Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Ile godzin na przejazd . Uczciwie bez popisów .

Wakacje w Chorwacji? Noclegi w Chorwacji? Dojazd do Chorwacji? Wakacje 2026? Podróże po całym świecie?
Serdecznie wszystkich zapraszamy do działu poświęconego przygotowaniom do sezonu wakacyjnego 2026 ツ
bzelazko
Turysta
Posty: 10
Dołączył(a): 08.01.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) bzelazko » 22.05.2026 09:35

Dziękuję za odpowiedzi w temacie jazdy z soboty na niedziele.
W tym roku startuje 3go lipca, wiec juz wysoki sezon. Generalnie celujemy w miescowosci w okolicach Makarskiej i doswiadczylem juz wszystkiego, od 13 do 17 godzin ;) Jade z Bielska-Białej przez Czechy, Austrie i Słowenie.
Pozdrawiam
marekkowalak
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2895
Dołączył(a): 13.05.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) marekkowalak » 22.05.2026 09:53

bzelazko napisał(a):Dziękuję za odpowiedzi w temacie jazdy z soboty na niedziele.
W tym roku startuje 3go lipca, wiec juz wysoki sezon. Generalnie celujemy w miescowosci w okolicach Makarskiej i doswiadczylem juz wszystkiego, od 13 do 17 godzin ;) Jade z Bielska-Białej przez Czechy, Austrie i Słowenie.
Pozdrawiam


3 lipca to jeszcze nie jest ten najwyższy sezon, jeszcze jest trochę spokojniej niż od połowy lipca.

Przez Austrię i Słowenię masz dużo większe prawdopodobieństwo korków niż przez Węgry.
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14004
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Trasa w nocy w piatek vs sobota.

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 22.05.2026 09:59

Martini2000 napisał(a):
Wszystko zależy w jakim terminie i gdzie startujesz - w sezonie na pewno zawsze jest większy ruch ale myślę że będzie dużo mniejszy niż z piątku / sobotę

Przykładowo jechałem teraz na majówkę i wyjechałem w niedziele o 3.00 to praktycznie nie było aut na trasie (w Lućko byłem ok. 13.00 i byłem 2 w kolejce do bramek) , oczywiście to nie sezon , ale w czerwcu też często wyjeżdżałem w niedziele 3.00 i było ok.


W majówkę w soboty też jest luz. Nigdy nawet sekundy nie staliśmy w korku a byliśmy wielokrotnie :D
Martini2000
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 827
Dołączył(a): 07.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Martini2000 » 22.05.2026 10:45

marekkowalak napisał(a):
bzelazko napisał(a):Dziękuję za odpowiedzi w temacie jazdy z soboty na niedziele.
W tym roku startuje 3go lipca, wiec juz wysoki sezon. Generalnie celujemy w miescowosci w okolicach Makarskiej i doswiadczylem juz wszystkiego, od 13 do 17 godzin ;) Jade z Bielska-Białej przez Czechy, Austrie i Słowenie.
Pozdrawiam


3 lipca to jeszcze nie jest ten najwyższy sezon, jeszcze jest trochę spokojniej niż od połowy lipca.

Przez Austrię i Słowenię masz dużo większe prawdopodobieństwo korków niż przez Węgry.



Potwierdzam że SK , HU będzie lepszym wyborem , w okolice Makarskiej będę w tym roku 24 raz , kiedyś jeździłem przez CZ-A-SLO i dziwiłem się że ludzie jeżdżą przez SK-HU , znajomy Chorwat jeżdżąc do mnie do PL zawsze jechał SK-HU i pewnego roku spróbowałem SK-HU - więcej nie wrócę na CZ-A :)

Sam lecę z DG więc przejeżdżam nową s1 przez BB - trasa super a jak SK skończy kawałek swojej autostrady do granicy PL to już będzie bajka .

Pozdrawiam Marcin
marekkowalak
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2895
Dołączył(a): 13.05.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) marekkowalak » 22.05.2026 11:18

Martini2000 napisał(a):a jak SK skończy kawałek swojej autostrady do granicy PL to już będzie bajka .




Już niedługo. Budowa trwa - w planach do 2029/2030 roku. Ale jeśli ktoś jedzie na noc, to ten odcinek od Čadczy do Žyliny jest spokojny i szybko mija.
marekkowalak
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2895
Dołączył(a): 13.05.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) marekkowalak » 22.05.2026 23:20

Porównałem sobie właśnie czas przejazdu (według Google) z mojego Płocka do Chorwacji (oczywiście standardowo przez Bratysławę, Szombathely, Lenti) w 2 wariantach:
1. Po staremu, jak dotąd, czyli A1 do Żor, potem Cieszyn, Čadcza, Żylina
2. Po nowemu, czyli w Pyrzowicach w S1 do Tych i nową S1 od Bierunia przez B-B, Zwardoń, Čadcza, Żylina

Zdziwiło mnie, że czas wychodzi praktycznie identyczny. Czy tak jest w rzeczywistości? Bo jeśli tak, to na razie nie widzę za bardzo sensu zmiany trasy, tym bardziej, że przez Żory i Cieszyn lubię jeździć i mam do tej trasy sentyment. Wychodzi na to, że można się będzie przerzucić na S1 dopiero kiedy ją skończą od Mysłowic do Oświęcimia.

No chyba, że zaczną wreszcie remont tych fal Dunaju od Pyrzowic i będą tam utrudnienia. Nie mieli przypadkiem zaczynać w tym roku?
Martini2000
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 827
Dołączył(a): 07.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Martini2000 » 23.05.2026 06:42

marekkowalak napisał(a):Porównałem sobie właśnie czas przejazdu (według Google) z mojego Płocka do Chorwacji (oczywiście standardowo przez Bratysławę, Szombathely, Lenti) w 2 wariantach:
1. Po staremu, jak dotąd, czyli A1 do Żor, potem Cieszyn, Čadcza, Żylina
2. Po nowemu, czyli w Pyrzowicach w S1 do Tych i nową S1 od Bierunia przez B-B, Zwardoń, Čadcza, Żylina

Zdziwiło mnie, że czas wychodzi praktycznie identyczny. Czy tak jest w rzeczywistości? Bo jeśli tak, to na razie nie widzę za bardzo sensu zmiany trasy, tym bardziej, że przez Żory i Cieszyn lubię jeździć i mam do tej trasy sentyment. Wychodzi na to, że można się będzie przerzucić na S1 dopiero kiedy ją skończą od Mysłowic do Oświęcimia.


Może tak być , na S1 są zwężki w związku z budową łącznika do nowej S1 no i ten kawałek jeszcze nie skończony (do Bierunia) też jedziesz dziurami powoli bo są ograniczenia , mają niby skończyć w 2027 całość.
Tofik_83
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 115
Dołączył(a): 02.12.2020

Nieprzeczytany postnapisał(a) Tofik_83 » 23.05.2026 07:17

takie szybkie pytanie do tych którzy wolą jechać przez Słowację i Węgry zamiast przez Czechy, Austrię i Słowenię: nie męczy Was odcinek od Szombathely do wjazdu na węgierską M70 ze szczególnym wskazaniem na ten kawałek od Lenti?
empire13
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2563
Dołączył(a): 26.06.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) empire13 » 23.05.2026 08:09

Tofik_83 napisał(a):takie szybkie pytanie do tych którzy wolą jechać przez Słowację i Węgry zamiast przez Czechy, Austrię i Słowenię: nie męczy Was odcinek od Szombathely do wjazdu na węgierską M70 ze szczególnym wskazaniem na ten kawałek od Lenti?

Mniej niż autostrada pod Wiedniem ;)
Lubię ten odcinek. Spokojna jazda, zero nerwówki i człowiek czuje, że Chorwacja już coraz bliżej :)
marekkowalak
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2895
Dołączył(a): 13.05.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) marekkowalak » 23.05.2026 09:05

empire13 napisał(a):
Tofik_83 napisał(a):takie szybkie pytanie do tych którzy wolą jechać przez Słowację i Węgry zamiast przez Czechy, Austrię i Słowenię: nie męczy Was odcinek od Szombathely do wjazdu na węgierską M70 ze szczególnym wskazaniem na ten kawałek od Lenti?

Mniej niż autostrada pod Wiedniem ;)
Lubię ten odcinek. Spokojna jazda, zero nerwówki i człowiek czuje, że Chorwacja już coraz bliżej :)


Dokładnie tak.
Tam jest całkiem nowa nawierzchnia i jedzie się całkiem przyjemnie, a droga mija szybko.
A od Lenti do Tornyiszentmiklos to jest ledwie 10 km
romuald22
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5586
Dołączył(a): 22.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) romuald22 » 23.05.2026 10:52

Tofik_83 napisał(a):takie szybkie pytanie do tych którzy wolą jechać przez Słowację i Węgry zamiast przez Czechy, Austrię i Słowenię: nie męczy Was odcinek od Szombathely do wjazdu na węgierską M70 ze szczególnym wskazaniem na ten kawałek od Lenti?

Było już o tym pisane. Od Szombathely zrobione są obwodnice miast Kormend czy Zalalovo co przed laty znacznie spowalniało tę trasę. Po co pchać się na Lenti i węgierską M70 i nadkładać kilometrów? Mursko Središce i Čakovec. Czas przejazdu praktycznie ten sam i kilka groszy w kieszeni.
marekkowalak
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2895
Dołączył(a): 13.05.2019

Nieprzeczytany postnapisał(a) marekkowalak » 23.05.2026 15:19

romuald22 napisał(a): Po co pchać się na Lenti i węgierską M70 i nadkładać kilometrów? Mursko Središce i Čakovec. Czas przejazdu praktycznie ten sam i kilka groszy w kieszeni.



Różnica wynosi ledwie 18 km i 1,20 euro - więc tyle co nic. Tym bardziej, że czasowo jest podobnie.

Ja raz tylko jechałem przez Mursko i Čakovec i wybitnie mi ta trasa nie leży. A Letenye bardzo lubię i mam sentyment do starego przejścia - postój tam to już dla mnie rytuał. 8)

Nie zapominajmy też o tym, że trzeba uważać, żeby nie wjechać na autostradę słoweńską w Lendavie, bo wtedy wszystkie oszczędności pójdą... wiadomo gdzie :oczko: :mg:

Jazda na Mursko miała większy sens zanim Węgrzy zbudowali ekspresówkę od Gyor do Szombathely - wtedy się jechało starą Route 86 i zaoszczędzało się na węgierskiej winiecie. Teraz i tak ją trzeba kupić, więc przez Lenti i Letenye jest lepiej i wygodniej.
empire13
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2563
Dołączył(a): 26.06.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) empire13 » 23.05.2026 18:24

marekkowalak napisał(a):Nie zapominajmy też o tym, że trzeba uważać, żeby nie wjechać na autostradę słoweńską w Lendavie, bo wtedy wszystkie oszczędności pójdą... wiadomo gdzie :oczko: :mg:

Mam podobnie. Raz jechałem i był stresik. Musiałem się zatrzymać przy rondzie i sprawdzić w navi czy aby dobrze (bezkosztowo) chcę jechać. Po chwili obok mnie to samo robili rodacy. Jak się jedzie nty raz to pewnie stresu brak.
romuald22
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5586
Dołączył(a): 22.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) romuald22 » 23.05.2026 19:44

marekkowalak napisał(a):
romuald22 napisał(a): Po co pchać się na Lenti i węgierską M70 i nadkładać kilometrów? Mursko Središce i Čakovec. Czas przejazdu praktycznie ten sam i kilka groszy w kieszeni.

Różnica wynosi ledwie 18 km i 1,20 euro - więc tyle co nic. Tym bardziej, że czasowo jest podobnie.
Jazda na Mursko miała większy sens zanim Węgrzy zbudowali ekspresówkę od Gyor do Szombathely - wtedy się jechało starą Route 86 i zaoszczędzało się na węgierskiej winiecie. Teraz i tak ją trzeba kupić, więc przez Lenti i Letenye jest lepiej i wygodniej.

Jak się komuś bardzo nie śpieszy to nie trzeba i nie musi kupować węgierskiej winiety. Wtedy rachunki wyglądają zgoła inaczej. Przy założeniu, że ktoś nie jedzie na tydzień (myślę o węgierskiej winiecie) to ok.180 PLN w kieszeni .Przecież gdyby leżały na chodniku to nikt by się nawet nie schylił. I mały drobiazg w obliczeniach bo trzeba jeszcze wrócić. To już nie 1,2 euro i nie 18 km. Może nie wiele więcej ale dwa razy więcej. Już nie wspomnę, że zamiast tylko gnać przed siebie można zobaczyć i ewentualnie zatrzymać się w malowniczym Varaždinie. Wtedy nocleg wychodzi gratis.
Martini2000
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 827
Dołączył(a): 07.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) Martini2000 » 24.05.2026 05:41

marekkowalak napisał(a):
romuald22 napisał(a): Po co pchać się na Lenti i węgierską M70 i nadkładać kilometrów? Mursko Središce i Čakovec. Czas przejazdu praktycznie ten sam i kilka groszy w kieszeni.



..... A Letenye bardzo lubię i mam sentyment do starego przejścia - postój tam to już dla mnie rytuał. 8)

......... więc przez Lenti i Letenye jest lepiej i wygodniej.


Mam tak samo :)

tutaj zawsze tradycyjnie się zatrzymujemy na ostatni postój przed CRO
Zrzut ekranu 2026-05-24 063651.png


No i trzeba pamiętać żeby w miasteczkach w HU pilnować prędkości , (raz przysłali mi zdjęcie z wakacji :) ) , niby Yanosik ostrzega ale warto jechać 50 to 50
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Wakacje 2026



cron
Ile godzin na przejazd . Uczciwie bez popisów . - strona 170
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone