Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Costa Adeje 2008

Słowenia, Czarnogóra, Albania, a nawet Grecja, Włochy, Hiszpania, a może Floryda, albo ... Słowacja?
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
kulka53
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 13109
Dołączył(a): 31.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) kulka53 » 14.07.2008 06:48

Do tej pory tylko czytałem z dużym zainteresowaniem i oglądałem te wszystkie piękne zdjęcia i piękne krajobrazy na nich pokazane :D

Wg mnie świetna relacja nie tylko dzięki zdjęciom :!:

Pozdrawiam :D

EDIT: Buber, zmieniłem i ja :D :wink: 8)
Ostatnio edytowano 14.07.2008 07:40 przez kulka53, łącznie edytowano 1 raz
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 14.07.2008 07:03

Kulka :D czepiasz się jak rzep :wink: ; ale masz rację więc zmieniam: forum/viewtopic.php?p=293890#293890
PZDR.
Rafał K
Cromaniak
Posty: 2316
Dołączył(a): 07.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rafał K » 14.07.2008 08:05

Wojtek, lodówka jest, czajnika nie ma, woda w basenach słodka, klimy nie ma - ale z tym na Tene nie ma problemu - rzadko temperatura przekracza 30 st. No chyba, że wieje sirocco...

PZDR

PS
Chłopaki, szczególarze jesteście... Jak Komisarz Przygoda :wink: Jeżeli także fajnie Wam się czyta, to również bardzo się cieszę...
Buber
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3790
Dołączył(a): 11.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Buber » 14.07.2008 19:04

Rafał dzięki wielkie; a relacja podoba się, oj :!: podoba (a zwłaszcza zdjęcia :D :wink: ).

kulka53 napisał(a):EDIT: Buber, zmieniłem i ja :D :wink: 8)

:lol: :lol: No to Kulka ostro pojechałeś po bandzie :D :wink:.
Pozdrawiam :mrgreen:
Rafał K
Cromaniak
Posty: 2316
Dołączył(a): 07.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rafał K » 23.07.2008 18:04

Bajamar, Punta del Hidalgo, Chinamada.

W sobotę stwierdziliśmy, że wrócimy jeszcze w góry Anaga i zwiedzimy kilka miejscowości na północnym wybrzeżu.

Na pierwszy ogień poszedł Bajamar - miały tu być fajne naturalne baseny na wybrzeżu. Zamiast naturalnych zastaliśmy jednak zwykłe - osadzone w betonowym otoczeniu - nic ciekawego. Dzieciaki zaczęły się trochę plumkać w brodziku, a ja przez chwilę poobserwowałem okolicę. Sama miejscowość także średnio urokliwa, poza tym w fazie generalnego remontu...

Fale mocno biły o brzegi...

Obrazek

A mewka siedziała sobie niewzruszona na kamieniu, podfruwając tylko nad większymi falami... skubana nie ruszyła się z tego kamienia z piętnaście minut...

Obrazek

Chłopaki łowili ryby - grupa wsparcia w morzu...

Obrazek


Jeszcze tylko mała sesja...

Obrazek

Obrazek


I pojechaliśmy dalej do Punta del Hidalgo. Spod skały dwóch braci (Roques de dos Hermanos) biegnie szlak w stronę wioski Chinamada - są w niej domy wykute w skale z wapiennymi fasadami. Szlak na pewno fajny ale ponad 3 godziny w jedną stronę z dzieciakami to za dużo... Uwieczniliśmy więc bliźniaków... nieco portretowo...

Obrazek

i kaktusa...

Obrazek


Wg przewodnika do wioski z domami w skałach można dojść tylko tym szlakiem, no ale pomyślałem, że może jakoś dałoby się tam dojechać... Na mapie widać było dobrą drogę przynajmniej do wioski Las Carboneras... skoro tak to w drogę...

W górach Anaga była znacznie lepsza pogoda niż za pierwszym razem - zrobiliśmy więc przystanki przy miradorach Pico del Inglez i Ermita Cruz del Carmen...

Stolica wyspy...

Obrazek

Droga...

Obrazek

Tak... to mógłby być mój domek...

Obrazek

Jadąc koło Carboneras pstryknąłem Roque de Taborno - od strony plaży Benjio wyglądała fajniej...

Obrazek

Za Carboneras była także bardzo dobra droga, którą dojechaliśmy do Chinamady...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Mała dracena...

Obrazek

Fajny klimat - dziko... a solary na dachach - mimo wszystko spodziewałem się czegoś więcej.

Tak to minął nam szósty dzień zwiedzania Teneryfy.

CDN
Rafał K
Cromaniak
Posty: 2316
Dołączył(a): 07.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rafał K » 01.08.2008 17:49

Niedziela, poniedziałek, wtorek.

W niedzielę rano stwierdziłem, że... najnormalniej w świecie nie chce mi się wsiadać za kierownicę... dosyć miałem już tego jeżdżenia (robienia fotek zresztą też :wink: ) - zrobiliśmy od poniedziałku ponad 1100 km. Postanowiliśmy, że reszta czerwcowych wakacji polegać będzie na plażowaniu. Po śniadaniu szarpnąłem się jeszcze ostatkiem sił do pobliskiej miejscowości Medano - dzieciaki pogrzebały tu trochę w piaskowym błotku...


Obrazek

Jakoś tam jednak tłoczno mi się wydało - szybko wróciliśmy do La Calety...

Po południu zostawiłem auto na umówionym parkingu, w biurze oddałem tylko bilet parkingowy i kluczyki - stanu auta nikt nie sprawdzał... W sumie cytrynka spisała się na medal, polecam więc cytrynki...

O 20.00 obejrzeliśmy mecz Polska-Niemcy... no cóż, pozostaje wierzyć, że kiedyś wygramy z nimi jakieś ważne spotkanie na prestiżowej imprezie...

W poniedziałek oddałem się już totalnemu lenistwu - tylko dzieciaki troszkę sobie pobrykały...



Obrazek

poleżały...

Obrazek

i pospacerowały...

Obrazek

Anulka znalazła się w swoim żywiole...

Obrazek

Obrazek

Obrazek

We wtorek - oprócz plażowania - pojechaliśmy jeszcze 416-ką do Los Christianos kupić jakieś pamiątki...

A wieczorem nastał czas naszego pożegnania z oceanem...

Obrazek

Obrazek

W środe rano wpakowano nas już tylko do airbusa, który poleciał do Wa-wy...

I to by było w zasadzie na tyle....

To co napisałem (i wkleiłem :wink: ) zrobiłem dla Was, ale nie tylko... dla siebie też. Nasze rodzinne wspomnienia przybrały określoną formę - miło do tego będzie wrócić... za jakiś czas.

Jeżeli tylko możecie - piszcie relacje... i wklejajcie fotki... w ten sposób dzielimy się ze sobą tym co dobre :wink: Fajnie jest czasem pobyć sobie pośród ciepłych emocji, przekazanych przez innych ludzi...

Jeszcze wracając do Teneryfy, to nie chce bawić się w porównania, gdzie ładniej - tu... czy tam... Każda taka ocena jest sprawą głęboko subiektywną. Ja akurat czuje się dobrze wszędzie tam, gdzie nad ciepłym, czystym morzem, świeci słoneczko - pewnie jak większość z Was...

Pozdrawiam i życzę Wam wszystkim dużo tego słonka na codzień :papa:
Ostatnio edytowano 20.08.2008 13:10 przez Rafał K, łącznie edytowano 1 raz
Jolanta M
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4521
Dołączył(a): 02.12.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jolanta M » 01.08.2008 21:19

rafał krasoń napisał(a): To co napisałem (i wkleiłem :wink: ) zrobiłem dla Was, ale nie tylko... dla siebie też. Nasze rodzinne wspomnienia przybrały określoną formę - miło do tego będzie wrócić... za jakiś czas.

Jeżeli tylko możecie - piszcie relacje... i wklejajcie fotki... w ten sposób dzielimy się ze sobą tym co dobre :wink: Fajnie jest czasem pobyć sobie pośród ciepłych emocji, przekazanych przez innych ludzi...

:D :D :D

Dzięki, Rafale, za relację.
Fajnie jest czasem pobyć sobie pośród ciepłych emocji, przekazanych przez innych ludzi... :D
Popatrzeć na miejsca, gdzie się nigdy nie było, do tego pokazane w tak piękny sposób, też fajnie. :D

rafał krasoń napisał(a): Pozdrawiam i życzę Wam wszystkim dużo tego słonka na codzień :papa:

I wzajemnie!!! :)

Pozdrav
Jola
Leszek Skupin
Cromaniak
Posty: 14062
Dołączył(a): 23.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Leszek Skupin » 02.08.2008 00:14

Rafał :) zobaczyliście wiele pokazałeś max. :D zdjęcia takie że chylę czoła ........ namawiam zonę na przyszły rok na Teneryfę ;) zobaczymy co z tego wyjdzie ;)

Płacą Ci za reklamę :lool: :?: Żartowałem, ale biura turystyczne powinny Twoimi zdjęciami tapetować sobie biura :!:

Pozdrav i mam nadzieję do zobaczenia w "Cieniu PRLu" ;)

Pozdrav :papa:
jarop11
Croentuzjasta
Posty: 132
Dołączył(a): 19.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) jarop11 » 04.05.2009 19:42

Rewelacja!!!
Cudowne zdjęcia.
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 12426
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 04.05.2009 22:21

Rafale, fajnie, że przypomniałeś tę relację. Podziwiam i zachwycam się :D Po prostu bajecznie...:D
mutiaq
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1892
Dołączył(a): 19.02.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) mutiaq » 04.05.2009 23:04

Nooo nie!!
Piękne zdjęcia i piękna relacja, że też tak dużo miejsc jest do oglądnięcia, zwiedzenia.... :)))
jotem
Croentuzjasta
Posty: 411
Dołączył(a): 17.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) jotem » 29.07.2009 21:28

Rafale,
zaprosiłeś, więc jestem :wink:
okolice...hmm całkiem przyjemne :wink:, a okoliczności przyrody... no już nic nie powiem, pomilczę.... 8O
Ta relacja to kombinacja fotografii krajobrazowej w dobrym tego słowa znaczeniu z fotografią pamiątkowo - rodzinną (w jeszcze lepszym znaczeniu tego słowa!). Wcale to nie łatwe dla foto-napaleńców - tak działać, aby ani jednego ani drugiego nie zaniedbać - w końcu wakacje to nie tylko plener foto - rodzina ma swoje prawa. Tobie udało się te "obowiązki" połączyć :)
Gratulacje.

PS dlaczego ja nie jadę tam gdzie mi się marzy..? :oops:
A już wiem :idea: ...tam gdzie mi się marzyło...było za drogo :cry: Może kiedyś... :?:
Rafał K
Cromaniak
Posty: 2316
Dołączył(a): 07.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rafał K » 30.07.2009 08:54

Dzięki Jotem.

Szkoda tylko, że - jak widzę - parę klatek "żaba" mi już "zjadła".

A kurs euro faktycznie ostatnio parszywy...

PZDR
zawodowiec
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3458
Dołączył(a): 17.01.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) zawodowiec » 11.08.2009 20:24

Rafał, jutro mykamy na tydzień Twoim szlakiem. Jeszcze raz dzięki za opisanie wszystkiego tutaj :D
Rafał K
Cromaniak
Posty: 2316
Dołączył(a): 07.04.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rafał K » 11.08.2009 21:27

Przyjemnego zwiedzania :papa:

Po powrocie liczę przynajmniej na jakieś fotki :wink:

PZDR
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Jak nie Chorwacja to ... ???



cron
Costa Adeje 2008 - strona 6
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019