Chorwacja Online..........odkryj Chorwację na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków

Mali Losinj - Czerwiec 2012 - rodzinnie i spokojnie

Nasze relacje z wyjazdów do Chorwacji. Chcesz poczytać, jak inni spędzili urlop w Chorwacji? Zaglądnij tutaj!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
zack
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 324
Dołączył(a): 01.05.2011
Mali Losinj - Czerwiec 2012 - rodzinnie i spokojnie

Nieprzeczytany postnapisał(a) zack » 11.01.2013 19:17

Dlaczego Losinj?

To chyba proste, prawda? :) W 2011 roku było Mandre - wszystko przez Nero i jego relację :roll: W 2012 padło na Mały Losinj - wszystko przez the moon'a :roll:

Powiem szczerze, że relacje tego forum i Was - wspaniali ludzie - działają jak afrodyzjak. Każdy coś znajdzie dla siebie jako cel podróży do Chorwacji. No ale, w końcu po to tutaj "siedzimy", prawda? ;-)

Nie będę się rozpisywał na temat dojazdu, bo i po co? Obyło się bez przygód, wyjazd 22:00 - przyjazd na prom 10:00. Od tego momentu zacznę relację - mam nadzieję (a co tam - jestem pewien), że Wam się spodoba. W końcu, co może działać pozytywnie na psychikę podczas gdy zimno, śniegowo/deszczowo i jeszcze tyle czasu do wakacji....?

Dodam jeszcze, że zabieram się do relacjonowania od Lipca 2012 i nie obiecuję, że zakończę swoją opowieść w ciągu 2-3 dni. Oczywiście się postaram, ale... no właśnie - jutro gram mecz na wyjeździe, 130km od domu, także wątpię czy coś napiszę. Ale w Niedzielę wieczorem - będę kontynuował (może jeszcze dzisiaj, jak znajdę czas przy piątku :) )
Aneta.K
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2420
Dołączył(a): 11.05.2008

Nieprzeczytany postnapisał(a) Aneta.K » 11.01.2013 20:19

Tam mnie jeszcze nie widzieli , więc jestem tu :lol:
Rafał78
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1485
Dołączył(a): 10.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rafał78 » 11.01.2013 20:42

zack napisał(a):
będę kontynuował (może jeszcze dzisiaj, jak znajdę czas przy piątku :) )

Mam nadzieje ,że się uda .
Czekam :hut:
Pozdrav
Ostatnio edytowano 11.01.2013 23:16 przez Rafał78, łącznie edytowano 1 raz
predatortata
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 316
Dołączył(a): 04.01.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) predatortata » 11.01.2013 22:33

Nie byłem w tym regionie jestem z wami.
robert39
Odkrywca
Posty: 65
Dołączył(a): 12.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) robert39 » 11.01.2013 23:18

zapiszę się jako czwarty :D
zack
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 324
Dołączył(a): 01.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) zack » 12.01.2013 00:10

Od razu zaznaczam, że nie prowadzę dziennika jak Marshall, nie piszę z polotem Anakina, nie mam aparatu jak Nero i poza tym, wszystko będzie z głowy. Wszelkie pomyłki w nazwach miast/ulic/zabytków itd. itp. są zamierzone :roll: Mam ok. 120 zdjęć dla publiki, ale nie wiem czy wszystkie wykorzystam

Dzień 1 - 15.06.2012

Dojechaliśmy do Chorwacji bez złych przygód. Trochę pobłądziłem na autostradzie w Słowenii, ale ostatecznie kupiłem winietę i nadrobiłem trochę czasu ;-)

Godz. 10.30 (chyba) i czekamy na prom Valbiska - Merag. Bilet kupiony i miły pan kieruje ruchem. Prom przypłynął i pooooszliiii.... próbuję się wcisnąć między Mazdę a Skodę, bezskutecznie. Niemiec coś tam krzyczy, Włoch gestykuluje, a ja ze spokojem grabarza - kierunek, jedyneczka i mijanka :) Oczywiście przychodzi nasza kolej, a kierujący ruchem pokazuje <--> STOP! :evil:
I czekamy do 12:00 próbując jakoś zabić czas. Pięknie, lepsza połowa marudzi, że już moglibyśmy być prawie na miejscu, że prysznic, Jadran, ble, ble, ble... Ja mówię ze spokojem: Jesteśmy w Chorwacji, nie denerwuj mnie, bo zostawię Cię tutaj. Może poznasz miłego Pana z Niemiec, który weźmie Cię na pokoje? ;-)

Kilka widoczków z przeprawy mostem na KRK i "portu promowego":
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 12.01.2013 00:13

no to siadam i ja :D
ASIULA HK
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 33658
Dołączył(a): 15.07.2009

Nieprzeczytany postnapisał(a) ASIULA HK » 12.01.2013 00:14

Oki, niech będzie :wink: Ujawnię się :lol:
Zaczyna mi się podobać.....oprócz fotek.....Twoja narracja :wink:
zack
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 324
Dołączył(a): 01.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) zack » 12.01.2013 00:40

... W ogóle to pojechaliśmy w czwórkę: Ja (Marcin), Marta (żona), Milan (syn 5 lat) i Miłosz (szwagier - 10 lat! :P) ...

Następnie po podróży promem dobijamy do Merag i pędzimy do Mali Losinj... Czuję, że sprzęgło niedomaga, redukcja na trójkę i ... hhhrrrrrr, jest! Wskoczyła. Później pompowanie, jakbym już był na plaży i pompował materac i.... hhhrrr (takie mniejsze niż wcześniejsze), jest! Czwórka wskoczyła! I tak do Mali Losinj. Potem navi zwariowała i dzwonię do gospodarza: Jesteśmy obok Lidla, możesz podejść? Idom, idom! No to czekamy.... Przychodzi Milorad, auto zawalone jak u Rumunów (bez obrazy), brak miejsca... Męska decyzja, żona zostaje koło Lidla ja jadę, wrócę po nią :)
I znowu... hhhhrrrrrr, jedynka, jest, weszła! I bujamy się do apartmani. Gdy dojechaliśmy na miejsce Milorad poczęstował mnie rakiją (a jakże!), a chłopców lemoniadą. I tak sobie popijamy na tarasie, rozmawiamy o tyłku Maryny i nagle... o żesz! Mój małżon został obok Lidla, dawaj w te pędy po białogłową.
Przybiegam pod sklep - nie ma. W oddali widzę znajome ruchy :D, idzie. Po dotarciu do miejsca leżakowania, pierwsza sprawa do Milorada - gdzie jest mechanik? Zepsuło się ten... no... (jak to po chorwacku!?)... aaa... sprzęgło! A Milorad: Da, da... Musiałem przejść do rękoczynów i pokazać, że bez naciskania siedzi w podłodze. Ale co tam, jest Assitance - jak się okazuje, nie obejmuje wysp! F....k :evil: Rano umówiona wizyta u mechanika, teraz czas na relaks :)

Tak więc kilka fotek z plaży miejskiej "Valdarke" (ok. 10 min. na nogach od kwatery) - po tym padłem ze zmęczenia:
Obrazek

Obrazek

Obrazek
zack
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 324
Dołączył(a): 01.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) zack » 12.01.2013 00:41

Dobra, idę konsumować polską rakiję ;-) do doczytania? :)
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 12.01.2013 00:48

zack napisał(a):Dobra, idę konsumować polską rakiję ;-) do doczytania? :)


a dlugo bedzie ta konsumpcja trwala :?: ..no bo nie wiem czy mam czekac czy spac isc... :?
gentri
Podróżnik
Avatar użytkownika
Posty: 25
Dołączył(a): 18.08.2012

Nieprzeczytany postnapisał(a) gentri » 12.01.2013 00:50

Ja też zasiądę :)
zack
Croentuzjasta
Avatar użytkownika
Posty: 324
Dołączył(a): 01.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) zack » 12.01.2013 00:56

radzę iść spać, kontynuacją wkrótce ;-)
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 12.01.2013 01:00

zack napisał(a):radzę iść spać, kontynuacją wkrótce ;-)


czyli...jutro bedzie wkrotce :wink: :D
Lukne jutro czy narracja nie ucierpiala od ...polskiej rakiji :wink:
Rafał78
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1485
Dołączył(a): 10.05.2011

Nieprzeczytany postnapisał(a) Rafał78 » 12.01.2013 11:09

zack napisał(a):Dobra, idę konsumować polską rakiję ;-) do doczytania? :)

A mecz :?: :wink:
Następna strona

Powrót do Nasze Relacje z podróży



cron
Mali Losinj - Czerwiec 2012 - rodzinnie i spokojnie
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Serwis Cro.pl Chorwacja Online wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja serwisu Cro.pl Chorwacja Online nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

chorwacja online - cro.pl 1999-2019