Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj! [Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
A ja polecam Mastrinkę i kwaterę, w której byliśmy w zeszłym roku, ładny dom z pięknym widokiem, bardzo mili gospodarze.
W razie zainteresowania piszcie na maila adres e-mail widoczny tylko dla zalogowanych na cro.pl.
A ja polecam Okrug Gornji, ale spokojniejszą część, czyli w zatoce Mavarstica, jedziemy tam drugi raz - do tych samych gospodarzy, początkowo szukaliśmy w innych miejscowościach, ale potem stwierdziliśmy, że ciężko znaleźć coś równie atrakcyjnego (chodzi o apartamenty) i wracamy w to samo miejsce.
MEGGI a możesz podac namiary na ten apartament? Rok temu tez byliśmy w Okrugu Gornij i w przyszłe wakajce równiez chcielibyśmy się tam wybrac ale może spróbowac w inne miejsce. Byłbym wdzięczny za namiary Pozdrawiam
Hej, właśnie wróciłem z apartamentów ZORA. Potwierdzam to co mówi MEGGI - swietne warunki, spokój z dala od komercyjnego zgiełku,sliczne plaże mili gospodarze.
Było super !!!
P.S. Pozdrawiam MAGGIE - dzieki za informacje na mailu.
Bedziemy w Ciovo w/w terminie w dwie rodzinki , juz nie mozemy sie doczekac , a to jeszcze 3 tygodnie .Dzieki za relacje , bardzo nam sie podobalo to co pokazaliscie na zdjeciach .Pozdrawiamy !!
Bardzo się cieszę że moja relacja jest pomocna. Po to jest to wspaniałe forum. Życzę wszystkim wspaniałych wakacji, my za 14 dni wyruszamy do Chorwacji po raz ósmy. Tym razem czeka na nas pani Gordana w Igrane
Powiedzcie jeszcze gdzie to trzeba plynac zeby te delfinki zobaczyc??? , koniecznie bo w zeszlym roku jakos nas to ominelo . Bedziemy od 22.07 do 02.08 wiec to zapewne okres godowy i bedzie ich cala masa :)!!!
delfiny nie zawsze sie pokazuja a łódki i statki na fishpicniki maja z reguły jedna trase - na Solte, niektóre zahaczają jeszcze przystań przy Medenie ale i tak wszystko na Solte i tu trzeba szukac
Ostatnio edytowano 02.07.2012 18:26 przez santosz, łącznie edytowano 1 raz
Delfiny pojawiły się jak tylko minęliśmy statkiem kościółek na skałach w Slatine. I widzieliśmy je dobre kilka minut. Szyper wyłączył silnik, a łajba kołysała się na prawo i lewo pod ciężarem pasażerów w zależności od tego z której strony je widzieliśmy. Była jedna para i dwa pojedyncze. Wrazenia niesamowite.