Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Włochy? Chorwacja? Jedno i drugie, przecież jest kamper :)

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
gusia-s
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4581
Dołączył(a): 15.01.2013
Re: Włochy? Chorwacja? Jedno i drugie, przecież jest kamper

Nieprzeczytany postnapisał(a) gusia-s » 25.02.2018 21:07

Ty tu obiektywami oczu nie mydlij tylko pisz co było dalej ;)
waldemar1973
Odkrywca
Posty: 117
Dołączył(a): 07.07.2005
Re: Włochy? Chorwacja? Jedno i drugie, przecież jest kamper

Nieprzeczytany postnapisał(a) waldemar1973 » 25.02.2018 21:11

gusia-s napisał(a):Ty tu obiektywami oczu nie mydlij tylko pisz co było dalej ;)


:) będzie, będzie :) jeno trochę czasu trza, co by przygotować wpis :) za już niedługo obiecuję ciąg dalszy ;)
CROnikiCROpka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2174
Dołączył(a): 04.03.2012
Re: Włochy? Chorwacja? Jedno i drugie, przecież jest kamper

Nieprzeczytany postnapisał(a) CROnikiCROpka » 26.02.2018 11:13

waldemar1973 napisał(a):
CROnikiCROpka napisał(a):
waldemar1973 napisał(a):
CROnikiCROpka napisał(a):Piękne widoki :hearts:

Już nawet patrzyłam, czy jeziorko byłoby po drodze wracając z Murteru, ale niestety - słabo :roll:


no z Murteru tam trochę na około ;)


Nie ma niemożliwego. Jednak wracamy tamtędy. Właśnie ogarniam nocleg :D

Dodatkowo chcemy iść tu, jak pogoda pozwoli: https://www.google.pl/maps/@46.5221408,12.222165,15.58z :mrgreen:


No i pięknie!!! Warto, nie będziecie żałować :)



Ale powiem Ci, że nie było łatwo znaleźć nocleg na drugi tydzień września :roll: Wszystko porezerwowane.
Trajgul
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 927
Dołączył(a): 26.08.2016
Re: Włochy? Chorwacja? Jedno i drugie, przecież jest kamper

Nieprzeczytany postnapisał(a) Trajgul » 12.03.2018 11:03

Panie Waldku, Pan się nie boi.
Czekamy ; )
waldemar1973
Odkrywca
Posty: 117
Dołączył(a): 07.07.2005
Re: Włochy? Chorwacja? Jedno i drugie, przecież jest kamper

Nieprzeczytany postnapisał(a) waldemar1973 » 19.03.2018 07:53

Witam Was po dłuższej przerwie :)

Dzień jest za krótki, chciało by się, żeby miał zamiast 24 np chociaż 30 godzin, nie uważacie? ;) - no, przy nie zmienionej oczywiście ilości godzin w pracy :lol:

Oki, skończyłem relację na dojeździe do planowanych wakacji w Valtramontina....

Valtramontina

Pierwsze co uderza w okolicy to cisza….do kempingu dojeżdża się przez mały las, duży park, jak zwał, tak zwał. W parku tym miejsca na piknik , porozstawiane stoły z ławkami, czysto, wszystko zadbane, nawet „leśne” łazienki z bieżącą wodą. Parę km dalej campeggio Valtramontina – położony na dużym terenie, bez wydzielonych miejsc do biwakowania, gdzie znajdziesz odpowiadające miejsce tam się lokujesz. Kemping położony nad wartkim dużym strumieniem górskim, woda w nim brr

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Na miejscu bar, właścicielka przesympatyczna :lol:

Obrazek

Na miejscu najwięcej Włochów, ale przyjeżdżają też Holendrzy, a oni jak to oni lubią jeździć takimi np kamperami :

Obrazek

Jakieś 25 minut od campeggio centrum miasta, dojście pieszo przez park, odbijamy w prawo i taką oto drogą idzie się do centrum miasteczka:

Obrazek

Miasteczko spokojne, bez turystów, ot włoskie, leniwe życie...nie ma pośpiechu, wszyscy chodzą uśmiechnięci, pozdrawiają się

Obrazek

Okolice zachęcają do wędrówek po górach, widoki fantastyczne..

Obrazek

Jedliśmy tu jak dotychczas najsmaczniejsze ciabatty . Zabawna sytuacja w sklepie spożywczym – kupuję piwko, w puszkach – cena na regale inna, na paragonie inna, - dodane po 0,20 euro za piwo, to grzecznie pytam Panią czy to kaucja, że można oddać te puchy czy co? – nie proszę Pana to opłata za to, że schłodzone . W spożywczaku nie było też żadnego pieczywa – widać nie robią sobie konkurencji z pobliską piekarnią
W Valtramontinie jesteśmy trzy dni. Jakoś tak się zrobiło i nudno i słońca nie było za wiele… W głowach pomysły. No i jest spontan.
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3060
Dołączył(a): 04.07.2012
Re: Włochy? Chorwacja? Jedno i drugie, przecież jest kamper

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 19.03.2018 13:30

Moja siostra w Hiszpanii również spotkała się z opłatą za chłodzenie napojów. Ja sobie tak próbuje przypomnieć, czy chyba też kiedyś ktoś w Chorwacji doliczył nam do rachunku za schłodzony napój, ale nie jestem już w tym momencie pewna czy faktycznie tak było, czy tylko mam jakieś błędne wspomnienia ;)
waldemar1973
Odkrywca
Posty: 117
Dołączył(a): 07.07.2005
Re: Włochy? Chorwacja? Jedno i drugie, przecież jest kamper

Nieprzeczytany postnapisał(a) waldemar1973 » 20.03.2018 08:35

agata26061 napisał(a):Moja siostra w Hiszpanii również spotkała się z opłatą za chłodzenie napojów. Ja sobie tak próbuje przypomnieć, czy chyba też kiedyś ktoś w Chorwacji doliczył nam do rachunku za schłodzony napój, ale nie jestem już w tym momencie pewna czy faktycznie tak było, czy tylko mam jakieś błędne wspomnienia ;)


Ciekawostka taka, wbrew może co po niektórym domysłom broń Boże nie wykłócałem się o te opłatę, tak po prostu chciałem potwierdzić moje przypuszczenia :D
waldemar1973
Odkrywca
Posty: 117
Dołączył(a): 07.07.2005
Re: Włochy? Chorwacja? Jedno i drugie, przecież jest kamper

Nieprzeczytany postnapisał(a) waldemar1973 » 20.03.2018 08:37

maarec napisał(a):to ja też chętnie popatrzę, na wszystko co związane z campingowaniem.

Piękny pies, fajną na pozycję do oglądania świata. Na ludzi tak się chyba nie opiera ? :)


Psiak to jak widzimy rottweiler, ale typowych dla jej rasy zachowań nie posiada :lol: a więc jest milusińskim pieszczochem 8)
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3060
Dołączył(a): 04.07.2012
Re: Włochy? Chorwacja? Jedno i drugie, przecież jest kamper

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 20.03.2018 13:25

waldemar1973 napisał(a):Psiak to jak widzimy rottweiler, ale typowych dla jej rasy zachowań nie posiada :lol: a więc jest milusińskim pieszczochem 8)

Kiedyś coś słyszałam, że na to jaki pies jest w głównej mierze ma wpływ wychowanie takiego psiaka. Innym razem gdzieś słyszałam, że na zachowanie psa ma wpływ w głównej mierze rasa :roll: Znam amstafkę suczkę, która wygląda jak wygląda i niby to rasa zaliczana do groźnych, a jest tak łagodna, że chyba nie znam bardziej milusieńskiego psa i to zarówno dla domowników, dla obcych i dla dzieciaków.
waldemar1973
Odkrywca
Posty: 117
Dołączył(a): 07.07.2005
Re: Włochy? Chorwacja? Jedno i drugie, przecież jest kamper

Nieprzeczytany postnapisał(a) waldemar1973 » 21.03.2018 07:27

agata26061 napisał(a):
waldemar1973 napisał(a):Psiak to jak widzimy rottweiler, ale typowych dla jej rasy zachowań nie posiada :lol: a więc jest milusińskim pieszczochem 8)

Kiedyś coś słyszałam, że na to jaki pies jest w głównej mierze ma wpływ wychowanie takiego psiaka. Innym razem gdzieś słyszałam, że na zachowanie psa ma wpływ w głównej mierze rasa :roll: Znam amstafkę suczkę, która wygląda jak wygląda i niby to rasa zaliczana do groźnych, a jest tak łagodna, że chyba nie znam bardziej milusieńskiego psa i to zarówno dla domowników, dla obcych i dla dzieciaków.


Dużo prawdy i w jednym i w drugim... akurat rottweiler to bardzo stara rasa, używana już przez Rzymian w prastarych czasach ;) - to w sumie pies pasterski, a więc ma instynkt opiekuńczy i obronny - u naszej Aki to widać, rodzinę traktuje jak stado i często wyzywa jak któreś z nas się odłącza od grupy :) a tak poza tym, może potwierdzić każdy kto nas zna, że ten pies to niesamowity leloch :)))
waldemar1973
Odkrywca
Posty: 117
Dołączył(a): 07.07.2005
Re: Włochy? Chorwacja? Jedno i drugie, przecież jest kamper

Nieprzeczytany postnapisał(a) waldemar1973 » 22.03.2018 10:52

Povile

W Povile (Chorwacja) zawsze trafialiśmy na słońce, raz w roku 2000 i raz roku 2016 czyli rok temu. Szybka decyzja, pakujemy manatki, jedziemy do Chorwacji. Trasa wiedzie przez Udine, Triest, Rijekę … Po drodze trochę korków, jakiś wypadek na autostradzie więc jedziemy objazdem . W Słowenii wymieniamy walutę – euro na kuny chorwackie w jednym z przydrożnych kantorów,- co dziwne kilka z nich prawie, że w szczerym polu, siedzi sobie dziewczyna w takim kiosku z dykty i handluje szmalem

Obrazek

…. Na miejsce dotarliśmy szybciutko. Jest wreszcie słońce, grzeje!!! Kemping Punta Povile zatłoczony, ale udaje się nam znaleźć miejsce obok sympatycznych Polaków ze Zduńskiej Woli. Po dwóch nockach przenosimy się na skarpę nad samym morzem – kampera stawiam tak, żeby odgrodzić się od reszty, na skarpie. W kamperze lodóweczka już schłodziła białe, wytrawne winko, siadam przed bodziem .. to jest to – bajeczka ....

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dla ciekawskich ...- tak wygląda nasze mały mobilny domek na kółkach wewnątrz, trochę wakacyjnego bałaganu ale co tam.. ;)

Obrazek

Nie omieszkałem też, jak widzieliście na poprzednich zdjęciach pobawić się rybim okiem - ruski zenitar 16mm założony na Nikona, efekty oceńcie sami :) - polecam kliknąć lupkę w górnym lewym rogu każdego zdjęcia - lepsza jakość się pojawia :)

Obrazek

Obrazek

Jedno z wielu nocnych... później wkleję jeszcze parę innych

Obrazek
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4733
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Włochy? Chorwacja? Jedno i drugie, przecież jest kamper

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 22.03.2018 11:11

Podoba mi się taki kamperek :wink: Może kiedyś, kto wie :wink:
waldemar1973
Odkrywca
Posty: 117
Dołączył(a): 07.07.2005
Re: Włochy? Chorwacja? Jedno i drugie, przecież jest kamper

Nieprzeczytany postnapisał(a) waldemar1973 » 22.03.2018 11:24

beatabm napisał(a):Podoba mi się taki kamperek :wink: Może kiedyś, kto wie :wink:


gorąco namawiam :) żadne wakacje nie były nigdy tak fajne, jak każde te , spędzone na wyjazdach kamperem, żadne - a byliśmy i pod namiotem, i na kwaterach i w hotelach ... kamper = przygoda :)
beatabm
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 4733
Dołączył(a): 16.12.2016
Re: Włochy? Chorwacja? Jedno i drugie, przecież jest kamper

Nieprzeczytany postnapisał(a) beatabm » 22.03.2018 11:28

waldemar1973 napisał(a):
beatabm napisał(a):Podoba mi się taki kamperek :wink: Może kiedyś, kto wie :wink:


gorąco namawiam :) żadne wakacje nie były nigdy tak fajne, jak każde te , spędzone na wyjazdach kamperem, żadne - a byliśmy i pod namiotem, i na kwaterach i w hotelach ... kamper = przygoda :)

Chodzi nam Norwegia po głowie właśnie kamperem ale to raczej nie prędko. Dzieci nie wybaczyłyby nam urlopu w zimnym klimacie :oczko_usmiech:
waldemar1973
Odkrywca
Posty: 117
Dołączył(a): 07.07.2005
Re: Włochy? Chorwacja? Jedno i drugie, przecież jest kamper

Nieprzeczytany postnapisał(a) waldemar1973 » 22.03.2018 11:34

beatabm napisał(a):
waldemar1973 napisał(a):
beatabm napisał(a):Podoba mi się taki kamperek :wink: Może kiedyś, kto wie :wink:


gorąco namawiam :) żadne wakacje nie były nigdy tak fajne, jak każde te , spędzone na wyjazdach kamperem, żadne - a byliśmy i pod namiotem, i na kwaterach i w hotelach ... kamper = przygoda :)

Chodzi nam Norwegia po głowie właśnie kamperem ale to raczej nie prędko. Dzieci nie wybaczyłyby nam urlopu w zimnym klimacie :oczko_usmiech:


Ze spokojem :) mnie zaraził kolega z pracy, i takiej zarazy życzę każdemu :) CO do Norwegii - oj to trzeba się przygotować już, inny klimat, ale na pocieszenie kraj bardzo przyjazny kamperowcom - kiedyś i my tam zawitamy naszym staruszkiem, a co! :) Zimniej tam niż w CRO, - to na pewno, ale ta surowość klimatu, spokój, cisza przyciąga i woła do siebie :)
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Włochy? Chorwacja? Jedno i drugie, przecież jest kamper :) - strona 4
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018