Platforma cro.pl© Chorwacja online™ - podróżuj z nami po całym świecie! Odkryj Chorwację i nie tylko na forum obecnych i przyszłych Cromaniaków ツ

Jak kochacie swoje zwierzaki??? Nie myślę o żonach i ..... !

Rozmowy na tematy nie związane z Chorwacją i turystyką. Tu można dyskutować rozrywkach, muzyce, sporcie itp. Można też prowadzić rozmowy "ogólnotowarzyskie". Zabronione są dyskusje o współczesnej, polskiej polityce.
Ale uwaga! Również tu obowiązuje przestrzeganie regulaminu forum i kulturalne zachowanie!
[Nie ma tutaj miejsca na reklamy. Molim, ovdje nije mjesto za reklame. Please do not advertise.]
petris
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2590
Dołączył(a): 06.12.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) petris » 15.05.2007 18:49

Akita Inu !!to rasa myśliwskich szpiców japońskich, przeznaczona do polowania na grubą zwierzynę - dzika, jelenia i czarnego niedźwiedzia oraz do ciągnięcia ciężkich ładunków. Akita pochodzi z Japonii .Nasza jest łagodna mimo to jak obcy ludzie wchodza do domu jest zamykana.Wydaje sie psemn łagodnym.Ale sam wiesz.Sa to zwierzeta duze i bardzo silne mimo milosci do nich trzeba uwazac,moze jednak cos im sie nie spodobac. :)
Mufka-czałka ,nie lubiła małych dzieci potrafiła postraszyc, ukazujac zęby.
Sona jest wspaniała na spacery,nikt obcy nie zblizy sie do Ciebie na odleglosc metra,warkniecie jest niesamowite.Nie znosi ludzi w kapturach :) :) :) :) Ale Ty tez masz slicznego ,uwielbiam te psy.Ale ja wszystkie zwierzeta kocham.Wiem co o mnie myśla. 8)
Ale zadnego nie będe kochac tak jak Mufke :(
Jurek
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 3965
Dołączył(a): 28.03.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jurek » 15.05.2007 20:55

Chyba pora abym sie odezwał. Spora część Cromaniaków zna moją pupilkę. Zaliczyła juz pięć zlotów. Kocham zwierzęta i tyle!!! Niektórzy myślą, że to jakieś dziwactwo z mej strony, że tak traktuje swego psa.
Jest to dla mnie członek rodziny i traktuje ją w ten sposób. Pozwalam jej na wiele, a Ona mi się odpłaca swym przywiązaniem do mnie. Czasem pozwalam jej na spanie ze mną, oczywiście jak jej ulubiona pani pozwoli.
Jest to cocer spaniel maści sobolowej, a zowie się Boni. Uwielbia wszelkie szuwary, bagna i mokre łąki!!! Płochacz na kaczki, tylko ja nie myśliwy!
Jadran uwielbia i wspaniale w nim pływa!!! Żadnych kłopotów w czasie podróży i pobycie w Cro. W konobach pierwsza dostaje michę z wodą, a potem dopiero obsługa zabiera się za nas!!! Od pewnego czasu sporo czasu poświęcam trochę większym zwierzakom! Konie. Ciągnie mnie powożenie i od pewnego czasu udaje mi się w to bawić. Nie odpuszczam żadnych zawodów hipicznych w okolicy, a i Boni mi towarzyszy! Tylko jest jeden problem, koń do łóżka nie wejdzie, ale jest wyjście, zawsze łóżko można wstawić do stajni!!
Pan Aogito
Podróżnik
Posty: 22
Dołączył(a): 12.05.2007

Nieprzeczytany postnapisał(a) Pan Aogito » 15.05.2007 21:05

,, Św. Franciszek z Asyżu dużo wcześniej, niż powstały rezerwaty dla zwierząt, okazywał swoją dobroć wszystkiemu, co żyło: dzikim zwierzętom, ptakom, rybom. To on nazywał ptaki ,siostrami, i żywił mysz, dokuczającą mu w celi. Współczuł maltretowanym zwierzętom, łapanym w sidła ptakom, bitym koniom, głodnym psom. Na zamarzniętych drogach kazał rozsypywać okruchy chleba, a bydłu na Boże Narodzenie dawać dodatkową porcję paszy. W Asyżu na rynku, kiedy biją dzwony na Anioł Pański, po dziś dzień karmi się ptaki. ''
W Asyżu byłem i ptaki karmiłem. :D
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 16.05.2007 14:54

Mamy dwa Psiaki:

Obecnie 10-letni Ender ze schroniska z Wrocka. Trafił tam chyba chwilę przed zamęczeniem przez patologię (1,5 roku na metrowym łancuchu, czerstwy chleb...). Teraz to jest Gość jak się patrzy - kundel z przewaga krwi szkockiej, taki niepełny collie, kudłaty seter biało-czarny.

Drugie szczęście to suczka Ksena (imię w spadku od innej patologii). Mianowicie Ksena jako mieszaniec amstafa z kundlem (chyba) miała brać udział w walkach psów pod Opolem ale... nie chciała. Właściciel oddał Ją do Głuchołazów niby na tydzień rodzinie, która po 2 miesiacach wysiudała ja na ulice. No i przyszła do nas...

Ta wdzięczna parka (a właściwie dwie przebrzydłe mordy) to najlepsze przebudzenie...

Psy uczą miłości, wierności, oddania a odpowiedzialność za nie pomaga przygotować się do roli rodzica...

Podczas wyjazdów np do Cro organizujemy opiekę na miejscu, ktoś z przyjaciół lub rodziny wprowadza się na czas urlopu a Psiaki pozostaja w domu spokojniejsze.

Pozdro Igor
petris
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2590
Dołączył(a): 06.12.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) petris » 16.05.2007 16:16

Kulture narodu poznaje sie po stosunku ludzi do zwierzat. :) :) :) :)

Wydając córke za maz, pierwsze pytanie do kandydata było "Jaki masz stosunek do zwierząt?" :lol: :lol: :lol: :lol:
Lubuszanin
Cromaniak
Posty: 1173
Dołączył(a): 01.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lubuszanin » 16.05.2007 17:42

A co Wy drodzy Cromaniacy robicie ze swoimi kochanymi zwierzętami podczas wakacji - jadą te pieski i kotki z Wami do Cro. :?:
Czy tylko Boni to Cromaniaczka :wink:[/quote]

W czasie wakacji wystarczy posluchac jak psy wyja po balkonach calymi dniami i nocami.Dwa lata temu 2 h przed wyjazdem do Cro o 6;00 rano zadzwonilem na Policje zeby zrobili pozadek z wlascicielem. Okazalo sie, ze rodzinka wyjechala na urlop, a psu zostawili otwarty balkon i wiadro wody. Swoja droga trzeba miec niezlego " kota" w glowie zeby trzymac owczarka na 4 pietrze w bloku.To sie nazywa milosc do zwierzat?.Pies caly dzien sam w domu+3 x 5minut spaceru na kupe w pobliskiej piaskownicy.
Użytkownik usunięty

Nieprzeczytany postnapisał(a) Użytkownik usunięty » 16.05.2007 18:01

Co do urlopu to dwa posty wcześniej... :)
A co do mieszkania to trzymamy dwa spore psy w mieszkaniu 50m2, ale min 3xdziennie spacer, min 2,5godz dziennie min20km (one) aja przy okazji 10km.
Pozdro
Lubuszanin
Cromaniak
Posty: 1173
Dołączył(a): 01.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lubuszanin » 16.05.2007 18:26

Czy to prawda, ze psy, koty czuja jak ludzie?.
petris
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2590
Dołączył(a): 06.12.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) petris » 16.05.2007 18:37

Lubuszanin napisał(a):Czy to prawda, ze psy, koty czuja jak ludzie?.


Sa bardziej wrażliwsze,wierniejsze i madrzejsze. :) A uczucia...to sie nie da opisac...Widzialam to juz wiele razy.
Lubuszanin
Cromaniak
Posty: 1173
Dołączył(a): 01.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lubuszanin » 16.05.2007 18:50

petris napisał(a):
Lubuszanin napisał(a):Czy to prawda, ze psy, koty czuja jak ludzie?.


Sa bardziej wrażliwsze,wierniejsze i madrzejsze. :) A uczucia...to sie nie da opisac...Widzialam to juz wiele razy.
.

Ciekawe, czy one tak lubia czekac na domownika caly dzien, az wyprowadzi go na spacer?.Bo mnie szlak trafia przebywanie w domu i czekanie kiedy ktos znajdzie chwile czasu i zabierze mnie na spacer.
petris
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2590
Dołączył(a): 06.12.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) petris » 16.05.2007 19:04

Lubuszanin napisał(a):
petris napisał(a):
Lubuszanin napisał(a):Czy to prawda, ze psy, koty czuja jak ludzie?.


Sa bardziej wrażliwsze,wierniejsze i madrzejsze. :) A uczucia...to sie nie da opisac...Widzialam to juz wiele razy.
.

Ciekawe, czy one tak lubia czekac na domownika caly dzien, az wyprowadzi go na spacer?.Bo mnie szlak trafia przebywanie w domu i czekanie kiedy ktos znajdzie chwile czasu i zabierze mnie na spacer.


W/g mnie sa bardzo cierpliwe :) i szlak je nie trafia.Sonia ,ktora jest z koniecznosci u mnie, jest psem pary nauczycieli i dzieci chodzacyh do szkoly a wiec po rannym siusu siedzi sama do godz 16.Nie wyobra zasz sobie jak ona ich witala po trzy miesiecznej nieobecnosci,a jak zegnała :cry: chyba za ta samotnosc co przezywala codziennie przez piec lat nigdy do nich nie miała zalu.

Co nie przeszkadza jej teraz wymuszac na nas codzienne kilkukilometrowe spacery ,lub kapiele w zalewie PROBA:lol: :lol: :lol: :lol: I mimo takich luksusów,jak przyjada za poł roku ,pomerda nam resztka ogonka i pojdzie do nich :( lecz na pozegnanie nas wylize. :)
Lubuszanin
Cromaniak
Posty: 1173
Dołączył(a): 01.08.2006

Nieprzeczytany postnapisał(a) Lubuszanin » 16.05.2007 19:27

petris napisał(a):
Lubuszanin napisał(a):
petris napisał(a):
Lubuszanin napisał(a):Czy to prawda, ze psy, koty czuja jak ludzie?.


Sa bardziej wrażliwsze,wierniejsze i madrzejsze. :) A uczucia...to sie nie da opisac...Widzialam to juz wiele razy.
.

Ciekawe, czy one tak lubia czekac na domownika caly dzien, az wyprowadzi go na spacer?.Bo mnie szlak trafia przebywanie w domu i czekanie kiedy ktos znajdzie chwile czasu i zabierze mnie na spacer.


W/g mnie sa bardzo cierpliwe :) i szlak je nie trafia.Sonia ,ktora jest z koniecznosci u mnie, jest psem pary nauczycieli i dzieci chodzacyh do szkoly a wiec po rannym siusu siedzi sama do godz 16.Nie wyobra zasz sobie jak ona ich witala po trzy miesiecznej nieobecnosci,a jak zegnała :cry: chyba za ta samotnosc co przezywala codziennie przez piec lat nigdy do nich nie miała zalu.

Co nie przeszkadza jej teraz wymuszac na nas codzienne kilkukilometrowe spacery ,lub kapiele w zalewie PROBA:lol: :lol: :lol: :lol: I mimo takich luksusów,jak przyjada za poł roku ,pomerda nam resztka ogonka i pojdzie do nich :( lecz na pozegnanie nas wylize. :)


Czlowiek, pies jak i swinia zniesie wiele, tylko po co?. Chcialbym miec psa, ale nie w bloku na 40m dotego przez wieksza czesc czasu sam.Pies na posesji w ogrodzie to odpowiednie miejsce jak najbardziej, ale blok osiedlowy to raczej nieporozumienie. A za oknem owczarek nadal wyje, pewnie wlasciciel pochlal i spozni sie do domu.
chesjowisz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 656
Dołączył(a): 28.02.2004

Nieprzeczytany postnapisał(a) chesjowisz » 16.05.2007 19:33

Lubuszanin napisał(a):
petris napisał(a):
Lubuszanin napisał(a):Czy to prawda, ze psy, koty czuja jak ludzie?.


Sa bardziej wrażliwsze,wierniejsze i madrzejsze. :) A uczucia...to sie nie da opisac...Widzialam to juz wiele razy.
.

Ciekawe, czy one tak lubia czekac na domownika caly dzien, az wyprowadzi go na spacer?.Bo mnie szlak trafia przebywanie w domu i czekanie kiedy ktos znajdzie chwile czasu i zabierze mnie na spacer.

ale z Ciebie maruda :D weż psa ze schroniska już będzie ktoś Cię miał zabrac na spacer ( ewentulanie kota ,możesz go wyprowadzać na smyczy)
Jareksz
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 1794
Dołączył(a): 17.01.2003

Nieprzeczytany postnapisał(a) Jareksz » 16.05.2007 19:47

Przez ponad 20 lat miałem pieski. I to owczarki niemieckie.
Czy czują , czy tęsknią? Moim zdaniem bardziej niż ludzie.
Pojechaliśmy na dwa tygodnie na wakacje. Piesek został w domu
Pod opieką krewnych, do dyspozycji 5tys metrów kwadratowych do biegania.
My wracamy a pies łysy na plecach ??????????
Mija rok i znowu wakacje...dwa tygodnie i pies łysy na plecach.
Znajdź człowieka, który z tęsknoty za Tobą wyłysieje.
Potem miałem aż trzy – to już była sfora.
Codziennie czekały na drodze na mój samochód gdy wracałem z pracy.
Podczas wakacji gdy my w cro- pieski w domu z dziećmi. Pierwszy tydzień
jako tako, potem traciły apetyt...
petris
Cromaniak
Avatar użytkownika
Posty: 2590
Dołączył(a): 06.12.2002

Nieprzeczytany postnapisał(a) petris » 16.05.2007 20:56

Lubuszalin" A za oknem owczarek nadal wyje, pewnie wlasciciel pochlal i spozni sie do domu."
Czy w Lubuskim nie ma stowarzyszenia"Opieki nad zwierzetami"lub po prostu POLICJI, aby zgłosic,ze ktoś zneca sie nad psem lub innym zwierzeciem ? j/w podano linki. Jednak stosuje sie w naszym kraju kary dla ludzi nieodpowiedzialnych.Dla czego nie zglosisz??
Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawie Hyde Park, czyli wszystko oprócz polityki.



cron
Jak kochacie swoje zwierzaki??? Nie myślę o żonach i ..... ! - strona ...
Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się
reklama
Chorwacja Online
[ reklama ]    [ kontakt ]

Platforma cro.pl© Chorwacja online™ wykorzystuje cookies do prawidłowego działania, te pliki gromadzą na Twoim komputerze dane ułatwiające korzystanie z serwisu; więcej informacji w polityce prywatności.

Redakcja platformy cro.pl© Chorwacja online™ nie odpowiada za treści zamieszczone przez użytkowników. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu. Serwis ma charakter wyłącznie informacyjny. Cro.pl© nie reprezentuje interesów żadnego biura podróży, nie zajmuje się organizacją imprez turystycznych oraz nie odpowiada za treść zamieszczonych reklam.

Copyright: cro.pl© 1999-2026 Wszystkie prawa zastrzeżone