Na dzisiejsze popołudnie wybraliśmy spacer na jedną z bardziej znanych i popularnych tiloskich plaż – Lethrę. Można dostać się do niej dwiema drogami, jedna prowadzi z Livadii, druga - z pewnego miejsca przy głównej drodze Tilos. Miejsce to dość łatwo zlokalizować, zwłaszcza mając mapkę
Zjeżdżamy zatem z Mikro Chorio na główną szosę i kawałek dalej jest już nasz cel – nieduży placyk na którym parkuje zardzewiały pług
Zabieramy plażowy majdan, nie chce się nam targać mat, uznajemy, że na ręcznikach też da radę wyleżeć na w miarę płaskich kamykach
Spotykamy jedynie liczne kozy
Po pół kilometrze dochodzimy do kolejnej bramki za którą jest źródło, zbudowano porządne ujęcie wody. Póki co jej nie potrzebujemy, tym razem zabraliśmy sporo ze sobą
Chwila zawahania była którędy dalej, pełno tu płotów, porządnych, pozawalanych, nieco trudno się w pierwszej chwili zorientować. Ale już chwilę później wędrujemy porządną ścieżką poprowadzoną zboczem niewysokiego wzgórza.
Widać Lethrę
Kawałek dalej….
…widać lepiej
A te majaczące w oddali zarysy lądu – to oczywiście Turcja

.png)
.png)
.png)
