Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Relacja kliszą pisana - Półwysep Pelješac

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4067
Dołączył(a): 07.07.2006
Relacja kliszą pisana - Półwysep Pelješac

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 26.08.2012 16:37

Witam Was serdecznie!

Relacja kliszą pisana... to tak niezupełnie, bo aparatu analogowego dawno w rękach nie miałam, ale będzie to relacja typowo fotograficzna. Zdjęcia (choć mało ciekawe w tym roku) muszą obronić się same.
Ci z Was, którzy lubią opisy bardziej szczegółowe (ja akurat lubię takie relacje) tutaj będą raczej rozczarowani. Mój monolog znajdzie się tu na początku i tytułem podsumowania pewnie na końcu. Na wszelkie pytania, jeśli je macie, oczywiście chętnie odpowiem.

Dlaczego nie ma typowej relacji?
Otóż dlatego, że w moich relacjach jestem zbyt monotematyczna :) Od kilku lat jeżdżę w to samo miejsce i trudno już tu Was czymkolwiek zaskoczyć.
Przyszły rok będzie, być może, inny. Doszłam do wniosku, że pora na zmiany. Nie żebym przestała kochać Borje. Nic z tych rzeczy. Pewnie będę za nim tęsknić. Ale kiedy w tym roku, ja osoba która kocha fotografię i uwielbia robić zdjęcia, chodziłam i nie czułam potrzeby wyciągnięcia aparatu z torby to oznacza, że pora pojechać gdzie indziej. Do Borje wrócę, tego jestem pewna. Ale raczej nie w przyszłym roku.

Ten wyjazd był inny niż wszystkie i muszę powiedzieć szczerze - najlepszy. Pierwszy raz pojechaliśmy sami, w trójkę, nie zabierając nikogo, ani znajomych, ani rodziny. Za to na miejscu poznaliśmy wspaniałych ludzi (z Cro.pl rzecz jasna), spędziliśmy miłe chwile i chyba po raz pierwszy w Cro odpoczęliśmy na maksa. Nikt nas nie gonił po miejscach nam znanych, nie czuliśmy potrzeby pokazania "przyjezdnym" naszych perełek.

Fotorelacja nie będzie szczególnie urozmaicona. Niestety, samochód, który płatał nam figle spowodował, że odpuściliśmy wyjazd do wielu miejsc, do których jechać chcieliśmy, między innymi do Czarnogóry, do Dubrownika, chcieliśmy objechać dokładniej półwysep. Nie udało się. Oszczędzanie samochodu niestety wygrało, trzeba było przecież jeszcze jakoś wrócić do domu. Trudno, zawsze to jakiś powód żeby tam wrócić :)

Nasza podróż rozpoczęła się 29 lipca w niedzielę, a zakończyła 12 sierpnia, również w niedzielę :
Przejechaliśmy łącznie 4060 km, co jest i tak niezłym wynikiem jak na "chorobę" Mondzia (naszego autka).
Wydaliśmy.....e, to jest najmniej istotne. Każda wydana Kuna, Złotówka czy Euro były tego warte.

I to chyba tyle tytułem przydługiego wstępu....a miało nie być pisania :)
mysza73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9919
Dołączył(a): 19.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) mysza73 » 26.08.2012 16:40

No to jestem :P .
pawelg
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 355
Dołączył(a): 11.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) pawelg » 26.08.2012 16:43

Popatrzę, poczytam i ja, jeśli pozwolisz.
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4067
Dołączył(a): 07.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 26.08.2012 16:48

Klatek kilka z Borje

Widok z naszego domu, starego, typowo chorwackiego, kamiennego domu. Dokładnie z naszej sypialni. Taras jest oddzielony od domu. Z domu trzeba wyjść żeby się na niego dostać, nie jest to jakoś szczególnie uciążliwe.
Obrazek

Obrazek

Kościołek, a w zasadzie kapliczka w Borje. Wiąże się z nią jakaś historia, ale nie do końca wszystko zrozumiałam co nam mówił Ivo. Faktem jest, że 5 sierpnia, Borje ma swoje małe (choć huczne) święto, ale o tym opowiem przy okazji. Przy kapliczce jest cmentarz ludzi, których życie związane było z Borje.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Nie mam pojęcia co to za roślina, ale rano zamykała swoje kwiaty, żeby późnym wieczorem przepięknie rozkwitnąć.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

cdn
Ostatnio edytowano 26.08.2012 19:37 przez Aldonka, łącznie edytowano 1 raz
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4067
Dołączył(a): 07.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 26.08.2012 17:05

Borje

Obrazek

Obrazek

Nie często udaje nam się ustrzelić tego 5, czy 6 masztowca. Zdjęcie tego nie oddaje, musicie uwierzyć mi na słowo, przepięknie wygląda kiedy tak płynie oświetlony nocą.
Obrazek

Obrazek

Zachody słońca nad Iliją zawsze będą powodowały zachwyt w moich oczach. Może zachód jak zachód, wiele ich jest pięknych, ale ten właśnie uwielbiam najbardziej.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

To cudo, to kapliczka jaką przy domu ma nasz sąsiad. Jadący do Podobuce mogą ją zobaczyć z drogi, bo to jeden z domów tuż przy drodze. Z jednej strony to zbieranina wielu różności, muszli głównie, ale robi to wrażenie.
Obrazek

Te widoki wielu z Was pewnie zna (z pominięciem mojej Julki), to z tarasu widokowego przy głównej drodze, obok winiarni. Piękne miejsce widokowe, Orebic, Korcula jak na dłoni.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kilka zdjęć z wody, z naszej najbliższej okolicy i plaży.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Przesadziłam, wiem, przepraszam :oops:
Ostatnio edytowano 26.08.2012 19:47 przez Aldonka, łącznie edytowano 1 raz
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 9913
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 26.08.2012 17:07

Aldonko, jestem i bardzo chętnie będę tu zaglądać. Nie bądź skromna - zdjęcia piękne :D
Czekam zwłaszcza na te z Mljetu :)

Pozdrawiam serdecznie.
Sylwetka...
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 5131
Dołączył(a): 14.06.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Sylwetka... » 26.08.2012 17:09

Ach :D Super :!: Jestem i ja, do wielu miejsc chciałam podczas naszego wyjazdu zjechać, właśnie między innymi do Borje, nie udało się :( Z wielką przyjemnością, będę tu zaglądać :D
Iwona75
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1288
Dołączył(a): 15.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) Iwona75 » 26.08.2012 18:17

Aldonko , przejeżdżaliśmy przez "Twoje" Borje , nie wiedząc że tam jesteś....

To była taka krótka krajoznawcza wycieczka , dojechaliśmy do Podobuce. Podobało się nam , zwłaszcza jak trzeba było się minąć z ciężarówką. Adrenalinka na najwyższym poziomie.

A uwiecznione na Twoich fotkach "pływadełko", widzieliśmy póżnym popołudniem z naszego tarasu w Kuciste.

Pozdrawiam ciepło - Iwona
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 26.08.2012 18:27

Witaj Aldonko!:)

Nie moglo mnie tu nie byc:)
Choc lubie bardzo czytac to... bede sledzic Twoja relacje niecierpliwie i czekac na nastepna porcje zdjec.
Bardzo mi sie podobaja... a najbardziej to na ktorym uwiecznilas corcie stojaca tylem....ladnie!

Nie pogniewalabym sie gdybys ..jednak skusila sie na ...napisanie paru slowek.... :D


Sciskam Cie goraco!

:)
Basiulinek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4399
Dołączył(a): 10.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Basiulinek » 26.08.2012 19:03

Towarzystwo peljesackie sie tu zbiera :lol:
Aldonko zachwycam sie i ja :)

Pozdrowionka! :papa:
piamir
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 787
Dołączył(a): 19.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) piamir » 26.08.2012 19:14

Witam. Melduję się i ja. Parę dni temu wróciłem z Mokalo i patrząc na Twoje zdjęcia wracają wszystkie cudowne klimaty z Peljesaca. Pozdrawiam
woka
Cromaniak
Posty: 5441
Dołączył(a): 20.07.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) woka » 26.08.2012 19:23

Aldonka napisał(a):Ci z Was, którzy lubią opisy bardziej szczegółowe (ja akurat lubię takie relacje) tutaj będą raczej rozczarowani.

Odpowiem na samym początku Twojego posta.
Oby jak najwięcej takich relacji ( jeżeli faktycznie będzie mało pisanego). Wszelkiej "radosnej twórczości" nie trawię.
Teraz idę przeglądać zdjęcia ..... :D

ps
widziałem ..... delikatny opis do niektórych zdjęć byłby wskazany. Nie mylić z prozą ... tylko opis i wystarczy.
Ostatnio edytowano 26.08.2012 19:26 przez woka, łącznie edytowano 1 raz
Aguha
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 871
Dołączył(a): 27.03.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aguha » 26.08.2012 19:26

Aldonko, uczta dla oczu, uwielbiam te ujęcia z Waszego okna w Borje - działają kojąco!!!
Aldonka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4067
Dołączył(a): 07.07.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aldonka » 26.08.2012 19:59

mysza73 napisał(a):No to jestem :P .

Wiedziałam, że na Ciebie Kochana mogę liczyć :)

pawelg napisał(a):Popatrzę, poczytam i ja, jeśli pozwolisz.

Oczywiście, miło mi, że jesteś :)

maslinka napisał(a):Aldonko, jestem i bardzo chętnie będę tu zaglądać. Nie bądź skromna - zdjęcia piękne :D
Czekam zwłaszcza na te z Mljetu :)

Pozdrawiam serdecznie.

Witaj Agnieszko. Dziękuję, ale naprawdę w tym roku ze zdjęciami miałam ciężko. Weny brakło, nie wychodziło jak miało, kombinowałam za bardzo :) Ale cieszę się, że się podobają. Kilka zdjęć z Mljetu będzie, choć mam po tej wizycie wielki niedosyt i chcę tam koniecznie wrócić.

Sylwetka napisał(a):Ach :D Super :!: Jestem i ja, do wielu miejsc chciałam podczas naszego wyjazdu zjechać, właśnie między innymi do Borje, nie udało się :( Z wielką przyjemnością, będę tu zaglądać :D

Cieszę się, że jesteś. Nam też się nie udało pojechać w wiele miejsc, choćby do Borka właśnie. Może dlatego mam po tych wakacjach jakieś niespełnienie w sobie :)

Iwona75 napisał(a):Aldonko , przejeżdżaliśmy przez "Twoje" Borje , nie wiedząc że tam jesteś....

To była taka krótka krajoznawcza wycieczka , dojechaliśmy do Podobuce. Podobało się nam , zwłaszcza jak trzeba było się minąć z ciężarówką. Adrenalinka na najwyższym poziomie.

A uwiecznione na Twoich fotkach "pływadełko", widzieliśmy póżnym popołudniem z naszego tarasu w Kuciste.

Pozdrawiam ciepło - Iwona

A widzisz, mogło być kolejne fantastyczne spotkanie :)

agapi napisał(a):Witaj Aldonko!:)

Nie moglo mnie tu nie byc:)
Choc lubie bardzo czytac to... bede sledzic Twoja relacje niecierpliwie i czekac na nastepna porcje zdjec.
Bardzo mi sie podobaja... a najbardziej to na ktorym uwiecznilas corcie stojaca tylem....ladnie!

Nie pogniewalabym sie gdybys ..jednak skusila sie na ...napisanie paru slowek.... :D


Sciskam Cie goraco!

:)

Witaj Kochana, strasznie żałuję, że nie udało nam się jeszcze raz spotkać w Orebicu, ale te dni tak uciekały jeden za drugim.
Uściski.

Basiulinek napisał(a):Towarzystwo peljesackie sie tu zbiera :lol:
Aldonko zachwycam sie i ja :)

Pozdrowionka! :papa:

Cudnie było poznać Was wszystkich.

piamir napisał(a):Witam. Melduję się i ja. Parę dni temu wróciłem z Mokalo i patrząc na Twoje zdjęcia wracają wszystkie cudowne klimaty z Peljesaca. Pozdrawiam

Mam nadzieję, że i kolejne zdjęcia przywołają w Tobie miłe wspomnienia.

woka napisał(a):
Aldonka napisał(a):Ci z Was, którzy lubią opisy bardziej szczegółowe (ja akurat lubię takie relacje) tutaj będą raczej rozczarowani.

Odpowiem na samym początku Twojego posta.
Oby jak najwięcej takich relacji ( jeżeli faktycznie będzie mało pisanego). Wszelkiej "radosnej twórczości" nie trawię.
Teraz idę przeglądać zdjęcia ..... :D

ps
widziałem ..... delikatny opis do niektórych zdjęć byłby wskazany. Nie mylić z prozą ... tylko opis i wystarczy.

Miło mi, że zajrzałeś, mam nadzieję, że do końca nie pożałujesz. I masz rację, krótki opis zdjęć jest wskazany. Już uzupełniłam poprzednie wpisy. Dzięki za dobrą radę.

Aguha napisał(a):Aldonko, uczta dla oczu, uwielbiam te ujęcia z Waszego okna w Borje - działają kojąco!!!

Prawda, ja też tak mam, czasem wolę usiąść sobie na parapecie okna niż na tarasie, uwielbiam je.
pawelg
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 355
Dołączył(a): 11.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) pawelg » 26.08.2012 20:10

Byliśmy na Peljesacu dwa razy.
I ... i teraz dopiero widzę, że prawie nic nie zobaczyliśmy... :?
Pozdrav
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



Relacja kliszą pisana - Półwysep Pelješac
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2017