Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Trochę humoru 2

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 10.01.2009 12:43

Małe gołąbki zrobiły kupę w gnieździe. Zagniewana mama krzyczy na nie:
- Kiedy wreszcie nauczycie się korzystać z pomnika?
--------------------------------------------------------------------------------
Niedźwiedź z wilkiem spotkali się w lesie. Niedźwiedź:
- A Ty co taki rozradowany skaczesz po lesie?
- Bo wiesz, tam na polance, lisica utknęła w rozgałęzionym pniu drzewa. To zasunąłem jej drąga raz i drugi...
- O! To pójdę i ja! Też zasunę...
Minęła godzina, znów się spotykają:
- No i jak tam, misiu, zasunąłeś?
- Ty wiesz, żadnego drąga na polanie nie znalazłem, to jej całą dupę szyszek napchałem.
dasuch
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1809
Dołączył(a): 03.11.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) dasuch » 10.01.2009 13:20

Benjamin Franklin powiedział:
wino dostarcza człowiekowi mądrości, piwo wolności, a woda bakterii.
W wyniku niezliczonej ilości badań uczeni udowodnili, iż:
wypijając 1 litr wody dziennie - wchłaniamy rocznie 1 kg Escherichia coli - bakterii znajdowanej w fekaliach.
Innymi słowy, pijąc wodę spożywamy rocznie kilogram gówna.
Natomiast pijąc piwo, wino, tequille, rum, whisky, wódkę lub inny cudowny napój wyskokowy NIE ponosimy tego ryzyka, ponieważ alkohol podlega procesowi uzdatniania i oczyszczania poprzez gotowanie, warzenie, filtrowanie, destylację lub/oraz fermentację.
Pamiętaj: Woda = gówno. Wino, wódka, piwo = Zdrowie.
Dlatego znacznie lepiej jest pić wódkę i pleść głupstwa, - niż pic wodę i być zasrańcem.
keruj7
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 430
Dołączył(a): 23.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) keruj7 » 10.01.2009 15:32

Troszkę boję się reakcji, ale zaryzykuje :twisted:
Obrazek
Kacper111
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1144
Dołączył(a): 04.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kacper111 » 10.01.2009 22:40

Zajączka goni wkurzony niedźwiadek. Zajączek gna co sil przez las, nagle wpada na odsłonięta polanę. Na polanie opala się lisica. Zajączek podbiega do niej i ledwo żywy mówi:
- Lisiczko, schowaj mnie gdzieś. Misio jak mnie dopadnie to ze mnie mokra plamka zostanie.
- Zajączku, gdzie cię schowam. Na polanie ani krzaczka, tylko ja tu leżę na
ręczniczku.
- Lisiczko, a może ja bym ci wskoczył do dziurki miedzy nogi, co?
- Wiesz zając, lubię cię. Schowaj się tam.
Na polanę wpada niedźwiadek rzucając przekleństwami. Podchodzi do lisicy:
- Ty, lisica, widziałaś tu zajączka?
- No co ty, niedźwiedź, gdzie by się schował. Sama tu jestem.
- A, olać zająca. Podobasz mi się i cię przelecę.
- Oj miśku, nie lubię cię i nie dam ci się.
- Jestem silniejszy i cię zgwałcę!
Niedźwiadek rozchylił nogi lisicy, a w dziurce widać dwa przerażone oczka.
Zdziwiony mis pyta:
- A co to?
Na to zajączek piskliwym głosikiem:
- Aids, aids, aids!!!
j23
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1004
Dołączył(a): 22.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) j23 » 11.01.2009 20:36

Pewnego dnia, podczas mszy, pojawia się znienacka Szatan, patrzy wielkimi ślepiami po ludziach, uśmiecha się szyderczo i siada na ołtarzu. Ludzie uciekają z kościoła i tylko jeden staruszek się nie rusza i patrzy na Bestię. Wreszcie Szatan podchodzi do niego i pyta:
- Czy nie wiesz kim jestem?
- Oczywiście, że wiem.
- I nie boisz się mnie?
- Ani trochę.
Szatan lekko się zdziwił.
- Mnie się wszyscy boją, a ty nie? Dlaczego się nie boisz?
- Jestem żonaty z twoją siostrą od 48 lat

Mąż wrócił z pracy i zobaczył, jak trójka jego dzieci siedziała przed domem, ciągle ubrana w piżamy i bawiła się w błocie wśród pustych pudełek po chińszczyźnie, porozrzucanych po całym ogródku. Drzwi do auta żony były otwarte, podobnie jak drzwi wejściowe do domu i nie było najmniejszego śladu po psie. Mężczyzna wszedł do domu i zobaczył jeszcze większy bałagan. Lampa leżała przewrócona, a chodnik był zawinięty pod samą ścianę.
Na środku pokoju głośno grał telewizor na kanale z kreskówkami, a jadalnia była zarzucona zabawkami i różnymi częściami garderoby. W kuchni nie było lepiej: w zlewie stała góra naczyń, resztki śniadania były porozrzucane po stole, lodówka stała szeroko otwarta, psie jedzenie było wyrzucone na podłogę, stłuczona szklanka leżała pod stołem, a przy tylnych drzwiach była usypana kupka z piasku.
Mężczyzna szybko wbiegł na schody, depcząc przy okazji kolejne zabawki i kolejne ciuchy, ale nie zważał na to, tylko szukał swojej żony. Zaniepokoił się, że może jest chora, albo że stało się coś poważnego. Zobaczył, że spod drzwi do łazienki wypływa woda. Zajrzał do środka i zobaczył mokre ręczniki na podłodze, rozlane mydło i kolejne porozrzucane zabawki. Kilometry papieru toaletowego leżały porozwijane między tym wszystkim, a lustro i ściany były wymalowane pastą do zębów.
Przyspieszył kroku i wszedł do sypialni, gdzie znalazł swoją żonę, leżącą na łóżku w piżamie i czytającą książkę. Spojrzała na niego, uśmiechnęła się i zapytała jak mu minął dzień. Popatrzył na nią z niedowierzaniem i zapytał:
- Co tu się dzisiaj działo?
Uśmiechnęła się ponownie i odpowiedziała:
- Pamiętasz, kochanie, że codziennie jak wracasz z pracy do domu, to pytasz mnie, co ja do cholery dziś robiłam?
- Tak - odpowiedział z niechęcią.
- Więc dziś tego nie zrobiłam.

Mistrzostwa Świata w seksie. Finał, a w nim oczywiście Niemiec, Rusek i Polak. Rzecz dzieje się na Wembley:
- I proszę państwa wielki finał. Pierwszy podchodzi Niemiec, wspaniały zawodnik i zaczyna! 1. panienka, 2. panienka 3. panienka, 4. panienka, 5. panienka, szóstaaaaa... aj nie, niestety, ale 5 panienek, nowy rekord Niemiec!
I teraz Rusek. Pierwsza panienka, druga panienka, piąta panienka, dziesiąta panienka, piętnasta panienka, szesnastaaaa, aj nie udało się więcej, ale znakomity wynik, rekord Europy!
No i na koniec nasz zawodnik, czyli Polak. I zaczyna, pierwsza panienka, druga panienka, piąta panienka, dziesiąta panienka, dwudziesta panienka, czterdziesta panienka, pięćdziesiąta panienka, sędzia, sędzia liniowy, aaa aa aaaaa!!!

Lekcja poglądowa w szkole podstawowej. Pani wychowawczyni pyta dzieci jakie znają nowości farmaceutyczne ostatnich miesięcy.
Oczywiście Jasio jako pierwszy podnosi rączkę i krzyczy:
- Ja, ja.
Pani pyta:
- Jasiu powiedz nam jakie znasz najnowsze lekarstwa.
- Viagra, proszę pani.
Zaskoczona pani, nie wiedząc co powiedzieć upewnia się czy aby dobrze usłyszała. Jaś potwierdza, pani pyta dalej:
- A na co Jasiu Twoim zdaniem ta Viagra jest?
- Na sraczkę proszę Pani - odpowiada Jaś.
- Jak to Jasiu na sraczkę - jesteś pewien? - pyta zaskoczona pani.
- Tak proszę Pani. Co wieczór moja mama mówi do taty:
Zażyj Viagrę może ci to gówno stwardnieje.
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 11.01.2009 21:47

Późny wieczór, dyskoteka. Na środku parkietu tańczy przytulona para.
- Dobrze tańczysz.
- Ty też.
- Ładne masz ciało.
- Ty też.
- Jestem Jacek.
- Ja też.
moondek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2336
Dołączył(a): 07.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) moondek » 12.01.2009 12:28

Zwięzły opis motocykla:

Motocykl - dwukołowy pojazd mechaniczny, samobieżny. Koła są ustawione wzdłuż, w tej samej linii - przednie z przodu, a tylne z tyłu - co odróżnia motocykl od wózka.

Motocykl posiada silnik spalinowy o spalaniu wewnętrznym, który generuje niesamowitą moc (np. WSK 125 S01 - 6KM przy 5700obr/min). Motocykle są przeważnie użytkowanie przez motocyklistów, którzy charakteryzują się poczuciem humoru, radością z (krótkiego przeważnie) życia i brakiem strachu. Motocykle są też czasem używane przez niższe formy życia np. dresiarzy i cwaniaczków, którzy nie mają zbyt wiele w majtkach (tudzież w głowie) i motocykla używają po to, aby się pokazać na mieście oraz udowodnić, że są nikim. Obecnie w Polsce motocykle jeżdżą z prędkościami nawet do 350km/h (odnosząc się do tanich mediów i ogłupionej opinii publicznej). Według mediów motocykliści wiążą stalowe żyłki na szyi, a drugi koniec mocują do motocykla (oczywiście żaden motocyklista do tej pory o niczym takim nawet nie słyszał, ale FAKT i tak wie najlepiej). W razie wypadku (w 80% przypadków powodowany przez kierowcę samochodu, który patrzy na dupy na chodniku zamiast w lusterka i myli 2 małe światełka motocykla z oddalonym samochodem) żyłka owa powoduje niesamowite efekty wizualne i natychmiastową śmierć motocyklisty.

Motocykle dzielimy na kategorie:

Przecinaki - Charakteryzujące się małą wagą, dużą mocą i jeszcze większymi kosztami napraw oraz serwisowania. Dosiadane często przez Dresiarzy, Nastolatków bez prawa jazdy a niekiedy przez zawodników GP. Rekordzista dosiadający sporta osiągnął 121 punków karnych, czym został uhonorowany przez policję specjalnym filmem dokumentalnym.
Golasy - Czyli japonia bez owiewek. Wygodna pozycja, japońska technologia, tylko laski nie bardzo lecą na takie sprzęty.
Sportowo-Turystyczne - Motocykle do szybkiej turystyki, obecnie pozwalają na podróże i zwiedzanie kraju z prędkościami podchodzącymi pod 300km/h. Policja zarejestrowała w Polsce motocykl który przekroczył tą granicę, ale nie wiedzą co to było.
Kredensy - Sztandarowy model to HondaGold Wing czyli pół mieszkania na 2 kołach. Masz w nim wszystko - oprócz dachu.
Choppery - Dosiadane przez Rokersów, motocykl taki charakteryzuje sztywny tył doskonale przenoszący wszystkie uderzenia na kręgosłup, oraz wysunięte przednie koło dzięki któremu motocykl posiada promień skrętu na miarę amerykańskiego lotniskowca. W takim układzie przedni widelec ma możliwość pracy nie tylko poprzez ściskanie ale także i zginanie. Wysoka kierownica zapewnia wentylowanie pach a więc znacząco wpływa na higienę kierowcy. Wolny wydech wpływa na bezpieczeństwo i koi wieczorami (zszarpane w pracy) nerwy sąsiadów.
Klasyki - Nowoczesna technologia, zabytkowa linia.
Enduro i Crossy - Które często można spotkać w Narodowych Parkach Krajobrazowych. Idealnie nadają się do walki w terenie i zdobywania powodów do dumy z odniesionych kontuzji.
Oldtimery - Czyli wszystko to co stało ponad 25 lat pod gruszą a nadal jeździ.
Skutery - niegdyś pojazd subkultury Modsów, obecnie używane przez bardzo młodych ludzi do wyrywania rówieśniczek.(skuter zwany jest również kiblem)
moondek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2336
Dołączył(a): 07.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) moondek » 12.01.2009 12:39

Inspekcja Sanepidu kontroluje wytwórnię wielkanocnego pasztetu. Inspektor pyta jednego z pracowników:
- Te wasze zajęcze pasztety to z czego są robione?
- Z zajęcy!
- I tylko z zajęcy?...
- No, szczerze mówiąc, to dodajemy trochę koniny...
- Trochę? To znaczy ile?
- No tak pół na pół. Jeden zając, Jeden koń...
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 12.01.2009 14:35

moondek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2336
Dołączył(a): 07.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) moondek » 12.01.2009 22:27

Adam,K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1890
Dołączył(a): 25.03.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Adam,K » 13.01.2009 07:04

moondek napisał(a):PRAWDZIWY KASKADER :lol: :lol: :lol:

Prawdziwy kretyn raczej. :lol:
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 13.01.2009 08:05

tutaj cz. 2 Koszalina
moondek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2336
Dołączył(a): 07.07.2005

Nieprzeczytany postnapisał(a) moondek » 13.01.2009 09:54

Adam,K napisał(a):
moondek napisał(a):PRAWDZIWY KASKADER :lol: :lol: :lol:

Prawdziwy kretyn raczej. :lol:


Ciekaw jestem, co Ty byś zrobił, gdyby Ci się gaz zaciął? :lol:
Vjetar
Legenda
Avatar użytkownika
Posty: 45308
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 13.01.2009 10:55

W takim wypadku należy się katapultować :wink:
Leszek Skupin
Weteran
Posty: 14062
Dołączył(a): 23.09.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Leszek Skupin » 13.01.2009 11:14

moondek napisał(a):
Adam,K napisał(a):
moondek napisał(a):PRAWDZIWY KASKADER :lol: :lol: :lol:

Prawdziwy kretyn raczej. :lol:


Ciekaw jestem, co Ty byś zrobił, gdyby Ci się gaz zaciął? :lol:

Idiotów nie brakuje :lool:

Po pierwsze ja bym na takie cuś nie wsiadł, ale z drugiej strony konstruktorzy oblatywacze mają ciężki żywot :lool:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone