hajduczek napisał(a):.....dobra,ale o....nie dostałam![]()
![]()
A Ty dalej na tą czekoladę liczysz 
.png)
Plumek napisał(a):
Ale jako rodowita Krakuska oczywiście całym podniebieniem jestem związana z marką "Wawel" od początku do końca polską. Na tej czekoladzie się wychowałam, nawet jak przyszło mi dzielić jedną Malagę na 5 równych części... za czasów "kartkowych".
Zatem tylko WAWEL i "Jagiellońska mleczna".
P.S. Za to "Michałki" - wyłącznie z Hanki!
Czasem tu gdzie teraz mieszkam mają braki produktów "Wawelu"
.png)
HAncur napisał(a):Ja nie jestem z samego Krakowa, ale z krakowskiego, więc jestem ręcami i nogami za Wawelem. Kiedyś były jeszcze batoniki "Wojtuś" kokosowe - ciekawe, czemu teraz ich nie ma
.png)
hajduczek napisał(a):mkm napisał(a):Tylko czarna ... a przede wszystkim gorzka
ja też coraz częsciej sięgam po czekoladę gorzką....i właśnie .....zauważyłam ,że ta "sympatia" pojawiła się dopiero z wiekiem (mkm-to nie jest żadna sugestia skierowana do Ciebie![]()
).....kiedy byłam dzieckiem -nie cierpiałam gorzkiej czekolady....i zauważyłam ,że moja Marta i inne znajome dzieci -też.....jak to jest ? czy im starsi jesteśmy słodsi
![]()
i sami szukamy odrobiny goryczy
![]()
?????
.png)
krakuscity napisał(a):Cudze chwalicie "swego" nie znacie.
![]()
Te dwie ostatnie zostały nam z tegorocznych zakupów.
Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.
