Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Mój mandarynkowy Dubrownik

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15579
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 25.08.2025 12:47

4 stycznia (sobota): Smak chorwackiej Kalifornii ;)

W tytule odcinka "pojechałam" trochę Makłowiczem :mg: Mam nadzieję, że pan Robert wybaczy mi tę inspirację :chytry: Jeśli to czyta (on albo ktoś z jego ekipy 8)), serdecznie pozdrawiam :D

Skoro jesteśmy w Delcie Neretwy zimą, trzeba przynajmniej powąchać mandarynki 8)

Krajobrazy cudne:

2025-01-04-15h36m38.JPG

2025-01-04-15h36m43.JPG

2025-01-04-15h36m56.JPG


W szklarniach uprawia się coś jeszcze:

2025-01-04-15h20m21.JPG


A oto i złoto Delty Neretwy ;):

2025-01-04-15h21m39.JPG


Pomarańczowe złoto :mg: Zobaczcie, jakie są wielkie!:

2025-01-04-15h35m48.jpg


Część drzewek jest obranych, inne uginają się pod ciężarem owoców:

2025-01-04-15h34m55.JPG

2025-01-04-15h35m08.JPG


Dużo mandarynek leży na ziemi. Częstujemy się kilkoma, przecież nie mogą się zmarnować :chytry: Smakują zupełnie inaczej niż te, które kupujemy w Polsce. Chyba muszę powiedzieć, że lepiej :lol: Są słodsze i bardzo soczyste. A pachną obłędnie :hearts:

Jedziemy malowniczymi dróżkami:

2025-01-04-15h39m18.JPG


Auto całkiem zarosło :lol::

2025-01-04-15h39m33.JPG


Powoli zbliżamy się do ujścia Neretwy do Jadranu. Ta plaża zresztą nazywa się Ušće 8):

2025-01-04-15h53m00.jpg

2025-01-04-15h53m02.jpg


Za plecami mam Ploče:

2025-01-04-15h54m31.jpg


Miejscowość niezbyt fotogeniczną, delikatnie mówiąc ;) Natomiast ten kadr wygląda dość "kosmicznie" i chyba całkiem ładnie:

2025-01-04-15h54m49.jpg


Zostawmy Ploče ;) Pod nosem mamy piękniejsze miejsca. Np. wejście na plażę, która latem jest mekką kitesurferów:

2025-01-04-15h56m13.jpg

2025-01-04-15h56m25.JPG


Beachbar zamknięty, ale ekipa korzysta ze stolików-beczek :):

2025-01-04-15h57m09.JPG


Słońce zaraz zajdzie za Pelješac:

2025-01-04-15h57m25.JPG


Plaża jest całkiem szeroka:

2025-01-04-15h57m33.JPG


Widok w stronę szczytów górujących nad "końcówką" Makarskiej Riviery, m.in. nad Gradcem:

2025-01-04-15h57m31.JPG


I pogled na dziki ;) Pelješac:

2025-01-04-15h57m36.JPG

2025-01-04-15h57m39.JPG


Słoneczko zaraz zajdzie, ale jeszcze zdążymy się nim nacieszyć :)

2025-01-04-15h58m58.jpg

2025-01-04-15h59m05.jpg


Wpadam w melancholijny nastrój...

2025-01-04-15h59m53.jpg


Beachbar widziany z drugiej strony:

2025-01-04-16h00m22.JPG


I nasz poczciwy ;) Maździak:

2025-01-04-16h03m35.JPG


Spacerujemy trochę po okolicy, czytamy tablice informujące o tym, że znajdujemy się w ornitologiczno-ichtiologicznym rezerwacie przyrody:

2025-01-04-16h06m34.JPG


Gdzieś tam da się wypatrzeć ptaki, ale są daleko od nas.

2025-01-04-16h07m15.JPG


Kapliczka św. Krzyża:

2025-01-04-16h09m47.JPG


Ten odcinek jest pomarańczowy ;), więc wrzucam kolejne fotki w podobnej kolorystyce do kompletu :mg::

2025-01-04-16h10m34.JPG

2025-01-04-16h12m38.jpg


Nasz następny cel to wzgórze Galičak. Trzeba się wdrapać na 32 metry :lol:, co wcale nie jest takie łatwe :mg::

2025-01-04-16h14m24.jpg


Maździak został przy kapliczce:

2025-01-04-16h14m43.JPG


A my podziwiamy widoki ze wzgórza:

2025-01-04-16h17m59.jpg

2025-01-04-16h16m43.jpg

2025-01-04-16h17m05.jpg


W tej odsłonie relacji wkleiłam rekordowo dużo zdjęć. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie :chytry: Trudno się powstrzymać ;) A było co podziwiać!:

2025-01-04-16h17m43-1.JPG


W kolorze mandarynek :mg::

2025-01-04-16h17m48.JPG


I ostatni kadr uchwycony ze wzgórza Galičak:

2025-01-04-16h18m16-1.JPG


Wracamy do Maździaka. Kierunek: Opuzen. Będzie się działo! :D :D :D
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19766
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 25.08.2025 13:37

Piękne , pomarańczowe , nastrojowe zdjęcia , dla mnie w ilości wcale nie nadmiernej :D


Pozdrawiam
Piotr
Marlowe1994
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2300
Dołączył(a): 21.02.2024

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marlowe1994 » 25.08.2025 14:14

Kierunek: Opuzen. Będzie się działo!   

O, to ja nie oglądam :D
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15579
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 25.08.2025 21:30

piotrf napisał(a):Piękne , pomarańczowe , nastrojowe zdjęcia , dla mnie w ilości wcale nie nadmiernej :D

Dzięki :D Nawet się dopasowałam kolorem kurtki ;)

Marlowe1994 napisał(a):
Kierunek: Opuzen. Będzie się działo!   

O, to ja nie oglądam :D

Jeśli nie lubisz dobrego jedzenia... ;) :chytry:
Epepa
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 646
Dołączył(a): 29.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) Epepa » 25.08.2025 22:22

Ale bym zjadła taką mandarynkę! Kiedyś próbowałam tych z Doliny Neretwy, ale we wrześniu, gdy były jeszcze zielone. Smakowały mi.
Marlowe1994
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2300
Dołączył(a): 21.02.2024

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marlowe1994 » 25.08.2025 22:44

Jeśli nie lubisz dobrego jedzenia... 

Będę w Opuzen kilka dni i już nieodzobaczę tego co pokażesz :lol: No chyba że będzie tylko knajpa. Dobrych knajp nigdy za wiele :tak:
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15579
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 26.08.2025 11:31

Epepa napisał(a):Ale bym zjadła taką mandarynkę! Kiedyś próbowałam tych z Doliny Neretwy, ale we wrześniu, gdy były jeszcze zielone. Smakowały mi.

Może to jakaś inna odmiana, że zielone były smaczne? Takie, jak są na Sycylii.

Marlowe1994 napisał(a):
Jeśli nie lubisz dobrego jedzenia... 

Będę w Opuzen kilka dni i już nieodzobaczę tego co pokażesz :lol: No chyba że będzie tylko knajpa. Dobrych knajp nigdy za wiele :tak:

No tak, niektórych rzeczy nie da się odzobaczyć :chytry: Aż tak chyba szokować nie będę 8) A knajpa się pojawi :tak:
Marlowe1994
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2300
Dołączył(a): 21.02.2024

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marlowe1994 » 26.08.2025 12:20

Będę przymykał oko żeby nie widzieć murali :oczko:
Choć wy byliście zimą to od czerwca są nowe :tak:
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15579
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 26.08.2025 14:03

Marlowe1994 napisał(a):Będę przymykał oko żeby nie widzieć murali :oczko:

Jeśli nie lubisz murali, przykro mi 8) Za chwilę trochę ich się tu pojawi :chytry:

Marlowe1994 napisał(a):Choć wy byliście zimą to od czerwca są nowe :tak:

W tym roku festiwal podobno odbywał się w lipcu ;)


4 stycznia (sobota): Opuzen - miasto murali i pysznego tuńczyka :mg:

Opuszczamy rejon ujścia Neretwy, tęsknię spoglądając ;) w stronę Pelješca:

2025-01-04-16h26m18.JPG

2025-01-04-16h26m21.JPG


Na moment zatrzymujemy się przy moście na Małej Neretwie (w miejscowości Pržinovac). Wybudowano tu zaporę, aby regulować stan wody i zapobiec przedostaniu się tej morskiej do rzeki.

2025-01-04-16h33m05.JPG


Sporo tu niewielkich motorówek:

2025-01-04-16h32m34.JPG


Widok w stronę ujścia Neretwy:

2025-01-04-16h33m09.JPG


Wystarczy! :chytry: Jedźmy w końcu do Opuzen! :D

Przyznaję, że nie przygotowałam się do tej wizyty (zdarza mi się ;)). Do miasteczka jechaliśmy w jednym celu - żeby zjeść obiadokolację w polecanej restauracji. Opuzen okazało się bardzo ciekawym miejscem na krótki spacer. Lubię takie niespodzianki 8) I bardzo lubię murale :chytry:, a od wjazdu do miejscowości widać, że jest to raj dla miłośników street artu 8):

2025-01-04-16h43m41.JPG


Nie przygotowałam się, więc nie wiedziałam, że co roku, latem, odbywa się tu The Street Art Festival "Zen Opuzen". Artyści z całej Europy przybywają do miasteczka, aby ozdobić malowidłami fasady budynków. Po raz pierwszy impreza odbywała się w 2014 roku i obecnie można tu zobaczyć około 100 murali.

Najpierw jednak zaglądamy na rynek. To całkiem duży plac:

2025-01-04-16h45m26.jpg


Na jednym jego końcu stoi kościół pw. św. Szczepana Męczennika:

2025-01-04-16h45m43.JPG


Mają tu bardzo ładną i wysoką choinkę :):

2025-01-04-16h45m52.jpg


A urząd miasta znajduje się w takim pięknym budynku:

2025-01-04-16h45m36.jpg


W architekturze widać wpływy weneckie. Nic dziwnego - nazwa Opuzen pochodzi od weneckiej twierdzy Fort Opus, która została wzniesiona w tym miejscu w 1684 roku.

Idziemy na krótki spacer po miejscowości. W uliczkach nadal Boże Narodzenie ;):

2025-01-04-16h49m26.JPG

2025-01-04-16h50m47.jpg


Czas pokazać słynne :chytry: murale. Te mają już chyba swoje lata:

2025-01-04-16h48m49.JPG

2025-01-04-16h49m57.JPG


Robi się coraz ciekawiej:

2025-01-04-16h51m23.JPG

2025-01-04-16h51m44.JPG


Street art to nie tylko murale:

2025-01-04-16h52m20.JPG

2025-01-04-16h53m05.JPG


Pies ze szczotek wymiata! :lol::

2025-01-04-16h53m47.JPG

Dosłownie :lol:

Zdecydowanie najbardziej okazałe (i kolorowe) malowidło:

2025-01-04-16h52m40.JPG


Ciekawe, co autor miał na myśli :cfaniak:

2025-01-04-16h52m46.JPG


Inne dzieła:

2025-01-04-16h53m00.JPG

2025-01-04-16h53m30.JPG

2025-01-04-16h53m36.JPG

2025-01-04-16h54m12.JPG


Który mural najbardziej się Wam podoba :?: :D

Nie pokazałam oczywiście wszystkich ;) Trudno by było, jeśli faktycznie jest ich około 100. Nawet wszystkich nie uwieczniłam na zdjęciach, co akurat (biorąc pod uwagę to, ile pstrykam) może dziwić :lol:

Bardzo zgłodnieliśmy od podziwiania sztuki :mg: A przecież przyjechaliśmy do Opuzen, żeby jeść :chytry: Nakarmią nas w tym oto przybytku:

2025-01-04-16h47m19.JPG


Uwaga! Konoba Pod maslinom ma porażającą ;) średnią ocen na Google Maps, aż 4,9. Moim zdaniem całkowicie zasłużoną :idea: Kiedy kręcimy się przed drzwiami restauracji, czekając na 17:00 (godzinę otwarcia), wychodzi właściciel i serdecznie zaprasza nas do środka, przed czasem.

We wnętrzu jest tylko kilka stolików. W sezonie pewnie jedlibyśmy na uroczym placu. Konobę prowadzi małżeństwo w średnim wieku i właśnie oni, oboje, będą nas dzisiaj obsługiwać. Najpierw zostajemy poczęstowani domową wiśniówką :D Wypijam podwójną porcję :mg:, bo Małż niedługo będzie prowadził.

Karta jest krótka, a dodatkowo pani informuje nas, że nie ma makaronu ani mięsa, ani ryby. Małż martwi się, co będzie jadł, bo on nie tyka owoców morza. Na szczęście okazuje się, że brak rybki oznacza, że nie zjemy orady czy lubina, natomiast jest stek z tuńczyka. Z menu wypadło sporo pozycji dlatego, że dzisiaj konoba jest otwarta po raz ostatni przed trzytygodniową przerwą. Właściciele mówią, że koło 6 stycznia większość lokali się zamyka. Udało nam się tu zdążyć rzutem na taśmę :D

Długo się waham przy wyborze dania, skłaniam się raczej do zamówienie crnego rižotu, którego nigdy nie jadłam 8O Niestety, mamy nie najlepsze doświadczenia z tuńczykiem. Kiedyś, w Komižy, dostaliśmy go zupełnie przesuszonego, był bez smaku. W Jelsie, dawno temu, też nie byliśmy zachwyceni.

Ostatecznie ryzykujemy - niech będzie tuńczyk :D Skoro restauracja ma tak wysokie oceny, może nie zepsują dania. Właściciel trochę (z uśmiechem) kręci nosem, że chcemy go well done, ale ostatecznie mówi, że gość ma zawsze rację ;) Wiem, że tuńczyk nie powinien być bardzo wysmażony w środku, ale choćby trochę krwi w steku zupełnie mnie odrzuca. Małża chyba jeszcze bardziej ;) No tak, chciałabym, żeby nie był wysuszony, a zamawiam well done :chytry: Nielogiczne i niemożliwe? :cfaniak: Okazuje się, że jak najbardziej możliwe! :mg: Wystarczy, że stek obficie poleje się oliwą :D

A oto jak nas ugościli w konobie Pod maslinom :hearts::

2025-01-04-17h27m17.jpg


To oczywiście porcja dla dwóch osób, ale i tak patrzyliśmy na nią z niedowierzaniem :zeby: Moja reakcja :lol::

2025-01-04-17h27m23.jpg


Nie sądziłam, że zjemy to wszystko, a efekt końcowy był następujący :lol::

2025-01-04-17h45m55.jpg


Najedliśmy się jak bąki :mg:, ale było warto. Wszystko pyszne! :D Tuńczyk rozpływał się w ustach, ziemniaczki idealnie upieczone, warzywa też bardzo smaczne. Tylko może jedzenie ma nietypowe kolory (trochę inne niż w rzeczywistości), bo w środku było ciemno.

Na koniec właściciele częstują nas jeszcze domowymi ciasteczkami i kumkwatami :D:

2025-01-04-17h49m40.jpg


Dostajemy też kilka mandarynek na drogę :mg: Atmosfera jest serdeczna, a gospodyni (to ona znikała w kuchni) gotuje wspaniale. Polecam konobę Pod maslinom z czystym sumieniem :D Do dzisiaj wspominamy tę obiadokolację z rozrzewnieniem :mg: Mam nadzieję, że tam kiedyś wrócimy, najchętniej latem, żeby posiedzieć na zewnątrz, pod "tytułową" masliną :mg:

Teraz trzeba się przejść, żeby dobrze strawić pyszny posiłek 8) Najpierw idziemy na Stari most na Małej Neretwie:

2025-01-04-18h24m02.JPG


Jest on udekorowany kubkami:

2025-01-04-18h24m33.jpg


i... rowerami :mg::

2025-01-04-18h24m43.jpg


Później wracamy na główny plac miasta:

2025-01-04-18h23m28.JPG

2025-01-04-18h26m53.jpg


Podziwiamy szopkę:

2025-01-04-18h25m46.JPG


i fragment posągu cesarza Tyberiusza:

2025-01-04-18h26m45.JPG


Rzeźba ta została odnaleziona na terenie antycznego miasta Narona (obecnie Vid) oddalonego od Opuzen o kilkanaście kilometrów. Jeśli ktoś jest zainteresowany "antycznymi kamulcami" ;), z pewnością warto zajrzeć do Muzeum Archeologicznego Narona. Opowiadał o nim, w jednym ze swoich filmów, Robert Makłowicz :D

Wyjeżdżając z miasteczka, zatrzymujemy się, żeby uwiecznić jeszcze jeden mural. Moim zdaniem, wyjątkowo piękny:

2025-01-04-18h30m21.JPG


Chyba podoba mi się najbardziej ze wszystkich malowideł, które dzisiaj zobaczyliśmy. Opuzen okazało się dla nas wielką niespodzianką - zarówno pod względem artystycznym, jak i kulinarnym 8) Warto tu wstąpić, choćby na chwilę. Latem i/lub w ciągu dnia ciekawym pomysłem może być też spacer deptakiem wzdłuż Neretwy. Teraz jest już na to zdecydowanie za późno. I zbyt zimno... Wkładam na siebie wszystkie warstwy ubrań, jakie znajduję w bagażniku Maździaka, a i tak trzęsę się jak osika ;)

Koniec zimowych wakacji zbliża się wielkimi krokami :( Jutro nasz ostatni pełny dzień w Chorwacji. W związku z tym, po drodze, zatrzymujemy się w sklepie i kupujemy kilka słoików ajvaru oraz piwa Pale Ale ze Zmajskiej Pivovary :mg:

Na koniec odcinka - nocny kadr z Pelješkim mostem w roli głównej:

2025-01-04-18h59m43.jpg


I jeszcze z księżycem :D:

2025-01-04-19h00m08.jpg


Na kwaterę w Dubrowniku dojeżdżamy koło 20:00. Nie mamy już siły, żeby iść na starówkę. To był piękny, pełen emocji, dzień :hearts:

:papa: :papa: :papa:
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2933
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 26.08.2025 14:18

Murale bardzo lubię. Mamy ich w Łodzi sporo i są nawet czasem organizowane darmowe spacery w trakcie których idziemy szlakiem łódzkich murali :proszedzieki: Mamy ich około 200 sztuk.
Swoją drogą, czy w relacji już pokazywałaś zatokę umarłych hoteli, czy dopiero będziemy? Bo mogły mi umknąć jakieś ostatnie 2 tygodnie ;)
Marlowe1994
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2300
Dołączył(a): 21.02.2024

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marlowe1994 » 26.08.2025 14:23

Jeśli nie lubisz murali, przykro mi  Za chwilę trochę ich się tu pojawi 

Lubię, dlatego chciałem mieć na miejscu iznenađenje :tak:
A z tą knajpą to pewnie autopromocja :oczko_usmiech: :oczko_usmiech: Zapewne zajdę, niedaleko obok mam apartman.
Ostatnio edytowano 26.08.2025 14:40 przez Marlowe1994, łącznie edytowano 1 raz
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15579
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 26.08.2025 14:37

majkik75 napisał(a):Murale bardzo lubię. Mamy ich w Łodzi sporo i są nawet czasem organizowane darmowe spacery w trakcie których idziemy szlakiem łódzkich murali :proszedzieki: Mamy ich około 200 sztuk.

To wstyd, ale nigdy nie byłam w Łodzi :? Muszę nadrobić.

majkik75 napisał(a):Swoją drogą, czy w relacji już pokazywałaś zatokę umarłych hoteli, czy dopiero będziemy? Bo mogły mi umknąć jakieś ostatnie 2 tygodnie ;)

Będziemy "jutro", czyli ostatniego dnia tych zimowych wakacji. Tylko może być mała przerwa w relacji, bo jutro, po wakacjach, wracam do pracy :roll: Ale postaram się jak najszybciej skrobnąć kolejny odcinek 8)

Marlowe1994 napisał(a):
Jeśli nie lubisz murali, przykro mi  Za chwilę trochę ich się tu pojawi 

Lubię, dlatego chciałem mieć na miejscu iznenađenje :tak:

No tak, dopiero później pomyślałam, że o to Ci chodziło, ale już nie zmieniałam tekstu... W takim razie sorki. Nie przejmuj się, pokazałam tylko kilka murali :) No i będą całkiem nowe :mg:
Marlowe1994
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2300
Dołączył(a): 21.02.2024

Nieprzeczytany postnapisał(a) Marlowe1994 » 26.08.2025 14:41

No i będą całkiem nowe

Tak, tak, spoko :tak: Nic się nie stało.
maslinka
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 15579
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 26.08.2025 14:43

Marlowe1994 napisał(a):
No i będą całkiem nowe

Tak, tak, spoko :tak: Nic się nie stało.

Cieszę się :)

Marlowe1994 napisał(a):A z tą knajpą to pewnie autopromocja :oczko_usmiech: :oczko_usmiech: Zapewne zajdę, niedaleko obok mam apartman.

Jak mawiają w Antyradiu, Autopromocja nie hańbi! :lol:

A tak serio - niczego nie dostałam za polecenie tej konoby 8)
majkik75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2933
Dołączył(a): 25.10.2017

Nieprzeczytany postnapisał(a) majkik75 » 26.08.2025 14:44

maslinka napisał(a):
majkik75 napisał(a):Murale bardzo lubię. Mamy ich w Łodzi sporo i są nawet czasem organizowane darmowe spacery w trakcie których idziemy szlakiem łódzkich murali :proszedzieki: Mamy ich około 200 sztuk.

To wstyd, ale nigdy nie byłam w Łodzi :? Muszę nadrobić.


Polecam, jak byś miała kiedyś okazję, nawet na kilka godzin. Łódź jest i piękna i trudna. Choć ja wolę pierwsze określenie. W ostatnich latach nastąpiło wiele zmian i odnowień kilku części miasta :serduszka:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze relacje z podróży



cron
Mój mandarynkowy Dubrownik - strona 26
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone