napisał(a) Katarzyna Głydziak Bojić » 22.03.2007 20:16
Dlaczego Pamiętnik podróżnika....
Po pierwsze (powtórzę się) Bośnia - wyjątkowe w Europie miejsce. Kraj, gdzie można przyjrzeć się Islamowi w europejskim wydaniu. A to dla nas ciągle jeszcze prawdziwa "egzotyka".
Sarajevo i Mostar mają szczególny klimat. Można zakochać się od pierwszego wejrzenia.
W całej Bośni jest coś, co "wisi w powietrzu", co trudno opisać, wyrazić słowami, ale nie sposób nie odczuć. I poczuć warto.
Po drugie Boka Kotorska - wystarczy przejrzeć zdjęcia naszych forumowiczów i nie tylko, żeby chcieć tam być.
Po trzecie półwysep Pelješac oraz wyspy Korčula i Hvar.
Chorwackie wyspy mają swój niepowtarzalny urok. Korčulanska katedrala sv.Marka to moim zdaniem najpiękniejsze kościelne wnętrze w całej Chorwacji. A Hvar to dla mnie temat na niekończącą się rozprawę (lokalny pariotyzm tu przeze mnie przemawia), więc nie zaczynam, bo trudno mnie będzie zatrzymać...
Dubrovnika i Splitu reklamować nie trzeba...
Przechodzimy więc do Słowenii: Koper i Piran - czarujące miasteczka słoweńskiej dwukulturowej (słoweńsko - włoskiej) Istrii. Prawdziwą jednak atrakcją dla "łazików" są Škocjanske Jame; może nie tak wielkie i znane jak Postojna, ale moim zdaniem bardziej nauralne, "mniej komercyjne" i przez to ciekawsze. Dalej Triglavski Narodni Park z jeziorami Bled (na jeziorku wysepka i klasztor) i Bohinj (własciwie nietknięte ludzką ręką), ponad którymi rozciągają się malownicze Karavanke (najwyższe pasmo Julijskich Alp). Prawdziwa oaza spokoju i nieskazitelnego dziewiczego piękna w czystej postaci. Rozmarzyłam się i zatęskniłam...
Oto moje w wielkim skrócie argumenty "za" na rzecz Pamiętnika podróżnika.