Wąsko
Stamtąd przyjechaliśmy, jest tu naprawdę ładnie
Kwiaty dopisują
Fauna też
Nasze auta nie mają z nami lekkiego życia
Ruszam
Trochę się zakurzyliśmy
.png)
.png)
.png)
.png)
.png)
Myśleliśmy nie o tym samym wąwozie, ale teraz dojechaliście do tego, o którym ja myślałamkulka53 napisał(a):Hmmm, to ciekawe czy myślimy o tym samympiekara114 napisał(a):No to już chyba wiem, o jakim piszesz... Jak myślałam o wąwozie to właśnie o nim...
Możliwe to bardzo, ten nasz jest niedaleko w sumie od Agios Nikolaos... a wybraliśmy się do niego nie dla samego wąwozu a dla pewnej ciekawostki która się w nim znajduje
.png)
piekara114 napisał(a):Myśleliśmy nie o tym samym wąwozie, ale teraz dojechaliście do tego, o którym ja myślałam
longtom napisał(a):Rzeczywiście szkoda.![]()
.png)
.png)
.png)
Buber napisał(a):Oglądam tę ostatnią stronę i widzę niezły off- road ... podrasowany ten samochód, chyba był jakiś upgrade, bo nieźle się spisuje.
KOL napisał(a):Miejsce, dojazd, super! Musze sobie zapisać, gdybyśmy kiedyś mieli na Kretę zawitać.
Potter napisał(a):Ten dojazd na plażę Tripiti .... wąwóz i roślinność - MEGA fajne.
.png)
kulka53 napisał(a):20 września, wtorek c.d.
(…)
Poinformowaliśmy smsowo kamperową ekipę o przebiegu wydarzeń i zaistniałej sytuacji, zaoferowali nam pomoc, wszak na wyposażeniu kampera zwykle jest więcej niż jeden akumulator. Ale to w ostateczności… Krzysiek mając skuter obiecał że pojedziemy gdzie będzie trzeba. Ale to ewentualnie za parę godzin, jest trzecia w nocy, do świtu jeszcze ze 3 godziny i trzeba było jakoś ten czas spędzić. Burza nie była gwałtowna, pogrzmiało, popadało przelotnie a my zmęczeni tym wszystkim fizycznie, ale zwłaszcza psychicznie przysnęliśmy na trochę na siedzeniach.
(...)
.png)
chris_voyager napisał(a):Gosiu, Pawle - pozdrawiamy serdecznie. Mija już drugi rok od naszego spotkania, a Amorgos będzie nam się zawsze kojarzyło z Wami. Czy w tym roku we wrześniu także macie urlop ? Może znowu gdzieś w trasie uda się wypić wspólnie kawkę? Oby w niewymuszonych awarią okolicznościach
