napisał(a) BraveSirRobin » 07.01.2018 22:22
Jak już pisałem z domu wyjechaliśmy trzy dni przed rozpoczęciem rezerwacji w Stari Gradzie. Podróż przebiegła sprawnie, więc po jednej nocy w Rastoke rezerwację mieliśmy dopiero następnego dnia. Nie chcieliśmy już szukać noclegu na jedną noc po drodze, więc napisałem do właścicieli czy możemy przyjechać dzień wcześniej. Okazało się, że nasz apartament jest wolny i jesteśmy mile widziani. Tak więc, po zwiedzeniu Rastoke i smacznym obiedzie wyruszyliśmy w stronę Hvaru.
Późnym popołudniem dotarliśmy do Drvenika, gdzie po kupieniu biletów czekaliśmy na prom. Nareszcie

Drogę wodną Drvenik - Sućuraj przemierzaliśmy już kilkakrotnie i zawsze miałem z niej dobre wspomnienia. Pewnie dlatego, że za każdym razem płynęliśmy nią w stronę Hvaru, a nie odwrotnie

Do Stari Gradu jechaliśmy już po ciemku, ale sprawnie dotarliśmy szczęśliwi do celu. Na to czekałem dwa lata


- Widok z tarasu