Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Podgora i wyspa Hvar (w pigułce) - czerwiec 2010

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
Just-27
Turysta
Posty: 12
Dołączył(a): 10.03.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Just-27 » 15.07.2010 09:28

CinnamonGirl - relacja super, zdjęcia piękne no i oczywiście te buty....
Szkoda tylko, ze tak długo trzeba czekac na twoje kolejne wpisy, bo nie mogę się doczekać relacji z pobytu na wyspie Hvar.
A tak pozatym to minełysmy się - bo ja prawie wracałam z Cro jak ty przyjechałaś, tylko , że ja byłam w Gradacu :-) i własnie mieliśmy płynac na Hvar ale wkońcu tak wyszło, ze nie popłyneliśmy :-( więc chętnie zobacze co staraciłam ...

Pozdrawiam :-)
CinnamonGirl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1338
Dołączył(a): 08.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) CinnamonGirl » 15.07.2010 11:50

20 i 21 czerwca

20 czerwca
Ostatni dzień w Podgorze. Jutro z samego rana wyruszamy na Hvar.
Po otwarciu okiennic moim oczom ukazał się błękit morza i burzowe chmurki na niebie :> No tak zaczyna się pomyślałam. Nic to plany na ten dzien były w razie gdyby ciklona ni popuścił. Miała być Stara Podgora, Omis, widoczki z trasy z Sestanovca na miasteczka usiane na wybrzeżu dalmatyńskim i koniecznie Makarska nocą.

Na planach się skończyło. Około 10 PM stwardził ze póki co idzie pojeździć na rowerze bo musie spodobała trasa w kierunku Igrane. Hmm pomyślałam, przecie zz tego co pamiętam to tam było wzniesienie za wzniesieniem, ale może chce sobie trochę dokopać. No to ja postanowiłam zasiąść w kostiumie kąpielowym na balkonie z notatkami do egzaminów i polować na przypadkowe promienie słońca. Długo tam miejsca nie zagrzałam bo nagle chmury się rozstąpiły i słońce zaczęło grzać. Lukam w jedną stronę, w drugą zapowiada się że poświeci dłużej.

Z prędkością światła wzięłam ręczniki, kąpielówki PM i kremik i po 10 minutach wygrzewałam się na słońcu puściwszy uprzednio PM smsa, gdzie można mnie znaleźć. Na plaży rewelacja, słonce grzeje, wiatr wieje tak mocno ze muszę rozłożyć się ponad półtora metra od 'mojego miejsca' bo inaczej fale by mnie całą zalewały. A tak to tylko nóżki obmywają. Woda cieplusia. Po godzince dojechał zdyszany i cały mokry PM. Coś tam pojeździł, ale on nie kojarzył, że tam są takie górki:> skoczył do przebieralni i już moczył się w jadranie. O 14.30 stwierdziłam ze słonko z wiaterkiem opala znakomicie i może jednak wystarczy na dzień dzisiejszy. Chyba w tym momencie pogoda mnie posłuchała bo po nie całych 5 minutach od podjęcia przeze mnie decyzji nie wiadomo skąd przyszła wielka chmura i juz słońca do wieczora nie było.

Obrazek

Za to w czasie obiadku rozpętało się piekło na dworze i wszystkie plany na dzień dzisiejszy deszcz zlał do Jadranu :( . Rozpogodziło się jako tako koło 20 wieczorem.

21 czerwca
Całą noc i ranek lało. Rano pobudka o 6 szybkie śniadanko, pakowanie w strugach deszczu i obieramy kierunek Drvenik.
Pierwszy dzień kiedy mam ubrane długie spodnie, sweter i kurtkę ;) faaaajnie.... Chorwacja Drogę do Drwenika pokonujemy w deszczu, na prom czekamy w deszczu, drogę na Hvar - wyspę, gdzie najwięcej dni w roku świeci słońce pokonujemy w deszczu. Całe szczęście niewielkim i dąło się bezpiecznie wyjść na pokład aby uwiecznić latarenkę

Z jednej strony
Obrazek

I z drugiej
Obrazek

i w poziomie ;)
Obrazek

Dopłynęliśmy, jakiś miły pan co tachał za autem pokaźną łódkę przepuszcza nas na trasie Sucuraj - Vrboska. No i znów rozczarowanie.
Tyle się naczytałam o tej drodze, jakie to wąskie że koła wiszą nad przepaścią, kręte, że wraki lezą poniżej, jeżdżą po nich szaleni Niemcy ;) a Czesi przerażeni odpuszczają...
Jednym słońcem napaliłam się na fajną przygodę. A tu pełne rozczarowanie, droga jak droga, owszem super widoczki, całkiem szeroka w końcu ciężarówka, spokojnie nas mijała jakieś zakrety były ale w Beskidach są drogi z większą liścia zakrętów i węższe. No to szukałam wraków ale niestety przez pół drogi za szybami miałam taki widok:

Obrazek

Hvar wyspa słońca tez coś....
Więc żadnych wraków nie widziałam. Jednym słowem droga przereklamowana. A może to wynika z faktu ze mieszkam blisko gór i ta droga była dla mnie ot zwykłą drogą, a dla kogoś z nizin to ekstremalne przeżycia... hmmm

Za to jak nie lało to widoczki były całkiem, całkiem.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kolo 11.30 dojechaliśmy do Vrboski, z nieba leją się strugi deszczu. No ale trzeba poszukać noclegu. Jednym słowem idealna pogoda dla właścicieli pbo po półgodzinie wyglądałam jak zmokła kura a jedyne co miałam to propozycje pokoi bez kuchni, albo apartamenty dla 2 osób za 80 E i to 200m od starówki (chyba kogoś powaliło ;))

Ostatecznie jak zrezygnowana wracałam do autka gdzie siedział PM (oczywiste suchutki i pachnący :>) jakaś starsza pani zaczeła z okna machać do nac czy szukamy apartamentu. Staneło na tym że wzięliśmy apartament za 40E (ała ... plany były do 30 E, a i tak stargowałam trochę ale 4 dni przeżyjemy) za to przy samiutkiej starówce, w środku piękny, nowiutki pachnący, full wypas z Klimą w cenie, satelitą i jak się potem okazało winkiem za free. Bo jak się okazało starsza pani miała tam produkcję wina, 4 wielkie metalowe beczki (kadzi e- nie wiem jak się to fachowo nazywa) z winkiem, proskiem i oliwą. Sama wina nie lubię, ale to było dobre:> ludzie tam walili ze Starego Gradu (bo im polecono właśnie tam zakupić).
Ceny winka 20kn za butelkę, prosek 55kn, oliva ... kupowałam ale nie pamiętam ;)

Jak ktoś będzie szukał winka w okolicach Vrboski, to polecam bo winko i prosek naprawdę smaczne. Domek jest ok. 50m w prawo pod przystanku autobusowego w 'centrum' Vrboski.
monia85
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 666
Dołączył(a): 05.02.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) monia85 » 15.07.2010 12:49

Hmm.. jak na razie to moja ulubiona Cro-relacja :D
Pozdrawiam!
miike
Odkrywca
Avatar użytkownika
Posty: 89
Dołączył(a): 15.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) miike » 15.07.2010 14:58

Ech, tak czytam i czytam i się doczekać nie mogę kiedy ja tam będę...

Wspaniała relacja!

A tak na marginesie skromnie zapytam: czy możesz podesłać namiary na apartament w którym byliście: na mike(at)miju.pl.
Wielkie dzięki.
awram_
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 132
Dołączył(a): 07.05.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) awram_ » 15.07.2010 14:59

Świetna relacja ! Czekam na dalszą część

pozdr :)
Elizasz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 518
Dołączył(a): 05.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Elizasz » 15.07.2010 19:44

hohoho, to Wam Hvar psikusa spłatał :lol:

czekam na c.d. :)
CinnamonGirl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1338
Dołączył(a): 08.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) CinnamonGirl » 16.07.2010 09:07

no spłatał niestety, ale nie było to zbyt kłopotliwe bo i tak w 75% nastawialiśmy sie na zwiedzanie a nie plażowanie.
malinabar
Croentuzjasta
Posty: 178
Dołączył(a): 22.03.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) malinabar » 16.07.2010 09:16

Dzień dobry CinnamonGirl. Przeczytałam Twoją relację przy porannej kawusi, super, a tym widoczkiem latarenki na Sucuraj rozłożyłaś mnie na calego, widzę ten widoczek siedzac na tarasie w Zivogosce.Juz nie mogę się doczekac sierpnia. Dawaj dalej dziewczyno :D
Crayfish
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1744
Dołączył(a): 11.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Crayfish » 16.07.2010 09:41

Dużo chętnych było o tej porze na prom w Drveniku (samochody) ?
Ile za taką przeprawę sobie krzyczą ?
CinnamonGirl
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1338
Dołączył(a): 08.08.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) CinnamonGirl » 16.07.2010 10:50

W czerwcu niewielu wystarczyło być jakieś 30 min przed wypłynięciem żeby się załapać
Kwotowo z Drvenika niewiele - autko 108Kn, osoba dorosła 16kn.
klara35
Autostopowicz
Posty: 1
Dołączył(a): 16.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) klara35 » 16.07.2010 14:38

witam,
ja mam pytanie takie pytanie do wszystkich uzytkowników
czy auto musi byc jakies wypasione zeby dojechac
mamy auto 13 letnie w dobrym stanie
jak myslicie wybrac sie czy odpuscic??
kafur
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 308
Dołączył(a): 02.03.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) kafur » 16.07.2010 15:20

CinnamonGirl świetna relacja usmiałem się czasami strasznie "odjechana" jesteś na max i tak trzymaj :D i jeszcze jedno ślub w BB czy w Rudzie?Pozdrawiam Serdecznie :D
Vjetar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 45312
Dołączył(a): 04.06.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Vjetar » 16.07.2010 15:53

klara35 napisał(a):witam,
ja mam pytanie takie pytanie do wszystkich uzytkowników
czy auto musi byc jakies wypasione zeby dojechac
mamy auto 13 letnie w dobrym stanie
jak myslicie wybrac sie czy odpuscic??


Witam.
Co to znaczy wypasione i dlaczego pytasz tu?

Auto 13+
Odpowiem równiez pytaniem: jeśli zadbane to czemu nie?
Elizasz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 518
Dołączył(a): 05.07.2010

Nieprzeczytany postnapisał(a) Elizasz » 16.07.2010 18:40

No właśnie CinnamonGirl, kiedy ślub i gdzie? 8) :D
Crayfish
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1744
Dołączył(a): 11.05.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) Crayfish » 16.07.2010 21:30

Elizasz napisał(a):No właśnie CinnamonGirl, kiedy ślub i gdzie? 8) :D



EEEEhhhh... Wiadomo że to urodziwa niewiasta.
Ale PM to jak mi się wydaje PanMąż, więc ślub już był.

Niestety rodzaj męski będzie musiał sobie radzić bez tego aniołka
8) :wink:
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Podgora i wyspa Hvar (w pigułce) - czerwiec 2010 - strona 11
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Forum wykorzystuje oprogramowanie M 2.0. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2018