Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Od knedlików po kalmary czyli przez Czechy na Istrię

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
ruzica
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1260
Dołączył(a): 27.03.2014
Od knedlików po kalmary czyli przez Czechy na Istrię

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruzica » 31.05.2014 21:01

Witam wszystkich, to moja pierwsza relacja z podróży :D . Podróży pod pewnymi względami szczególnej-dla mnie był to powrót do Cro po latach, dla mojej Drugiej Połówki- pierwsza wizyta w tych rejonach. Postaram się nie przynudzać ;)

Dzień 1 - sobota, 17 maja

Po wielu miesiącach przygotowań, przeczytaniu wielu relacji i praktycznych informacji z tego forum oraz kilku godzinach pakowania- wsiadamy do naszej Zielonej Cytrynki(citroen C1) i ruszamy na podbój Istrii-części Chorwacji zupełnie dla mnie nieznanej.

Trasa z Gorzowa przez Legnicę, Kłodzko, Międzylesie do Brna przebiega spokojnie i bez ekscesów. O 14-stej dojeżdżamy do stolicy Moraw.

Po niewielkich problemach odnajdujemy miejsce zakwaterowania, które nieco wprawia mnie w konsternację :roll: . Nasz „Hostel”, położony jest w cygańskiej dzielnicy-okolica sprawia wrażenie niezbyt bezpiecznej, a co gorsza jest strasznie brudno-na ulicach walają się tony śmieci:
CIMG3149f.JPG


Samo miejsce w którym będziemy nocować też nie robi najlepszego wrażenia- jest to po prostu stare mieszkanie, przerobione na obiekt hostelopodobny- są w nim tylko 2 pokoje- nasz i wieloosobowy, przy czym ten drugi jest przechodni. Czułam się trochę nieswojo paradując do łazienki przez czyjś pokój, no ale trzeba to było jakoś przeżyć.
Z zewnątrz miejsce wyglądało nieciekawie, wystrój w środku też odjechany. Właściciel (Włoch)wydawał się ekscentryczny, ale był ok., natomiast dziwne wrażenie sprawiał jego towarzysz. Zaczęliśmy się obawiać, że dzisiejszej nocy możemy nie przeżyć. :?
Jakby wszystkiego było mało- wnosząc bagaże zauważam na drzwiach przyczepioną kartkę „Knock on haeven’s door”. O jeszcze czego! Do nieba to ja się jeszcze nie wybieram! :twisted: No cóż, mogłam się bardziej postarać szukając noclegu.

A oto i rzeczony przybytek:
CIMG3148f.JPG


Dobra, koniec marudzenia idziemy na spacer :)

Brno bardzo ładne, chociaż pogoda już niekoniecznie:
CIMG3155.JPG


Tutaj jeszcze mam zapał do zwiedzania, ale zaraz mi się odmieni:
CIMG3154f.JPG



Deszcz, który z początku lekko kropił, przybiera na sile. Idziemy zatem coś zjeść, może później się poprawi.

Znajdujemy przytulną knajpkę „U vsech certu”, zamawiamy piwko i solidną porcję tradycyjnego, czeskiego jedzenia:
CIMG3158f.JPG


To coś na zdjęciu to svickova na smetane, czyli polędwica wieprzowa w śmietanie. W tej wersji była w sosie marchewkowym. Sos miał niespotykany dla mnie słodkawo-kwaskowy smak, który bardzo przypadł mi do gustu :mrgreen:

Za obiad dla 2 osób i 2 piwa płacimy 370 koron- bardzo przyzwoicie.

Najedzeni idziemy zwiedzać dalej, niestety pogoda nie poprawia się :(
CIMG3160f.JPG


CIMG3166f.JPG


Dochodzimy do Zielonego Rynku, który jest trochę rozkopany:
CIMG3170f.JPG


W coraz intensywniejszym deszczu dochodzimy do katedry św. Piotra i Pawła:
CIMG3173f.JPG



Kościół jest tak duży, że trudno zrobić mu zdjęcie.

Focimy jeszcze widok na miasto:
CIMG3175f.JPG


Humor mam coraz gorszy, ciuchy przemoknięte, wobec czego decydujemy się wracać do „domu”. W planach był Zamek Szpilberk, ale odpuszczamy.
Można było zwiedzić podziemia- to idealna opcja na taką pogodę. Niestety trafiliśmy na „Noc Muzeów”- przed podziemiami kolejka jak za mięsem w latach 80-tych :mrgreen:

Brno, mimo przeciwności losu bardzo nam się podobało, mam nadzieję, że jeszcze do niego wrócimy w bardziej sprzyjających okolicznościach.

Cdn.
:papa:
vianeja11
Autostopowicz
Avatar użytkownika
Posty: 3
Dołączył(a): 10.11.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) vianeja11 » 31.05.2014 21:08

czekam z niecierpliwością na dalszą relację
z_byszek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1785
Dołączył(a): 23.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) z_byszek » 31.05.2014 21:11

Rozumiem, że to tegoroczny wyjazd ?
ruzica
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1260
Dołączył(a): 27.03.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruzica » 31.05.2014 21:16

vianeja11 napisał(a):czekam z niecierpliwością na dalszą relację


postaram się pisać w miarę regularnie, chociaż czeka mnie wkrótce bolesny powrót do rzeczywistości

Zbyszku, dobrze rozumiesz- wróciliśmy wczoraj :)
z_byszek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1785
Dołączył(a): 23.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) z_byszek » 31.05.2014 21:20

A gdzie Marta znalazłaś taki hotel? Czy to w jakiejś wyszukiwarce miejsc noclegowych?
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 10602
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 31.05.2014 21:20

Ruzica, fajnie, że piszesz :) W Brnie byliśmy kiedyś, ale krótko, natomiast Istria jest mi zupełnie nieznana. Chętnie więc poczytam i pooglądam Twoją relację :D
ruzica
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1260
Dołączył(a): 27.03.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruzica » 31.05.2014 21:24

Zbyszku, znalazłam to cudo na booking.com. Miało dobre opinie i było blisko centrum i w dobrej cenie :D

Maslinka, miło mi powitać Cię w gronie czytających:)
beatamark1
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 32
Dołączył(a): 28.04.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatamark1 » 31.05.2014 22:10

Nie może i mnie tu zabraknąć :) ... - mój avatar - plaża w Rabacu w 2007 :wink:
Ostatnio edytowano 31.05.2014 22:18 przez beatamark1, łącznie edytowano 1 raz
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 31.05.2014 22:17

ruzica napisał(a):Zbyszku, znalazłam to cudo na booking.com. Miało dobre opinie i było blisko centrum i w dobrej cenie :D



Jestem, żeby poczytać :D

Hostele w Czechach to temat rzeka, przeważnie ich stan jest katastrofalny :cry:
Jeśli cena jest bardzo niska, to nie ma co się obrażać, coś za coś 8)

Brno trochę znam, sympatyczne miasto

Czesi czytają jego nazwę : b-e-r-n-o
Nefer
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3305
Dołączył(a): 06.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Nefer » 31.05.2014 22:20

Ja też z przyjemnością przysiądę, poczytam i pooglądam. :)
Anai
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3685
Dołączył(a): 08.11.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Anai » 31.05.2014 22:26

Siedne se i ja :)
ruzica
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1260
Dołączył(a): 27.03.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruzica » 31.05.2014 22:30

Beata, Lednice, Nefer- witam i życzę miłego czytania/oglądania :)

PS. hostel w Czechach aż taki tani nie był(stąd moje nim zniesmaczenie), wybraliśmy go głównie ze względu na lokalizację(blisko centrum)
ruzica
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1260
Dołączył(a): 27.03.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) ruzica » 31.05.2014 22:31

Anai napisał(a):Siedne se i ja :)


Siednij se wygodnie :wink:
Belluna
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 409
Dołączył(a): 01.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Belluna » 31.05.2014 22:35

Ja również się dosiądę i powspominam Istrię :)
Sara76
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 659
Dołączył(a): 25.02.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Sara76 » 31.05.2014 22:44

I ja chętnie poczytam o Waszych przygodach
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



Od knedlików po kalmary czyli przez Czechy na Istrię
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018