Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Namiastka RAJU - Korcula 2013 :)

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
poti
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 132
Dołączył(a): 30.12.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) poti » 16.04.2014 12:43

Też będę zaglądać, zapowiada się ciekawie.
:D
szrek27
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 761
Dołączył(a): 19.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) szrek27 » 16.04.2014 13:44

Podróż bez godziwego noclegu (czytaj: łóżka) - sprawił, że w nocy nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Byłam już tak umordowana jazdą, że rozłożyłam się na tylnej kanapie, nogi wywaliłam na męża, a głowę wsadziłam pod fotelik mojej córki (tzn. między podstawkę, a jego oparcie) i zasnęłam na twardym plastiku... Wszystko jedno, byle nie na siedząco. Budziłam się co jakiś czas, a kiedy przyszło mi się wydostać spod fotelika okazało się, że to nie takie proste... :wink: Wyjście spod niego wymagało opanowania wyższej szkoły akrobatyki... Łeb mi chyba spuchł od tej jazdy, bo za Chiny nie mogłam go wyciągnąć na światło dzienne :mrgreen: A kiedy już poskładałam się do "kupy", ujrzałam równie "wymemłanego" kierowcę... Też trochę drzemał w aucie, ale co to za sen?
- Oj, widzę, że nie tylko ja tak kiepsko przędę... - pomyślałam.
Zanim dojechaliśmy do półwyspu, mijaliśmy co chwilę przejścia graniczne. Miałam wrażenie, że mam Deja Vu... Ile razy można wjeżdżać i wyjeżdżać z Bośni i Chorwacji??? 8O
Normalnie, niekończąca się historia... :hut:

Kiedy w końcu dotarliśmy do Orebić, prom właśnie odpływał. Musieliśmy czekać około godzinki, ale przyjemnie było podziwiać uroki Chorwacji i czuć powiew tamtejszego przyjemnego wiaterku...
Podróżą byłam wykończona do tego stopnia, że kręciło mi się w głowie i panikowałam za każdym razem, kiedy moja córka zbliżała się do wody. Miałam wrażenie, że do niej wpada... Świat wirował...
Żona Pawła uspakajała mnie:
- Nie panikuj. Jestem przy niej i jej pilnuję. Nic się nie stanie. Oddychaj głęboko... Dotarliśmy i teraz może być już tylko lepiej :D
Fakt, może być już tylko lepiej :D Jestem w Chorwacji i spełniam marzenie - nic więcej do szczęścia mi nie potrzeba! Usiadłam więc na ławce i odprężyłam się. Przyglądałam się otaczającym mnie pięknym górom, wodzie, palmom, krabowi, który próbował się wydostać z wody i wspiąć po ścianie... Łapczywie chwytałam każdy zakątek, by zapisać go w kadrze pamięci... Ogarnął mnie błogi spokój... I choć wszystko mnie bolało po tej podróży, nie dałam się wytrącić z tego stanu... :D
Załączniki:
IMG_1428a.jpg
Orebić
DSC_7548a.jpg
DSC_5595a.jpg
Korcula
DSC_5578a.jpg
Już widać Korculę :)
Ostatnio edytowano 28.07.2014 12:05 przez szrek27, łącznie edytowano 4 razy
banankochan
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 509
Dołączył(a): 14.02.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) banankochan » 16.04.2014 13:55

Zasiadam i ja :) Pozdrawiam i życzę udanych wakacji 2014 w Italii :hut:
jacek73
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 881
Dołączył(a): 24.01.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) jacek73 » 16.04.2014 14:06

ooo to i ja się załapie i już zasiadam bo widzę ze zapowiada się ciekawie
pozdr Jacek
konopackir
Odkrywca
Posty: 112
Dołączył(a): 30.12.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) konopackir » 16.04.2014 14:24

Zapowiada się piknie, więc zasiadam i czekam na cd. z niecierpliwością. Prizba w planach na przyszłość :hut:
maslinka
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 11820
Dołączył(a): 02.08.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) maslinka » 16.04.2014 14:26

Korcula to prawie raj :D My spędziliśmy na niej zdecydowanie za mało czasu.

Do powtórki... kiedyś 8)

Będę śledzić z zainteresowaniem.
Belluna
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 423
Dołączył(a): 01.04.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Belluna » 16.04.2014 19:37

Jak Korcula to się przysiadam :D
darek1
zbanowany
Posty: 9346
Dołączył(a): 27.06.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) darek1 » 16.04.2014 20:36

Jazda bez noclegu tranzytowego to katorga. Byłem raz bez noclegu i nigdy więcej. Teraz w dzień jeżdżę w nocy śpię. Dojeżdżam wypoczęty i uśmiechnięty.
Jackar
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 660
Dołączył(a): 07.02.2014

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jackar » 16.04.2014 21:00

To jak długo jechaliście?
szrek27
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 761
Dołączył(a): 19.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) szrek27 » 16.04.2014 21:21

darek1 napisał(a):Jazda bez noclegu tranzytowego to katorga. Byłem raz bez noclegu i nigdy więcej. Teraz w dzień jeżdżę w nocy śpię. Dojeżdżam wypoczęty i uśmiechnięty.


Zgadzam się - straszna katorga. Na powrót wybraliśmy drogi płatne, ale wcale lepiej nie było... Właściwie przez to, że nie było ładnych widoczków, po 5 godzinach jazdy miałam już dość. Drogi płatne niewiele skróciły czas jazdy.
Do Chorwacji jechaliśmy 26 godzin - z postojami na "siku" i bieganie :wink: postojami na sen (w aucie oczywiście), z postojami rano (co 15 minut), by kierowca "doszedł do siebie" na chwilę... Z przeprawą promową i dojazdem do naszego domku.

Natomiast droga powrotna zajęła 22 godziny z noclegami w aucie, przed Wiedniem i w Czechach. Kierowca uparty, próbował ciągnąć dalej, ale niestety niektórych rzeczy się nie przeskoczy i zrozumiał, że spać trzeba w łóżku. Dlatego w tym roku jazda do Włoch z noclegiem tranzytowym :)
szrek27
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 761
Dołączył(a): 19.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) szrek27 » 16.04.2014 21:59

C.D.

I takim oto sposobem dotarliśmy na wyspę :D
Po zjeździe z promu zadzwoniliśmy do gospodarzy i łamanym angielskim dopytaliśmy jak jechać. Miejscówka w Blato - Blaca, w pobliżu Prigradicy. Jak niedawno doczytałam był to domek typu "robinsonada". Zdjęcia na stronce zrobione super, a na miejscu... Hmm, jak by to ująć? ...na miejscu mieliśmy fajny taras z widokiem na morze i wyspę Hvar :mrgreen: i to by było na tyle fajnych rzeczy :wink: Albo aż tyle.
Nerw nam się włączył, gdy po podróży chciałyśmy się umyć. Kobity jak to kobity... Chodziłyśmy wściekłe, bo woda się nie lała, nawet nie ciekła... Można powiedzieć, że kapała...
- No bez żartów! 6 osób w 1 domku, 1 łazienka i takie coś! - Wezwaliśmy syna gospodarza, poudawał, że rozumie i zaraz to naprawi. Pogrzebał za domem i pojechał. Dopiero, gdy nasze chłopy wzięły się do roboty, można było powiedzieć, że woda leci. Z prądem były takie same ograniczenia, ale przestało nam to przeszkadzać. Przekonałyśmy się, że można żyć bez żelazka, suszarki i miksera... Można żyć z małą lodówką i 2 palnikami... Wszystko można, jeśli się chce i jeśli jest się w Chorwacji! :mrgreen:
Ten widok budził nas co rano i wszystko wynagradzał - widok z naszego tarasu :D
Załączniki:
IMG_2525a.jpg
IMG_2519a.jpg
DSC_5618a.jpg
emi13214
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 409
Dołączył(a): 16.12.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) emi13214 » 16.04.2014 22:06

Ja też czytam
michalmazur
Plażowicz
Posty: 4
Dołączył(a): 14.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) michalmazur » 16.04.2014 22:11

Fajna relacja ale czekam na zdjęcia czerwonowłosego i ogolonogiego :D
agata26061
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3353
Dołączył(a): 04.07.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) agata26061 » 16.04.2014 22:25

Pędzisz z tą relacją! I to jest wieeelki plus.
Fajnie, że przy takiej rozbieżności wiekowej potraficie się ze sobą dogadać i świetnie się ze sobą bawicie.
Rozumiem to doskonale, bo też mam znajomych w różnym wieku i zawsze się ze sobą dogadamy.
Czekam więc na dalszy ciąg relacji. Wrzucaj dużo fotek i pisz, bo to Ci bardzo dobrze wychodzi.
Pozdrawiam :D
szrek27
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 761
Dołączył(a): 19.03.2013

Nieprzeczytany postnapisał(a) szrek27 » 16.04.2014 22:29

Po udanej kąpieli, zamiast spać udaliśmy się na naszą prywatną plażę. No bo po co tracić czas? Na miejscu od razu odżyliśmy. Liczyło się tylko TU i TERAZ :D
Załączniki:
DSC_7268.JPG
DSC_7254a.jpg
Ostatnio edytowano 03.05.2014 21:59 przez szrek27, łącznie edytowano 2 razy
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Namiastka RAJU - Korcula 2013 :) - strona 2
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019