MRK napisał(a):Tylko lodkowy, a nie mlotkowy.... Bo ten to... No... Wiadomo...
Thora żeś tam spotkał??
.png)
sviva napisał(a):Dlatego się pytałem czy da radę dojechać. Byłem 2 razy na Pagu ale tych plaż nie odwiedziliśmy. Szczerze to powiem, że niedawno nie wiedziałem, że coś takiego istnieje
Coś wymyślimy... Najwyżej helikopterka wynajmę
.png)
Bea.ta napisał(a):sviva napisał(a):Dlatego się pytałem czy da radę dojechać. Byłem 2 razy na Pagu ale tych plaż nie odwiedziliśmy. Szczerze to powiem, że niedawno nie wiedziałem, że coś takiego istnieje
Coś wymyślimy... Najwyżej helikopterka wynajmę
Rucica Wam stykniez prawego parkingu (patrzac na morze) jest dobre zejście, z lewego - między skałami dość ślisko.
A koło knajpki z crodisco umilającym plażowanie- jest fajny cień, jak się załapiecie

sviva napisał(a):Mam pytanie? Na Beretnicę i Rucicę idzie dojechać autem? Pytam bo oficjalnie jest nas 2 ale nieoficjalnie 3 więc nie chce, żeby żona musiała drałować Bóg wie ile z buta...
.png)
anakin napisał(a):sviva napisał(a):Mam pytanie? Na Beretnicę i Rucicę idzie dojechać autem? Pytam bo oficjalnie jest nas 2 ale nieoficjalnie 3 więc nie chce, żeby żona musiała drałować Bóg wie ile z buta...
Wydaje mi się, że ta Twoja żona jest w ciąży od.........zawsze, więc ten urlop to pewnie będzie jej końcówka (ciąży ofkors
), więc ja bym sobie ten pomysł odpuścił...
.png)
anakin napisał(a):sviva napisał(a):Mam pytanie? Na Beretnicę i Rucicę idzie dojechać autem? Pytam bo oficjalnie jest nas 2 ale nieoficjalnie 3 więc nie chce, żeby żona musiała drałować Bóg wie ile z buta...
Wydaje mi się, że ta Twoja żona jest w ciąży od.........zawsze, więc ten urlop to pewnie będzie jej końcówka (ciąży ofkors
), więc ja bym sobie ten pomysł odpuścił...

sviva napisał(a):Popytam na miejscu, może z Novalji płynie jakaś taxi i to by była najlepsza opcja.
Chyba, że ktoś coś wie o takiej taksówce to będę bardzo wdzięczny za info.
.png)
rafalisko30 napisał(a):Tak cichutko zrobiło się w tym wątku, a tu tylko 156 dni do wyjazdu.Mandre czeka na mnie z niecierpliwością...
Powoli trzeba zacząć układać plan zwiedzania tej ślicznej wyspy. Konkretnie (tak mi się wydaje) do sprawy podszedł Piter_M. Wyczerpująca relacja i super zdjęcia, szkoda, że taki leniuszek ze mnie, co to woli byczyć się na plaży i zażywać morskich kąpieli, niż jeździć to tu, to tam, ale fajnie by było zobaczyć chociaż połowę tego, co kolega Piter. Zatem muszę oddzielić ziarna od plew (ok., wiem, że z tymi "plewami" przeginam) i zdecydować, jakie plaże będą mogły zobaczyć moją skromną rodzinkę w "akcji"

Powrót do Regiony i miejscowości turystyczne
