem tak nocleg, aby drugi etap podróży zamknąć w 10 godzinach). Budapeszt około 2 w nocy to zapewne granica Węgry/Serbia około 5 rano i sam nie wiem czy jechać normalnie czy zmieniać na przejście graniczne TOMPA lub BACKI VINOGRADI ?
Budapeszt o tej porze będzie ok. Co do granicy w Roszke - byliśmy w tygodniu ok. 1 w nocy, więc teoretycznie też dobra pora, a akurat zjechały się samochody i 1,5h stania (sprawdzaliśmy na necie - info było o 15 min. stania). Objazd na Tompę ćwiczyłam, droga ok, ale jak sobie policzę dojazd do Tompa, tam nawet bez korków i powrót na autostradę to wychodzi to samo co stanie na Roszke 1,5h. Wg mnie do własnej decyzji, co lepsze...

My w Suchej (rok temu lipiec, środek tygodnia, w nocy drzemka 2,5h) wyjechaliśmy o 18 i w Skopje byliśmy o 14, 1336 km, ale my dokładamy 120 km i od Żyliny lecimy na Bratysławę, aby jechać jak najwięcej autostradami. Ty masz bardziej uciążliwy odcinek przez Słowację i Węgry niż my i autostrady w Twoim przypadku to tylko 677 km (50%), a u mnie to 1060 km (80% drogi). Dla porównania taki odcinek (w km) do Cro robiliśmy w 15h z drzemką w samochodzie. Nie lubimy jazdy na dzień, dla nas to bardziej męczące....
khml
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 260
Dołączył(a): 19.07.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) khml » 26.03.2019 06:56

Bardzo dziękuję za wszelkie cenne uwagi i podpowiedzi. Wszystko przemawia za zmianą trasy na taką jak wskazujecie.
Wyjazd w nocy z uwagi na 3 latka na pokładzie. W ubiegłym roku, jadąc do Chorwacji dość dobrze było w nocy, natomiast powrót w dzień... cóż... nawet filmy i wszelkie pomysły mamy nie wiele pomogły.

Wyjeżdżając z Lublina jestem skazany na trasę przez Słowację i Węgry i dlatego chce to "pokonać" nocą.

danilko napisał(a):Ja jeżdżę w dzień, szybciej i bezpieczniej. W tamtym kierunku nocuję zwykle w serbskim Leskovacu albo Skopje. Z powrotem w Suboticy. Cywilizowany nocleg w hotelu o cywilizowanej godzinie, wcześniej dobra balkanska kolacja, zimne piwo, wolę to niż dogorywać o świcie za kierownicą.

Ponadto jadąc z Lublina o twojej godzinie, wykluczasz lokalne przejścia czynne od 7 rano. To jakieś 10 godzin jazdy.


Czy potrzebne są te przejścia czynne tylko w dzień przy podróży nocą?

Które miejsce bardziej polecasz na nocleg Leskovac czy Skopje?
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11167
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 26.03.2019 09:17

khml napisał(a):Które miejsce bardziej polecasz na nocleg Leskovac czy Skopje?
A dociągniesz do Skopje z 3 latkiem na pokładzie? To 1420 km. Czystej jazdy masz 16,5h.
Jazdę na noc rozumiem, sami tak wolimy, mimo że my z nastolatkiem podróżujemy, który jak siądzie w samochodzie to najchętniej wysiadłby u celu nie ważne po jakim czasie. Na parkingach to muszę go wyciągać z samochodu na siłę :lol: :lol:

khml napisał(a):Czy potrzebne są te przejścia czynne tylko w dzień przy podróży nocą?
Część przejść jest czynna całodobowo (Roszke autostradowa, Tompa), a część od 7-19 (np. Roszke II czy Backi Vineyards). W planowaniu musisz to sobie uwzględnić.
khml
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 260
Dołączył(a): 19.07.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) khml » 26.03.2019 11:05

Wyjeżdżając około 18 z Lublina w Skopje byłbym około 11:00 i taką trasę jestem w stanie pokonać na raz.
Ogólnie dotychczasowe wyjazdy były zawsze nocą i max czas przejazdu, który jeszcze ogarniam to 17-18 godzin jazdy z krótkimi przystankami.
W zasadzie nocleg może być w Skopje lub wcześniej - jeżeli masz sprawdzone miejsce (koniecznie ze śniadaniem) to chętnie skorzystam.

Przejścia, które wchodzą w grę to tylko Roszke i Tompa - tam będę około 4/5 rano.
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11167
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 26.03.2019 11:18

khml napisał(a):Wyjeżdżając około 18 z Lublina w Skopje byłbym około 11:00 i taką trasę jestem w stanie pokonać na raz.
Ogólnie dotychczasowe wyjazdy były zawsze nocą i max czas przejazdu, który jeszcze ogarniam to 17-18 godzin jazdy z krótkimi przystankami.

Nie będziesz o 11 w Skopje, chyba że zero postojów i jedziesz sporo ponad limit prędkości nie bacząc na stan dróg, a w Serbii na prawdę całkiem inaczej się jedzie niż po Cro. Choć jest jeden taki na forum greckim co twierdzi, że wyjeżdża nad ranem z Wadowic i na wieczór jest w Satri w Grecji 1800 km z 3 dzieci na pokładzie.....
Wyjeżdżam z Suchej Beskidzkiej (do granicy mam 70 km, do autostrady 120 i już do końca autostradę, Ty tak nie masz) o godz.18, w Skopje jestem o 14..... drzemka po drodze, nie długie postoje, jazda w granicach limitów, na Słowacji może trochę ponad....
Noclegów do polecenia nie mam, zajrzyj na forum greckie lub albańskie.
danilko
zbanowany
Posty: 9
Dołączył(a): 20.03.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) danilko » 26.03.2019 11:53

khml napisał(a):Bardzo dziękuję za wszelkie cenne uwagi i podpowiedzi. Wszystko przemawia za zmianą trasy na taką jak wskazujecie.
Wyjazd w nocy z uwagi na 3 latka na pokładzie. W ubiegłym roku, jadąc do Chorwacji dość dobrze było w nocy, natomiast powrót w dzień... cóż... nawet filmy i wszelkie pomysły mamy nie wiele pomogły.

Wyjeżdżając z Lublina jestem skazany na trasę przez Słowację i Węgry i dlatego chce to "pokonać" nocą.

danilko napisał(a):Ja jeżdżę w dzień, szybciej i bezpieczniej. W tamtym kierunku nocuję zwykle w serbskim Leskovacu albo Skopje. Z powrotem w Suboticy. Cywilizowany nocleg w hotelu o cywilizowanej godzinie, wcześniej dobra balkanska kolacja, zimne piwo, wolę to niż dogorywać o świcie za kierownicą.

Ponadto jadąc z Lublina o twojej godzinie, wykluczasz lokalne przejścia czynne od 7 rano. To jakieś 10 godzin jazdy.


Czy potrzebne są te przejścia czynne tylko w dzień przy podróży nocą?

Które miejsce bardziej polecasz na nocleg Leskovac czy Skopje?


Co to znaczy bardziej? Żależy gdzie dojedziesz. Jeśli granicę serbską przekroczysz, jak piszesz, o świcie, to w Leskovacu będziesz w południe, w Skopje 3 godziny później. Bez sensu a noclegi takiej porze. Lepiej już jechać dalej i szukać noclegu w Macedonii przy greckiej granicy, np.
w Gavgelii. Tylko czy dasz radę. Takie są uroki jazdy w nocy, że nie wiadomo potem gdzie nocować.
khml
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 260
Dołączył(a): 19.07.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) khml » 26.03.2019 12:29

piekara114 napisał(a):
Nie będziesz o 11 w Skopje, chyba że zero postojów i jedziesz sporo ponad limit prędkości nie bacząc na stan dróg, a w Serbii na prawdę całkiem inaczej się jedzie niż po Cro. Choć jest jeden taki na forum greckim co twierdzi, że wyjeżdża nad ranem z Wadowic i na wieczór jest w Satri w Grecji 1800 km z 3 dzieci na pokładzie.....
Wyjeżdżam z Suchej Beskidzkiej (do granicy mam 70 km, do autostrady 120 i już do końca autostradę, Ty tak nie masz) o godz.18, w Skopje jestem o 14..... drzemka po drodze, nie długie postoje, jazda w granicach limitów, na Słowacji może trochę ponad....
Noclegów do polecenia nie mam, zajrzyj na forum greckie lub albańskie.


Bardzo cenna uwaga. Jeżdżę zgodnie z przepisami i nie pędzę na "złamanie karku" - w końcu to urlop i nigdzie nam się nie spieszy.Sam nie wiem dlaczego wciąż mam nadzieję, że stan dróg jest podobny do Cro, a czas przejazdu podawany przez mapy gogle jest w miarę wiarygodny :roll:

danilko napisał(a):
Co to znaczy bardziej? Żależy gdzie dojedziesz. Jeśli granicę serbską przekroczysz, jak piszesz, o świcie, to w Leskovacu będziesz w południe, w Skopje 3 godziny później. Bez sensu a noclegi takiej porze. Lepiej już jechać dalej i szukać noclegu w Macedonii przy greckiej granicy, np.
w Gavgelii. Tylko czy dasz radę. Takie są uroki jazdy w nocy, że nie wiadomo potem gdzie nocować.


Nie pozostaje mi nic innego jak wyjechać powiedzmy godzinę wcześniej i dojechać do Leskovac w godzinach popołudniowych na nocleg. Drugi dzień pozostanie do celu około 670 km - i powiedzmy 10 godzin jazdy.
danilko
zbanowany
Posty: 9
Dołączył(a): 20.03.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) danilko » 26.03.2019 12:37

Jak wyjedziesz godzinę wczesniej, to w Leskovacu będziesz przed południem. O jakim noclegu więc piszesz?

Leskovac nie jest miastem, w którym warto się zatrzymywać na nocleg wczesniej niż wieczorem. To dziura, w której nic nie ma, poza jakim takim hotelem i niezłą knajpą.
khml
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 260
Dołączył(a): 19.07.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) khml » 26.03.2019 12:52

Nigdy tej trasy nie pokonywałem, ale czytając informację od piekary114 nabieram coraz więcej wątpliwości co do czasu przejazdu. Wynika z tego, że nawet wyjazd wcześniej tj. o g. 17:00 wyklucza możliwość dotarcia do Skopje przed południem.

To może lepszym rozwiązaniem będzie wyjechać ok 3:00 w nocy, a wtedy do Leskovac dojechać powiedzmy na godzinę 17:00 ? i tu spokojnie odpocząć.
jolcix
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 400
Dołączył(a): 11.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) jolcix » 26.03.2019 13:16

khml napisał(a):Wyjeżdżając około 18 z Lublina w Skopje byłbym około 11:00 i taką trasę jestem w stanie pokonać na raz.
Ogólnie dotychczasowe wyjazdy były zawsze nocą i max czas przejazdu, który jeszcze ogarniam to 17-18 godzin jazdy z krótkimi przystankami.
W zasadzie nocleg może być w Skopje lub wcześniej - jeżeli masz sprawdzone miejsce (koniecznie ze śniadaniem) to chętnie skorzystam.

Przejścia, które wchodzą w grę to tylko Roszke i Tompa - tam będę około 4/5 rano.


my w zeszłym roku jadąc ze świętokrzyskiego nocowaliśmy w Nowym Sadzie i Ochrydzie nad jeziorem, mocno polecam oba miasta, noclegi w świetnych warunkach za śmieszne pieniądze, dwie osoby dorosłe plus 12 latek w okolicach 100 zł, w Ochrydzie nawet w cenie śniadanie było,

warto pozwiedzać, zjeść coś, pochodzić, a podróż spokojna i bezpieczna
khml
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 260
Dołączył(a): 19.07.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) khml » 26.03.2019 13:34

jolcix napisał(a):
my w zeszłym roku jadąc ze świętokrzyskiego nocowaliśmy w Nowym Sadzie i Ochrydzie nad jeziorem, mocno polecam oba miasta, noclegi w świetnych warunkach za śmieszne pieniądze, dwie osoby dorosłe plus 12 latek w okolicach 100 zł, w Ochrydzie nawet w cenie śniadanie było,

warto pozwiedzać, zjeść coś, pochodzić, a podróż spokojna i bezpieczna


Dziękuję. To też ciekawe rozwiązanie, tym bardziej, że nie spieszy nam się na miejsce. Jeśli możesz to poproszę na "pw" sprawdzone noclegi w tych miejscowościach.
danilko
zbanowany
Posty: 9
Dołączył(a): 20.03.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) danilko » 26.03.2019 13:49

Jeśli chcesz wyjeżdżać o 3, to już lepiej wyjedź o 5 będziesz w Leskovacu w sam raz na kolację. No chyba, że chcesz dojechać do Skopje, ale to już 16 godzin za kierownicą, do zrobienia jeśli masz zmiennika.

Ohrid i jezioro są piękne i rzeczywiście bardzo tanie. Szkoda na parę godzin noclegu, warto się tam zatrzymać na 3-4 dni.
piekara114
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11167
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 26.03.2019 13:59

Jedź o tej 18 jak planowałeś z celem/noclegiem w Skopje/Leskoviec/NOVI PAZAR. Będziesz ok. 15/16 - licz dłuższą jazdę niż google pokazuje. Jak będziesz wiedział, że masz czas, to zrobisz dłuższy postój w Serbii (np. w McD - czyste łazienki) w okolicy śniadania, albo zaliczysz drzemkę w samochodzie. Godziną dojazdu do wybranego celu (że za wcześnie) bym się nie sugerowała, bardziej możliwościami....

Jak pisałam już, my 18 start, Skopje 14. Upał był nieziemski, drzemka ze 2,3 h w apartamencie i ok. 19 wyszliśmy na spacer i kolację. Powrót ok. 23, normalne spanie i o 8 wyjazd do Grecji. W tym roku podobnie planujemy, ale nocleg bliżej greckiej granicy.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Poradźcie proszę jaką drogą dojechać do Albanii - strona 22
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019