Pozwolę sobie wkleić pewien komentarz:
"Nasza wierchuszka trochę zaniemówiła po upadku Janukowicza. Ale z Julią Tymoszenko też można się dogadać po sąsiedzku. W latach 90-tych Julia prała pieniądze w warszawskim banku, kierowanym przez byłego wice-prezesa FOZZ.
Pomarańczową rewolucję już mieliśmy, czas chyba teraz na rewolucję bananową. Na Ukrainie zasady też zobowiązują. Z Julią Tymoszenko można się dogadać po sąsiedzku. Już w połowie lat 90-tych ta dzielna dama przelewała lewą kasę na konta bankowe w banku AmerBank w Warszawie.
Kasa szła na konta Petra Kyryczenki, finansowego doradcy ówczesnego premiera Ukrainy Pawło Łazarenko. Petro Kyryczenko nie tylko otworzył konto bankowe w Warszawie, został także na krótko aresztowany pod zarzutem nielegalnego posiadania broni, która była użyta do popełnienia przestępstwa. Ale Kyryczenko szybko z Polski wyjechał. Prawdopodobnie był dobrze chroniony przez kogo należy. Były to już czasy prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego.
W sumie przez warszawskie konto bankowe Kyryczenki w AmerBanku przepłynęło około 150 milionów dolarów, jedna trzecia tej sumy pochodziła z kont spółek Julii Tymoszenko.
Kiedy Łazarenko i Kyryczenko już dobrze nakradli, schowali się w USA i poprosili tam o azyl polityczny. Kyryczenko podkablował swojego szefa Amerykanom i Łazarenko dostał 8 lat więzienia za pranie brudnych pieniędzy w USA. W 2012 roku wyszedł z więzienia i nadal się chowa, podczas kiedy amerykański wymiar sprawiedliwości zastanawia się komu oddać 250 milionów dolarów, zamrożonych na jego kontach.
W połowie lat 90-tych Łazarenko robił w Julią biznesy gazowe i inne. Nakradli sporo, około 500 milionów ówczesnych dolarów. Julia nauczyła się biznesu podczas romansu z naszym dobrym znajomym Wiktorem Pinczukiem, kasjerem Aleksandra Kwaśniewskiego.
Łazarenko i Julia reprezentowali tzw. klan dniepropetrowski, do którego należą np. inni nasi dobrzy znajomi, panowie oligarchowie Ihor Kołomojski i Gennady Bogolubow, ojcowie chrzestni OLT Express. Klan dniepropetrowski walczył od zawsze z klanem donieckim (Rinat Achmetow), przy okazji padały trupy, tak jak w filmach o Al Capone. To tłumaczy nienawiść Janukowicza do Tymoszenko. Nienawiść gangstera do gangstera.
Dlaczego Petro Kyryczenko otworzył konto bankowe akurat w AmerBanku? AmerBank (Bank Amerykański w Polsce) bank był pierwszą instytucją "zagraniczną", która dostała licencję NBP, już w 1989 roku. Czytelnikom serialu "Goodbye ITI" nie trzeba wyjaśniać co to oznacza ...
Ale przypomnijmy tylko, że długoletnim prezesem banku był Marek Gadomski, była prawa ręka Grzegorza Żemka w FOZZ. W swojej bogatej karierze zawodowej Gadomski nadzorował zagraniczne placówki Banku Handlowego, pracował też w libańskiej filii banku oraz w Bank Handlowy International SA w Luksemburgu, wraz z Żemkiem, za którym przeszedł do FOZZ.
W czerwcu 2012 roku Kwaśniewski wraz ze swoim socjalistycznym kompanem Patem Cox'em odwiedził w więzieniu Julię Tymoszenko. Internauci skomentowali to wówczas następująco (cytat): "koledzy po fachu odwiedzili złodziejkę"."
Generalnie to co my możemy wiedzieć o tzw wielkiej polityce?
Pewnie nic.....
Jedni załatwiali swoje interesy w Kosovie, drudzy załatwiają na Krymie, i tak jest na całym świecie- biznes.
Czasem czytam jakieś strony bałkańskie, to jest bardzo złożony temat, ale wniosek nasuwa się taki, że Kosovo dla Serbów jest tym, czym dla nas Kraków.
Lednice, krytyka nie oznacza, że uważam krytykowanego za wroga, chwalenie czegoś też nie oznacza przyjaźni- skup się na w miarę chłodnej ocenie wydarzeń, a nie na wyciąganiu pochopnych wniosków.