Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadranem?

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
dids76
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 8242
Dołączył(a): 20.08.2008
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Nieprzeczytany postnapisał(a) dids76 » 28.08.2013 13:43

romuald22 napisał(a):Rosół.
Poważnie.
Zawsze jak przyjeżdżam robię sobie rosół.
:)


To nie bierzesz ze sobą z Knórra ? :oczko_usmiech: :mrgreen: :mrgreen:

Ps. Dla mnie za krótki okres żeby za czymś zatęsknić :wink:
romuald22
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 5525
Dołączył(a): 22.03.2007
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Nieprzeczytany postnapisał(a) romuald22 » 28.08.2013 14:48

dids76 napisał(a):
romuald22 napisał(a):Rosół.
Poważnie.
Zawsze jak przyjeżdżam robię sobie rosół.
:)

To nie bierzesz ze sobą z Knórra ? :oczko_usmiech: :mrgreen: :mrgreen:
Ps. Dla mnie za krótki okres żeby za czymś zatęsknić :wink:

Jakieś tam cudaczne torebki dla podniesienia na szybko walorów smakowych potrawy :wink: czasem biorę.
Jednak nie wyobrażam sobie jedzenia gorącego rosołu w Cro (a wiadomo, że zimny rosół to nie rosół).
I dlatego jak wracam (zwykle do zimniejszej Polski) to z pasją go gotuję i ze smakiem wcinam. :)
Pozdrav
anakin
Legenda_mistrz LM
Avatar użytkownika
Posty: 33333
Dołączył(a): 11.07.2009
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Nieprzeczytany postnapisał(a) anakin » 28.08.2013 15:11

Nic.
skee
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 314
Dołączył(a): 10.08.2008
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Nieprzeczytany postnapisał(a) skee » 28.08.2013 16:18

Lednice napisał(a):Nie zdarza się zatęsknić do niczego, bo jadę na wakacje, nie po to żeby tęsknić :wink:

Co innego gdybym tam miał mieszkać na stałe.
Ale to temat na inny wątek :wink:

Logiczne. Nieprecyzyjnie ująłem temat.
Krótko mówiąc chodzi mi o to, co was najbardziej cieszy po powrocie do Polski, a czego nie robiliście tam.
Ja biorę psa na długi spacer po lesie albo lecę do koni na padoki, a wieczorem odpalam mojego ulubionego browara...
Ostatnio edytowano 28.08.2013 16:24 przez skee, łącznie edytowano 1 raz
Janusz Bajcer
Moderator globalny
Avatar użytkownika
Posty: 108998
Dołączył(a): 10.09.2004
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Nieprzeczytany postnapisał(a) Janusz Bajcer » 28.08.2013 16:23

romuald22 napisał(a):
skee napisał(a):...
A może oprócz przyrody są jeszcze inne rzeczy w Polsce, które niespodziewanie nabierają blasku po powrocie znad Adriatyku?

Rosół.
Poważnie.
Zawsze jak przyjeżdżam robię sobie rosół.
:)

Jak Mama była sprawna, zawsze u niej po przyjeździe z Cro był rosół :idea:
walp
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13531
Dołączył(a): 22.12.2008
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Nieprzeczytany postnapisał(a) walp » 28.08.2013 16:58

skee napisał(a):Krótko mówiąc chodzi mi o to, co was najbardziej cieszy po powrocie do Polski, a czego nie robiliście tam.

Wakacyjny wyjazd na który czekam cały rok i przygotowuję się kilka tygodni, jest nagrodą, którą sam sobie "wręczam" za całoroczny trud. Kiedy ta nagroda się kończy, nie znajduję nic, do czego bym tęsknił. Zwyczajnie, trzeba wrócić do codzienności. Tak skonstruowane jest życie, przynajmniej moje. Radością napawa mnie perspektywa kolejnego wyjazdu.
Po prostu uwielbiam być w drodze. :wink:
Użytkownik usunięty
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 28.08.2013 17:03

Dokładnie :!:

Mam takie same spostrzeżenia :wink:
Użytkownik usunięty
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 28.08.2013 17:21

Mnie w Chorwacji teskni się za .....uwaga :wink: -UŚMIECHEM:)
Takim zwykłym usmiechem kiedy ktoś (zupełnie obcy) obdaruje Cię nim na ulicy...albo w sklepie, kiedy jeszcze dobrze wejść nie zdążysz a uśmiech sprzedawcy wita od progu.
...albo w sytuacji gdy chodnik jest wąski i ktoś kogoś przepuszcza ..czy też w supermarkecie...

Chorwatom..do ''swoich'' uśmiechanie przychodzi z łatwościa ale juz do obcego ludzia...hmmm...ciężko.
Oczywiście zdarzają się wyjątki ale...stosunkowo rzadko.
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 28.08.2013 17:44

A całujecie Chorwatki po rekach?

Przypomniało mi się, jak odwiedziłem rodzinę, u której kiedyś spędzaliśmy wakacje i na przywitanie klepnąłem gospodynię w rękę. Wątpię, żebym zrobił coś nie tak, więc to pewnie z jej miny dzieciaki omal zajadów ze śmiechu nie dostały :D

Zaręczam Cię, Agapi, że potrafią się śmiać, natomiast, dla odmiany, zauważyłem, że oni dość często są jacyś tacy onieśmieleni, jakby zażenowani sytuacją. Może trafiałem na takich, którzy dopiero zaczynali swoją przygodę z turystami i jeszcze nie nauczyli się nas doić? :?

Pozdrawiam :D
Użytkownik usunięty
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 28.08.2013 18:15

weldon napisał(a):A całujecie Chorwatki po rekach?

Przypomniało mi się, jak odwiedziłem rodzinę, u której kiedyś spędzaliśmy wakacje i na przywitanie klepnąłem gospodynię w rękę. Wątpię, żebym zrobił coś nie tak, więc to pewnie z jej miny dzieciaki omal zajadów ze śmiechu nie dostały :D

Zaręczam Cię, Agapi, że potrafią się śmiać, natomiast, dla odmiany, zauważyłem, że oni dość często są jacyś tacy onieśmieleni, jakby zażenowani sytuacją. Może trafiałem na takich, którzy dopiero zaczynali swoją przygodę z turystami i jeszcze nie nauczyli się nas doić? :?

Pozdrawiam :D


..ale jak to ''klepnąłeś gospodynię ''..znaczy chyba...cmokaska dałeś...?! :lol:
Jakoś tak to napisałeś, że mimowolnie na mojej twarzy..wypełznał.....''zajad'' i to taaaaki wielki... :mrgreen:

ps..a ja Ci Weldonku powiadam, że.... do obcych -nie potrafią! :)
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 28.08.2013 18:21

W mankiet cmokłem, jak przystało :)
Użytkownik usunięty
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 28.08.2013 18:29

weldon napisał(a):W mankiet cmokłem, jak przystało :)



noooo...to chyba gospodyni od tego cmoknięcia ''była Twoja''... :wink: :lol:
weldon
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 39917
Dołączył(a): 08.07.2009
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Nieprzeczytany postnapisał(a) weldon » 28.08.2013 18:40

Dostaliśmy takie niesamowite ciasto spod peki.
W życiu czegoś podobnego nie jadłem i później też nie spotkałem.

Wtedy przejazdem wpadliśmy tylko, przywitać się i to chyba też ich zaskoczyło :)

A co do śmiania się do obcych, to a myślę, że to działa tez vice versa. Wielokrotnie byłem świadkiem jak psioczyli na Niemców, Włochów, Czechów ... Pewnie na nas też, jeżeli w jakimś dniu trafił im się setny niekumaty klient, ale jak tak sobie przypominam, to zazwyczaj, kupując burek, czy coś na bazarach, to oni raczej się uśmiechali - niby to zrozumiałe, bo to ich biznes, ale to, jak taki wypłoch w Rogoznicy namawiał moją małżonkę na zakupy, że sami się pokładaliśmy ze śmiechu, to już musiał mieć we krwi.

I tak samo bardzo miło wspominam zakupy w marketach, gdzie już przecież mniej im powinno na tych klientach zależeć, a mimo wszystko służyli pomocą właśnie z uśmiechem.

Inna sprawa, że ja mam jakiegoś takiego niefarta do tych "złych" zachowań.
Nawet na Jadrance na mnie nie trąbili, a podobno powinni, bo tak wszyscy mówią, że my dla nich jesteśmy zawalidrogami :D

Ja nie wiem, co mi w Cro brakuje z Polski - wszak nie po to jadę, żeby się tam umordować brakiem czegoś, tylko żeby łyknąć czegoś, czego w Polsce nie ma, ale wiem, że strasznie lubimy wracać.

Wiadomo - wszędzie dobrze, ale ... ;)
realista2
Cromaniak
Posty: 2238
Dołączył(a): 13.05.2004
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Nieprzeczytany postnapisał(a) realista2 » 28.08.2013 19:38

Polskie piwo, bo od tych koszmarnych szczyn co to piwem Chorwaci nazywają dostaję zgagi i majątek na różne Reni i Manti wydaję.
sirk
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 380
Dołączył(a): 24.06.2002
Re: Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadrane

Nieprzeczytany postnapisał(a) sirk » 28.08.2013 21:19

Polskie piwo, zdecydowanie, bo w Cro to faktycznie tylko imitacja piwa. Nawet polski lidlowy dziadowski Argus bije chorwackie lidlowe odpowiedniki o łeb. Wiem, bo kupiłem po jednej sztuce tych dziwnych wymysłów na wypróbowanie. Totalna strata pieniędzy. No i nasze wędliny: smak, zapach i normalna cena :D
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
Co szczególnie doceniamy w Polsce po pobycie nad Jadranem? - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone