Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Pływanie pontonem w Chorwacji

Piaszczyste plaże? To w Chorwacji jednak rzadkość. Ale może są tacy, którzy chcą podzielić się z innymi swoją wiedzą na ten temat. Potrzebujesz łagodnego zejścia do morza? A może lubisz nurkować czy wędkować? Chcesz wypożyczyć łódkę i poznać Chorwację od strony morza? Albo masz skuter wodny i chcesz go zabrać?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
AdamBeata
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 800
Dołączył(a): 06.08.2013

Postnapisał(a) AdamBeata » 02.09.2016 19:38

W każdym kraju znajdą się czarne owce dla których turysta = plik kolejnych $. My podobnie jak Rysio mamy już 6 rok z rzędu rezerwację na przyszłe wakacje w tym samym miejscu i jeśli nie wystrzelę z greckim wypadem to prawdopodobnie tam znowu pojedziemy. Moja luba niestety ma ograniczone możliwości urlopowe w sezonie wakacyjnym i dwa tygodnie to i tak rarytas więc czuję, że jak wszyscy będziemy zdrowi i pełni sił i portfel nie wysypie się za bardzo to za rok to samo miejsce 6 raz.

Nigdy nie trafiły mi się jakieś negatywne odczucia co do łakomości na kasę Chorwatów. Znam trochę język i umiem sie targować więc zawsze to ja urywam coś z ceny :)

Dwa przykłady jakie naprawdę zrobiły na mnie super wrażenie to jak w zeszłym roku RIB zsunął się lekko z przyczepy na progu zwalniającym na granicy CZ-A bo pas nie dociągnałem odpowiednio i dość mocno dno się zarysowało. Jak dojechaliśmy, pokazałem awarię naszemu gospodarzowi, powiedział że coś załatwimy i na drugi dzień rano jak przyszedłem do przyczepy to...wszystko było już zaszpachlowane i elegancko zrobione.

Przy powrocie jak wciągałem łódkę na przyczepę to całość dość mocno nam na plaży się zakopała w kamieniach i we czterech nie dawaliśmy rady na drogę wjechać, zobaczyła to babka, która prowadzi mini sklepik przy plaży, zawołała syna, zamknęła przybytek i dzięki ich pomocy wepchnęliśmy zestaw na drogę, teraz zawsze jak ją widze pyta czy mamy tak silne kobiety w PL :) .

Nie liczę już darmowych pysznych obiadków i wina od gospodarzy, a i nie raz obcy Chorwaci podrzucali nam kilka rybek w Trsteniku jak parkowaliśmy w porcie (chyba czarujący uśmiech mojej Beti tak na nich działał :) )

Potwierdzam fakt, że ceny ogólnie co roku idą w górę i robi sie po prostu drogo ale biorąc pod uwagę że to najbliższe od PL okolice z pewną pogodą i ciekawymi krajobrazami dla nas łodziarzy, nie widzę za dużo innych możliwości.
ogorek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1305
Dołączył(a): 14.02.2014

Postnapisał(a) ogorek » 02.09.2016 21:16

Zapomniałem się pochwalić

W tym roku po raz pierwszy widziałem delfiny w GR i CRO

- 2 razy w zatoce Korynckiej
- 1 raz fokę w tej zatoce
- 1 raz parkę jak dwa razy zgodnie zrobiły "plum" koło Itaki jak płynąłem z @Bounty (gdyby nie zatrzymał się na fajkę też by widział)

I raz jak płynęlismy z wyspy Murter na Caprie. Jedna sztuka, zrobiła dwa razy "plum" (taki pełny łuczek nad wodą) i jak zgasiliśmy silnik to jescze raz zaczerpnął powietrza przy powierzchni ale zwiał :(

W GR była tego dnia flauta na zatoce korynckiej i bylismy jedyną jednostką w promieniu kilku km a w CRO też już było spokojniej ale były inne jednostki w zasięgu 1km. Niestety nie było (tak jak na filmach), że chcą towarzyszyć łodce :( Raczej dawały dyla.
Użytkownik usunięty

Postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 03.09.2016 08:07

Przed wyjazdem
Ostatnio edytowano 09.05.2019 17:18 przez Użytkownik usunięty, łącznie edytowano 1 raz
AdamBeata
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 800
Dołączył(a): 06.08.2013

Postnapisał(a) AdamBeata » 03.09.2016 13:56

A nas w ostatni weekend urlopu taki sobotni poranek powitał:

baunty
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2453
Dołączył(a): 17.10.2013

Postnapisał(a) baunty » 03.09.2016 18:24

ogorek napisał(a):...
- 1 raz parkę jak dwa razy zgodnie zrobiły "plum" koło Itaki jak płynąłem z @Bounty (gdyby nie zatrzymał się na fajkę też by widział)....



Ogórek, czasem trzeba zamienić riba w parostatek i dać trochę dymu :wink:

Też widzieliśmy delfiny w Grecji, ale w tym roku tylko dwa razy.
Często widywalismy też stada/ławice takich małych fruwających rybek.
Pomiędzy Kefalonią a Zakynthos widzieliśmy też żółwia i .... No właśnie, taką rybę długości ok pół metra, która jakby podskakiwała odbijając się od lustra wody.
Płynęła obok nas dobre pół minuty ( zanim znów się zanurzyła),przypominała węgorza, nie wiem co to za ryba.

Mamy też filmy jak karmimy ryby z riba, żerowały ich naprawdę duże ilości.
Nie bały się nóg włożonych do wody, zdarzało się, że uderzały w nasze nogi .
Użytkownik usunięty

Postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 04.09.2016 07:58

[

Wrzesień...ładnie dmie. Zdążyliście ściągnąć łódkę ?


[
Ostatnio edytowano 09.05.2019 17:18 przez Użytkownik usunięty, łącznie edytowano 1 raz
valdemar
zbanowany
Posty: 443
Dołączył(a): 10.06.2016

Postnapisał(a) valdemar » 04.09.2016 20:11

AdamBeata napisał(a):W każdym kraju znajdą się czarne owce dla których turysta = plik kolejnych $. My podobnie jak Rysio mamy już 6 rok z rzędu rezerwację na przyszłe wakacje w tym samym miejscu i jeśli nie wystrzelę z greckim wypadem to prawdopodobnie tam znowu pojedziemy. Moja luba niestety ma ograniczone możliwości urlopowe w sezonie wakacyjnym i dwa tygodnie to i tak rarytas więc czuję, że jak wszyscy będziemy zdrowi i pełni sił i portfel nie wysypie się za bardzo to za rok to samo miejsce 6 raz.


Bez obrazy, można tak ciągle w to samo miejsce? Nie nudzi się, skoro tyle jest miejsc i krajów?
AdamBeata
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 800
Dołączył(a): 06.08.2013

Postnapisał(a) AdamBeata » 05.09.2016 09:20

smoki3 napisał(a):
AdamBeata napisał(a):A nas w ostatni weekend urlopu taki sobotni poranek powitał:




Wrzesień...ładnie dmie. Zdążyliście ściągnąć łódkę ?



To był początek sierpnia, łódki nie ściągnąłem dzień wcześniej bo oczywiście nie wierzyłem w taką pogodę i jak wcześniej pisałem raz do góry nogami sie przewróciła na drugiego riba ale nic sie na szczęście nie stało oprócz zagubionej kamizelki.


valdemar napisał(a):
Bez obrazy, można tak ciągle w to samo miejsce? Nie nudzi się, skoro tyle jest miejsc i krajów?


Pytanie z cyklu: czy nie znudziła sie tobie żona po x-latach małżeństwa :)

Jak by mi sie znudziło to bym tam nie jeździł.

Odkąd zacząłem jeździć z łódką to nawet w tej jednej okolicy co roku odkrywamy nowe miejsca + wycieczki do Bośni czy Czarnogóry. Poza tym fajni znajomi, super gospodarze, pewna pogoda, dużo wina, taras z widokiem jak marzenie. Co roku zresztą widzę te same twarze z Polski więc chyba nie tylko ja tak mam :)
Ostatnio edytowano 05.09.2016 09:30 przez AdamBeata, łącznie edytowano 1 raz
PavveL
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 153
Dołączył(a): 28.07.2009

Postnapisał(a) PavveL » 05.09.2016 09:36

Witam wszystkich,

mam pytanie do osób wożących ponton do Chorwacji: Jak je wieziecie? Jakimi samochodami?
Z tego co widzę ponton ~3,5 m z twardym dnem waży ponad 40 kg, silnik następne 30-40 kg. Do tego gabaryty pontonu, silnika, kapoków, zbiornika paliwa itd.
Jak to zmieścić do osobowego samochodu?
Na wakacje 2017 chcę pojechać z pontonem, który z 4 dorosłymi osobami popłynie w ślizgu. Mam średniej klasy kombi i się zastanawiam czy spakuję się z takim zestawem do bagażnika + coś na dachu. Dam radę?
ogorek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1305
Dołączył(a): 14.02.2014

Postnapisał(a) ogorek » 05.09.2016 10:08

Czy obecnie - jak się pakujesz na wakacje to masz dużo wolego miejsca ?

Bo ponton i silnik zajmą prawie cały bagażnik. Chyba, ze wiekszość bagaży wrzucisz do box-a dachowego.
Taki Honwave T38IE2 mial 120 cm po złożeniu i chyba 40x50 szerokości. Plus silnik HONDA BF20 udalo mi się zmiescić w pozycji pionowej
Ale i tak po raz pierwszy miałem box dachowy. A auto potężny VAN.

Generalnie jak jedziecie w 2 osoby to nie widzę problemu. Jak we wspomniane 4-ry to będzie ciężko albo duży box dachowy (pamiętaj o limicie ciężaru na bagaże w boxie - zazwyczaj 40-50 kg)

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

Zawsze kosztem wygody jednej z osób można złożyć część kanapy z tyłu (chyba w każdym aucie dzieli sie asymetrycznie).
Mowa o tym mniejszym odcinku kanapy.

I wtedy w to miejsce wcisnąć ponton.
baunty
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2453
Dołączył(a): 17.10.2013

Postnapisał(a) baunty » 05.09.2016 10:48

Pavvel, ja bym nawet nie brał pod uwagę boxa tylko małą przyczepkę - taką zwykłą, nie podłodziową.
Użytkownik usunięty

Postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 05.09.2016 11:16

Witaj
Ostatnio edytowano 09.05.2019 17:19 przez Użytkownik usunięty, łącznie edytowano 1 raz
paliop
Globtroter
Posty: 41
Dołączył(a): 13.08.2006

Postnapisał(a) paliop » 05.09.2016 11:24

Citroen Berlingo3, ponton 360vib bez podłogi silnik 15km 4t, w cholerę szpei do pontonu wraz z daszkiem, linami, ławkami, akumulatorem, odbijaczami, zestawem plażowym, bak 25l, waliza ciuchów, lodówka i na pewno wszystkiego nie wymieniłem. Załoga w aucie 2+2, żeby wszystko weszło musiałem wyrzucić trzeci fotel z tyłu.
Rysio
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13051
Dołączył(a): 23.07.2002

Postnapisał(a) Rysio » 05.09.2016 11:49

Ja do tego celu specjalnie wyremontowałem starą przyczepkę. W zasadzie była to odbudowa, bo z oryginału została rama i oś. Jako że Hołowczyc ładnych parę lat temu mi się wyłączył i lubię trasę przez Węgry nie czuję żadnego dyskomfortu związanego z jazdą z przyczepką, natomiast spakowanie pontonu, 2 silników, 30l baku, lin, kotwic i innego szpeju nie sprawia najmniejszego problemu. Dodatkowo mam box na tzw czyste rzeczy typu kamizelki (7 szt), dmuchańce do ciągnięcia za pontonem (koło i meteor), skrzynkę wędkarską, maski, rurki, płetwy. Bagażnik pozostaje w całości do dyspozycji moich dziewczyn, co też jest nielichym argumentem, bo nie muszę negocjować co mogę zabrać ja a co musi zostać w domu :mrgreen:

Dodatkowo zauważ, że coś nie do końca jesteś w zgodzie z prawdą, bo ponton 3,5 m raczej waży więcej niż 40 kg. Honda T40AE waży 86 kg. T35 AE waży 73 kg co praktycznie wyklucza wpakowanie go do boxa, bo i kłopot z podniesieniem (łatwo uszkodzić box przy wkładaniu), a i same boxy najczęściej mają 50-70 kg max obciążenia i środek ciężkości auta jest wtedy w najnieszczęśliwszym miejscu.

Dodatkowo kwestia bezpieczeństwa. Dwudziesto konny silnik to blisko 60 kg. W przypadku dzwona czołowego albo dachowania, żadne oparcie fotela w kombi, przegroda z siatki czy mocowanie w bagażniku go nie utrzyma na miejscu. Na 100% wpadnie do kabiny i tam zbierze żniwo. Zapachy okołopaliwowe też są praktycznie nie do wyeliminowania.

Kwestia tego gdzie mieszkasz. Jeśli w bloku, to przyczepka zawsze stanowi problem, jeśli masz własną posesję, wg mnie idealne rozwiązanie. Ponton i cały pozostały szpej nie zagraca mi garażu, piwnicy czy strychu, tylko grzecznie zimuje sobie na przyczepce. Jedynie silniki mają miejsce w garażu na stojakach :)
marsik
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 482
Dołączył(a): 12.08.2012

Postnapisał(a) marsik » 05.09.2016 14:35

HonWave T38IE czyli airmata ok 45kg + 20KM silnik Suzuki ok 45kg.
Wybrane własnie ze względów logistycznych: brak dodatkowej paki z podłogą, a silnik najmniejszy i najlżejszy w klasie.
Bez problemu pakowane tak (BMW 5 kombi lub Volvo XC90):
- silnik do bagażnika - żadnych obaw co do przesuwania, uderzania, żadnych zapachów paliwa, leżący na rumplu, oparty o oparcie siedzeń tylnych, można ew. dodatkowo zabezpieczyć przypinając do uchwytów w bagażniku.
- ponton w pokrowcu na dach - zajmował połowę dachu
- box - druga połowa a w nim wszystkie graty pontonowe i plażowe i co lekkiego jeszcze wcisnąłem.
DSC_0870.JPG


Wtedy w bagażniku obok silnik jest miejcse na torby/walizki, rodzina 2+3 na 3 tygodnie spakowana.
Ale nie wyobrażam sobie w takim układzie paczki z podłogą.

Jakbym miał ciagnąć nawet lekką przyczepkę, która jest dodatkowym kłopotem i spowalnia drogę, to z pewnością ciągnąłbym już na niej RIBa, a nie pakowałbym pontonu i gratów.
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Plaże & Adriatyk - żeglowanie, nurkowanie, wędkowanie...



cron
Pływanie pontonem w Chorwacji - strona 442
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone