napisał(a) yzedef » 13.07.2022 22:12
Widzę że ostra dyskusja i spory trochę nie w temacie wątku. Jestem już po wakacjach, chyba były trochę tańsze niż rok temu ale nie wiem bo liczę to bardzo bardzo pobieżnie i na oko - ile zeszło z konta w PLN, ile kosztowały kwatery czyli tak w dużym zaokrągleniu, pieniądze wydane, urlop udany nie będę robił z tego doktoratu.
Zauważyłem jednak, że bardzo duże znaczenie ma gdzie jedziemy, jaki region, miejsce i ceny bardzo bardzo się różnią. W tym roku byłem na wyspie Solta i tutaj Chorwaci popłynęli z cenami w restauracjach, pizza zwykła normalna płaciłem 100 kun w tym tańszym miejscu. Jakieś danie mięsne od 150, owoce morza i ryby jeszcze dużo drożej. Piwo 30-50 kun, woda 30 kun itp. Niestety za ceną nie szła jakość, ot takie normalne jedzenie jak wszędzie do tej pory. Dopiero w Stromorskiej znalazłem super restaurację, która oferowała wysoką jakość dań, obsługę a i ceny w miarę przystępne ale bez rezerwacji zapomnij o miejscu. Wyspa otoczona ogromną ilością luksusowych jachtów, głównie zdominowana przez Niemców, Polaków czy Czechów była garstka w stosunku do takiego Orebic.
Jednak mimo tej drożyzny nie jest tak źle w Cro bo urlop podzieliliśmy na wypoczynek na Solta i zwiedzanie kilka dni Włoch. Porównując ceny to Chorwacja nawet na Solta to bardzo tani kraj a i jedzenie powiedziałbym lepsze (nie wypowiadam się o topowych knajpach we Włoszech bo mnie nie stać na płacenie 100-150 euro za obiad). Taka śmieszna sytuacja, sklepik spożywczy w Weronie blisko starówki, a w nim napoje - cola butelkowa 0,5l cena w nim taka polska - 3,5 szkoda tylko ze nie PLN a Euro
