Wracamy na promenadę, w końcu trzeba pójść pod wizytówkę Kastro i jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc Sifnos – Epta Martires


W punkcie widokowym w którym byliśmy poprzednio usiłowaliśmy strzelić sobie wspólną fotkę, ale nie bardzo było gdzie ustawić aparatu

Z pomocą zaoferowała siedząca nieopodal na ławce amerykańska para



Trochę za dużo morza a za mało nóg

.png)
















.png)
.png)













































