Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Jadranka - piekielny trakt czy droga do raju ?

Którędy jechać? Ile zajmuje pokonanie trasy? Na jakich odcinkach drogi są płatne? Gdzie przekraczać granice? Nocować po drodze czy nie? A jeśli tak, to gdzie? Co zabrać w podróż, na co uważać, jak się zachowywać, jak radzić sobie w sytuacjach kryzysowych. Gdzie nie warto tankować i co z LPG.
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
kaeres
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2452
Dołączył(a): 11.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) kaeres » 03.04.2019 11:05

Koenig napisał(a):
kaeres napisał(a):1. Zjazd do Breli i słynny już widok na Jadran (to nie jest stricte Jadranka). Za pierwszym razem oddychać się nie da z zachwytu - mniej więcej to miejsce - https://goo.gl/maps/4RyvftEXf1P2



Zjaz Sestanovac - absolutna rewelacja. Niestety jako kierowca zawsze mam ograniczone możliwości zachwytu nad widokami. Co prawda jest tam jakaś zatoczka, na której można się zatrzymać, ale do tej pory jeszcze z niej nie korzystałem. Może w tym roku się uda :D


Oj, warto się tam zatrzymać.
Lecz zauważyłem, że kolejne podejście do tego miejsca nie robi takiego wrażenia jak za pierwszym razem.
Koenig
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 780
Dołączył(a): 03.07.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) Koenig » 03.04.2019 11:07

Bo pierwszy raz jest tylko jeden raz :) Nie da się tego powtórzyć :)
Na pierwszym wyjeździe moje dzieci nie mogły wyjść z podziwu nad tunelami, teraz już nie robią na nich wrażenia.
Przyzwyczajamy się po prostu :D
histe
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 158
Dołączył(a): 22.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) histe » 03.04.2019 11:21

boboo napisał(a):
histe napisał(a):(...) zbyt zachowawcza jazda jest niemal tak samo niebezpieczna dla innych jak jazda brawurowa (...)
Czy jazda zgodnie z przepisami jest zbyt zachowawcza?

nie miałem na myśli jazdę z prędkością poniżej dopuszczalnej ( przy odpowiedniej pogodzie) i generalnie taką niepewną.
Ostatnio bardzo często widzę takie zachowania ( pewnie wynika to z małego doświadczenia kierowcy, gadania do współtowarzyszy czy przez komórkę) i irytuje mnie to równie mocno jak królowie wyprzedzania i prędkości

SingSing74 napisał(a):(...) Niebezpieczna droga, to taka gdzie w wypadkach ginie dużo ludzi (...)
Czy to droga jest niebezpieczna, czy może jednak zachowanie kierowców na niej?
Równie dobrze mógłbym napisać, że najniebezpieczniejszy mebel to łóżko. Zasadnicza większość umiera właśnie na nim.
SingSing74
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1368
Dołączył(a): 03.11.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) SingSing74 » 03.04.2019 11:27

kaeres napisał(a):Lecz zauważyłem, że kolejne podejście do tego miejsca nie robi takiego wrażenia jak za pierwszym razem.


Kiedy w 2004 jechałem Jadranką po raz pierwszy wrażenia były niesamowite i do tej pory robi wrażenie, ale oczywiście nie ma już tego efektu "pierwszego razu". Nie myślałem, że przeżyję jeszcze opad szczęki na widok gór i morza w jednym, aż nie dotarłem do zachodniego wybrzeża Korsyki. Polecam. Czytałem,że droga Kotor - Cetynia również robi wrażenie.
wikol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1660
Dołączył(a): 19.07.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) wikol » 03.04.2019 11:30

Polecam przejazd warunkami zimowymi lokalną drogą DW390 ze Złotego Stoku do Lądka Zdrój lub odwrotnie.
Ślisko, ciasno, wysoko, adrenalina. Nie da się jechać szybciej niż 20km/h na zakrętach.
Przy tej drodze Jadranka z suchym asfaltem to przedszkole lub jak kto woli żłobek.
victoo
Croentuzjasta
Posty: 194
Dołączył(a): 22.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) victoo » 03.04.2019 11:53

@wikol co ma Lądek Zdrój do Jadranki??? Pomyliłeś forum chyba.
wikol
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1660
Dołączył(a): 19.07.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) wikol » 03.04.2019 12:22

victoo napisał(a):@wikol co ma Lądek Zdrój do Jadranki??? Pomyliłeś forum chyba.

Porównałem obie drogi. Jeśli ktoś przejedzie się zimą na DW390 i da radę to Jadranka będzie takim przedszkolem dla kierowców.
Grigorij
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 116
Dołączył(a): 10.06.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Grigorij » 03.04.2019 12:32

wikol napisał(a):
victoo napisał(a):@wikol co ma Lądek Zdrój do Jadranki??? Pomyliłeś forum chyba.

Porównałem obie drogi. Jeśli ktoś przejedzie się zimą na DW390 i da radę to Jadranka będzie takim przedszkolem dla kierowców.


Jechałem kiedyś zimą, po lodzie drogą z Zieleńca do Dusznik. Kilka zakrętów, kilkaset metrów, a emocje...Uwaga napięta do granic możliwości. Jechałem 10-15 na godzinę, a i tak miejscami się ślizgałem. Opony dobre, nie zdarte, zimowe. Tylko dzięki opanowaniu i doświadczeniu przejechałem bez szwanku.

Myślę, że na Jadrance może być podobnie, jeśli zimą tam śnieg miejscami spadnie.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 03.04.2019 12:51

Grigorij napisał(a):
wikol napisał(a):
victoo napisał(a):@wikol co ma Lądek Zdrój do Jadranki??? Pomyliłeś forum chyba.

Porównałem obie drogi. Jeśli ktoś przejedzie się zimą na DW390 i da radę to Jadranka będzie takim przedszkolem dla kierowców.


Jechałem kiedyś zimą, po lodzie drogą z Zieleńca do Dusznik. Kilka zakrętów, kilkaset metrów, a emocje...Uwaga napięta do granic możliwości. Jechałem 10-15 na godzinę, a i tak miejscami się ślizgałem. Opony dobre, nie zdarte, zimowe. Tylko dzięki opanowaniu i doświadczeniu przejechałem bez szwanku.

Myślę, że na Jadrance może być podobnie, jeśli zimą tam śnieg miejscami spadnie.

Dla ciebie ta jadranka to istne ROAD TO HELL....koszmar i powód nocnego moczenia sie chyba
Grigorij
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 116
Dołączył(a): 10.06.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Grigorij » 03.04.2019 12:55

Sadeczanin78 napisał(a):Dla ciebie ta jadranka to istne ROAD TO HELL....koszmar i powód nocnego moczenia sie chyba


Ułan, Ułan...rzeczywiście kolega, co pisał o zimowym przesileniu miał rację.
rzdrozny
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 157
Dołączył(a): 26.05.2015

Nieprzeczytany postnapisał(a) rzdrozny » 03.04.2019 13:52

Koenig napisał(a):
kaeres napisał(a):1. Zjazd do Breli i słynny już widok na Jadran (to nie jest stricte Jadranka). Za pierwszym razem oddychać się nie da z zachwytu - mniej więcej to miejsce - https://goo.gl/maps/4RyvftEXf1P2



Zjaz Sestanovac - absolutna rewelacja. Niestety jako kierowca zawsze mam ograniczone możliwości zachwytu nad widokami. Co prawda jest tam jakaś zatoczka, na której można się zatrzymać, ale do tej pory jeszcze z niej nie korzystałem. Może w tym roku się uda :D


I ja wpisuję w plan:) Czy to trasa choć trochę zbliżona do kotorskich agrafek?:) Te były zacne.
sito_zabrze
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2319
Dołączył(a): 13.03.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) sito_zabrze » 03.04.2019 15:19

wikol napisał(a):Najbardziej niebezpieczne są proste szybkie odcinki dróg.
Nie ma znaczenia czy ktoś zrobił milion, pół miliona km za kółkiem i ile lat to zajęło bez żadnego dzwona.
Ważne jest myślenie za siebie, za innych i przewidywanie.

Ogólnie trend jest taki że kierowcy w PL jeżdżą coraz gorzej. Sprowadzonych zostało w 2018r do PL prawie milion "szrotów" w średniej wieku 12 lat. Każdy byle kierowca może mieć byle auto. I pewnie połowa nabywców tych "szrotowisk" posiada byle jakie umiejętności.
Wielu jest tutaj "kozaków" którzy Warszawa-Makarska biorą na raz..wnioski można wyciągnąć samemu. 17h za kółkiem non stop z małymi przerwami. Czyste szaleństwo. Powie że dla niego to nie problem. Jasne, dla pijaka też dojazd nie problem. Do czasu ...


Uprzedzam ze w tym roku bede zawyżał średnią szrotów
Widząc mnie na autoastradach i Jadrance proszę uważać na srebrną 13-to letnią vectrę C na śląskich numerach :oczko_usmiech:

Ino co ma wiek szrotowisk do umiejętności ? :roll:
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 03.04.2019 15:39

Znam ludzi których 13 letnie auta są w równie dobrym stanie technicznym co 3 letnie :)
rufus295
Croentuzjasta
Posty: 334
Dołączył(a): 28.06.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) rufus295 » 03.04.2019 17:02

Moja pierwsza podróż na Bałkany w 2015, zaczęła się od tej trasy https://goo.gl/maps/ruTHZo1FXFu
Żona jak to zobaczyła, jeszcze była mgła, popłakała się . Jechaliśmy we dwójkę Fiatem Punto... Po tej drodze to Jadranka już nie może być straszna:). W 2018 powtórzyliśmy Durmitor, potem Peljesac, już nie było tak strasznie, wszak zjazd na Extravaganze dostarczył emocji:). Oj przejechałbym całą Jadrankę chętnie, ale w sezonie to bez sensu :(
sito_zabrze
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2319
Dołączył(a): 13.03.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) sito_zabrze » 03.04.2019 17:05

Mnie czeka jakieś 400km w tym roku po Jadrance. Nie wiem jak inni ale ja nie moge sie juz doczekać :hearts:

Mój stary szrot ma bixenon z afl to się go przetestuje po zmroku... :oczko_usmiech:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Samochodem - trasy, noclegi, przepisy, uwagi



cron
Jadranka - piekielny trakt czy droga do raju ? - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019