Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Moja Brela czerwiec 2011

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
beagm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 17.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) beagm » 16.07.2011 19:34

Witam ponownie po krótkiej przerwie. Tak to jest jak się wymyśla remonty w środku lata. A miało być szybko i bezproblemowo, a wyszło jak zawsze.
beagm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 17.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) beagm » 16.07.2011 19:48

Uwielbiam te niezapomniane widoki

IMG_4122.JPG

IMG_4123.JPG

IMG_5213.JPG

IMG_5327.JPG
Ostatnio edytowano 27.02.2016 17:12 przez beagm, łącznie edytowano 2 razy
beagm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 17.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) beagm » 16.07.2011 20:07

Pewnego dnia podczas plażowania zauważyliśmy młodego Chorwata, który zachęcał plażowiczów do zakupu wycieczki na wyspy Brać i Hvar. Jak wiekszość "namawiaczy" znał kiilka języków w tym również polski. Fajnie było porozmawiać z kimś w łamanej polszczyźnie. Wycieczka dosyć nas zainteresowała, ale czytając opinie na forum co do różnej jakości usług miałam pewne obawy. Obok nas wypoczywały Czeszki, które już wcześniej płynęły w rejsc tym statkiem. Zapytałam je o opinie i były bardzo zadowolone. W kafejce próbowałam znaleźć opinie na temat tego statku, ale nic nie znalazłam. W końcu postanowilismy zaryzykować. Namówiliśmy jeszcze jedno małżeństwo, które wcześniej poznaliśmy na plaży oraz parę Polaków mieszkających naprzeciw nas. Nadszedł dzień rejscu, wypływaliśmy z Baśki Vody. Rano spotkaliśmy się z sąsiadami i wyruszyliśmy promenadą w stronę Baśki. Po raz kolejny nasi sąsiedzi nas zszokowali. My - plecaki, ręczniki, woda (XXL), mata do leżenia itd, a oni mały ręcznik i torebka z kasą :o . Luz totalny. Zasiedliśmy na dolnym pokładzie statku i wyruszyliśmy w kierunku Jelsy na wyspie Hvar. Widoki ze statku oczywiście super, super, super :D . Od czasu do czasu wychodziliśmy na górę, ale najczęściej chroniliśmy się na dole ze względu na słońce. I tak ominęły nas spotkania z delfinami :(
beagm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 17.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) beagm » 16.07.2011 20:30

Jelsa to rzeczywiście bardzo malownicze miasteczko, ma swój charakter. Niestety nie mielismy tam wystaczająco czasu, aby obejśc je dokładnie. Ale podczas godzinki też można co nieco obejrzeć.
IMG_4383j.JPG

IMG_4382j.JPG


Nie robiliśmy dużo zdjęć, bo wyszliśmy na jedną z gór i trzeba było w pośpiechu szukać zejścia, żeby zdążyć na statek.

IMG_4398j.JPG

Z Jelsy popłynęliśmy na Brać a dokładnie na plażę Złoty Róg (Bol). Jak to zwykle bywa mogliśmy się tu przekonać, że przysłowie Polak mądry po szkodzie ma sens. Wyruszliśmy na plażę piechotą, bo szkoda nam było na taxi-wodne. Jak sie okazało była to nieprzemyślana decyzja i żałowaliśmy jej dość szybko. Okazało się, że plaża jest spory kawałek od "parkingu" naszego statku. Więc jeśli ktoś z Was tam bedzie nie marnujcie czasu na pieszą pielgrzymkę na Złoty Róg. Sama plaża nie robi specjalnego wrażenia w porównaniu ze zdjęciami z powietrza. Tam prezentuje się cudownie. Natomiast będąc na miejscu myślisz sobie: hmm plaża jak każda inna. Poza tym sugerując się nazwą spodziewałam sie piasku na plaży no i ... całe mnóstwo kamyków :lol:
IMG_bol.JPG

W drodze powrotnej skorzystalismy z wodnych taksówek ( 10 kun od osoby) i oglądając surferów dotarliśmy na miejsce zbiórki.
Obrazek
Ostatnio edytowano 26.02.2016 17:57 przez beagm, łącznie edytowano 5 razy
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15159
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 17.07.2011 10:07

Fajnie , że relacja znowu ruszyła :D

Złoty Róg niejednego odwiedzającego rozczarował :wink: szczególnie tych , którzy szukają spokojnego , odludnego miejsca - jest jednym z miejsc do zaliczenia :)

Pozdrawiam
Piotr
Kacper111
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1144
Dołączył(a): 04.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kacper111 » 17.07.2011 10:58

byłem w Breli 2-krotnie-fajnie powspominać
Czarna Stopa
Globtroter
Avatar użytkownika
Posty: 48
Dołączył(a): 08.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Czarna Stopa » 17.07.2011 11:06

Super fotki!! Ceny apart. szok, ja bylem tam niedawno i wiem co mowie :) Ciagnij dalej plisssss:)
beagm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 17.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) beagm » 17.07.2011 18:02

Nasza wycieczka na Hvar i Brać odbyła się na:
IMG_bibe.JPG


Koszt w czerwcu za dwie osoby - 50 Euro. W cenie była popołudniowa kanapka i obiado-kolacja czyli ryba lub kurczak, sałata, chleb i wino. Eh to wino. Jeśli mialabym ocenić tę wycieczkę to mimo wszystko warto popłynąć. Bez rewelacji, ale warto zobaczyć dwie wyspy, przeżyć kilka godzin na morzu, zobaczyć delfiny. Koniec naszej wyprawy miał ciąg dalszy, gdyż część naszej ekipy przesadziła z winem :lol: Ponieważ zaprzyjaźniliśmy się ominę niektóre szczegóły powrotu. Dopłynęliśmy do Baśki Vody i czekał nas powrot na piechotę do Breli. Mieliśmy przymusowy przystanek na plaży w Baśce. A dokładniej męska część wyprawy kąpała się w morzu. Niektórzy świadomie , niektórzy mniej świadomie :lol: Okazało się również, że niektórzy uznali, że wina jednak było za mało. A w pobliżu była rozlewnia wina.... Po ponad dwóch godzinach lekko chwiejnym krokiem dotarliśmy do domu. Jeden jedyny raz nasz gospodarz uciekł jak nas zobaczył :lol:
Ostatnio edytowano 26.02.2016 18:06 przez beagm, łącznie edytowano 2 razy
mafilka
Podróżnik
Posty: 27
Dołączył(a): 27.05.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) mafilka » 18.07.2011 12:16

Jeszcze tylko 12 dni i juz tam będę :D
Czekam na ciąg dalszy :)
beagm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 17.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) beagm » 18.07.2011 17:30

Planując wycieczkę do Splitu brałam przede wszystkim pod uwagę dzień wyjazdu. W ciągu tygodnia drogi w kierunku Splitu były zakorkowane, dlatego padło na niedzielę. Droga przebiegła bez zakłóceń. Kierowca trochę marudził, że to niesprawiedliwe, że ja mogę ogladać widoki, a on musi skupić się na drodze. Hmm takie życie. Kierując się znakami w kierunku centrum dojechaliśmy do jednego z parkingów. Po zaparkowaniu, zrobiliśmy zdjęcie z nazwą ulicy gdzie znajdował się parking. W ten sposób szanse na odnalezienie auta wzrosły :lol: W tym czasie słońce pokazało nam, że nie będzie nas oszczędzać. Jeszcze dobrze nie doszliśmy do końca parkingu a już byliśmy zmęczeni :? I tak szliśmy sobie, szliśmy, nie bardzo mogliśmy trafić do biura podróży, aby uzyskać plan miasta. Nasłuchiwałam więc czy słychać gdzieś Polaków, aby nas pokierowali. W końcu sukces - Polacy i jeszcze z zapasami planów miasta.

19-1 (5).JPG

19-1 (2).JPG

s11.JPG

19-1 (1).JPG

s12.JPG
Ostatnio edytowano 27.02.2016 17:15 przez beagm, łącznie edytowano 3 razy
beagm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 17.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) beagm » 18.07.2011 17:53

Ogólnie Split to dość sympatyczne miasto. Przynajmniej Stare Miasto. Pałac i kościoły warte obejrzenia, ulice wzdłuż portu bardzo malownicze. Chodziaż dla mnie jedna palma przy porcie i już jest ładnie :D Więc może jestem nieobiektywna. W celu zrobienia pięknych zdjęć z wieży zakupilismy bilety i wyruszliśmy wielkimi schodami do góry.
19-1 (7).JPG


Schodki niczego sobie, mimo dużej wprawy (mieszkamy w bloku na czwartym pietrze) dały nam w kość. Widoki zaczynały się robić coraz ładniejsze aż tu nagle kłopot. Koniec schodów kamiennych a początek metalowych. I tu dowiedziałam się od męża, że w zasadzie nie ma sensu, abyśmy razem wychodzili na samą górę, bo świetnie dam sobie radę sama i jak chce ładne fotki to mam wyjść tam i je zrobić, a on tu na mnie zaczeka. Takiej propozycji się nie spodziewałam. Wiem, że mąż miewa lęk wysokości, ale dlaczego akurat tu i teraz kiedy mój również się obudził. Stwierdziłam, że tak bardzo wieje, że muszę trzymać mocno sukienkę, aby turyści nie mieli innych widoków niż Split i w ten sposób szybciutko udalismy się na dół.
19-1 (8).JPG

19-1 (6).JPG

Pospacerowaliśmy jeszcze wzdłuż portu, ale słońce mocno dawało się we znaki. Zrobiliśmy zakupy w konzumie i obralismy kierunek na Brelę. \Widoki w drodze powrotnej
s13.JPG

s14.JPG

s15.JPG

s16.JPG

s19-3.JPG
Ostatnio edytowano 26.02.2016 18:23 przez beagm, łącznie edytowano 4 razy
Marsallah
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2056
Dołączył(a): 31.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marsallah » 19.07.2011 10:13

Hmm, wycieczka statkiem. Jakoś nie wyobrażam siebie na niej, ale wnioskuję, że Wam się podobało :D

Co do Zlatniego Ratu, to...miliony (nie tylko Polaków) dały się oszukać. Myśmy byli uprzedzeni, że to nie piach, więc pół biedy. Zatoka surferów, któą sfociłaś, to było nasze miejsce do plażowania podczas wakacji w Bolu.
brokers7
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 303
Dołączył(a): 24.02.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) brokers7 » 20.07.2011 13:05

beagm napisał(a):Pewnego dnia podczas plażowania zauważyliśmy młodego Chorwata, który zachęcał plażowiczów do zakupu wycieczki na wyspy Brać i Hvar. Jak wiekszość "namawiaczy" znał kiilka języków w tym również polski. Fajnie było porozmawiać z kimś w łamanej polszczyźnie. Wycieczka dosyć nas zainteresowała, ale czytając opinie na forum co do różnej jakości usług miałam pewne obawy. Obok nas wypoczywały Czeszki, które już wcześniej płynęły w rejsc tym statkiem. Zapytałam je o opinie i były bardzo zadowolone. W kafejce próbowałam znaleźć opinie na temat tego statku, ale nic nie znalazłam. W końcu postanowilismy zaryzykować. Namówiliśmy jeszcze jedno małżeństwo, które wcześniej poznaliśmy na plaży oraz parę Polaków mieszkających naprzeciw nas. Nadszedł dzień rejscu, wypływaliśmy z Baśki Vody. Rano spotkaliśmy się z sąsiadami i wyruszyliśmy promenadą w stronę Baśki. Po raz kolejny nasi sąsiedzi nas zszokowali. My - plecaki, ręczniki, woda (XXL), mata do leżenia itd, a oni mały ręcznik i torebka z kasą :o . Luz totalny. Zasiedliśmy na dolnym pokładzie statku i wyruszyliśmy w kierunku Jelsy na wyspie Hvar. Widoki ze statku oczywiście super, super, super :D . Od czasu do czasu wychodziliśmy na górę, ale najczęściej chroniliśmy się na dole ze względu na słońce. I tak ominęły nas spotkania z delfinami :(



Jak się nazywał statek ??

UPS, już widzę BIBE, najlepszy w Baska Voda
kacperix1984
Podróżnik
Posty: 24
Dołączył(a): 19.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) kacperix1984 » 20.07.2011 13:38

Fajnie wrócić w miejsca dobrze znane :) w zeszłym roku bylismy w Breli i zwiedzanie wycieczek było równiez podobne, żałujcie że nie wjechaliście na sam szczyt sv Jure, jest 'trudno' ale na prawde warto, szczególnie zostać tam do zachodu słońca, wspaniałe widoki i super miejscówka
http://cro.pl/forum/viewtopic.php?t=33720&highlight=
czekam na cd. :)
Gucio64
Plażowicz
Posty: 6
Dołączył(a): 10.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Gucio64 » 24.07.2011 09:56

kacperix1984 napisał(a):Fajnie wrócić w miejsca dobrze znane :) w zeszłym roku bylismy w Breli i zwiedzanie wycieczek było równiez podobne, żałujcie że nie wjechaliście na sam szczyt sv Jure, jest 'trudno' ale na prawde warto, szczególnie zostać tam do zachodu słońca, wspaniałe widoki i super miejscówka
http://cro.pl/forum/viewtopic.php?t=33720&highlight=
czekam na cd. :)
WITAM ! Nasz wyjazd do Brela to 26-08-2011
jedziemy wciemno,czyli bez rezerwacji. Mam nadzieje ze ktos z was ma dla mnie informacje odnośnie apartamentu dla trzech osób do kwoty 50Eur.
dodam tylko,aby schodów niebyło zawiele,mamy zamiar odpoczywac!
Pozdrawiam !
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Moja Brela czerwiec 2011 - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019