Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadranem?

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
skee
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 314
Dołączył(a): 10.08.2008
Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadranem?

Postnapisał(a) skee » 28.08.2013 08:59

Mam nadzieję, że nie mnożę wątków (jeśli tak, to zamykamy), ale będąc w Dalmacji zdarza się nam zatęsknić do polskich lasów (oaz cienia i oddechu) i w ogóle polskiej zieleni.
Nie zrozumcie mnie źle, południowe słońce i przyroda są wyjątkowe (po to tam w końcu jeździmy), ale czy zamieszkalibyśmy tam na stałe bez tych naszych 'pagórków leśnych i łąk zielonych'?

A może oprócz przyrody są jeszcze inne rzeczy w Polsce, które niespodziewanie nabierają blasku po powrocie znad Adriatyku?

Pozdrawiam!
Bea.ta
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 29091
Dołączył(a): 09.02.2008
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Postnapisał(a) Bea.ta » 28.08.2013 09:11

skee napisał(a):Nie zrozumcie mnie źle, południowe słońce i przyroda są wyjątkowe (po to tam w końcu jeździmy), ale czy zamieszkalibyśmy tam na stałe bez tych naszych 'pagórków leśnych i łąk zielonych'?

tak :) zamieszkałabym wśród białych kamieni wywianych borą nad turkusowym Jadranem :) , to jest 1000km i jak się tak stęsknię, że nie zasnę - to wsiadam w auto i jestem (jakby co)


skee napisał(a):A może oprócz przyrody są jeszcze inne rzeczy w Polsce, które niespodziewanie nabierają blasku po powrocie znad Adriatyku?

Pozdrawiam!

na dzień dzisiejszy szkoła, w której dzieci znikają na parę godzin dziennie - ale to się odnosi do czasu bez wakacji :)
torreso
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 79
Dołączył(a): 26.08.2013
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Postnapisał(a) torreso » 28.08.2013 09:19

Myślę że temat może się rozwinąć w ciekawym kierunku :)
Jeśli chodzi o mnie to po ubiegłorocznym powrocie po prostu cieszyłem się że już jesteśmy w domu, ponieważ podróż ponad 20 godzin autokarem dała nam w kość. Nie zatęskniłem za krajem, ponieważ zdecydowanie taki tydzień czy dwa to za mało by to poczuć. Przeciwną sytuację mam w stosunku do Chorwacji, pierwsze zobaczenie Jadranu - wzruszenie i niesamowite doładowanie, ciarki itd. Mam nadzieje że i tak będzie już niedługo.
Niestety gdy wracam do kraju nie czuję takich uczuć, być może do tej pory za krótko go opuszczałem.
Dla mnie kraj i ojczyzna to przede wszystkim rodzina i najbliższe mi osoby. Jeśli patrzeć po tym kątem to na pewno przy dłuższym rozstaniu wyżej wypisane uczucia były by obecne ;)
mama_Kapiszonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2042
Dołączył(a): 30.05.2005
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Postnapisał(a) mama_Kapiszonka » 28.08.2013 09:19

1. stęsknione domowe koty, które przez kilka godzin nie odstępują nas na krok
2. smak herbaty
3. wschód słońca nad naszymi górami widziany z kuchennego okna
4. przyjaciele i znajomi
5. wycieczka na łąki

skee
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 314
Dołączył(a): 10.08.2008
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Postnapisał(a) skee » 28.08.2013 09:34

torreso napisał(a):Nie zatęskniłem za krajem, ponieważ zdecydowanie taki tydzień czy dwa to za mało by to poczuć.

A może coś bardziej doceniłeś?
Ja dla przykładu doceniłem rozmaitość i smak piwa z lokalnych polskich browarów.
To może jeszcze nie to, co Czechy, ale na pewno inna liga niż Chorwacja.
Wiem, wiem Karlovacko, Ozujsko itp., ale nawet kilka jaskółek wiosny nie czyni.
Sam lubię Karlovacko, nawet woziłem je swojego czasu do domu, ale teraz wolę zatrzymać się w Czechach, żeby zaopatrzyć się w 'the real thing'.
A ja, no cóż, lubię piwo i chyba się pod tym względem nie zmienię :)
torreso
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 79
Dołączył(a): 26.08.2013
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Postnapisał(a) torreso » 28.08.2013 09:42

skee napisał(a):
torreso napisał(a):Nie zatęskniłem za krajem, ponieważ zdecydowanie taki tydzień czy dwa to za mało by to poczuć.

A może coś bardziej doceniłeś?
Ja dla przykładu doceniłem rozmaitość i smak piwa z lokalnych polskich browarów.
To może jeszcze nie to, co Czechy, ale na pewno inna liga niż Chorwacja.
Wiem, wiem Karlovacko itp. - sam lubię to piwo, nawet woziłem je w swoim czasie do domu (teraz już nie - wolę zatrzymać się w Czechach), ale nawet kilka jaskółek wiosny nie czyni.
A ja lubię piwo i chyba się pod tym względem nie zmienię :)


Tutaj się zgodzę w stu procentach.
Mamy jedne z najlepszych małych browarów w Europie, ostatnimi czasy powiedziałbym nawet że nastała moda na małe browary i coraz więcej ludzi jest świadomych że w takim Lidlu istnieje coś innego niż Argus . Niestety o piwach koncernowych tego powiedzieć nie można. Przeciwnie to wygląda w Czechach gdzie największe piwa (Budweiser i Pilsner) najlepiej mi smakują.
Co do Karlovacko to podejrzewam że całkiem inaczej smakuję w Chorwacji niż w kraju.
Jeśli chodzi o inne rzeczy warte docenienia w naszej ojczyźnie, to naprawdę jest tego trochę.
Natomiast jest też wiele spraw które mnie drażnią i czasami powrót do kraju nie budzi jakiś wielkich emocji.
Ostatnio edytowano 28.08.2013 10:15 przez torreso, łącznie edytowano 2 razy
Fatamorgana
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6257
Dołączył(a): 08.09.2009
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Postnapisał(a) Fatamorgana » 28.08.2013 09:43

skee napisał(a):Mam nadzieję, że nie mnożę wątków (jeśli tak, to zamykamy), ale będąc w Dalmacji zdarza się nam zatęsknić do polskich lasów (oaz cienia i oddechu) i w ogóle polskiej zieleni.
Nie zrozumcie mnie źle, południowe słońce i przyroda są wyjątkowe (po to tam w końcu jeździmy), ale czy zamieszkalibyśmy tam na stałe bez tych naszych 'pagórków leśnych i łąk zielonych'?

A może oprócz przyrody są jeszcze inne rzeczy w Polsce, które niespodziewanie nabierają blasku po powrocie znad Adriatyku?

Pozdrawiam!


:?: :?: :?:
Szczerze?
Wakacje to wakacje. A codzienne życie, praca i dom to... zupełnie inna branża.
Zieleni w CRO nie brakuje (jak ktoś ma dość suchych kamieni i braku zieleni to niech jedzie na Brać, Mljet czy w głąb lądu- niektórzy tego chyba nie wiedzą, ale w górach CRO są... prawdziwe lasy! :lol: :) :wink: ). Pagórki, górki a nawet spore góry też w CRO są.
Cień też jest (no chyba, że ktoś jeździ na Pag...) a zapach tej ich zieleni bywa o wiele intensywniejszy niż u nas.
Są i łąki i pola i rzeki i jeziora. Są nawet trawy, wodorosty, szuwarki itd.
Tak praktycznie rzecz biorąc to nie rozumiem jaki sens kolejnego porównywania tego co "jest tam" z tym co "jest tu"? Ale oki, jak rozumiem ma to być kolejna analiza tego co i tak wiadomo. :) :wink:

Tam jest po prostu inny klimat i inna rzeźba, roślinność oraz temperatura i wilgotność.
Mnie tam niczego nie brakuje. Gdyby wyraźnie brakowało- nie jeździłbym tam. Logiczne.
Natomiast pytania typu:
ale czy zamieszkalibyśmy tam na stałe bez tych naszych 'pagórków leśnych i łąk zielonych'?


to kieruj raczej w stronę osób takich jak Pani Kasia Głydziak Bojić...oraz osób chcących tam zamieszkań na stałe, bo gdybanie co by było gdybym zamieszkał w CRO jest tylko gdybaniem i dobrze o tym wiadomo (no chyba, ze chcecie sobie pogdybać :) :wink: ) .
Zbyt wiele spraw jest ważniejszych do realizacji takiego celu od samych zielonych gór i lasów. Trzeba przecież mieć gdzie i za co tam mieszkać.

Jak ktoś tęskni do polskich pagórków i zielonych pól to niech zamiast nad Jadran i suche kamienie wybrzeża jedzie...do Krajiny, na północ koło Węgier lub w górzystą Bośnię czy Czarnogórę.
Tam znajdzie to samo. :)
U nas też nie wszędzie nad morzem jest tak ładnie jak w głębi lądu. :mrgreen:

Także na postawione na wstępie pytanie mogę uczciwie odpowiedzieć:
Doceniam po pobycie nad Jadranem to, że ..
wracam do siebie i nie muszę za nocleg płacić od 15 EUR/os. :lol: :mrgreen:

I tyle. A piwo?
Równie dobrze można teraz dywagować o różnicach pomiędzy naszymi krajami w kwestii ..ryb.
U nas piwo a tam ryby są lepsze.
I co? Jest sens o tym dyskutować? :roll:
Pozdrav.
Ostatnio edytowano 28.08.2013 09:47 przez Fatamorgana, łącznie edytowano 1 raz
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Postnapisał(a) Vjetar » 28.08.2013 09:44

Za moim wyrkiem tęsknię...
:)
kaszubskiexpress
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 14590
Dołączył(a): 12.04.2005
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Postnapisał(a) kaszubskiexpress » 28.08.2013 09:45

Ja tęsknię tylko za psem. 8)


Znajomy, pracujący w biurze obrotu nieruchomościami ( kupują domy i takie tam w Hiszpanii, Chorwacji i tym podobnych ), powiedział mi kiedyś, że nigdy nie czuł się tak samotny jak w czasie swojego 3-miesięcznego pobytu w Chorwacji, w jakiejś małej mieścinie. Mieszkał tam od końca września do początku grudnia. Stwierdził po tym pobycie, że już nigdy nie powie złego słowa o swoim kraju :D

Puste ulice, ludzie jacyś mniej sympatyczni, podejrzliwi wręcz. Nasze urzędy przy ich, to wysoka kultura i mili ludzie. Nasze wiatry to pierdy przy ich wywriwłosach
Nie widział tam tego wszystkiego po co jeździ się na wakacje. Urlop proszę bardzo. Żyć, w życiu. :mrgreen:

:hut:
skee
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 314
Dołączył(a): 10.08.2008
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Postnapisał(a) skee » 28.08.2013 09:46

'Co do Karlovacko to podejrzewam że całkiem inaczej smakuję w Chorwacji a całkiem inaczej w kraju.'
:D
Ostatnio edytowano 28.08.2013 10:22 przez skee, łącznie edytowano 3 razy
skee
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 314
Dołączył(a): 10.08.2008
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Postnapisał(a) skee » 28.08.2013 09:55

Fatamorgana napisał(a):
skee napisał(a):Mam nadzieję, że nie mnożę wątków (jeśli tak, to zamykamy), ale będąc w Dalmacji zdarza się nam zatęsknić do polskich lasów (oaz cienia i oddechu) i w ogóle polskiej zieleni.
Nie zrozumcie mnie źle, południowe słońce i przyroda są wyjątkowe (po to tam w końcu jeździmy), ale czy zamieszkalibyśmy tam na stałe bez tych naszych 'pagórków leśnych i łąk zielonych'?

A może oprócz przyrody są jeszcze inne rzeczy w Polsce, które niespodziewanie nabierają blasku po powrocie znad Adriatyku?

Pozdrawiam!



Zieleni w CRO nie brakuje (jak ktoś ma dość suchych kamieni i braku zieleni to niech jedzie na Brać, Mljet czy w głąb lądu- niektórzy tego chyba nie wiedzą, ale w górach CRO są... prawdziwe lasy! :lol: :) :wink: ). Pagórki, górki a nawet spore góry też w CRO są.
Cień też jest (no chyba, że ktoś jeździ na Pag...) a zapach tej ich zieleni bywa o wiele intensywniejszy niż u nas.
Są i łąki i pola i rzeki i jeziora. Są nawet trawy, wodorosty, szuwarki itd.

ale czy zamieszkalibyśmy tam na stałe bez tych naszych 'pagórków leśnych i łąk zielonych'?


to kieruj raczej w stronę osób takich jak Pani Kasia Głydziak Bojić...oraz osób chcących tam zamieszkań na stałe.

Jak ktoś tęskni do polskich pagórków i zielonych pół to niech zamiast nad Jadran i suche kamienie wybrzeża jedzie...do Krajiny lub w górzystą Bośnię czy Czarnogórę.
Tam znajdzie to samo.


Nie zrozum mnie źle. Znam roślinność i z Peljesaca i z Mljet/Korculi/Hvaru itp. I jest to coś innego, niż w Polsce.
A naszą dyskusję w tym wątku próbowałem zawęzić do pasa nadmorskiego (stąd w nagłówku 'Jadran'), żeby nie rozpisywać się o lasach w tzw. 'głębi lądu' np. na wschód od Zagrzebia.

Ja lubię po powrocie pójść sobie z psem na długi spacer po lesie - naprawdę jest to dla mnie wielka przyjemność.

Oczywiście, że są ludzie, których marzeniem jest zamieszkać w Chorwacji, ale są też tacy, którzy kochają pojechać tam na urlop i wrócić do siebie (witam). Co człowiek, to inna książka...

Pozdrawiam!
skee
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 314
Dołączył(a): 10.08.2008
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Postnapisał(a) skee » 28.08.2013 10:18

kaszubskiexpress napisał(a):Znajomy, pracujący w biurze obrotu nieruchomościami ( kupują domy i takie tam w Hiszpanii, Chorwacji i tym podobnych ), powiedział mi kiedyś, że nigdy nie czuł się tak samotny jak w czasie swojego 3-miesięcznego pobytu w Chorwacji, w jakiejś małej mieścinie. Mieszkał tam od końca września do początku grudnia. Stwierdził po tym pobycie, że już nigdy nie powie złego słowa o swoim kraju :D


No właśnie, ciekawe jak to wygląda poza sezonem, gdy słońce zachodzi a turyści wyjeżdżają.
Życie na co dzień wygląda podobnie do życia każdego z nas tutaj.
Rozmawiam czasami z naszą gospodynią na podobne tematy i to widać.
Wraz z mężem prowadzą działalność turystyczną, do tego mąż z teściem prowadzą jeszcze firmę instalacyjną - powinni dawać sobie lekko radę, ale chyba nie do końca tak jest. Jest dużo narzekania na 'nie-mądrość' polityków i działanie urzędów (skąd my to znamy?).

Tak a propos, ciekawie, czy np. p. Makłowicz mieszka w Kunie cały rok czy tylko sezonowo a potem myk do Krakowa?

Pozdrav!
Użytkownik usunięty
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 28.08.2013 10:53

Nie zdarza się zatęsknić do niczego, bo jadę na wakacje, nie po to żeby tęsknić :wink:

Co innego gdybym tam miał mieszkać na stałe.
Ale to temat na inny wątek :wink:
romuald22
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5525
Dołączył(a): 22.03.2007
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Postnapisał(a) romuald22 » 28.08.2013 11:24

skee napisał(a):...
A może oprócz przyrody są jeszcze inne rzeczy w Polsce, które niespodziewanie nabierają blasku po powrocie znad Adriatyku?

Rosół.
Poważnie.
Zawsze jak przyjeżdżam robię sobie rosół.
:)
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Postnapisał(a) weldon » 28.08.2013 11:30

skee napisał(a):No właśnie, ciekawe jak to wygląda poza sezonem, gdy słońce zachodzi a turyści wyjeżdżają.

Podobnie jak u nas.
Chorwaci zamykają swoje budki i apartmany, zabezpieczają przed zimą i wracają do domów, do normalnej roboty.

Nieliczni, najczęściej miejscowi, zostają na miejscu, remontują, budują, szykują wszystko do kolejnego sezonu.

Pozdrawiam
Następna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadranem?
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone