Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Moja Brela czerwiec 2011

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
beagm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 17.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) beagm » 08.07.2011 17:41

Następnego dnia rano wydawało się, że będzie deszczowo. Chmurki co chwilę przykrywały nieśmiałe słońce. Wobec tego kierownik wycieczki :D zarządził dzień wyjazdowy. Na pierwszy rzut poszły Makarska i Baśka Voda. Jak później okazało niektórzy (czytaj: mąż) będą ten dzień wspominać latami. Nieświadomi niczego udaliśmy się ulicą Frankopanską w stronę Baśki Vody. Ta droga spędzała mi już potem sen z powiek. Zawsze musieliśmy spotkać się z autobusem, co nie jest zbyt przyjemne. Kto nie był i nie wie, to wygląda to tak:
IMG_2725.JPG


A potem:
IMG_2726.JPG


Przejeżdżając przez Baśkę, mąż zauważył i usłyszał skutery wodne. A to oznacza, że zatrzymuje auto w pierwszym dostępnym miejscu, mnie proponuje, abym nie zgubiła go z oczu i "w zorganizowanym pośpiechu"; idzie tam gdzie usłyszał skutery. Na szczęście tym razem udało mi się go przekonać, żeby jechać najpierw do Makarskiej, bo "skutery nie zając i nie uciekną";. Gdyby wtedy wiedział :D .
Dojechaliśmy do Makarskiej, zaparkowaliśmy, próba zapamiętania gdzie zostawiamy auto i ruszamy w stronę morza. Z biura otrzymaliśmy plan miasta i próbujemy się rozeznać. Jak już ktoś słusznie zauważył opisujemy tu subiektywne odczucia. Więc mnie Makarska nie specjalnie przypadła do gustu. Chyba jednak bardziej podobają mi się mniejsze miejscowości. Słońce jednak się pojawiło i być może przyczyniło się do szybszego zmęczenia. Mojego zmęczenia, bo mąż oczywiście w głowie miał już skutery. Nie oponował więc, gdy zaproponowałam, aby jechać do Baśki. A więc sama sobie byłam winna ...
W Baśce okazało się, że to nie skutery z wypożyczalni robią tyle zamieszania. Trafiliśmy na pierwszy dzień zawodów Alpe Adria Cup 2011. I tu spędziliśmy najbliższe 6 godzin ( słownie: sześć). Połowa nas zachwycona, druga połowa trochę mniej. Nie będę rozpisywać się nad radością mojego męża, bo już chyba domyśliliście się, że była ona wieeeellka. Zawody z pewnością robią wielkie wrażenie, tym bardziej, że było sporo wyścigów i różne kategorie skuterów. A gdy poznaliśmy Mistrza Polski to przyszło mi do głowy, że chyba będziemy nocować w miejscu zawodów. Najfajniejsze zdjęcia zamieściliśmy na forum:

forum/viewtopic.php?t=33043

Dowiedzieliśmy się, że zawody będą również w dniu następnym od godz. 10. Nie musiałam więc martwić się jaki będzie plan na niedzielę. Dodam tylko, że chmurki pomogły nam wytrzymać tak długo na zawodach. W niedzielę rano spoglądam w niebo i ... ani jednej chmury, a mąż już przebiera nogami, aby jechać na kolejne wyścigi. Na szczęście tym razem było tylko kilka zawodów. Ale ja miałam poważniejsze zadanie niż w poprzednim dniu. Mąż kręcił kamerą wyścigi i naszego Mistrza, a ja miałam zadbać o piękne zdjęcia. Nie wiem czy miałam kiedyś większy stres. Uff , fotki wyszły fajne, mężczyźni mnie oszczędzą hahaha. Wieczorkiem zrobiliśmy sobie wycieczkę do Baśki na piechotę do kościoła. Potem piękny zachód słońca.
IMG_2503.JPG

p12.JPG
Ostatnio edytowano 27.02.2016 16:47 przez beagm, łącznie edytowano 5 razy
beagm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 17.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) beagm » 08.07.2011 17:57

Kolejny dzień to poniedziałek 13 czerwca. Znów nie miałam problemu z planem dnia. Ponieważ moja druga cudowna połowa jest bardzo przesądna jeśli chodzi o 13, to wiadomo było, że wyjście na plażę to w najlepszym przypadku wszystko czego mogę oczekiwać. I tak się stało. Dla mnie dzień udany, bo słoneczny i ciepły.

IMG_2910.JPG

IMG_2964.JPG

IMG_2862.JPG

IMG_2712.JPG

IMG_2658.JPG
Ostatnio edytowano 27.02.2016 16:55 przez beagm, łącznie edytowano 4 razy
beagm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 17.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) beagm » 08.07.2011 18:36

14 czerwiec - ten dzień również będzie się nam kojarzyć z ciekawą przygodą. Dzień zapowiadał się na pochmurny więc znów musiałam siegnąć do swoich zapisków i zaplanować wycieczkę wyjazdową. Niespecjalnie chciało mi się jechać gdzieś daleko, ale jednak funkcja organizatora wakacji zobowiązuje. Krótkie rozpoznanie w Turist Biuro, zresztą niezbyt udane, bo pracownica niezbyt uprzejma i obieramy kierunek Makarska i dalej Park Przyrody Biokovo oraz góra Sveti Jure (1762 m). Czytałam gdzieś kiedyś, że droga tam wąska, bardzo wąska, ale żeby aż tak ?? Na początku niewiele wskazywało, że będzie, jak to nazwać "intersująco" ?? Pierwszy samochód z przeciwka uświadomił nam, że im wyżej to będzie już tylko gorzej. Najpierw spotkanie:
IMG_3036.JPG


Tak wyglądała droga
p16.JPG


Dojechaliśmy mniej więcej do 2/3 i stwierdziliśmy wystarczy. Wyżej droga była podobno jeszcze węższa, więc obawialiśmy się o auto, a ja o nas. Widoki były wystarczająco interesujące, aby zatrzymać się i wykonać trochę zdjęć. Nadal było pochmurno, więc fotki nie oddają piękna widoków.
p17.JPG

p18.JPG

p19.JPG



Nadszedł czas powrotu. Myślę, że w tym czasie wielu świętych miało pełne ręce roboty jeśli słuchali moich wezwań :D . Wydawało się, że droga nie ma końca, ale w końcu uffff widać bramę, pożegnanie ze strażnikiem i błoga myśl: ŻYJEMY :lol:
Dla zainteresowanych cena wejścia/wjazdu: 40 kun za osobę.
Ostatnio edytowano 25.02.2016 20:42 przez beagm, łącznie edytowano 4 razy
annsim
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 74
Dołączył(a): 31.10.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) annsim » 08.07.2011 19:12

a my tam bedziemy za tydzień- dziękujemy za ciekawą realcję
beagm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 17.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) beagm » 08.07.2011 19:17

W drodze powrotnej z parku do Breli widzielismy burzę w oddali. Podczas jazdy trochę popadało. Określiłabym to jako umiarkowany deszczyk. Na miejscu pokropiło około 20 minut. I to cały deszcz jaki widzieliśmy aż do drogi powrotnej do Polski :D Za to po powrocie deszczyku w każdym wydaniu nie brakowało :(
beagm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 17.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) beagm » 10.07.2011 18:41

Kolejne dni to głównie plażowanie i wieczorne piesze wycieczki w ilościach XXL. Na głównej plaży w dzielnicy Soline morze było czyściutkie i pozbawione nieprzyjemnych jeżowców. Nieco dalej na plaży w stronę Baśki były jezowce i nie tylko :

p20.JPG

p21.JPG

p22.JPG

p23.JPG
Ostatnio edytowano 27.02.2016 16:59 przez beagm, łącznie edytowano 4 razy
beagm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 17.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) beagm » 10.07.2011 18:54

A takie widoki towarzyszyły nam podczas pieszych wędrówek.
p2.JPG

p4.JPG

p5.JPG

p9.JPG

p24.JPG

p26.JPG

p27.JPG
Ostatnio edytowano 27.02.2016 17:02 przez beagm, łącznie edytowano 2 razy
Gucio64
Plażowicz
Posty: 6
Dołączył(a): 10.07.2011
Brela

Nieprzeczytany postnapisał(a) Gucio64 » 10.07.2011 19:37

Witam ! Po kilku latach znów wybrałem HR.cel to Brela lub Podgora
chetnie z wasza pomoca pragne znalesc apartament na 3-os.
beagm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 17.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) beagm » 10.07.2011 19:43

My mieszkaliśmy tutaj:

http://www.brela.com/carevic/index.htm

Podaj maila, to wyślę "własnoręcznie" robione fotki.
Gucio64
Plażowicz
Posty: 6
Dołączył(a): 10.07.2011
Re: Brela

Nieprzeczytany postnapisał(a) Gucio64 » 10.07.2011 19:46

Gucio64 napisał(a):Witam ! Po kilku latach znów wybrałem HR.cel to Brela lub Podgora
chetnie z wasza pomoca pragne znalesc apartament na 3-os.
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15159
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 10.07.2011 20:06

Pięknie :D

Z pewnością masz więcej fotek , więc prosimy o wklejenie kolejnych 8)

Szkoda , że nie wjechaliście wyżej - widoki przy ładnej pogodzie wspaniałe

Następnym razem pogoda będzie łaskawsza :wink:



Pozdrawiam
Piotr
beagm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 602
Dołączył(a): 17.01.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) beagm » 10.07.2011 20:18

Witam serdecznie rodaka z Krosna :D
Owszem zdjęć jest znacznie więcej, akurat my z mążem należymy do cromaniaków i fotomaniaków :lol: Jedni to rozumieją, inni nie, a my cóż męczymy nasz biedny aparacik ile sie da. Obiecuję wiecej.
piotrf
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 15159
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 10.07.2011 20:33

beagm napisał(a):Owszem zdjęć jest znacznie więcej, akurat my z mężem należymy do cromaniaków i fotomaniaków :lol: Jedni to rozumieją, inni nie, a my cóż męczymy nasz biedny aparacik ile się da.




Zapewniam , że jest na forum spora grupa ludzi , którzy mają tą samą przypadłość :lol:


beagm napisał(a): Obiecuję więcej.


To jest bardzo dobra wiadomość

:D


Pozdrawiam
Piotr
Gucio64
Plażowicz
Posty: 6
Dołączył(a): 10.07.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Gucio64 » 10.07.2011 21:15

beagm napisał(a):My mieszkaliśmy tutaj:

http://www.brela.com/carevic/index.htm

Podaj maila, to wyślę "własnoręcznie" robione fotki.

Hetnie! adres e-mail widoczny tylko dla zalogowanych na cro.pl
Pozdrawiam i Dziekuje!
Agawa.
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1074
Dołączył(a): 29.08.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Agawa. » 10.07.2011 21:29

beagm napisał(a):Witam serdecznie rodaka z Krosna :D
Owszem zdjęć jest znacznie więcej, akurat my z mążem należymy do cromaniaków i fotomaniaków :lol: Jedni to rozumieją, inni nie, a my cóż męczymy nasz biedny aparacik ile sie da. Obiecuję wiecej.


My także, mamy ponad 2000 zdjęć z tegorocznego pobytu w Breli i okoilic. Szaleństwo :)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży


  • Podobne tematy
    Ostatni post

cron
Moja Brela czerwiec 2011 - strona 3
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019