napisał(a) FUX » 18.04.2014 08:39
Nie mam konta na fejsie, NK, twiterze, etc.
Nie mam takiej potrzeby.
Jednakże czasami mam okazję zobaczyć, jakie treści są tam publikowane. Dochodzi do tego, że rodzic w miejscu pracy jest bardzo powściągliwy w tym, gdzie był np. na wakacjach, a samemu wrzuca następnie na fejsa fotki z wycieczek po Paryżach, Rzymach, info, że dziecku kupił mieszkanie w Poznaniu, bo studiuje, itp., itd.
Fałsz i obłuda.
To jest jedna bajka.
Moja filozofia życiowa kłóci się z takimi zachowaniami.
Nie mam najmniejszej ochoty pokazywać się na co drugiej fotce, swojej Rodziny. Umieszczę foty z miejsc, które odwiedziliśmy, posłużę radą, pomocą tym, którzy takiej wiedzy są ciekawi. Może będą mogli to zobaczyć na żywo.
Masz ochotę wstawiać zdjęcia dzieci w pampersach, bez, etc. to rób to. Jestem tylko ciekaw, co powiesz dzieciakowi za kilka/kilkanaście lat jak Ciebie zapyta, po co robisz mu obciach, a przede wszystkim, po co to zrobiłaś? Rodziną cieszmy się w zaciszu a nie na publiku.
Nam takie przejawy ekshibicjonizmu nie odpowiadają.
Jeżeli zrozumiałaś moje stanowisko, to się cieszę. Jeżeli nie-no cóż, nie moja wina.
EOT.