Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Teneryfa, La Gomera i delfiny

Nazwa kraju Hiszpania wywodzi się od słowa Ispania, które oznacza Ziemię Królików. Język hiszpański wymieniany jest w pierwszej piątce najczęściej używanych języków na świecie. Najdłuższą rzeką Hiszpanii jest rzeka Ebro, licząca sobie 930 kilometrów. Hiszpanie to naród uwielbiający grę na loterii. Zdrapki można kupić na rogu każdej ulicy.
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17087
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 19.09.2025 17:48

wiola2012 napisał(a): A o co chodzi z tym pozwoleniem do Masca? To sprawdzona informacja?
Musisz kupić bilet (chyba 30 eur + koszt statku po przejściu wąwozu).
Musisz skorzystać z obowiązkowego transportu publicznego 10 eur (podstemplowany bilet to jeden z etapów wejścia na szlak).
Odpowiednie buty też są wymagane (z bieżnikiem i ponad kostkę - choć podobno jak są dobre buty to przymykają oko na niskie buty; adidasy, buty do biegania czy miejskie nie przejdą).
Kask jest obowiązkowy, ale w cenie biletu.
Dzieci min 8 lub 10 lat (nie pamiętam dokładnie, bo w sumie mnie nie dotyczy).
Liczba pozwoleń na wejście jest limitowana, konieczna wczesna rezerwacja...

Coraz więcej ograniczeń... częściowo ich rozumiem, ale też bardzo pewne ograniczenia zniechęcają....
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19765
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 19.09.2025 18:13

piekara114 napisał(a):
megidh napisał(a):Ciekawi mnie, czy Tobie na Gran Canarii zawsze podawali idealną baraquito ?.

Właśnie nie i to też na tej wyspie mnie wkurzało. Pierwsze barraqutio na Fuercie bardzo wysoko zwiesiło poprzeczkę i każde kolejne do niego porównuję. Było perfecto :hearts:


Dla mnie barraquito to takie trzy w jednym - likier , kawa i deser w jednej szklance :oczko_usmiech: piłem tylko raz i raczej więcej razów nie będzie , nie będzie więc rozczarowań :oczko:


Pozdrawiam
Piotr
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6070
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 19.09.2025 18:40

wiola2012 napisał(a):
piekara114 napisał(a):
megidh napisał(a):Ciekawi mnie, czy Tobie na Gran Canarii zawsze podawali idealną baraquito ?.

Właśnie nie i to też na tej wyspie mnie wkurzało. Pierwsze barraqutio na Fuercie bardzo wysoko zwiesiło poprzeczkę i każde kolejne do niego porównuję. Było perfecto :hearts:

Ja tak miałam z baklawą :D . Na Krecie, przypadkiem, wracając z Elafonisos do Chani, trafiłam na taką, jakiej w życiu nie jadłam i pewnie nie będę jadła, szukam, ale to nie to.
Ja od wielu lat poszukuję smaku chałwy, którą nam podawali w hotelu w Egipcie i do tej pory mi się nie udało. Ale może to dobrze, bo od chałwy to :dupa: rośnie :oczko_usmiech:.

wiola2012 napisał(a):Jeśli chodzi o doniesienia (nieprzyjemne sytuacje) z Teneryfy, to nie jestem jeszcze na bieżąco i tak myślę czy je czytać, po co jechać z negatywnym nastawieniem :).
Gdy ja tam leciałam, to też słyszało się, że zdarzały się jakieś nieprzyjemne sytuacje, ale my na szczęście na nie nie trafiliśmy.

wiola2012 napisał(a):A o co chodzi z tym pozwoleniem do Masca? To sprawdzona informacja?
Do wioski Masca można wejść bez żadnych problemów (oczywiście jak się znajdzie miejsce do zaparkowania auta :lol: ).
Natomiast wstęp jest limitowany tylko do wąwozu Masca. Aby przebyć szlak tym wąwozem trzeba z dużym wyprzedzeniem zakupić wejściówkę na szlak na tej OFICJALNEJ STRONIE, na której dowiesz się też o wszystkich obostrzeniach, jakie obowiązują na tym szlaku. Beata już opisała, jakie są te wymagania. Możliwość wejścia do wąwozu Masca istnieje tylko trzy dni w tygodniu (piątek, sobota, niedziela).
Całościowy koszt takiej wycieczki wychodzi dosyć drogo. Widzę że cena wejściówki wynosi dzisiaj 40,66 € od osoby, ale wydaje mi się, że cena ta obejmuje również koszt tego obowiązkowego transportu z Santiago del Teide do wioski Masca. Natomiast cena biletu na obowiązkowy statek wynosi obecnie 25 € od osoby.
My stwierdziliśmy, że odpuścimy sobie ten wąwóz i nawet nie staraliśmy się o wejściówki. Wystarczyła nam wizyta w wiosce Masca.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6070
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 19.09.2025 18:42

piotrf napisał(a):
piekara114 napisał(a):
megidh napisał(a):Ciekawi mnie, czy Tobie na Gran Canarii zawsze podawali idealną baraquito ?.

Właśnie nie i to też na tej wyspie mnie wkurzało. Pierwsze barraqutio na Fuercie bardzo wysoko zwiesiło poprzeczkę i każde kolejne do niego porównuję. Było perfecto :hearts:


Dla mnie barraquito to takie trzy w jednym - likier , kawa i deser w jednej szklance :oczko_usmiech: piłem tylko raz i raczej więcej razów nie będzie , nie będzie więc rozczarowań :oczko:

:lol: :lol: :lol: Są gusta i guściki. Jedni lubią barraguito a inni wolą piwo. Dla mnie najlepsza z kaw, to kawa po turecku, ale kawę barraguito piłam, traktując ją jak deser.
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3209
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 19.09.2025 19:48

piekara114 napisał(a):
wiola2012 napisał(a): A o co chodzi z tym pozwoleniem do Masca? To sprawdzona informacja?
Musisz kupić bilet (chyba 30 eur + koszt statku po przejściu wąwozu).
Musisz skorzystać z obowiązkowego transportu publicznego 10 eur (podstemplowany bilet to jeden z etapów wejścia na szlak).
Odpowiednie buty też są wymagane ...

megidh napisał(a):Całościowy koszt takiej wycieczki wychodzi dosyć drogo. Widzę że cena wejściówki wynosi dzisiaj 40,66 € od osoby, ale wydaje mi się, że cena ta obejmuje również koszt tego obowiązkowego transportuz Santiago del Teide do wioski Masca. Natomiast cena biletu na obowiązkowy statek wynosi obecnie 25 € od osoby.

Dziękuję :) i już wszystko wiem. Droga atrakcja, a przecież nie jedyna warta grzechu ;). Zobaczymy jak to wszystko się poukłada.
Ekipa , z którą teraz lecę jest mniej wspinaczkowa, bardziej plażowo - spacerowa z przerwami na przyjemności :lol:. Wjazdy kolejką, krótkie podejścia, jak najbardziej, ale na kilkugodzinne wędrówki pewnie nie znajdę chętnych :nie: .
To nic, Beatka poleci, przejdzie wąwóz Masca i ładnie nam opisze :mg:
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6070
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 21.09.2025 18:24

wiola2012 napisał(a):Ekipa , z którą teraz lecę jest mniej wspinaczkowa, bardziej plażowo - spacerowa z przerwami na przyjemności :lol:. Wjazdy kolejką, krótkie podejścia, jak najbardziej, ale na kilkugodzinne wędrówki pewnie nie znajdę chętnych :nie: .
Moje towarzystwo na Teneryfie też nie miało w planach wędrówki tym wąwozem. Nawet młodzi nie mieli parcia, bo oni już tam byli. My podczas tego wyjazdu też nie skusiliśmy się na taką wędrówkę, gdyż czasu nie starczyło na wszystko, co chcieliśmy zobaczyć. Teneryfa jest wyspą, na którą trzeba polecieć kilka razy, a i tak wszystkiego się nie zobaczy.

wiola2012 napisał(a):To nic, Beatka poleci, przejdzie wąwóz Masca i ładnie nam opisze :mg:
Mam nadzieję, że tak będzie.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6070
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 21.09.2025 18:57

Flagi Wysp Kanaryjskich i Teneryfy.jpg

Idziemy dalej deptakiem poznając stare miasto La Laguny.

DSC02133.jpg

DSC02135.jpg

DSC02136.jpg

W teatrze Leal szukuje się jakaś impreza.

20241116_174403.jpg

Drzwi do teatru były uchylone, więc wślizgnęliśmy się do środka, ale tylko na chwilkę, bo niestety zostaliśmy wyproszeni.

20241116_174521.jpg

Czerwony dywan czekał na ważnych gości. Biały piesek nic sobie nie robił z dostojności tego dywanu, dreptając po nim swoimi łapkami.

20241116_174559.jpg

My też przeszliśmy się po czerwonym dywanie.

20241116_174607.jpg

20241116_174718.jpg

Doszliśmy do Placu de la Concepción, który jest sercem starówki.

20241116_174852.jpg

20241116_174907.jpg

20241116_174910.jpg

20241116_174927.jpg

20241116_174932.jpg

20241116_174951.jpg

20241116_175018.jpg

20241116_175029(0).jpg

20241116_175057.jpg

20241116_175129.jpg
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6070
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 21.09.2025 19:28

Flagi Wysp Kanaryjskich i Teneryfy.jpg

Na końcu Plaza de la Concepción stoi kolejny zabytkowy kościół La Laguny. To kościół Nuestra Señora de la Concepción.
Gdy do niego podeszliśmy, to wyszła z niego para młoda ze swoimi gośćmi.

DSC02140.jpg

DSC02154.jpg

Do kościoła przylega wieża de la Concepción, która jest symbolem miasta La Laguna. Na wieżę można wejść, aby podziwiać z niej widoki. My nie weszliśmy na wieżę, bo było za późno i wieża była już zamknięta. Więcej informacji na temat wieży oraz jej zwiedzania można przeczytać TUTAJ.

DSC02144.jpg

DSC02157.jpg

DSC02162.jpg

DSC02163.jpg

Idziemy dalej.

DSC02142.jpg

DSC02150.jpg

DSC02166.jpg

DSC02172.jpg

Obchodzimy wokoło kościół Nuestra Señora de la Concepción i dochodzimy do znajdującego się z drugiej strony kościoła Plaza Doctor Olivera.

20241116_180228.jpg

20241116_180311.jpg

20241116_180401.jpg

20241116_180406.jpg

20241116_180412.jpg

20241116_180457.jpg

20241116_180529.jpg
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19765
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 22.09.2025 11:18

Gwiazdy na czerwonym dywanie :smo: i nawet ściany pięknie podświetlone w miejscu , gdzie stoicie :serduszka:

czerw.dywan.jpg


Gosiu , kusisz strasznie i nawet jest już akceptacja całej ekipy , ale ceny w interesującym nas terminie póki co nie zachęcają :oczy:


Pozdrawiam
Piotr
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6070
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 22.09.2025 18:58

piotrf napisał(a):Gosiu , kusisz strasznie i nawet jest już akceptacja całej ekipy ,
Chęci to już połowa sukcesu.

piotrf napisał(a):ale ceny w interesującym nas terminie póki co nie zachęcają :oczy:
Cen trzeba przypilnować. Czasami wytrwałość popłaca.
megidh
Koneser
Avatar użytkownika
Posty: 6070
Dołączył(a): 03.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) megidh » 22.09.2025 19:38

Flagi Wysp Kanaryjskich i Teneryfy.jpg

Zagłębiamy się w kolejne uliczki starego miasta.

20241116_180601.jpg

20241116_180608.jpg

20241116_180634.jpg

20241116_180819.jpg

Jeden z mijanych sklepów zaciekawił nas swoim kolorowym asortymentem, więc weszliśmy do środka.

20241116_181031.jpg

Te czerwone małe kulki to winogrona w karmelu (uve de caramelo) a te duże to jabłka w karmelu (manzana de caramelo). Nie mam pojęcia jak smakują, bo ich nie próbowałam.

20241116_181037.jpg

20241116_181045.jpg

To oczywiście był sklep ze słodkościami, którym trudno było się oprzeć, ale nie daliśmy się skusić.
Kupiliśmy jedynie orzeszki w karmelu i to tylko małą paczuszkę. Orzeszki poszły w trymiga, zanim doszliśmy do samochodu.

20241116_180959(0).jpg

20241116_181011.jpg

DSC02180.jpg

DSC02181.jpg

DSC02184.jpg

Wracając ponownie przeszliśmy koło teatru z czerwonym dywanem. Dywan był oświetlony światłem z reflektorów i oczekiwał na przybycie znamienitych gości. My nie zdecydowaliśmy się czekać razem z nim i poszliśmy dalej w stronę parkingu, na którym zostawiliśmy auto.

DSC02188.jpg
piotrf
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 19765
Dołączył(a): 26.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) piotrf » 22.09.2025 22:15

megidh napisał(a):
piotrf napisał(a):ale ceny w interesującym nas terminie póki co nie zachęcają :oczy:
Cen trzeba przypilnować. Czasami wytrwałość popłaca.


Zdecydowanie :tak: , nie odpuszczamy też Hiszpanii kontynentalnej , gdyby okazje nie chciały przyjść w tym roku :oczko:
Ostatecznie jest również rok następny . . .

Owoce w karmelu następnym razem musisz koniecznie popróbować ( szczególnie winogrona ) , orzechy u nas poszły migiem , jednym i dlatego kolejnego dnia każdy miał swoją małą paczuszkę w kieszeni :lol:


Pozdrawiam
Piotr
Kapitańska Baba
Weteran
Avatar użytkownika
Posty: 13863
Dołączył(a): 16.12.2016

Nieprzeczytany postnapisał(a) Kapitańska Baba » 23.09.2025 08:34

Czerwony dywan czekał na ważnych gości.


I w końcu się doczekał, przybyliście :cmok:
wiola2012
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3209
Dołączył(a): 26.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) wiola2012 » 23.09.2025 17:22

Obserwuję pogodę na Twoich zdjęciach :D . Ale różnorodność ubraniowa, od krótkiego rękawka po kurtkę z futerkiem. Jak tu się spakować :lol: .
piekara114
Opiekun działu
Avatar użytkownika
Posty: 17087
Dołączył(a): 30.06.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) piekara114 » 24.09.2025 06:32

Wiola, niestety trzeba zabrać dość różnorodne ciuchy. W dzień bardzo ciepło i plażowo, pod wieczór potrafi się zrobić chłodniej (nawet dla nas), Teide to już inna historia. Plus taki, że te ciepłe i grubsze rzeczy masz na sobie w listopadzie wylatując z PL.


Patrząc na fotki uliczek od razu wiem, że są z Kanarków :mg:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hiszpania - España



cron
Teneryfa, La Gomera i delfiny - strona 20
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone